Dodaj do ulubionych

[LWW] Odkurzacz

16.12.19, 13:02
Dawno mnie tu nie bylo, ale wiadomo, lobby zawsze poradzi najlepiej, wiec w trudnych chwilach wracam do was ;)
Wlasnie wyzional mi ducha odkurzacz, mial cale 11 lat i kupilam go, doskonale pamietam za 18 euro. Byla to duza dziura w moim budzecie i do tej pory to pamietam. Odkurzacz byl swietny.
Nie szukam az tak swietnego dealu ;) ale chcialabym kupic cos co sie nie zepsuje od razu. Polecicie? Zwierzat brak, za to na stanie dwojka malych dzieci, wszyscy z zacieciem lekko alergicznym (ale bez przesady, astmy na razie nie ma). Do uzywania raz w tygodniu. Nie wiem, czy jakies zmienne jeszcze sa istotne. Budzet jest, ale tez nie wydawalabym za duzo jezeli nie musze.
Obserwuj wątek
    • teresa104 Re: [LWW] Odkurzacz 17.12.19, 10:33
      Zupełnie nie pomogę, ale cześć!:)

      Mam odkurzacz ręczny, mały. Pies, piach, łapy, kłaki. I zastosowałam główne kryterium największej dostępnej w tej klasie mocy, żeby nie było efektu, że pierdzi, a nie wsysa. Ale to nie o taki Ci chodzi, więc moja podpowiedź jest kompletnie nieprzydatna. Ale cześć!:)
    • mniickhiateal Re: [LWW] Odkurzacz 17.12.19, 12:30
      kis-moho napisała:

      > Dawno mnie tu nie bylo, ale wiadomo, lobby zawsze poradzi najlepiej, wiec w tru
      > dnych chwilach wracam do was ;)
      > Wlasnie wyzional mi ducha odkurzacz, mial cale 11 lat i kupilam go, doskonale p
      > amietam za 18 euro. Byla to duza dziura w moim budzecie i do tej pory to pamiet
      > am. Odkurzacz byl swietny.
      > Nie szukam az tak swietnego dealu ;) ale chcialabym kupic cos co sie nie zepsuj
      > e od razu. Polecicie? Zwierzat brak, za to na stanie dwojka malych dzieci, wszy
      > scy z zacieciem lekko alergicznym (ale bez przesady, astmy na razie nie ma). Do
      > uzywania raz w tygodniu. Nie wiem, czy jakies zmienne jeszcze sa istotne. Budz
      > et jest, ale tez nie wydawalabym za duzo jezeli nie musze.

      Ja mam 5 letniego któregoś Electroluxa, który wygląda tak w wersji podstawowej:
      www.euro.com.pl/odkurzacze/electrolux-eeg41cb.bhtml
      ale obok masz też opcje rozbudowane alergiczne, ciche itp. Na pewno nie jest to technologia kwantowa ani wzornictwo couture, ale działa, ssie wzorowo, ma b dlugi kabel, pasują najpopularniejsze worki, i jest tani.

      --
      Karl who?
    • kaga9 Re: [LWW] Odkurzacz 18.12.19, 01:05
      Ja mam takiego, ło i cóż mogę rzec. Jestem jedyną osobą w internetach, która go nienawidzi. Ludzie wystawiają mu wybitne opinie, mój mąż uważa go za bardzo dobry zakup, a mnie kręgosłup pęka po użyciu, mimo że mam tylko 45 m.kw. Cholerstwo jest ciężkie i słabo zwrotne. Według mnie. Gasną przy tym zalety, jakimi są podwójna regulacja siły ssania (suwak na obudowie i okienko na rączce), duża dostępność worków i łatwa ich wymiana oraz teleskopowa rąsia (która złożyła mi się w czasie pracy, przycinając skórę). Tak tylko ostrzegam, ale wszystkie popularne sklepy agd, a właściwie ich klienci, dają mu piątkę.
      • 100krotna Re: [LWW] Odkurzacz 26.12.19, 19:35
        No cóż, ja mam taki jak Kaga i daję mu ogólnie czwórkę z zadatkiem na piątkę :-)
        Lubię za długi kabel, niewielkie rozmiary i za to, że jest cichy w porównaniu do mojego poprzedniego wyjca.
        Co do bólu pleców, może to kwestia wzrostu? Ja jestem tylko o głowę wyższa niż przeciętny krasnoludek (około 160 cm). Co prawda, udało mi się upuścić sobie rurę na palce u nogi, bo się wysunęła, a rączka została w mojej rączce, ale ponieważ robię to od lat, tzn upuszczam sobie rury różnych odkurzaczów na palce u nóg, to winię raczej własną nieporadność, nie ten konkretny model.
        Co do zwrotności, mam dużo powierzchni płaskich i mało zakamarków, bo moje 36m jest na planie niemalże kwadratu i jest open-spacem dookoła komina - więc tego nie mogę za bardzo ocenić. Po prostych i po łuku okręgu porusza się całkiem zgrabnie, wywracając się jedynie sporadycznie. Szczotkę z łysej na włosianą da się przełączyć nogą, chociaż ręką łatwiej. Jestem niezła w przysiady, więc nie jest to problem.
        Ciągnie zacnie, ostatnio przy łysej szczotce i sile ssania na 3/4 potrafił się przyssać do kafli. Rozśmieszyło mnie to wtedy, więc podnoszę mu ocenę za poczucie humoru. Czyli wychodzi piątka.

        --
        Mam raczej niewielki biust, ale na szczęście równoważy go duża pupa ;)
        • kaga9 Re: [LWW] Odkurzacz 26.12.19, 21:20
          :D No pszeesz mówię, że tylko ja go nienawidzę;)

          Mam 168 i hejtuję, mąż 180 i lajkuje. Czyli chyba nie we wzroście rzecz. Mieszkanie mam faktycznie w kształcie wielościanu fantazyjnego, ale to jest nasz już któryś odkurzacz (piąty chyba) i oceniam go najgorzej. Już się nie czepiam, że przy słabym ssaniu podnosi mi wycieraczkę w przedpokoju i dywaniki w wucetach, mimo że muszę się schylić i odessać. Niech go piorun strzeli. Będę odkurzać w czasie burzy.

          ;)
    • izas55 Re: [LWW] Odkurzacz 18.12.19, 18:08
      Ja jaki czas temu kupiam sobie taki z wodnym filtrem. Mam akurat taki z opcją prania tapicerki, ale teraz widzę, że jest jak dla mnie zbędna. Nie mam w domu dywanów, ale mam trzy raczej długowłose koty. Mam alergie, głównie oddechowe i w miarę opanowaną astmę.

      Wady - trochę ciężki i dość mało zwrotny, I jak ktoś jest obrzydliwy to wylewanie wody z brudami po odkurzaniu może być trudne...
      Zalety - całe mnóstwo :). Po pierwsze, nie traci mocy ssania, nie potrzeba do niego worków i co dla mnie ważne jako astmatyczki, wylot powietrza z odkurzacza jest skierowany do góry, w związku z tym nie wzburza tego kurzu, który jest na podłodze. I mam wrażenie, że po odkurzaniu powietrze jest jakoś "lepsze" ale to może moja autosugestia

      Nie wiem jak jest w modelach innych firm z wylotem, ale ja jestem ze swojego zadowolona, choć wystarczyłby mi prostszy model

      https://f01.esfr.pl/foto/4/27497630641/cbb18645d11e1eae84ddaed6fa114ec3/thomas-aqua-pet-family-plus,27497630641_7.jpg

      www.euro.com.pl/odkurzacze,_Thomas.bhtml
      --
      Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek
      Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Facebooku
      Klub Nieanonimowych Lakieroholiczek na Pinterest
    • yaga7 Re: [LWW] Odkurzacz 19.12.19, 09:40
      Miałam kiedyś taki: Electrolux Ultraflex. Bardzo fajny, mały, zwinny, dobrze zbierał (były koty).
      www.electrolux.pl/vacuums-home-comfort/vacuum-cleaners/bagless-vacuum-cleaners/bagless-vacuum-cleaner/euf81db/
      Wcześniej miałam workowego Electroluxa (Ultrasilencer chyba), giganta, który był dla mnie za duży i niewygodny do obsługi.

      Teraz mam Dysona (bo wolę bezprzewodowe), zbiera świetnie i jest mega wygodny - dla mnie, bo ja w sumie nigdy nie odkurzam całości na raz, tylko raz kawałek tu, raz kawałek tam.

      --
      Wyprzedaż allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=470059
    • miss-alchemist Re: [LWW] Odkurzacz 21.12.19, 17:08
      Chyba łatwiej napisać, czego się nie poleca :P

      Ale odkurzacze mam trzy (!!! wstyd mi!!!) i doświadczenie bogate, więc się podzielę.

      Jeden to Zelmer Tiny
      Mam go od chyba 6 lat i absolutnie nie zamierza się zepsuć, ale też w ciągu ostatnich dwóch lat nie był używany tak często jak wcześniej. Z plusów - mały, lekki, zwrotny i mocno ciągnie. Z minusów - beznadziejnie opróżnia się pojemnik, nie mówiąc już o czyszczeniu filtrów. Plus wyje niemożliwie. Teraz go nie produkują już chyba, ale gdybyś widziała odkurzacz z filtrem podobnym do tego: www.ceneo.pl/53475441 to szczerze odradzam.
      Rodzice też mieli lata całe Zelmera, więc jako marka sprawdzał się w moim najbliższym otoczeniu nieźle (w sensie niezawodności)

