Dodaj do ulubionych

lumpeksowe zdobycze ;)

01.11.08, 11:23
mam postulat, żeby podzielić na kategorie może?
dodatki (torebki, kapelusze, szale, rękawiczki itd.)
ubrania
buty
ok? :)
Obserwuj wątek
    • tfu.tfu Dodatki 01.11.08, 11:23
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1537578,2,1.html
      ;) tak, to właśnie ta żółć ;)
    • tfu.tfu Buty 01.11.08, 11:26
      zwane również "łowiczankami"
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5c5e3bb8ec4f19c0.html
      przerabiane przez szewca (wymieniana podeszwa) i obecnie są tyo moje
      najukochańsze buty na świecie! :) (poza brązowymi oksfordkami ;))
      • masza.s Re: Buty 01.11.08, 13:47
        Piękne!
        Ja mam 4 pary szpilek z odzysku ( sklep internetowy) i pantofelki czarne za 8
        złotych z lumpeksu. Śliczne.
        • tfu.tfu Re: Buty 01.11.08, 13:58
          szpilek nie mogę ;) stara kontuzja nie pozwala, ale lubię popatrzeć na
          dziewczyny w szpilkach :)
          • masza.s Re: Buty 01.11.08, 14:07
            Moja mama miała parę operacji nóg ( biegała przez płotki będąc nastolatką) i
            doskonale rozumiem. Chociaż ona nie umie chodzić na obcasach. Ja też nie umiem,
            na dłuższą metę, po paru h odpadają mi nogi i zdarzyło mi się chodzić latem po
            mieście ( uhm, centrum Warszawy) boso ;)
            • tfu.tfu Re: Buty 01.11.08, 16:51
              ja tak kiedyś w espadrylach zostałam złapana przez ulewę ;) spieszyłam się i do
              dom doszłam boso ;) ale to było jakieś 15 lat temu i chyba czyściej było, teraz
              bym nie ryzykowała raczej.
      • plica Re: Buty 01.11.08, 19:16
        sliczne. mam calkie podobne. kupione w roku 1993 w normalnym sklepie. moge w nich chodzic do dzis :)
      • martvica Re: Buty 01.11.08, 19:42
        Łowiczanki są świetne! Szukałam kiedyś czegoś podobnego, właśnie czegoś pomiędzy
        glanami a obuwiem hmmm, ludowych zespołów tanecznych, niby znalazłam ale nie do
        końca mnie usatysfakcjonowały...
      • chestnut_lynx Re: Buty 01.11.08, 20:48
        Śliczne no :)
        • tfu.tfu Re: Buty 01.11.08, 21:19
          dzięki Dziewczyny :D zakochałam się w nich z miejsca, bo bez tfu! suwaczka z
          boku! no na cholerę sznurowane buty z suwaczkiem? szlag by to! ;) więc owe,
          zakupione 2 lata temu w polskim bardzo przeciętnym lumpie, są teraz bardzo "posh" ;)
          ale nawet sobie nie wyobrażacie jak ciężko jest nabyć sznurowadła na 210cm ;)
          • martvica Re: Buty 01.11.08, 21:34
            tfu.tfu napisała:

            > dzięki Dziewczyny :D zakochałam się w nich z miejsca, bo bez tfu! suwaczka z
            > boku! no na cholerę sznurowane buty z suwaczkiem?

            Oj, tu się nie zgodzę - przy wysookich butach może człowieka szlag trafić przy
            wkładaniu tylko sznurowańców (przy zdejmowaniu też, zwłaszcza jak się skądś
            wraca i _musi_ się biec do łazienki), z kolei takie na suwak często trudno
            dopasować, a sznurowanie bardzo w tym pomaga :)
            • tfu.tfu Re: Buty 01.11.08, 21:36
              no ja suwaczka nie mogę, bo mi kostki maltretuje :) wolę sznurować, albo
              zadeptać łazenkę :P w końcu mieszkanie jest dla mnie, a nie ja dla mieszkania ;)
      • monika3411 Re: Buty 05.11.08, 12:40
        A gdzie czerwone sznurówki? :-)
        To mówiłam ja, Łowiczanka rodowita :-)))
        • tfu.tfu Re: Buty 08.11.08, 21:28
          Moniko ;) czerwone niedostępne ;) czarne 210cm musiałam u szewca zamawiać i
          czekałam 2 tygodnie ;)
      • nanah Re: Buty 19.11.08, 10:07
        Uwielbiam ubrania i buty retro:) Moje najlepsze lumpowe znaleziska:
        - zielone szpilki w idealnym rozmiarze (36,5!) z prawdziwej wężowej skórki
        - czerwono-zielono-fioletowo-niebieskie (naprawdę odjechane:) buty Pollini bez
        noska i z paskiem na pięcie
        - czarne pantofle z okrągłym noskiem na wąskiej zamszowej koturnie
        - beżowe zamszowe pantofle Joop ze skórzanym czubkiem
        - skórzane japonki Next


        Inne ukochane buty to zamszowe szpilki po mamie, ale mam też kupiła z drugiej
        ręki - na pchlim targu w Berlinie.

        I kategoria specjalna - czarne prawdziwe Crocsy za 4 złote:) Potrzebowałam
        jakichś butów roboczych na workcamp i się nawinęły. Wcześniej wydawały mi się
        obrzydliwe, a teraz zupełnie zmieniłam o nich zdanie i coś w sobie mają:)
        (szczególnie to, że naprawdę nie ma wygodniejszych butów)

        Jak się kiedyś pogodzę z aparatem, to wkleję jakieś zdjęcia.
        • tfu.tfu Re: Buty 19.11.08, 11:44
          pogódź się koniecznie ;) ja powklejam kiecki, jak rozpakuję (zaczynam się powoli
          pakować znowu, błech ;) rozpakowywanie fajniejsze ;))
    • ma_go włóczka 01.11.08, 11:47
      i powstająca z niej czapka, żeby nie było wątpliwości-ja w niej będę
      chodzić:)
      w rzeczywistości kolory są chyba bardziej.....
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1537593,2,1.html
      • tfu.tfu Re: włóczka 01.11.08, 11:49
        bomba!! :D kurcze, faktycznie sporo włóczek mam z lumpeksów.
      • tfu.tfu Re: włóczka 02.11.08, 11:55
        było więcej, ale już poszło w świat ;)
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/67a70d219323d9f5.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5718ddbdcca36642.html
    • ma_go stanik 01.11.08, 12:31
      Jakiejś przedziwnej firmy Y.E.W.O(chyba brytyjczyk)
      Nic to, że przymały, ale był z metką i za niecałą złotówkę:)
      Wzruszyły mnie zdobienia....:P
      Wykorzystam chyba pomysły z wątku: co można zrobić ze stanika.
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1537618,2,1.html
      • tfu.tfu Re: stanik 01.11.08, 13:56
        oj piękny :D taki trochę bawarski :D
      • martvica Re: stanik 05.12.08, 18:20
        Ha, kupiłam sobie dziś stanik w kratkę. Nie mogłam znaleźć metki, ale michy na
        oko wydawały się dobre, w przymierzalni przyłożyłam do 70E M&S które miałam na
        sobie - 10cm różnicy! W miskach niemal idealny, trochę mnie fiszbiny gniotą.
        W domu okazało się ze ma nadruk na wewnętrznej stronie obwodu - La Senza, 32E :)
        Pięęęęękna.
        • wera9954 Re: stanik 05.12.08, 20:24
          Zazdroszczę. W żadnym lumpku nie znalazłam stanika w moim rozmiarze :(
      • ederlezi1981 2 Freye jak nowe za 12 zł 23.02.09, 23:15
        chwaliąłm sie już na LB, to pochwalę się i tu- w Bytomiu wyszperałam dwie Freye jak nowe, każda po 6 zł. Fuksjowe Rio 32G/34F (wycięta metka, miskowo podobne do 30GG, minimalnie dłuższe, ale luźne po ubraniu) i nieznanego głebokiego plunge 36E. Co prawda, żaden na mnie, ale myślę, że znajdę na nie nabywczynie
      • tfu.tfu kostium 31.05.12, 14:51
        fantasie nevada twist, do przeróbki (matko, jak zmniejszyć miskę o 3 rozmiary? ;-)!!), ale tak bardzo go chciałam, że się nie oparłam :-) złotych 2!
    • lavaenn Ciuchy 01.11.08, 16:07
      gorset River Island za 15 zł - chwaliłam się nawet w małej galerii :)

      Poza tym jestem lumpeksowym świrem (cała rodzina i współlokatorki
      też, więc nie mam szans na uwolnienie się od tego), więcej rzeczy
      mam stamtąd niż z normalnych sklepów ;)
      Jedno mnie tylko zastanawia - jakim cudem znajduję w lumpeksach tyle
      fajnych rzeczy z sieciówek (Zara, Mango, H&M itp), skoro nigdy mi
      się nic w tych sklepach nie podoba? :D
      • tfu.tfu Re: Ciuchy 01.11.08, 16:53
        mam ten sam problem: wchodzę do sklepu (ostatnio w next) i łażę, łażę, łażę i
        cały 1 sweter znalazłam, taki najmniej paskudny i mogący robić za marynarkę od
        biedy ;)
        w matalanie koszule, bo mają takie, w których mi się na biuście nie rozłazi.
        kiecki (poza ślubną i jedną uszytą) wszystkie mam z lumpków polskich ;)
      • inez69 Re: Ciuchy 01.11.08, 17:10
        Uwielbiam chodzić po lumpeksach! I chociaż teraz tego nie robię, to
        po powrocie do Polski znowu będę je nawiedzała namiętnie.
        Móje ulubione ciuszki, które razem kosztowaly 20zl:
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1187480,2,14.html
        • tfu.tfu Re: Ciuchy 01.11.08, 17:15
          bomba! matko, jakie Wy laseczki jesteście, Dziewczyny! :) aż miło popatrzeć!
        • plica inez69 Ty zgrabniuchu :) 01.11.08, 19:27

      • plica Re: Ciuchy 01.11.08, 19:10
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1537997,2,1.html
        moje piatkowe spodnie :)
        • plica Re: Ciuchy 01.11.08, 19:21
          10 min po zrobieniu poprzedniego zdjecia
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1538007,2,1.html
          • inez69 Re: Ciuchy 01.11.08, 20:43
            Kotek musiał wybadać, czy będzie Ci w nich wygodnie;)
        • tfu.tfu Re: Ciuchy 01.11.08, 19:22
          faaaaaaaajne! chociaż dokąd jestem zapsiona to raczej nie mój kolor ;)
      • lawendowata Re: Ciuchy 03.11.08, 19:46
        Ja jestem nałogowa lumpeksiara... mało dużo ciuchów,mało zdjęć, ale kupiłam na
        przykład taki gorset za kilkadziesiąt groszy
        i120.photobucket.com/albums/o170/lawenda99/DSC01514.jpg
        i sukienkę której jeszcze nie nosiłam, model "do biegania po łące" za parę złotych
        i120.photobucket.com/albums/o170/lawenda99/babciowa.jpg
        • lawendowata Re: Ciuchy 03.11.08, 19:50
          Aha i mam koszulkę (do spania bo mało zgrabna) z napisem "Do not remove this
          t-shirt, it's holding my tits up" (nieprawda!) :D:D:D
        • lawendowata Re: Ciuchy 03.11.08, 19:51
          "mało dużo ciuchów" = dużo ciuchów, przeoczyłam :/
        • martvica Re: Ciuchy 03.11.08, 19:57
          Fajny gorset! co to za rozmiar, jeśli mogę spytać? Ja potrzebowałam gorsetu
          kiedyś na konwent (zjazd fantastów) w konwencji 'Dziki Zachód' i kupiłam jakieś
          H&M 36, robił mi z biustu piękne placki ale jakoś przeżyłam. Drugi jest nie
          pamietam jakiej firmy, L, wściekle różowy i dobry w biuście ale luźny w talii,
          bez wiązania niestety...
          • lawendowata Re: Ciuchy 03.11.08, 20:03
            angielskie 12 :P firma Next
            • martvica Re: Ciuchy 03.11.08, 20:11
              Dzięki, muszę się zacząć bardziej rozglądać... a angielska 12 jest chyba
              najczęściej występującym rozmiarem w mojej szafie, przynajmniej jeśli chodzi o
              góry ;)
        • tfu.tfu Re: Ciuchy 03.11.08, 21:17
          oooooooch! gorset piękny! a napis na koszulce boski :D
          sukienka też śliczna :)
      • wera9954 Re: Ciuchy 03.11.08, 19:50
        Ja niedawno kupiłam sobie fajny gorset za 6,50 zł i kombinuję, z czym go nosić :)
      • klymenystra Re: Ciuchy 04.11.08, 17:39
        Ja tez dzis gorset. Top shopu. Rozmiar 8!!!!!!!! Mieszcze sie biuscie, zeby nie
        bylo :)) Taki zapinany z przodu na haftki, ma dwie fiszbiny. I jest dobry w
        pasie. I koszotwal 10 zlotych. I jest rozowy i satynowy. Och :)
        • tfu.tfu szczęściara! n/t 04.11.08, 17:41
        • martvica Re: Ciuchy 04.11.08, 19:26
          klymenystra, Ty zouzo. Przez Twój różowy satynowy gorset idę jutro połazić po
          lumpeksach, a miałam pleść kolczyki i robić inne pożyteczne rzeczy :P
          • klymenystra Re: Ciuchy 04.11.08, 23:52
            A laz :) Ostatnio kupilam tez palete do makijazu- nowiuska - trzy razy piec
            cieni (brazy i fiolety), szesc blyszczykow i dwie kredki do ust :))) Idealne. 20
            zlotych :p
      • kasienka.b Re: Ciuchy 15.11.08, 21:36
        a bo tak jest zawsze :D ilekroć nie poszłam do jakiegoś Top Shop, River Island,
        czy innego New Looka, to nic nie mogłam znaleźć... Wyjątkiem był Next - tam
        często fajne ciuchy były (ale nie w tym warszawskim - tam byłam ze 3 razy i same
        szmaty wisiały :/)
        A w lumpeksach istny raj :)
      • plecha1 Re: Ciuchy 17.11.08, 15:19
        Trafiłam na wyprzedaż :D Kupiłam dwie bluzki z długim rękawem i spódnicę. Za
        wszystko zapłaciłam... 13 złotych. Jak tu nie kochać lumpeksów? Mam dużo ciuchów
        za grosze, a zaoszczędzone pieniądze mogę przehulać na książki.
        • wera9954 Re: Ciuchy 17.11.08, 15:46
          plecha1 napisała:

          > Trafiłam na wyprzedaż :D Kupiłam dwie bluzki z długim rękawem i spódnicę. Za
          > wszystko zapłaciłam... 13 złotych. Jak tu nie kochać lumpeksów? Mam dużo ciuchó
          > w
          > za grosze, a zaoszczędzone pieniądze mogę przehulać na książki.
          Można tez na staniki :P
          • plecha1 Re: Ciuchy 17.11.08, 16:54
            Obawiam się, że moja polonistyczna natura dominuje i naczelną walutą są książki
            ;) Staniki na drugim miejscu :P
      • kulka_kulkowa top Bravissimo 05.08.10, 20:17
        Odświeżam wątek, bo dzisiejsze znalezisko uważam za strzał życia :) Czerwony top 34H z wyceny za całe 9 zł! Jedyną wadą jest przetarcie tasiemki, którą obszyta jest krawędź dekoltu, ale znajduje się wewnątrz, poza tym wygląda jak nowy. Nie wiem co prawda, kto będzie go nosił ;) (w planach: jeszcze nieuświadomiona stanikowo przyszła teściowa), ale cieszę się jak głupia!
    • martvica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 17:54
      Praktycznie wyłącznie w lumpkach się ubieram, poza stanikami, majtkami, skarpetkami/rajstopami i butami. Jakoż tak zawsze musieliśmy oszczędzać, a jak nie musimy to przyzwyczajenie zostaje - no i w zwykłych sklepach przeginają z cenami ostro. Kupuję 'nówkę' średnio raz w roku jak coś dorwę na wyprzedaży (w tym roku dwie spódnice w sklepie indyjskim trafiłam);)
      Nie chce mi się wycinać twarzy ani robić zdjęcia osobno ciuchom, a tu pewnie sami swoi więc pokażę co mam:

      Spódnica w 'oczy Saurona' tudzież motywy waginalne, jak mówi moja koleżanka (ehh, współlokatorki chłopców po seksuologii), chyba szyta domowo bo bez metek ani śladów - fajna, bo szeroka na dole.
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/15f919b9e86381d3.html
      Koszulka od M&S w kolorze miętowym, fantastycznie śliczna:
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/31809654ddb3c6ad.html
      Poncho za 28 i spódnica za 2,80 ;) Czerwień zdecydowanie nie jest moim kolorem, ale mówi się trudno :P
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/af3fe87e93aaf10d.html
      Kremowa koronkowa bluzka odcinana pod biustem, z moim ulubionym typem rękawów, których tu nie widać. W ogóle mam fioła na punkcie rękawów (ostrego) i sporą kolekcję (muszę porobić fotki). Nigdy w niej nigdzie nie wyszłam, bo nie wiem do czego nosić i na jakie okazje, ale mam ją i tylko to się liczy ;)
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/555f9ec511e20260.html
      • tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 18:17
        raz jeszcze powtórzę: śliczna jesteś!!! :)
        oczy saurona kupuję ;)
        co do czwieni, to ponoć każdemu w niej do twarzy, ale przecież odcieni masa,
        może spróbuj bardziej malinową czerwień? mi w takiej z dodatkiem pomarańczy
        paskudnie, a w malinowej wyglądam całkiem teges ;)
        (spódnice z linku na forum uroda mamy identyczne ;))
        • martvica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 19:39
          tfu.tfu napisała:

          > raz jeszcze powtórzę: śliczna jesteś!!! :)

          Dzięki, czasem nawet zaczynam w to wierzyć :P


          > co do czwieni, to ponoć każdemu w niej do twarzy, ale przecież odcieni masa,
          > może spróbuj bardziej malinową czerwień? mi w takiej z dodatkiem pomarańczy
          > paskudnie, a w malinowej wyglądam całkiem teges ;)

          Taaak, są odcienie w których wyglądam lepiej, takie bordo, malina, generalnie
          raczej ciemniejsze. Ale poncho pomacałam i stwierdziłam że muszę ;) to jest
          podstawowa wada lumpeksów, że nie ma wyboru w kolorach i rozmiarach i trza brać
          co jest.

          > (spódnice z linku na forum uroda mamy identyczne ;))

          W kratkę czy w kwiatki? ;)
          • tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 20:41
            w kwiatki ;) :D ona w ogóle seksi jest :D takie robi ładne biodra ;]
            powinnaś wierzyć, jak nie, to kiedyś przylecę i wtłukę do tej pięknej czerwonej
            główki! :P
            • martvica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 21:02
              A, to jest jakaś Dorothy Perkins chyba :) a pokazałam kiedyś koledze inne
              zdjęcie w niej i dostał ślinotoku, po czym mi wyznał że uwielbia spódnice opięte
              na biodrach, nie wiedziałam czy się śmiać, obrażać czy rumienić ;)

              To dzisiejsze zdjęcie, z głupią miną, ale zdobyczowe:
              www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0ae5c6a3764b79fe.html
              Sweterek New Look w rozmiarze... 18UK/46Eur, albo ma źle wszytą metkę, albo
              zbiegł się w praniu, albo nie rozumiem.
              Spódnica firmy mi nieznanej (Boden?), 10UK (mam prawie same angielskie ciuchy :D)
              Dynia, 8zł/3,5kg (nieużywana, z metką :P)
              • tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 21:15
                a tak, sweterek 16UK się ni kończy pod biustem ;)
                to chyba taki nowy trend, zaniżyć rozmiarówkę, to się zaczną odchudzać ;)
                piękna! piękna i jeszcze raz piękna! :) no! dotarło? :)
                ja może swoje wrzucę? ;)
                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8fb988e5c746ccd4.html
                o, tak wygląda zmora w moro ;)
                • martvica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 21:35
                  > o, tak wygląda zmora w moro ;)

                  A pies tyłem, normalnie jak mój :D
                  • tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 21:36
                    on bardzo chciał na trawkę ;)
                • polta Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 08:16
                  A to jest parka bundeswehry, znaczy współczesnego wojska niemieckiego. :) I to
                  jest flecktarn, a nie moro. Moro było polskie i to x lat temu.
                  • tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 12:04
                    ale do zmory jedynie moro pasuje ;) (to taki zabieg stylistyczny był :P) a
                    kurtka to prezent od narzecunego ;)
      • plica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 19:35
        no nie. zabił mnie ten śliczak przy oku saurona :) rozumiem, ze na zdjeciach jestes TYSAMA ? :)
        • martvica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 19:40
          No nie, nie sama, czasem z kotem ;)
      • chestnut_lynx Jakie Ty masz piękne włosy! :) 01.11.08, 21:06
        A kotek uroczy :))

        Niezmiernie podoba mi się Twoja kreacja na 3-im zdjęciu, mimo że jak mówisz "nie
        Twój kolor". Bluzka na ostatnim zdjęciu piękna i szkoda, że w niej nie
        wychodzisz. IMHO nadaje się wszak do wszystkiego
        • klymenystra Re: Jakie Ty masz piękne włosy! :) 05.11.08, 00:00
          Mnie wlosy Martvej tez zachwycaja. Obiecalam sobie, ze na nastepnym zlocie ich
          dotkne :) I ciuszki tez ma swietne :)
          • martvica Re: Jakie Ty masz piękne włosy! :) 05.11.08, 09:38
            Trzeba było powiedzieć wcześniej :) Ja tak mam z dredami, widzę dredy i opuszki
            palców mnie świerzbią żeby dotknąć :)
            • klymenystra Re: Jakie Ty masz piękne włosy! :) 05.11.08, 15:21
              Wstydzilam sie:) Jestem... niesmiala :D
              • martvica Re: Jakie Ty masz piękne włosy! :) 05.11.08, 15:30
                Ja jestem bardziej nieśmiała ;)
                (zostając przy włosach, nabyłam wczoraj słój Placenty i macałam tą sierść przy
                spłukiwaniu, ciekawe czy zostanie taka miękka).

                A wracając do tematu, dwa lumpeksy oblazłam i nie znalazłam ani pół gorsetu, a
                chcę :(. Pocieszyłam się dwoma bluzkami i spódnicą z
                dziwnymi-zaciekami-które-nie-wiem-czy-zejdą za łączną kwotę 5,30zł i rajstopami
                (nie z lumpeksu) w kolorze ciemnego różu. Och, jak ja lubię być różowa :D
      • ycik Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 21:18
        Martvico, super masz te ciuchy, a włosy to przepiekne (tez kiedys mialam takie długie)
        Jak znajde troche czasu to tez obfoce moje cuda :) Moja przygoda z lumpkami zaczęła sie jakos rok temu i od tamtej pory prawie wylącznie ubrania kupuję tam. A jak poszerzyła sie moja szafa :)
        • tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 21:19
          czekamy niecierpliwie! :)
      • effka454 Te oczy saurona 03.11.08, 20:52
        to może być wyrób własny.
        Chyba pod koniec lat 70. i na początku 80. szalała moda na własoręczne
        farbowanie ciuchów w takie dziwne wzory.
        A uzskiwało się taki efekt związując sznurkiem lub gumką w kilku miejscach (lub
        tylko jednym) i farbując takie związane, dopiero po lekkim wysuszeniu się
        rozwiązywało.
        Jeszcze ciekawsze efekty wychodziły przy farbowaniu w dwóch kolorach.
        • martvica Re: Te oczy saurona 03.11.08, 21:47
          Wiem, mnie tez o krój chodziło - moja siostra ma sporo spódnic wiązanych,
          wszystkie są prostokątne, a ta wyraźnie trapezowata. No i brak metki, śmieszny
          wzór, sądzę że szyta jest.
          Też się tak bawiłam z ciuchami, tylko na mniejszą skalę - z koszulkami (za małe
          w biuście), a potem z pościelą. Tu przykład:
          ginger.blox.pl/resource/posciel.jpg :)
          • effka454 Re: Te oczy saurona 03.11.08, 22:00
            Też mialam koszulki :) a i jeszcze spódnice szyte z pieluch tetrowych, kaskadowo :)
            A na ręku czterdzieści pięć bransoletek wykonanych osobiście z drobnych
            koralików na żyłce, przy czym każda miała swój niepowtarzalny wzór (w tym kilka
            plecionych z kilku żyłek) i wielkie srebrne koła w uszach :D
            To były czasy liceum oczywiście :)
    • ycik Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 01:00
      No dobra, z nauki to i tak nici, więc co tam- zrobiłam zdjęcia. A na dodatek siostre od nauki odciagam, bo przeciez musiałam kogos zaprzegnać do robienia zdjeć ;)

      To moze na poczatek torebki. Zadna z nich nie kosztowała wiecej niż 8zl
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9b7839a1905ba8f6.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1254edb1a43a1771.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d55ff3b8d6536eb9.html
      sweterek w serek m&s w kolorze oliwkowym- podobno do twarzy mi w tym kolorze
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b0a4daafbb297c3f.html
      rurki za 15 zeta
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ba823a1bd31793a1.html
      kolejne spodnie- kosztowały mnie razem ze skróceniem u krawcowej 18 zł, a w realu wyglądają fajniej niz na zdj
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0d0947092bd0bec3.html
      bluzka w cienkie paseczki atmosphere, bodajze 6zl
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0bb5e79bbe108b80.html
      jedna z moich ulubionych koszulek- born to rock :)
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ee08f0e3bd63683b.html
      mój najnowszy nabytek, troche taka ciążówka, ale jest sliczna i się z nia do konca zycia nie rozstane :D
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/94eb507d9b8ee39d.html
      bluza z kapturem- gap 15zł jak nówka, przewygodna
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/49d1b34cdf63b9b2.html
      a na deser jeden z moich ulubionych ciuchow-tunika z rekawami w bufke. Swietnie komponuje sie z wczesniej pokazana torebka
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/20e417e4b66ea70f.html
      To i tak nie wszystkie moje zdobycze, bo np letnie rzeczy mam w domu ojczystym, a teraz to na wygnaniu na studiach. No ale... to, co tak lubię w Lublinie to bez watpienia ciuchlandy, a moze ciuch-raje? ;)
      • ycik Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 01:02
        aha, jeszcze dodam, ze na date to prosze nie patrzec, bo nie ustawiłam w aparacie
      • agafka88 Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 01:03
        yciku, a może dałaby się namówić na mały rajd po ciucholandach? z chęcią bym się
        wybrała, a szukam przewodnika i miłego towarzystwa ;)
        • ycik Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 09:50
          agafka88 napisała:

          > yciku, a może dałaby się namówić na mały rajd po ciucholandach? z chęcią bym si
          > ę
          > wybrała, a szukam przewodnika i miłego towarzystwa ;)

          No jasne ! Zapraszam na Wileńską, tam mozna znalezc niezłe perełki lub na Nadbystrzycką. Najlepiej w dniu dostawy(środa, czwartek) :)
      • e.m.i1 Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 02:13
        Oj tak, lubelskie lumpeksy to jest COŚ. Mam wrazenie ze sa jakies lepsze niz gdzie indziej. No i ich ilosc i predkosc przybywania jest (byla) zatrwazajaca :)

        Mowie byla, bo teraz jestem na prze-wygnaniu w Lodzi ;)

        Ps. A w jakich okolicach mniej wiecej sie zaopatrujesz?
      • zmijunia.lbn Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 10:08
        A moja mama nie pozwala mi się ubierać w lumpeksach. :(
        • e.m.i1 Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 11:38
          Powaznie? Dlaczego?
          • tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 11:59
            moja też tak miała, ale zwalczyłam ;) może dlatego, że pracowała w polskim
            przemyśle odzieżowym? ;)
            mój pierwszy zakup lumpeksowy: ogromne, paskudne, granatowe swetrzysko :D taki
            grunge w czystym wydaniu :D moja matuś stwierdziłą, że nie pokaże się ze mną
            nigdzie, bo jej "wstyd przynoszę" ;];];]
          • zmijunia.lbn Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 18:06
            To ona się zajmuje ciuchami - pierze, prasuje, naprawia itd. i nie da się do
            nich dotknąć. No i stwierdziła, ze nie będzie nic robić przy ubraniach "nie
            wiadomo po kim". :/
            • wera9954 Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 18:32
              A nie możesz się nimi zająć sama? ;)
              • zmijunia.lbn Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 18:36
                Musiałabym sobie kupić pralkę i żelazko, swoich mama nie pozwala dotykać nikomu. :P
                • wera9954 Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 18:40
                  Uuu, to rzeczywiście sprawa nie jest prosta. Ja niestety Ci nie pomogę, bo moja
                  mama uwielbia lumpeksy.
                • kasienka.b Re: lumpeksowe zdobycze ;) 15.11.08, 21:49
                  kupuj i pierz ręcznie wszystko ;) A na tekst o tym, że nie wiadomo kto nosił ja
                  bym odpowiedziała, że ubrania kupowane w sklepie też mogło stado niemytych i nie
                  wiadomo jakich osob mierzyć ;)
        • plica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 13:02
          > A moja mama nie pozwala mi się ubierać w lumpeksach. :(

          a Ty sie mamy słuchasz :)
      • tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 10:31
        no tak ;) rozumiem doskonale, ja bym musiała pół szafy sfotografować ;)
        a sukienka piękna!!!
      • martvica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 10:40
        Trzecia torba i oliwkowy sweterek (uwielbiam ten kolor) bardzo bardzo :)
    • tfu.tfu nakrycia głowy 02.11.08, 11:52
      przyznam się, jestem uzależniona ;)
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c56cc17a3833cffa.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1d3f5b9de3d2de79.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/52b2e47ef362d6c8.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/91d0c233edecfdf9.html
      • martvica Re: nakrycia głowy 02.11.08, 11:55
        Pierwszy śliczny... a mnie czasem nosi na jakiś kapelusz, ale nijak nie mogę
        znaleźć. Nie mówiąc o tym ze w czymkolwiek na głowie wyglądam fatalnie :)
        • tfu.tfu Re: nakrycia głowy 02.11.08, 11:57
          ja prawie we wszystkich czapkach wyglądam jak dziecko z zespołem Downa
          (szczególnie, kiedy sie uśmiecham :P), ale nic to :D a kapelusze to takie
          szczególne uzależnienie: im głupszy, tym lepszy :D z berecika z kółeczkiem (2
          zeta w 2004, w Skwierzynie na wakacjach ;)) cieszyłam się jak norka :D
          • martvica Re: nakrycia głowy 02.11.08, 12:07
            Ja jestem okularnica, i coś na głowie jest pewną przesadą. Ale pół grudnia dwa
            lata temu przełaziłam w czapce Mikołaja, a w zeszłym roku nabyłam sobie różowe
            nauszniki, wychodząc z założenia że jak noszę na głowie jakieś takie zabawne
            coś, to nikt nie wpadnie na to że wyglądam głupio bo mam coś na głowie tylko
            pomyśli że wyglądam głupio bo mam na głowie coś głupiego, w czymś każdy
            wyglądałby głupio.
            Uffff. Moja logika bywa dość... pokręcona.
            • tfu.tfu Re: nakrycia głowy 02.11.08, 12:33
              nauczyłam sie kupować/robić wielgachne czapy, które nie wciskaja okularów za
              uszami ;) ja jednak wolę nie mieć zapchanych zatok ;)
              okulary noszę, jak mi sie przypomni, że powinnam ;) zwykle sie nie przypomina,
              ale patent z czapką "szerszą w obwodzie" ;) działa.
              nie wymrażaj się, Dziewczyno! szkoda zdrowia!
            • klymenystra Re: nakrycia głowy 05.11.08, 00:06
              O pardon, ja mam okulary i w nakryciach glowy wygladam ladnie. Lepiej, niz bez :>
              No zesz cholera, musze dorwac kabelek...
          • the_mariska Re: nakrycia głowy 02.11.08, 12:45
            Witam w klubie osób nieczapkowych :) Jedyne czapki, jakie uznaje mój szacowny
            łeb, to berety z daszkiem (krój mniej więcej o taki),
            ewentualnie patrolówki.
            Każdy inny krój doskonale eksponuje moje wdzięki podkreślając, że
            mam-tak-dużą-głowę-że-nawet-największa-czapka-się-na-mnie-paskudnie-opina.

            Zachorowałam ostatnio na różowo pomarańczowy kaszkietz H&M, ale przekonałam się, że muszę go koniecznie mieć, jak już mój rozmiar
            zniknął ze sklepów. Teraz na allegro też się pojawił, ale oczywiście tylko w
            rozmiarze "M/56 - na taka "normalną" głowę :)". No cóż, muszę się pogodzić z
            tym, że moja głowa jest nienormalna...
            • tfu.tfu Re: nakrycia głowy 02.11.08, 12:53
              mariska :D moje brązowe czapsko jest własnie w tym stylu :) w matalanie za 3
              funcisze ;) były jeszcze w kratke i czarne.
              zakupów na razie nie proponuję, bom się spłukała na staniki :(, ale jak mi się
              sytuacja finansowa poprawi, to dam znać i przyślę :D one duuuuuuuuuuże są ;)
            • plica Re: nakrycia głowy 02.11.08, 13:07
              > Witam w klubie osób nieczapkowych :) Jedyne czapki, jakie uznaje mój szacowny
              > łeb, to berety z daszkiem (krój mniej więcej o taki),
              > ewentualnie patrolówki.

              o. dokladnie takie czapki wlasnie ogladalam na allegro. uzytkownik nowe trendy czy jakos tak :)
      • jolka-pol-ka Re: nakrycia głowy 02.11.08, 13:10
        ja też chcę taki z kółeczkiem!!!
        • tfu.tfu Re: nakrycia głowy 02.11.08, 13:12
          kurde, no, sprezentować? :D
          • jolka-pol-ka Re: nakrycia głowy 04.11.08, 16:43
            już wysłałm maila dzięęęęki
            • tfu.tfu odpisawszy 04.11.08, 16:52
              na podany adres ;) (nick w temacie, bo też z innego konta ;))
      • ma_go kapelutki 03.11.08, 07:15
        Nie chce mi się wklejac osobnych linków.
        Hurtem:
        fotoforum.gazeta.pl/u/ma_go.html
        Mam jeszcze rózowy, wyglada jak tort weselny:P
        Jeszcze nie odwazyłam się w nim wyjść, jak sobie przypomnę, gdzie go
        wetknęłam, to wkleję.
        Dziwi mnie tylko,że kazda kobieta w kapeluszu wzbudza jakieś
        niezdrowe zainteresowanie.
        Chodzi mi o "zwykły" dzień, a nie np.wyjatkowo słoneczny, wakacyjny,
        czy "specjalną okazję"/ślub,itp.
        Ludzie/dzieci gapią się, jak na UFO.
        I nie mówie tu o sobie, bo być moze wygladam głupio, nie potrafię
        ocenić.
        • tfu.tfu Re: kapelutki 03.11.08, 11:12
          czarny i brązowy filc bym zakosiła natychmiast (nie wpuszczaj mnie do dom
          ;))niedaleko szpitala bielańskiego jest lumpeks, w którym kiedyś (znaczy w
          styczniu ;)) widziałam piękne dłuuuuuuuuuuugie zamszowe rękawiczki. kapelusze
          mieli też, owszem i futra (chociaż ja mało futrzasta jestem, to jedno było cudowne).
          szczerze polecam ów lumpeks :)
          • ma_go Re: kapelutki 03.11.08, 11:31
            e, ja wielki łeb mam, utopiłabyś się:)
            drugie tyle mam nielumpkowych, ale ciiii...., bo kiedyś mnie chłop z
            tym wszystkim za drzwi wystawi.
            Do bielańskego mam rzut beretem , nie kuś!
            • tfu.tfu Re: kapelutki 03.11.08, 11:49
              no wiem ;) dlatego kuś kuś kuszę ;) a babeczka tam rewelacyjna pracowała :)
              chyba z pół godziny żeśmy rozmawiały :D w końcu nic nie kupiłam, ale serio,
              lumpek zacny :)
        • koza-1985 !!! 11.12.08, 00:24
          baby! cholera jasna, środek nocy, kolokwium za pasem, nauki masa a ja
          obmyślam który lumpeks jutro zwiedzić!!!!!
      • brykanty Re: nakrycia głowy 04.11.08, 21:03
        Kapelusz ze środków opatrunkowych chwycił mnie za nerkę. Cóóódny.
        • tfu.tfu Re: nakrycia głowy 04.11.08, 22:37
          jeśli o mój ci chodzi, to jest zrobiony z
          RAFII
          :)
      • klymenystra Re: nakrycia głowy 04.11.08, 23:59
        Toczek masz:) Ja tez mam. Dwa mialam, ale jeden sobie gdzies poszedl, nie moge
        znalezc.
        Bialy i czarny. Bialy mial wysokosc okolo 2 cm, z przodu woalka, z tylu piora.
        Chcialam na slub - jesli kiedys wezme ;)
        Czarny natomiast sie splaszcza do przodu, ma bardzo ladny wykroj, jak kiedys
        zdobede kabel do aparatu, to Wam pokaze. Nadaje sie tylko na pogrzeb w stylu
        amerykanskim albo na super ekskluzywny bankiet- nie bywam ani na tym, ani na
        tym, na razie lezy. Chyba go przywdzieje, jak kumpel wreszcie zrobi obiecana
        sejse aktow. Akt w toczku. Tok tok.
        • tfu.tfu toczek :D 05.11.08, 00:35
          ja do mojego zrobiłam imprezę ;) wszystkie panie w kieckach ;) (obcas
          nieobowiązkowy, wiadomo ;)) i w ogóle ą i ę i tańce ;)użyty był raz i pewnie
          więcej nie będzie ale jest absolutnie z epoki, więc nie umiałabym się z nim
          rozstać ;)
          sesja jak najbardziej :) a toczek pokaż, proszę! :)
    • tfu.tfu Biżuteria 03.11.08, 19:17
      broszka
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bbc6a5272b944616.html
      i klipsy ;) (takie chcę, tylko czerwone! nie muszą byc z serduszkiem, mogą być z
      czymkolwiek, byle duże i zwisające ;))
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3f960cd08f8fe603.html
    • ederlezi1981 książki 08.11.08, 14:10
      w angielskich ( w sensie towaru, nie lokalizacji ;-) lumpeksach sa książki. Przed chwilą nabyłam- w Ketach (Mlaopolska): Zadie Smith "On Beauty", Ian McEwan "Atonement" i Sylvia Plath "The Bell Jar". Nie, żebym jkaoś super znała angielskie, ale zawsze cos tam go pomeczę. I w bonusie płytke-dodatek do Daily Mail z nauka hiszpańskiego. A wszystko to za oszałamiającą kwotę 14 zlotych polskich :-)
      • lawendowata Re: książki 08.11.08, 14:16
        U mnie też są książki, ale zwykle jakieś romansidła. Chociaż czasem rzucą coś
        innego :)
      • lavaenn Re: książki 08.11.08, 20:07
        u mnie też zazwyczaj romansidła, ale czasem udaje mi się upolować
        dla ciotki coś o hafcie/szydełku/drutach. ostatnio 100 stron ze
        zdjęciami za 2 zł :)
      • tfu.tfu Re: książki 08.11.08, 21:29
        mhm, już ponad 2 pudła przytaszczyłam ;) a teraz przeprowadzka, ychh, chyba
        zacznę na ebayu sprzedawać :(
      • scarlet_agta Re: książki 10.11.08, 21:06
        O tak, książki :) Kiedyś "The Client" Johna Grishama kupiłam :)
      • lavaenn Re: książki 12.11.08, 17:50
        a jednak - dzisiaj wygrzebałam z kosza "Straż nocną" Pratchetta w
        oryginale, w twardej okładce, za 1 zł :D
        • tfu.tfu Re: książki 12.11.08, 19:19
          ja muszę sprzedawać, bo inaczej zbankrutuję ;)
      • nanah Re: książki 19.11.08, 09:57
        Zadie Smith "O pięknie" to wspaniała książka:) Zazdroszczę, że masz w
        angielskiej wersji. Jest długa i ratowałam się nią dwa lata temu w samotne
        wieczory po bolesnym rozstaniu.
    • mokta kocham takie tematy - lumpeks moje hobby 10.11.08, 21:03
      Ostatnio kupiłam :
      tunike w motylki Atmosphere 3,75zł
      bokserke turkusową 1,50zł
      szorty Papaya nowe za 2,25zł
      dla brata bluze Nike 6zł
      dla koleżanki szmizjerka Oasis 6zł
      rybaczki lniane H&M nowe 3,50zł
      niebieskie rybaczki DenimCo 10zł
      bluzkę Lonsdale 2,25zł
      bluzke Papaya 4,50zł
      bluze welurową też Papaya za 6,50zł (nowa)
      rybaczki 7zł
      szorty H&M w zajebistym morskim kolorze 2zł

      Postaram sie zrobic zdjęcia jak dorwe aparat.

      Btw. Jak ktoś jest z Lublina i ma ochote pójść w sobote na lumpeksy to ja zawsze :D
      • agafka88 Re: kocham takie tematy - lumpeks moje hobby 10.11.08, 21:06
        mokta napisała:

        > Btw. Jak ktoś jest z Lublina i ma ochote pójść w sobote na lumpeksy to ja zawsz
        > e :D

        ja, ja, zabierz mnie ;)
        • mokta Re: kocham takie tematy - lumpeks moje hobby 10.11.08, 21:12
          Jak jesteś chętna to zabiore Cie do mojego ulubionego lumpeksu na Kunickiego.
          Jest dość tani a czasem można upolować naprawdę super rzecz. Nawet w
          poniedziałki gdy jest -50% (tak zdobyłam te rzeczy które kosztowyłay mnie
          poniżej 4zł).

          • tfu.tfu udanych łowów :D 11.11.08, 00:27
            kurde, no zazdraszczam! pochwalicie się mam nadzieję :P
        • amishak Re: kocham takie tematy - lumpeks moje hobby 11.11.08, 01:11
          A czy ja też mogę iść z Wami? :D
          • mokta sure, ale najlepiej abysmy sie jakoś umówiły :) 11.11.08, 17:56
            • mokta Jesli któraś chce to ja czekam jutro na przystanku 14.11.08, 21:53
              pod Kulem o godzinie 9.20.
              • kasienka.b Re: Jesli któraś chce to ja czekam jutro na przys 15.11.08, 21:57
                szkoda, że nie wiedziałam wcześniej ;)
      • plica wczoraj zakupilam 11.11.08, 19:51
        sportowy topo-stanik M&S. wyglada na nówke. rozmiar 10, cokolwiek by to nie znaczylo. ciasny przyjemnie, materiał podwojny, z iwerzchu gruba bawelna, od srodka powernet, z miejscem na biust malusi jak mój (93cm) chociaz na metce pisze inaczej, przy podskokach fajnie trzyma :)
        a. i co w nim najfajniesze, to, ze jest czarny
      • ycik Re: kocham takie tematy - lumpeks moje hobby 12.11.08, 01:47
        mokta napisała:

        > Btw. Jak ktoś jest z Lublina i ma ochote pójść w sobote na lumpeksy to ja zawsz
        > e :D

        Ja tez chcę! :) Zawsze jestem chetna do poznania nowych lumpków :)
        • mokta tyle chętnych a żadna nie chce sie na te lumpki 12.11.08, 20:18
          umówić. Ach te baby :)
          • agafka88 Re: tyle chętnych a żadna nie chce sie na te lump 12.11.08, 21:04
            ja jestem chętna na sobotę lub piątek :) napisz na priva o ktorej i gdzie :)
            • ycik Re: tyle chętnych a żadna nie chce sie na te lump 12.11.08, 23:09
              Ja to się jeszcze waham, bo mam takie trochę rozchwianie finansow :) i nawet mi na lumpki troche szkoda... Ale jak sie jednak namysle to bede sie mogla dolaczyc?
            • mokta wysłałam maila na adres gazetowy 13.11.08, 18:40
              A i mogę tylko iść w sobote bo w piątek od rana mam zajęcia :/
    • ma_go PASKI 12.11.08, 10:28
      Ostatnie "zdobycze":
      Bezowy z lakierowanej skórki i z masą perłową(chyba prawdziwą,
      bo ciężki.Oba wiązane.
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1551455,2,1.html
      • tfu.tfu Re: PASKI 12.11.08, 19:19
        bomba! ja mało paskowa się czuję, bom gruba ;)ale piękne oba! (torebki? i czy
        ebay się może zaliczyć do lumpków? ;) hjeśli torebka używana to chyba tak ;))
      • klymenystra Re: PASKI 10.10.10, 23:25
        Zakupiłam ostatnio śliczny satynowy pas gorsetowy, wyszywany koralikami, czarny, cudny. Za 8 zlotych. Spojrzałam na firmę : Karen Millen :P Oszczędziłam dobre kilkaset złotych :)
    • ycik Lista lumpkow 12.11.08, 23:17
      Tak mie sie przypomnialo- jest oddzielne forum na gazeta.pl , moze troche wymarle i na pewno nie tak wesołe jak nasze;) ale jest lista ciuchci w roznych miastach, wiec moze sie komus przyda
      • ycik A ja madra...:) 12.11.08, 23:17
        link jest tu:)
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24662
      • ottiss Re: Lista lumpkow 12.11.08, 23:29
        jest forum,ale baardzo wymarle,przynajmniej w dziale"Krakow". wiekszosc podawanych adresow jest nieaktualna,SH przeniesione lub zlikwidowane :(
    • ottiss Re: lumpeksowe zdobycze ;) 12.11.08, 23:28
      ja tez mnostwo rzeczy kupuje w lumpkach :) po zastanowieniu musze stwierdzic,ze ilosc ciuchow z SH u mnie w szafie wynosi ok 60-70%

      dla mnie sa ta idealne miejsca do ubierania sie,poniewaz:
      -jestem studentka(ograniczone fundusze)
      -jestem niska
      -do tego nadwagowa
      -mam 33cm roznicy pas-biodra i wierzcie mi,truudno jest cos kupic
      -do tego osmielam sie miec uda jak triathlonistka :)

      z ostatnich lowow:
      -cudny sweterek (z biala wystajaca koszula) firmy St.Olivier,nowka,koszt : 13zl (na sztuki i w dzien dostawy,ale wolalam nie ryzykowac ,ze ktos mi go "ukradnie")
      -bluzka czarna podwojna(tzn.efekt wystajacej koszuli) Kappahl 6,5zl
      -jeansy,ktore o dziwo nie odstaja mi w pasie!! kupilam pomimo "strasznej" ceny- 22zl

      Ogolnie chetnie przyjme sugestie dot. fajnych krakowskich lumpkow :),niekoniecznie z bielizna ,bo taki watek juz mamy na LB
      • tfu.tfu krakowskie lumpy 13.11.08, 02:13
        o, był taki jeden lumpeks na przeciwko os. Kalinowego, w stronę bohaterów
        wrzesnia, ja tam kaszmirowy płaszcz ferre za jakieś 50 zet kupiłam (bo na wagę i
        ciężki był ;)) oraz wiele cudnych cudności ;)nie mam pojęcia czy lumpeks nadal
        istnieje, ale fanatycznie odwiedzałam :D (mieszkałam na kalinowym prawie 6 lat ;))
        • anna.michal Re: krakowskie lumpy 13.11.08, 09:19
          www.bigastyl.pl/pl_,o_firmie.php
          Zakochałam się w tej sieci. Najbliżej mam ten na "Do Wilgi"
          Kupuję głównie rzeczy dla dzieci, czasem coś dla mnie jak mi wpadnie w oczy.
          Ostatnie łupy:
          na wagę, wyszło aż 15zł:
          dwie bluzki dla mnie
          dwie bluzki dla młodszego
          4 sztuki spodni - eleganckie dla młodszego, dla starszego eleganckie i dresowe.

          Oprócz tego dla mnie
          mała torebeczka na wyjścia: (8zł)
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/00135c25560f6b4b.html
          ciepły szalik z NEXT (8zł)www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/75d2259016de1baf.html
        • martvica Re: krakowskie lumpy 13.11.08, 09:25
          A ja się czasem zagapiam i wchodzę, jest taki lump ze smokiem, nie lubię -
          jednak burżuj jestem i wolę jak mi ciuchy wiszą na wieszakach. Rzadko mam
          nastrój na grzebanie.
          Kojarzycie tę sieć? Może mam uprzedzenia i da się tam coś upolować?
          • anna.michal Re: krakowskie lumpy 13.11.08, 10:17
            Hmm, nie kojarze.

            W tym "moim" 98% wisi na wieszakach. Pełny luksus. Są przymierzalnie. Rzeczy
            mają trochę ten specyficzny zapach, ale są wyprane i wyprasowane, co ułatwia
            ocenę jak leżą np. w przypadku materiałowych spodni. :) Połowa jest wyceniona,
            połowa na wagę - 10zł/kg.
      • ederlezi1981 Re: lumpeksowe zdobycze ;) 21.11.08, 01:17

        No ja jestem doktorantka wiodącą taki wyluzowany zywot proletariuszki, dlatego osmielę się stwierdzić, że u mnie z lumpeksów jest jakieś 90% ubrań. Te 10 to staniki (giełda, allegro, czasem tez ciuchy), majtki i skarpetki(targ, chińczyk) oraz buty (choć mam glany z lumpeksu)
        Dzisiaj- fakt, jak na lumpeks za fortune- nabyła cudowny komplet spodnie plus marynarka czarne w prążki, piekielnie elegeanckie, Gerry Weber za 40 zł
        • tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 22.11.08, 11:36
          wiesz co? ja tak mam też ;) wszystkich ciuchów kupionych w polskich sklepach
          miałam może 3 na krzyż, odkąd mieszkam w UK trochę inaczej, bo matalan np. jest
          taniutki (tańszy niż charity shops) i wszystkie bawełniaki tam nabywam. z
          drożyzny to tylko 2 swetry nabyłam i buty (oraz staniki, rzecz jasna ;)), ale to
          się chyba nie liczy, bo w outletach ;)
          w Polsce miałam zawsze problem z rozmiarem, bo przecież "gruba" jestem ;) tu nie
          mam absolutnie żadnych problemów, a w zwykłe bluzki się zapinam i nic mi się nie
          rozłazi na cycku ;) może oni tu po prostu uważniej szyją? :)
          • albina2008 Re: lumpeksowe zdobycze ;) 22.11.08, 11:55
            Nie daleko mnie na bazarku przy ul.obozowej w Warszawie przyjeżdżają panie z
            ubraniami i handlują pod gołym niebem . Kiedy do nich pójdę zawsze coś fajnego
            wygrzebie :)
            Najbardziej jestem szczęśliwa jak dla siebie coś znajdę ,bo dla małej to za
            każdym razem coś wygrzebie :)
    • nanah Warszawskie lumpeksy? 19.11.08, 10:09
      Proszę, polećcie coś:) Mieszkam tu dopiero od dwóch miesięcy i na razie byłam
      tylko w tych dwóch na Świętokrzyskiej, ale tam mnóstwo ludzi. Może znacie jakieś
      fajne, bardziej na uboczu?
      • tfu.tfu Re: Warszawskie lumpeksy? 19.11.08, 11:48
        kiedyś, dawno temu (2001/2002) były sobie lumpeksy na wolskiej koło punktu
        kodaka (profi-lab chyba tam teraz jest)w budach. nabyłam drogą kupna najlepsze
        dżinsy na ziemi, bo jak na mnie szyte;] ale może dlatego, że to armani był, hyhy
        za złotych polskich 20 chyba (drożyzna z wieszaka ;)). jeszcze jeden był na
        solidarnosci, zaraz za kinem femina. bardzo fajne rzeczy tam były, sporo
        bielizny. a, no i jeszcze super sklepik na Bielanach, niedaleko szpitala
        bielańskiego. na Gocławiu, na samym końcu jest taki bazarek z budami i tam też
        były fajne rzeczy. ale tak jak napisałam - dawno to było, więc Warszawianki
        musiałyby zweryfikować :)
      • iczanka Re: Warszawskie lumpeksy? 18.12.08, 14:27
        Na Żelaznej bliżej Solidarności, są trzy obok siebie jeden na samym rogu (drogi)
        a pozostałe dwa już na żelaznej (wejście po schodkach). W jednym śliczna nowa
        kurtka kosztowała nas aż trzy złote:D. Jest jeszcze niedrogi w pawilonach na
        ulicy Kasprzaka/Skierniewicka przy przystanku 10. Tyle z moich ulubionych. W
        śródmieściu kojarzę jeden na placu Unii Lubelskiej, jeden na Brackiej (bliżej
        Jerozolimskich)ale drogo tam.
    • mokta Zapraszam Lublinianki w sobote na lumpki :) 20.11.08, 22:09
      Jeżeli ktoś chce i ma czas rano w sobote to mozemy sobie zrobić rundkę po
      ciuchlandach. Jesli któras jest zainteresowana to napiszcie :)
    • mokta ostatnio kupiłam 29.11.08, 18:01
      kurtkę zimową za 30zł
      bluzkę w soczyscie malinowym kolorze 5zł
      i dziś torebkę za 10zł

      Ma ochote zerwać się z zajęć w poniedziałek i pojechać na -50%... :D
      • tfu.tfu Re: ostatnio kupiłam 29.11.08, 20:43
        no nie wiem, nie wiem ;) nieładnie tak się zrywać z zajęć :P
        ale jak już ta ochota będzie nie do zwalczenia, to udanych łowów ;)
        • mokta Re: ostatnio kupiłam 29.11.08, 21:17
          ale to tylko z ruskiego ;)
          Na reszte oczywiscie obowiązkowo ide jak przykładna studentka :D

          A pokusa jest wielka bo mam na oku turkusowy szalik z fredzlami, brązową
          bluzeczke i torebke kopertową. uch na samą myśl mam ochote tam sie włamać ;p
    • lavaenn Krakowianki - gdzie? 29.11.08, 21:49
      podpowiedzcie, w którą stronę pojechać na kilkugodzinną wycieczkę
      lumpeksową :) Huta mnie kusi (jak tamtędy jadę to przy każdym
      przystanku widzę lumpa), tylko nie wiem gdzie i kiedy najlepiej...
      warto gdzieś np. w sobotę czy raczej w tygodniu?
    • mokta ostatnie zdobycze :) 04.12.08, 17:39
      tunika czarna evie (taka troche grubsza) 5,50zł
      kamizelka new look nowa 12zł
      torebka 14zł
      sweterek w serek 6,50zł
      i bluzeczka 4,50zł

      Ale tu pustawo... :(
      • jud.yta Re: ostatnie zdobycze :) 04.12.08, 19:03
        A ja dzisiaj kupiłam dzieciom Bibiego, oryginalnego Barbie Matell za
        4 zł :) Włożyłam baterie i działa, jest piękny, puchaty, błyszczący.
        Radość dzieci, że aż miło patrzeć.
        • plica 2 bluzki! 04.12.08, 21:47
          koszule H&M w kosmicznym rozmiarze 34 oraz bluzke mexa. razem dałam 20 zł :)
      • tfu.tfu Re: ostatnie zdobycze :) 04.12.08, 21:57
        ha! a ja wczoraj nabyłam spódnicę za 2 funcisze ;) (całam szczęśliwa, bo ładna ;))
    • mokta i znowu kupiłam... 08.12.08, 21:04
      Powinnam założyć AL - anonimowi lumpeksocholicy.

      A zatem :
      bluzka Nike mocno różowa ;p 6zł
      nowa tunika 7zł w pięknym szafirowym kolorze
      Od jutra nie kupuje...
      • ederlezi1981 AL ;-) podoba mi się 09.12.08, 16:38
        mam na imię Basia, mam 27 lat i jestem uzależniona od kupowania w lumpeksach...o, mam pomysł na temat pracy licencjackiej - chyba komus sprzedam: "Utworzenie grupy wsparcia dl kobiet uzależnionych od zakupów w lummpeksach. Projekt socjalny"- co o tym myslicie <rotfl>?
        A wiecie, co jest najgorsze? Że zawsze trafiają się okazje. I zawsze nie to, czego się szukało
        • tfu.tfu Re: AL ;-) podoba mi się 09.12.08, 18:49
          AL i AS ;) lumpeksoholiczka i stanikoholiczka (chociaż z dumą przyznam, że
          ostatnio wywaliłam z koszyka na brastopie wszystko, realnie oceniając stan
          posiadania ;)) za to na ebayu kupiłam pas do pończoch, hyhy.
          dodałabym AE anonimowy ebayowiec ;)
        • albina2008 Re: AL ;-) podoba mi się 09.12.08, 19:27
          Witam uzależnione od kupowania w lumpeksach :)
          Ja też uzależniona od kupowania ,wszędzie gdzie jestem i zobaczę lumpeks muszę
          wejść ;)
          Ostatnio kupiłam za 15 zł - 5 par spodni dla małej ,spodnie dla siebie ,dwie
          faje bluzki dla siebie zajefajne i dla chrześniaka 2 fajne bluzki :) i to za
          całe 15 zł
          Czy to nie jest okazja :)
          pozdrawiam :)
          • mokta Re: AL ;-) podoba mi się 09.12.08, 19:48
            A ja jednak pójde do lumpeksu... Musze poszukac jakiś ciuchów dla rodzinki na
            prezenty :D Nic dla siebie! Uniezalezniam sie ;p
            • albina2008 Re: AL ;-) podoba mi się 09.12.08, 23:36
              Nauk,choroba ;)
              Co by to nie było to jest naprawdę zajefajne :)
              Ja jutro też się wybieram :)
              I mam zamiar sobie coś kupić :)
              No i oczywiście innym członkom rodziny :)

        • wera9954 Re: AL ;-) podoba mi się 19.12.08, 16:14
          Mam na imię Weronika, mam 13 lat i też jestem od lumpeksów.
          • wera9954 Re: AL ;-) podoba mi się 19.12.08, 16:15
            Miało być "Mam na imię Weronika, mam 13 lat i jestem uzależniona od lumpeksów".
            Dodam, że moja mama też jest lumpeksoholiczką. Czyżbym to po niej odziedziczyła? ;)
    • klymenystra To ja znow zrobie na zlosc Martvej... 09.12.08, 15:28
      I powiem, ze kupilam za 11 zlotych gorset w kolorze teal z delikatnym haftem na
      gorze. Oczywiscie z fiszbinami i na haftki :)
      • lavaenn Re: To ja znow zrobie na zlosc Martvej... 10.12.08, 15:57
        gdzie? :D
        • klymenystra Re: To ja znow zrobie na zlosc Martvej... 10.12.08, 23:34
          Jak zwykle w Dawo - moja ukochana siec lumpeksow. :p
          • ottiss dawo 11.12.08, 00:19
            a gdzie te sklepy sie znajduja?:> zapytalam ja-kolejna maniaczka lumpkow
            • klymenystra Re: dawo 11.12.08, 00:29
              Na Limanowskiego sa dwa, na Wawrzynca jeden (te trzy sa moje ulubione). Jeden na
              Starowislnej, ale nigdy nic tam nie znalazlam. I na pewno jeszcze pare, ale nie
              pamietam gdzie. Polecam tez sklepy Biga ( w Bidze znalazlam Fantasie Smoothing w
              moim rozmiarze :])
      • wera9954 Re: To ja znow zrobie na zlosc Martvej... 11.12.08, 18:45
        Skoro już o gorsetach mowa, to ja w jednym lumpku widziałam 2 identyczne xD
        Nawet rozmiar ten sam :D
      • martvica Re: To ja znow zrobie na zlosc Martvej... 11.12.08, 19:36
        klymenystra, nie lubię Cię ;>
        Kupiłam sobie ostatnio gorset, bo potrzebowałam do stroju piratki, ale
        beznadziejny i poszłam w innym. Kupiony miał rozmiar 14 i zdecydowanie
        niekompatybilny był z moją sylwetką. I nadal choruję. Buchlip.
        • klymenystra Re: To ja znow zrobie na zlosc Martvej... 11.12.08, 19:41
          Idz wreszcie do tego Dawo, tego najblizej Wisly, ja tam ostatnio 4 gorsety
          widzialam, ale przeciez 4 na raz nie kupie:) I zadne tam 14 - 10 sa najlepsze :)
    • mokta i znowu kupiłam... cd. 17.12.08, 21:09
      Dzis kupiłam bluze czarną za 8,50zł a wczesniej kupiłam nowe spodnie dresowe za
      8zł. Te spodnie to musiałam bo moje stare wstyd było zakładać. a bluza sie
      przecież zawsze przyda nie? ;p
      Poza tym widziałam dziś freye Arabelle 34DD, czarną. Sliczny stanik ale ciesze
      sie, ze go nie kupiłam bo materiał jest moim zdaniem bardzo nieprzyjemny.
      • wera9954 Re: i znowu kupiłam... cd. 19.12.08, 16:12
        Gdzie? Gdzie ta Arabelka? Na moją mamę byłaby dobra (no dobra, obwód za luźny,
        ale można by podszyć).
        • mokta Re: i znowu kupiłam... cd. 19.12.08, 18:35
          W Lublinie na Kunickiego. Ale dzis szperałam w koszu i jej nie widziałam.
          • wera9954 Re: i znowu kupiłam... cd. 19.12.08, 20:38
            Skoro w Lublinie, to i tak bym tam nie dotarła. Mieszkam zupełnie gdzie indziej.
    • ottiss kolejne zakupy :D 17.12.08, 22:47
      uwaga uwaga, kupilam sobie sweterek czarny, w serek , z Zary-nowka (jakas duza ta L sie trafila ;) )45% kaszmiru :D + szary cienki z h&m+czerwony fartuszek w biale grochy(nie moglam sie powstrzymac ;) ) i zaplacilam 23zl !! lol

      a w drugim: bordowy satynowy szlafroczek :)
    • ma_go Ej, nooooooooo! 18.12.08, 08:40
      wklejajcie fotki:)
      Jak tu się ślinić do "gołych" postów?
      Sweterek, cieplutki, kolor i "ozdupki" dyskusyjne, ale potrzebowałam
      czegoś tej długości, a wyboru nie było:P
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1596543,2,1.html
      Bluzkobroszka, uprać cholerstwo bez zaciągnięcia, niezłe wyzwanie:
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1596542,2,2.html
      • tfu.tfu Re: Ej, nooooooooo! 18.12.08, 12:46
        oooo! sweterek bomba! długość taka, jaka by mi się przydała, bo
        ziiiiiiiiiiiiiiiiiiiimno i wieje ;)zazdraszczam!!!
        bluzkobroszka ma cudny kolor ;] mmmmmmmm rozmarzyłam się ;) pasowałaby do
        arabelki ;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka