yaga7
10.03.14, 12:34
Czy jest tu ktosia, która ma chory kręgosłup lędźwiowy i jeździ na rowerze?
Mój rehabilitant mówi, że rowerkowanie świetnie wpłynie na moje kolana i nie wpłynie niekorzystnie na chory kręgosłup (a mój rezonans widział i kręgosłup rehabilitował). Z kolei moja instruktorka pilatesowa uważa, że ze względu na słabe mięśnie brzucha i pleców (po 1,5 roku indywidualnych ćwiczeń, więc imho nie takie słabe jak kiedyś, poza tym przecież nie będę od razu na tym rowerze zasuwać codziennie kilkanaście km) istnieje ryzyko, że się bardziej uszkodzę niż naprawię. I że mam znaleźć taki rower, na którym siedzę prosto (???). A to nie na każdym rowerze się prosto siedzi?
W każdym razie ani z rehabilitantem, ani z instruktorką na zakupy rowerowe nie pójdę, więc chętnie poczytam Wasze doświadczenia rowerowo-kręgosłupowe, o ile je macie :)