      Używałam też Rainbowa i matkobosko, jakie to było niewygodne we wszystkim - noszenie, opróżnianie, ciągnięcie za sobą kabla etc. Plusy tego rozwiązania - ten Rainbow ma już grubo ponad 20 lat i chyba jest nieśmiertelny. Dywan odkurzany elektroszczotką normalnie zmieniał kolor, podobnie materac odkurzany tą mini-elektroszczotką. Swoją drogą, chyba tylko Rainbow ma mini-elektroszczotki, bo szukałam czegoś takiego, ale tańszego i nie ma, bida. A mini-turboszczotek nie polecam, napęd toto ma taki, że się zatrzymuje przy przyłożeniu do tapicerki.
      Ogólnie nie polecam Rainbowa ze względu na to że jest mega niewygodny w użyciu i do tego absurdalnie drogi :P ALE tak ogólnie dla alergików odkurzacz wodny to fajna sprawa i jak już mój Zelmer wyzionie ducha, to prawdopodobnie zainwestuję w taki, bo jest różnica w powietrzu w mieszkaniu po odkurzaniu.

      Kolejny odkurzacz jaki mam, to akumulatorowy Philips, ale nie ten myjący. Kupowałam z myślą o szybkim sprzątaniu i łatwym odkurzaniu kanapy oraz okolicy kuwet bez wyciągania odkurzacza. I żałuję trochę tego zakupu, dzisiaj dwa razy bym się nad tym zastanowiła. Tzn po około roku odkurzacz nadal działa, akumulator dobrze trzyma i faktycznie ułatwia mi to ogarnianie okolicy kuwet, ALE w takiej roli równie dobrze sprawdziłaby się zwykła kaśka :P Odkurzacz ręczny dużo waży i odkurzanie nim mebli jest niewygodne (chociaż mój mąż woli ten niż zelmera), zbiornik zapycha się bardzo szybko, silnik wyje wyjątkowo irytującym dźwiękiem. Miniturboszczotka to jakiś nieśmieszny żart, przyłożona do czegokolwiek przestaje się kręcić. Jednocześnie nie ma do niego płaskiej ssawki, więc kanapę odkurza się słabo. Odkurzacz w użytku jest cały czas, bo jednak łatwiej po niego sięgać niż rozwijać kable i ciągnąć za sobą zwykły odkurzacz, aleeeee z ekologicznego i ekonomicznego punktu widzenia ten zakup był bez sensu.

      Jedyny odkurzacz, jaki kocham miłością szczerą, to Roomba. Roomba jest moją przyjaciółką chyba od blisko 3 lat. Jest z 10 razy bardziej cierpliwa i dokładna ode mnie i jedyne, czego ode mnie oczekuje, to żebym postawiła krzesła na stół i ustawiła wirtualną ścianę w przejściach. Akumulator trzyma ponad godzinę, a jeździ sobie u nas co tydzień. Ja ją tylko przestawiam z pokoju do pokoju i co jakiś czas opróżniam pojemnik, jeśli trzeba. Gra różne melodyjki :P Bardzo łatwo się opróżnia i czyści, wszystkie zużywające się części są wymienne. Z minusów - ponieważ jest cierpliwa i dokładna, odkurzanie 70m mieszkania trwa jakąś godzinę. Nie wszędzie wjedzie oraz nie odkurzy mebli (więc i tak trzeba mieć coś dodatkowo, dlatego też kupowałam philipsa). Nie wykorzystuję też pełni jej możliwości, bo teoretycznie mogłabym ją zaprogramować, żeby codziennie oblatywała mi na szybko mieszkanie i wtedy kurzenie się czegokolwiek jest mocno ograniczone, ale niestety - mam zwierzaki, które pod moją nieobecność mogą robić różne niespodzianki, a legendy o roombach rozprowadzających brązowe substancje nie są przesadzone :D Ale mimo tych drobnych wad kupna roomby nie żałuję, bo naprawdę mi usprawniła odkurzanie - po prostu jeździ sobie po pokojach, kiedy my wykonujemy inne sprzątacze czynności jak mycie łazienki czy ścieranie kurzy w innych pomieszczeniach. Więc jeśli nie masz jakiegoś skomplikowanego układu mieszkania czy wielu zakamarków, to wg mnie jest to opcja warta rozważenia.
    • hanaka5 Re: [LWW] Odkurzacz 03.01.20, 16:40
      Mam od ponad roku odkurzacz od Thomasa i jestem bardzo zadowolona. Robi na prawdę dużo ale nie jest wcale tak skomplikowany w użytkowaniu jak się wydaje. Trzeba go co prawda myć po każdym użyciu jeśli się odkurza/myje bez worka ale przy takim efekcie sprzątania to nie szkodzi. Odkurzacz ma wbudowany filtr i nie znam się na tym dokładnie ale oczyszcza powietrze tak, ze alergicy spokojnie mogą sprzątać i nie są narażeni na kurze i inne alergeny. Jak dla mnie odkurzacz jest rewelacyjny, ostatnio miałam incydent z pralką, zepsuła mi się i zaczęła się z niej lać woda i stwierdziłam ze może i do tego wyprobuje tego odkurzacza i faktycznie pozbierał wodę w kilka minut. Mega

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka