tfu.tfu 01.11.08, 11:23 mam postulat, żeby podzielić na kategorie może? dodatki (torebki, kapelusze, szale, rękawiczki itd.) ubrania buty ok? :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tfu.tfu Dodatki 01.11.08, 11:23 fotoforum.gazeta.pl/3,0,1537578,2,1.html ;) tak, to właśnie ta żółć ;) Odpowiedz Link
tfu.tfu Buty 01.11.08, 11:26 zwane również "łowiczankami" www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5c5e3bb8ec4f19c0.html przerabiane przez szewca (wymieniana podeszwa) i obecnie są tyo moje najukochańsze buty na świecie! :) (poza brązowymi oksfordkami ;)) Odpowiedz Link
masza.s Re: Buty 01.11.08, 13:47 Piękne! Ja mam 4 pary szpilek z odzysku ( sklep internetowy) i pantofelki czarne za 8 złotych z lumpeksu. Śliczne. Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Buty 01.11.08, 13:58 szpilek nie mogę ;) stara kontuzja nie pozwala, ale lubię popatrzeć na dziewczyny w szpilkach :) Odpowiedz Link
masza.s Re: Buty 01.11.08, 14:07 Moja mama miała parę operacji nóg ( biegała przez płotki będąc nastolatką) i doskonale rozumiem. Chociaż ona nie umie chodzić na obcasach. Ja też nie umiem, na dłuższą metę, po paru h odpadają mi nogi i zdarzyło mi się chodzić latem po mieście ( uhm, centrum Warszawy) boso ;) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Buty 01.11.08, 16:51 ja tak kiedyś w espadrylach zostałam złapana przez ulewę ;) spieszyłam się i do dom doszłam boso ;) ale to było jakieś 15 lat temu i chyba czyściej było, teraz bym nie ryzykowała raczej. Odpowiedz Link
plica Re: Buty 01.11.08, 19:16 sliczne. mam calkie podobne. kupione w roku 1993 w normalnym sklepie. moge w nich chodzic do dzis :) Odpowiedz Link
martvica Re: Buty 01.11.08, 19:42 Łowiczanki są świetne! Szukałam kiedyś czegoś podobnego, właśnie czegoś pomiędzy glanami a obuwiem hmmm, ludowych zespołów tanecznych, niby znalazłam ale nie do końca mnie usatysfakcjonowały... Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Buty 01.11.08, 21:19 dzięki Dziewczyny :D zakochałam się w nich z miejsca, bo bez tfu! suwaczka z boku! no na cholerę sznurowane buty z suwaczkiem? szlag by to! ;) więc owe, zakupione 2 lata temu w polskim bardzo przeciętnym lumpie, są teraz bardzo "posh" ;) ale nawet sobie nie wyobrażacie jak ciężko jest nabyć sznurowadła na 210cm ;) Odpowiedz Link
martvica Re: Buty 01.11.08, 21:34 tfu.tfu napisała: > dzięki Dziewczyny :D zakochałam się w nich z miejsca, bo bez tfu! suwaczka z > boku! no na cholerę sznurowane buty z suwaczkiem? Oj, tu się nie zgodzę - przy wysookich butach może człowieka szlag trafić przy wkładaniu tylko sznurowańców (przy zdejmowaniu też, zwłaszcza jak się skądś wraca i _musi_ się biec do łazienki), z kolei takie na suwak często trudno dopasować, a sznurowanie bardzo w tym pomaga :) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Buty 01.11.08, 21:36 no ja suwaczka nie mogę, bo mi kostki maltretuje :) wolę sznurować, albo zadeptać łazenkę :P w końcu mieszkanie jest dla mnie, a nie ja dla mieszkania ;) Odpowiedz Link
monika3411 Re: Buty 05.11.08, 12:40 A gdzie czerwone sznurówki? :-) To mówiłam ja, Łowiczanka rodowita :-))) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Buty 08.11.08, 21:28 Moniko ;) czerwone niedostępne ;) czarne 210cm musiałam u szewca zamawiać i czekałam 2 tygodnie ;) Odpowiedz Link
nanah Re: Buty 19.11.08, 10:07 Uwielbiam ubrania i buty retro:) Moje najlepsze lumpowe znaleziska: - zielone szpilki w idealnym rozmiarze (36,5!) z prawdziwej wężowej skórki - czerwono-zielono-fioletowo-niebieskie (naprawdę odjechane:) buty Pollini bez noska i z paskiem na pięcie - czarne pantofle z okrągłym noskiem na wąskiej zamszowej koturnie - beżowe zamszowe pantofle Joop ze skórzanym czubkiem - skórzane japonki Next Inne ukochane buty to zamszowe szpilki po mamie, ale mam też kupiła z drugiej ręki - na pchlim targu w Berlinie. I kategoria specjalna - czarne prawdziwe Crocsy za 4 złote:) Potrzebowałam jakichś butów roboczych na workcamp i się nawinęły. Wcześniej wydawały mi się obrzydliwe, a teraz zupełnie zmieniłam o nich zdanie i coś w sobie mają:) (szczególnie to, że naprawdę nie ma wygodniejszych butów) Jak się kiedyś pogodzę z aparatem, to wkleję jakieś zdjęcia. Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Buty 19.11.08, 11:44 pogódź się koniecznie ;) ja powklejam kiecki, jak rozpakuję (zaczynam się powoli pakować znowu, błech ;) rozpakowywanie fajniejsze ;)) Odpowiedz Link
ma_go włóczka 01.11.08, 11:47 i powstająca z niej czapka, żeby nie było wątpliwości-ja w niej będę chodzić:) w rzeczywistości kolory są chyba bardziej..... fotoforum.gazeta.pl/3,0,1537593,2,1.html Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: włóczka 01.11.08, 11:49 bomba!! :D kurcze, faktycznie sporo włóczek mam z lumpeksów. Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: włóczka 02.11.08, 11:55 było więcej, ale już poszło w świat ;) www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/67a70d219323d9f5.html www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5718ddbdcca36642.html Odpowiedz Link
ma_go stanik 01.11.08, 12:31 Jakiejś przedziwnej firmy Y.E.W.O(chyba brytyjczyk) Nic to, że przymały, ale był z metką i za niecałą złotówkę:) Wzruszyły mnie zdobienia....:P Wykorzystam chyba pomysły z wątku: co można zrobić ze stanika. fotoforum.gazeta.pl/3,0,1537618,2,1.html Odpowiedz Link
martvica Re: stanik 05.12.08, 18:20 Ha, kupiłam sobie dziś stanik w kratkę. Nie mogłam znaleźć metki, ale michy na oko wydawały się dobre, w przymierzalni przyłożyłam do 70E M&S które miałam na sobie - 10cm różnicy! W miskach niemal idealny, trochę mnie fiszbiny gniotą. W domu okazało się ze ma nadruk na wewnętrznej stronie obwodu - La Senza, 32E :) Pięęęęękna. Odpowiedz Link
wera9954 Re: stanik 05.12.08, 20:24 Zazdroszczę. W żadnym lumpku nie znalazłam stanika w moim rozmiarze :( Odpowiedz Link
ederlezi1981 2 Freye jak nowe za 12 zł 23.02.09, 23:15 chwaliąłm sie już na LB, to pochwalę się i tu- w Bytomiu wyszperałam dwie Freye jak nowe, każda po 6 zł. Fuksjowe Rio 32G/34F (wycięta metka, miskowo podobne do 30GG, minimalnie dłuższe, ale luźne po ubraniu) i nieznanego głebokiego plunge 36E. Co prawda, żaden na mnie, ale myślę, że znajdę na nie nabywczynie Odpowiedz Link
tfu.tfu kostium 31.05.12, 14:51 fantasie nevada twist, do przeróbki (matko, jak zmniejszyć miskę o 3 rozmiary? ;-)!!), ale tak bardzo go chciałam, że się nie oparłam :-) złotych 2! Odpowiedz Link
lavaenn Ciuchy 01.11.08, 16:07 gorset River Island za 15 zł - chwaliłam się nawet w małej galerii :) Poza tym jestem lumpeksowym świrem (cała rodzina i współlokatorki też, więc nie mam szans na uwolnienie się od tego), więcej rzeczy mam stamtąd niż z normalnych sklepów ;) Jedno mnie tylko zastanawia - jakim cudem znajduję w lumpeksach tyle fajnych rzeczy z sieciówek (Zara, Mango, H&M itp), skoro nigdy mi się nic w tych sklepach nie podoba? :D Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Ciuchy 01.11.08, 16:53 mam ten sam problem: wchodzę do sklepu (ostatnio w next) i łażę, łażę, łażę i cały 1 sweter znalazłam, taki najmniej paskudny i mogący robić za marynarkę od biedy ;) w matalanie koszule, bo mają takie, w których mi się na biuście nie rozłazi. kiecki (poza ślubną i jedną uszytą) wszystkie mam z lumpków polskich ;) Odpowiedz Link
inez69 Re: Ciuchy 01.11.08, 17:10 Uwielbiam chodzić po lumpeksach! I chociaż teraz tego nie robię, to po powrocie do Polski znowu będę je nawiedzała namiętnie. Móje ulubione ciuszki, które razem kosztowaly 20zl: fotoforum.gazeta.pl/3,0,1187480,2,14.html Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Ciuchy 01.11.08, 17:15 bomba! matko, jakie Wy laseczki jesteście, Dziewczyny! :) aż miło popatrzeć! Odpowiedz Link
plica Re: Ciuchy 01.11.08, 19:10 fotoforum.gazeta.pl/3,0,1537997,2,1.html moje piatkowe spodnie :) Odpowiedz Link
plica Re: Ciuchy 01.11.08, 19:21 10 min po zrobieniu poprzedniego zdjecia fotoforum.gazeta.pl/3,0,1538007,2,1.html Odpowiedz Link
inez69 Re: Ciuchy 01.11.08, 20:43 Kotek musiał wybadać, czy będzie Ci w nich wygodnie;) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Ciuchy 01.11.08, 19:22 faaaaaaaajne! chociaż dokąd jestem zapsiona to raczej nie mój kolor ;) Odpowiedz Link
lawendowata Re: Ciuchy 03.11.08, 19:46 Ja jestem nałogowa lumpeksiara... mało dużo ciuchów,mało zdjęć, ale kupiłam na przykład taki gorset za kilkadziesiąt groszy i120.photobucket.com/albums/o170/lawenda99/DSC01514.jpg i sukienkę której jeszcze nie nosiłam, model "do biegania po łące" za parę złotych i120.photobucket.com/albums/o170/lawenda99/babciowa.jpg Odpowiedz Link
lawendowata Re: Ciuchy 03.11.08, 19:50 Aha i mam koszulkę (do spania bo mało zgrabna) z napisem "Do not remove this t-shirt, it's holding my tits up" (nieprawda!) :D:D:D Odpowiedz Link
lawendowata Re: Ciuchy 03.11.08, 19:51 "mało dużo ciuchów" = dużo ciuchów, przeoczyłam :/ Odpowiedz Link
martvica Re: Ciuchy 03.11.08, 19:57 Fajny gorset! co to za rozmiar, jeśli mogę spytać? Ja potrzebowałam gorsetu kiedyś na konwent (zjazd fantastów) w konwencji 'Dziki Zachód' i kupiłam jakieś H&M 36, robił mi z biustu piękne placki ale jakoś przeżyłam. Drugi jest nie pamietam jakiej firmy, L, wściekle różowy i dobry w biuście ale luźny w talii, bez wiązania niestety... Odpowiedz Link
martvica Re: Ciuchy 03.11.08, 20:11 Dzięki, muszę się zacząć bardziej rozglądać... a angielska 12 jest chyba najczęściej występującym rozmiarem w mojej szafie, przynajmniej jeśli chodzi o góry ;) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Ciuchy 03.11.08, 21:17 oooooooch! gorset piękny! a napis na koszulce boski :D sukienka też śliczna :) Odpowiedz Link
wera9954 Re: Ciuchy 03.11.08, 19:50 Ja niedawno kupiłam sobie fajny gorset za 6,50 zł i kombinuję, z czym go nosić :) Odpowiedz Link
klymenystra Re: Ciuchy 04.11.08, 17:39 Ja tez dzis gorset. Top shopu. Rozmiar 8!!!!!!!! Mieszcze sie biuscie, zeby nie bylo :)) Taki zapinany z przodu na haftki, ma dwie fiszbiny. I jest dobry w pasie. I koszotwal 10 zlotych. I jest rozowy i satynowy. Och :) Odpowiedz Link
martvica Re: Ciuchy 04.11.08, 19:26 klymenystra, Ty zouzo. Przez Twój różowy satynowy gorset idę jutro połazić po lumpeksach, a miałam pleść kolczyki i robić inne pożyteczne rzeczy :P Odpowiedz Link
klymenystra Re: Ciuchy 04.11.08, 23:52 A laz :) Ostatnio kupilam tez palete do makijazu- nowiuska - trzy razy piec cieni (brazy i fiolety), szesc blyszczykow i dwie kredki do ust :))) Idealne. 20 zlotych :p Odpowiedz Link
kasienka.b Re: Ciuchy 15.11.08, 21:36 a bo tak jest zawsze :D ilekroć nie poszłam do jakiegoś Top Shop, River Island, czy innego New Looka, to nic nie mogłam znaleźć... Wyjątkiem był Next - tam często fajne ciuchy były (ale nie w tym warszawskim - tam byłam ze 3 razy i same szmaty wisiały :/) A w lumpeksach istny raj :) Odpowiedz Link
plecha1 Re: Ciuchy 17.11.08, 15:19 Trafiłam na wyprzedaż :D Kupiłam dwie bluzki z długim rękawem i spódnicę. Za wszystko zapłaciłam... 13 złotych. Jak tu nie kochać lumpeksów? Mam dużo ciuchów za grosze, a zaoszczędzone pieniądze mogę przehulać na książki. Odpowiedz Link
wera9954 Re: Ciuchy 17.11.08, 15:46 plecha1 napisała: > Trafiłam na wyprzedaż :D Kupiłam dwie bluzki z długim rękawem i spódnicę. Za > wszystko zapłaciłam... 13 złotych. Jak tu nie kochać lumpeksów? Mam dużo ciuchó > w > za grosze, a zaoszczędzone pieniądze mogę przehulać na książki. Można tez na staniki :P Odpowiedz Link
plecha1 Re: Ciuchy 17.11.08, 16:54 Obawiam się, że moja polonistyczna natura dominuje i naczelną walutą są książki ;) Staniki na drugim miejscu :P Odpowiedz Link
kulka_kulkowa top Bravissimo 05.08.10, 20:17 Odświeżam wątek, bo dzisiejsze znalezisko uważam za strzał życia :) Czerwony top 34H z wyceny za całe 9 zł! Jedyną wadą jest przetarcie tasiemki, którą obszyta jest krawędź dekoltu, ale znajduje się wewnątrz, poza tym wygląda jak nowy. Nie wiem co prawda, kto będzie go nosił ;) (w planach: jeszcze nieuświadomiona stanikowo przyszła teściowa), ale cieszę się jak głupia! Odpowiedz Link
martvica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 17:54 Praktycznie wyłącznie w lumpkach się ubieram, poza stanikami, majtkami, skarpetkami/rajstopami i butami. Jakoż tak zawsze musieliśmy oszczędzać, a jak nie musimy to przyzwyczajenie zostaje - no i w zwykłych sklepach przeginają z cenami ostro. Kupuję 'nówkę' średnio raz w roku jak coś dorwę na wyprzedaży (w tym roku dwie spódnice w sklepie indyjskim trafiłam);) Nie chce mi się wycinać twarzy ani robić zdjęcia osobno ciuchom, a tu pewnie sami swoi więc pokażę co mam: Spódnica w 'oczy Saurona' tudzież motywy waginalne, jak mówi moja koleżanka (ehh, współlokatorki chłopców po seksuologii), chyba szyta domowo bo bez metek ani śladów - fajna, bo szeroka na dole. www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/15f919b9e86381d3.html Koszulka od M&S w kolorze miętowym, fantastycznie śliczna: www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/31809654ddb3c6ad.html Poncho za 28 i spódnica za 2,80 ;) Czerwień zdecydowanie nie jest moim kolorem, ale mówi się trudno :P www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/af3fe87e93aaf10d.html Kremowa koronkowa bluzka odcinana pod biustem, z moim ulubionym typem rękawów, których tu nie widać. W ogóle mam fioła na punkcie rękawów (ostrego) i sporą kolekcję (muszę porobić fotki). Nigdy w niej nigdzie nie wyszłam, bo nie wiem do czego nosić i na jakie okazje, ale mam ją i tylko to się liczy ;) www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/555f9ec511e20260.html Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 18:17 raz jeszcze powtórzę: śliczna jesteś!!! :) oczy saurona kupuję ;) co do czwieni, to ponoć każdemu w niej do twarzy, ale przecież odcieni masa, może spróbuj bardziej malinową czerwień? mi w takiej z dodatkiem pomarańczy paskudnie, a w malinowej wyglądam całkiem teges ;) (spódnice z linku na forum uroda mamy identyczne ;)) Odpowiedz Link
martvica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 19:39 tfu.tfu napisała: > raz jeszcze powtórzę: śliczna jesteś!!! :) Dzięki, czasem nawet zaczynam w to wierzyć :P > co do czwieni, to ponoć każdemu w niej do twarzy, ale przecież odcieni masa, > może spróbuj bardziej malinową czerwień? mi w takiej z dodatkiem pomarańczy > paskudnie, a w malinowej wyglądam całkiem teges ;) Taaak, są odcienie w których wyglądam lepiej, takie bordo, malina, generalnie raczej ciemniejsze. Ale poncho pomacałam i stwierdziłam że muszę ;) to jest podstawowa wada lumpeksów, że nie ma wyboru w kolorach i rozmiarach i trza brać co jest. > (spódnice z linku na forum uroda mamy identyczne ;)) W kratkę czy w kwiatki? ;) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 20:41 w kwiatki ;) :D ona w ogóle seksi jest :D takie robi ładne biodra ;] powinnaś wierzyć, jak nie, to kiedyś przylecę i wtłukę do tej pięknej czerwonej główki! :P Odpowiedz Link
martvica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 21:02 A, to jest jakaś Dorothy Perkins chyba :) a pokazałam kiedyś koledze inne zdjęcie w niej i dostał ślinotoku, po czym mi wyznał że uwielbia spódnice opięte na biodrach, nie wiedziałam czy się śmiać, obrażać czy rumienić ;) To dzisiejsze zdjęcie, z głupią miną, ale zdobyczowe: www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0ae5c6a3764b79fe.html Sweterek New Look w rozmiarze... 18UK/46Eur, albo ma źle wszytą metkę, albo zbiegł się w praniu, albo nie rozumiem. Spódnica firmy mi nieznanej (Boden?), 10UK (mam prawie same angielskie ciuchy :D) Dynia, 8zł/3,5kg (nieużywana, z metką :P) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 21:15 a tak, sweterek 16UK się ni kończy pod biustem ;) to chyba taki nowy trend, zaniżyć rozmiarówkę, to się zaczną odchudzać ;) piękna! piękna i jeszcze raz piękna! :) no! dotarło? :) ja może swoje wrzucę? ;) www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8fb988e5c746ccd4.html o, tak wygląda zmora w moro ;) Odpowiedz Link
martvica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 21:35 > o, tak wygląda zmora w moro ;) A pies tyłem, normalnie jak mój :D Odpowiedz Link
polta Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 08:16 A to jest parka bundeswehry, znaczy współczesnego wojska niemieckiego. :) I to jest flecktarn, a nie moro. Moro było polskie i to x lat temu. Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 12:04 ale do zmory jedynie moro pasuje ;) (to taki zabieg stylistyczny był :P) a kurtka to prezent od narzecunego ;) Odpowiedz Link
plica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 19:35 no nie. zabił mnie ten śliczak przy oku saurona :) rozumiem, ze na zdjeciach jestes TYSAMA ? :) Odpowiedz Link
martvica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 19:40 No nie, nie sama, czasem z kotem ;) Odpowiedz Link
chestnut_lynx Jakie Ty masz piękne włosy! :) 01.11.08, 21:06 A kotek uroczy :)) Niezmiernie podoba mi się Twoja kreacja na 3-im zdjęciu, mimo że jak mówisz "nie Twój kolor". Bluzka na ostatnim zdjęciu piękna i szkoda, że w niej nie wychodzisz. IMHO nadaje się wszak do wszystkiego Odpowiedz Link
klymenystra Re: Jakie Ty masz piękne włosy! :) 05.11.08, 00:00 Mnie wlosy Martvej tez zachwycaja. Obiecalam sobie, ze na nastepnym zlocie ich dotkne :) I ciuszki tez ma swietne :) Odpowiedz Link
martvica Re: Jakie Ty masz piękne włosy! :) 05.11.08, 09:38 Trzeba było powiedzieć wcześniej :) Ja tak mam z dredami, widzę dredy i opuszki palców mnie świerzbią żeby dotknąć :) Odpowiedz Link
klymenystra Re: Jakie Ty masz piękne włosy! :) 05.11.08, 15:21 Wstydzilam sie:) Jestem... niesmiala :D Odpowiedz Link
martvica Re: Jakie Ty masz piękne włosy! :) 05.11.08, 15:30 Ja jestem bardziej nieśmiała ;) (zostając przy włosach, nabyłam wczoraj słój Placenty i macałam tą sierść przy spłukiwaniu, ciekawe czy zostanie taka miękka). A wracając do tematu, dwa lumpeksy oblazłam i nie znalazłam ani pół gorsetu, a chcę :(. Pocieszyłam się dwoma bluzkami i spódnicą z dziwnymi-zaciekami-które-nie-wiem-czy-zejdą za łączną kwotę 5,30zł i rajstopami (nie z lumpeksu) w kolorze ciemnego różu. Och, jak ja lubię być różowa :D Odpowiedz Link
ycik Re: lumpeksowe zdobycze ;) 01.11.08, 21:18 Martvico, super masz te ciuchy, a włosy to przepiekne (tez kiedys mialam takie długie) Jak znajde troche czasu to tez obfoce moje cuda :) Moja przygoda z lumpkami zaczęła sie jakos rok temu i od tamtej pory prawie wylącznie ubrania kupuję tam. A jak poszerzyła sie moja szafa :) Odpowiedz Link
effka454 Te oczy saurona 03.11.08, 20:52 to może być wyrób własny. Chyba pod koniec lat 70. i na początku 80. szalała moda na własoręczne farbowanie ciuchów w takie dziwne wzory. A uzskiwało się taki efekt związując sznurkiem lub gumką w kilku miejscach (lub tylko jednym) i farbując takie związane, dopiero po lekkim wysuszeniu się rozwiązywało. Jeszcze ciekawsze efekty wychodziły przy farbowaniu w dwóch kolorach. Odpowiedz Link
martvica Re: Te oczy saurona 03.11.08, 21:47 Wiem, mnie tez o krój chodziło - moja siostra ma sporo spódnic wiązanych, wszystkie są prostokątne, a ta wyraźnie trapezowata. No i brak metki, śmieszny wzór, sądzę że szyta jest. Też się tak bawiłam z ciuchami, tylko na mniejszą skalę - z koszulkami (za małe w biuście), a potem z pościelą. Tu przykład: ginger.blox.pl/resource/posciel.jpg :) Odpowiedz Link
effka454 Re: Te oczy saurona 03.11.08, 22:00 Też mialam koszulki :) a i jeszcze spódnice szyte z pieluch tetrowych, kaskadowo :) A na ręku czterdzieści pięć bransoletek wykonanych osobiście z drobnych koralików na żyłce, przy czym każda miała swój niepowtarzalny wzór (w tym kilka plecionych z kilku żyłek) i wielkie srebrne koła w uszach :D To były czasy liceum oczywiście :) Odpowiedz Link
ycik Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 01:00 No dobra, z nauki to i tak nici, więc co tam- zrobiłam zdjęcia. A na dodatek siostre od nauki odciagam, bo przeciez musiałam kogos zaprzegnać do robienia zdjeć ;) To moze na poczatek torebki. Zadna z nich nie kosztowała wiecej niż 8zl www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9b7839a1905ba8f6.html www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1254edb1a43a1771.html www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d55ff3b8d6536eb9.html sweterek w serek m&s w kolorze oliwkowym- podobno do twarzy mi w tym kolorze www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b0a4daafbb297c3f.html rurki za 15 zeta www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ba823a1bd31793a1.html kolejne spodnie- kosztowały mnie razem ze skróceniem u krawcowej 18 zł, a w realu wyglądają fajniej niz na zdj www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0d0947092bd0bec3.html bluzka w cienkie paseczki atmosphere, bodajze 6zl www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0bb5e79bbe108b80.html jedna z moich ulubionych koszulek- born to rock :) www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ee08f0e3bd63683b.html mój najnowszy nabytek, troche taka ciążówka, ale jest sliczna i się z nia do konca zycia nie rozstane :D www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/94eb507d9b8ee39d.html bluza z kapturem- gap 15zł jak nówka, przewygodna www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/49d1b34cdf63b9b2.html a na deser jeden z moich ulubionych ciuchow-tunika z rekawami w bufke. Swietnie komponuje sie z wczesniej pokazana torebka www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/20e417e4b66ea70f.html To i tak nie wszystkie moje zdobycze, bo np letnie rzeczy mam w domu ojczystym, a teraz to na wygnaniu na studiach. No ale... to, co tak lubię w Lublinie to bez watpienia ciuchlandy, a moze ciuch-raje? ;) Odpowiedz Link
ycik Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 01:02 aha, jeszcze dodam, ze na date to prosze nie patrzec, bo nie ustawiłam w aparacie Odpowiedz Link
agafka88 Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 01:03 yciku, a może dałaby się namówić na mały rajd po ciucholandach? z chęcią bym się wybrała, a szukam przewodnika i miłego towarzystwa ;) Odpowiedz Link
ycik Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 09:50 agafka88 napisała: > yciku, a może dałaby się namówić na mały rajd po ciucholandach? z chęcią bym si > ę > wybrała, a szukam przewodnika i miłego towarzystwa ;) No jasne ! Zapraszam na Wileńską, tam mozna znalezc niezłe perełki lub na Nadbystrzycką. Najlepiej w dniu dostawy(środa, czwartek) :) Odpowiedz Link
e.m.i1 Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 02:13 Oj tak, lubelskie lumpeksy to jest COŚ. Mam wrazenie ze sa jakies lepsze niz gdzie indziej. No i ich ilosc i predkosc przybywania jest (byla) zatrwazajaca :) Mowie byla, bo teraz jestem na prze-wygnaniu w Lodzi ;) Ps. A w jakich okolicach mniej wiecej sie zaopatrujesz? Odpowiedz Link
zmijunia.lbn Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 10:08 A moja mama nie pozwala mi się ubierać w lumpeksach. :( Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 11:59 moja też tak miała, ale zwalczyłam ;) może dlatego, że pracowała w polskim przemyśle odzieżowym? ;) mój pierwszy zakup lumpeksowy: ogromne, paskudne, granatowe swetrzysko :D taki grunge w czystym wydaniu :D moja matuś stwierdziłą, że nie pokaże się ze mną nigdzie, bo jej "wstyd przynoszę" ;];];] Odpowiedz Link
zmijunia.lbn Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 18:06 To ona się zajmuje ciuchami - pierze, prasuje, naprawia itd. i nie da się do nich dotknąć. No i stwierdziła, ze nie będzie nic robić przy ubraniach "nie wiadomo po kim". :/ Odpowiedz Link
wera9954 Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 18:32 A nie możesz się nimi zająć sama? ;) Odpowiedz Link
zmijunia.lbn Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 18:36 Musiałabym sobie kupić pralkę i żelazko, swoich mama nie pozwala dotykać nikomu. :P Odpowiedz Link
wera9954 Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 18:40 Uuu, to rzeczywiście sprawa nie jest prosta. Ja niestety Ci nie pomogę, bo moja mama uwielbia lumpeksy. Odpowiedz Link
kasienka.b Re: lumpeksowe zdobycze ;) 15.11.08, 21:49 kupuj i pierz ręcznie wszystko ;) A na tekst o tym, że nie wiadomo kto nosił ja bym odpowiedziała, że ubrania kupowane w sklepie też mogło stado niemytych i nie wiadomo jakich osob mierzyć ;) Odpowiedz Link
plica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 13:02 > A moja mama nie pozwala mi się ubierać w lumpeksach. :( a Ty sie mamy słuchasz :) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 10:31 no tak ;) rozumiem doskonale, ja bym musiała pół szafy sfotografować ;) a sukienka piękna!!! Odpowiedz Link
martvica Re: lumpeksowe zdobycze ;) 02.11.08, 10:40 Trzecia torba i oliwkowy sweterek (uwielbiam ten kolor) bardzo bardzo :) Odpowiedz Link
tfu.tfu nakrycia głowy 02.11.08, 11:52 przyznam się, jestem uzależniona ;) www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c56cc17a3833cffa.html www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1d3f5b9de3d2de79.html www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/52b2e47ef362d6c8.html www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/91d0c233edecfdf9.html Odpowiedz Link
martvica Re: nakrycia głowy 02.11.08, 11:55 Pierwszy śliczny... a mnie czasem nosi na jakiś kapelusz, ale nijak nie mogę znaleźć. Nie mówiąc o tym ze w czymkolwiek na głowie wyglądam fatalnie :) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: nakrycia głowy 02.11.08, 11:57 ja prawie we wszystkich czapkach wyglądam jak dziecko z zespołem Downa (szczególnie, kiedy sie uśmiecham :P), ale nic to :D a kapelusze to takie szczególne uzależnienie: im głupszy, tym lepszy :D z berecika z kółeczkiem (2 zeta w 2004, w Skwierzynie na wakacjach ;)) cieszyłam się jak norka :D Odpowiedz Link
martvica Re: nakrycia głowy 02.11.08, 12:07 Ja jestem okularnica, i coś na głowie jest pewną przesadą. Ale pół grudnia dwa lata temu przełaziłam w czapce Mikołaja, a w zeszłym roku nabyłam sobie różowe nauszniki, wychodząc z założenia że jak noszę na głowie jakieś takie zabawne coś, to nikt nie wpadnie na to że wyglądam głupio bo mam coś na głowie tylko pomyśli że wyglądam głupio bo mam na głowie coś głupiego, w czymś każdy wyglądałby głupio. Uffff. Moja logika bywa dość... pokręcona. Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: nakrycia głowy 02.11.08, 12:33 nauczyłam sie kupować/robić wielgachne czapy, które nie wciskaja okularów za uszami ;) ja jednak wolę nie mieć zapchanych zatok ;) okulary noszę, jak mi sie przypomni, że powinnam ;) zwykle sie nie przypomina, ale patent z czapką "szerszą w obwodzie" ;) działa. nie wymrażaj się, Dziewczyno! szkoda zdrowia! Odpowiedz Link
klymenystra Re: nakrycia głowy 05.11.08, 00:06 O pardon, ja mam okulary i w nakryciach glowy wygladam ladnie. Lepiej, niz bez :> No zesz cholera, musze dorwac kabelek... Odpowiedz Link
the_mariska Re: nakrycia głowy 02.11.08, 12:45 Witam w klubie osób nieczapkowych :) Jedyne czapki, jakie uznaje mój szacowny łeb, to berety z daszkiem (krój mniej więcej o taki), ewentualnie patrolówki. Każdy inny krój doskonale eksponuje moje wdzięki podkreślając, że mam-tak-dużą-głowę-że-nawet-największa-czapka-się-na-mnie-paskudnie-opina. Zachorowałam ostatnio na różowo pomarańczowy kaszkietz H&M, ale przekonałam się, że muszę go koniecznie mieć, jak już mój rozmiar zniknął ze sklepów. Teraz na allegro też się pojawił, ale oczywiście tylko w rozmiarze "M/56 - na taka "normalną" głowę :)". No cóż, muszę się pogodzić z tym, że moja głowa jest nienormalna... Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: nakrycia głowy 02.11.08, 12:53 mariska :D moje brązowe czapsko jest własnie w tym stylu :) w matalanie za 3 funcisze ;) były jeszcze w kratke i czarne. zakupów na razie nie proponuję, bom się spłukała na staniki :(, ale jak mi się sytuacja finansowa poprawi, to dam znać i przyślę :D one duuuuuuuuuuże są ;) Odpowiedz Link
plica Re: nakrycia głowy 02.11.08, 13:07 > Witam w klubie osób nieczapkowych :) Jedyne czapki, jakie uznaje mój szacowny > łeb, to berety z daszkiem (krój mniej więcej o taki), > ewentualnie patrolówki. o. dokladnie takie czapki wlasnie ogladalam na allegro. uzytkownik nowe trendy czy jakos tak :) Odpowiedz Link
tfu.tfu odpisawszy 04.11.08, 16:52 na podany adres ;) (nick w temacie, bo też z innego konta ;)) Odpowiedz Link
ma_go kapelutki 03.11.08, 07:15 Nie chce mi się wklejac osobnych linków. Hurtem: fotoforum.gazeta.pl/u/ma_go.html Mam jeszcze rózowy, wyglada jak tort weselny:P Jeszcze nie odwazyłam się w nim wyjść, jak sobie przypomnę, gdzie go wetknęłam, to wkleję. Dziwi mnie tylko,że kazda kobieta w kapeluszu wzbudza jakieś niezdrowe zainteresowanie. Chodzi mi o "zwykły" dzień, a nie np.wyjatkowo słoneczny, wakacyjny, czy "specjalną okazję"/ślub,itp. Ludzie/dzieci gapią się, jak na UFO. I nie mówie tu o sobie, bo być moze wygladam głupio, nie potrafię ocenić. Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: kapelutki 03.11.08, 11:12 czarny i brązowy filc bym zakosiła natychmiast (nie wpuszczaj mnie do dom ;))niedaleko szpitala bielańskiego jest lumpeks, w którym kiedyś (znaczy w styczniu ;)) widziałam piękne dłuuuuuuuuuuugie zamszowe rękawiczki. kapelusze mieli też, owszem i futra (chociaż ja mało futrzasta jestem, to jedno było cudowne). szczerze polecam ów lumpeks :) Odpowiedz Link
ma_go Re: kapelutki 03.11.08, 11:31 e, ja wielki łeb mam, utopiłabyś się:) drugie tyle mam nielumpkowych, ale ciiii...., bo kiedyś mnie chłop z tym wszystkim za drzwi wystawi. Do bielańskego mam rzut beretem , nie kuś! Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: kapelutki 03.11.08, 11:49 no wiem ;) dlatego kuś kuś kuszę ;) a babeczka tam rewelacyjna pracowała :) chyba z pół godziny żeśmy rozmawiały :D w końcu nic nie kupiłam, ale serio, lumpek zacny :) Odpowiedz Link
koza-1985 !!! 11.12.08, 00:24 baby! cholera jasna, środek nocy, kolokwium za pasem, nauki masa a ja obmyślam który lumpeks jutro zwiedzić!!!!! Odpowiedz Link
brykanty Re: nakrycia głowy 04.11.08, 21:03 Kapelusz ze środków opatrunkowych chwycił mnie za nerkę. Cóóódny. Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: nakrycia głowy 04.11.08, 22:37 jeśli o mój ci chodzi, to jest zrobiony z RAFII :) Odpowiedz Link
klymenystra Re: nakrycia głowy 04.11.08, 23:59 Toczek masz:) Ja tez mam. Dwa mialam, ale jeden sobie gdzies poszedl, nie moge znalezc. Bialy i czarny. Bialy mial wysokosc okolo 2 cm, z przodu woalka, z tylu piora. Chcialam na slub - jesli kiedys wezme ;) Czarny natomiast sie splaszcza do przodu, ma bardzo ladny wykroj, jak kiedys zdobede kabel do aparatu, to Wam pokaze. Nadaje sie tylko na pogrzeb w stylu amerykanskim albo na super ekskluzywny bankiet- nie bywam ani na tym, ani na tym, na razie lezy. Chyba go przywdzieje, jak kumpel wreszcie zrobi obiecana sejse aktow. Akt w toczku. Tok tok. Odpowiedz Link
tfu.tfu toczek :D 05.11.08, 00:35 ja do mojego zrobiłam imprezę ;) wszystkie panie w kieckach ;) (obcas nieobowiązkowy, wiadomo ;)) i w ogóle ą i ę i tańce ;)użyty był raz i pewnie więcej nie będzie ale jest absolutnie z epoki, więc nie umiałabym się z nim rozstać ;) sesja jak najbardziej :) a toczek pokaż, proszę! :) Odpowiedz Link
tfu.tfu Biżuteria 03.11.08, 19:17 broszka www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bbc6a5272b944616.html i klipsy ;) (takie chcę, tylko czerwone! nie muszą byc z serduszkiem, mogą być z czymkolwiek, byle duże i zwisające ;)) www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3f960cd08f8fe603.html Odpowiedz Link
ederlezi1981 książki 08.11.08, 14:10 w angielskich ( w sensie towaru, nie lokalizacji ;-) lumpeksach sa książki. Przed chwilą nabyłam- w Ketach (Mlaopolska): Zadie Smith "On Beauty", Ian McEwan "Atonement" i Sylvia Plath "The Bell Jar". Nie, żebym jkaoś super znała angielskie, ale zawsze cos tam go pomeczę. I w bonusie płytke-dodatek do Daily Mail z nauka hiszpańskiego. A wszystko to za oszałamiającą kwotę 14 zlotych polskich :-) Odpowiedz Link
lawendowata Re: książki 08.11.08, 14:16 U mnie też są książki, ale zwykle jakieś romansidła. Chociaż czasem rzucą coś innego :) Odpowiedz Link
lavaenn Re: książki 08.11.08, 20:07 u mnie też zazwyczaj romansidła, ale czasem udaje mi się upolować dla ciotki coś o hafcie/szydełku/drutach. ostatnio 100 stron ze zdjęciami za 2 zł :) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: książki 08.11.08, 21:29 mhm, już ponad 2 pudła przytaszczyłam ;) a teraz przeprowadzka, ychh, chyba zacznę na ebayu sprzedawać :( Odpowiedz Link
scarlet_agta Re: książki 10.11.08, 21:06 O tak, książki :) Kiedyś "The Client" Johna Grishama kupiłam :) Odpowiedz Link
lavaenn Re: książki 12.11.08, 17:50 a jednak - dzisiaj wygrzebałam z kosza "Straż nocną" Pratchetta w oryginale, w twardej okładce, za 1 zł :D Odpowiedz Link
nanah Re: książki 19.11.08, 09:57 Zadie Smith "O pięknie" to wspaniała książka:) Zazdroszczę, że masz w angielskiej wersji. Jest długa i ratowałam się nią dwa lata temu w samotne wieczory po bolesnym rozstaniu. Odpowiedz Link
mokta kocham takie tematy - lumpeks moje hobby 10.11.08, 21:03 Ostatnio kupiłam : tunike w motylki Atmosphere 3,75zł bokserke turkusową 1,50zł szorty Papaya nowe za 2,25zł dla brata bluze Nike 6zł dla koleżanki szmizjerka Oasis 6zł rybaczki lniane H&M nowe 3,50zł niebieskie rybaczki DenimCo 10zł bluzkę Lonsdale 2,25zł bluzke Papaya 4,50zł bluze welurową też Papaya za 6,50zł (nowa) rybaczki 7zł szorty H&M w zajebistym morskim kolorze 2zł Postaram sie zrobic zdjęcia jak dorwe aparat. Btw. Jak ktoś jest z Lublina i ma ochote pójść w sobote na lumpeksy to ja zawsze :D Odpowiedz Link
agafka88 Re: kocham takie tematy - lumpeks moje hobby 10.11.08, 21:06 mokta napisała: > Btw. Jak ktoś jest z Lublina i ma ochote pójść w sobote na lumpeksy to ja zawsz > e :D ja, ja, zabierz mnie ;) Odpowiedz Link
mokta Re: kocham takie tematy - lumpeks moje hobby 10.11.08, 21:12 Jak jesteś chętna to zabiore Cie do mojego ulubionego lumpeksu na Kunickiego. Jest dość tani a czasem można upolować naprawdę super rzecz. Nawet w poniedziałki gdy jest -50% (tak zdobyłam te rzeczy które kosztowyłay mnie poniżej 4zł). Odpowiedz Link
tfu.tfu udanych łowów :D 11.11.08, 00:27 kurde, no zazdraszczam! pochwalicie się mam nadzieję :P Odpowiedz Link
amishak Re: kocham takie tematy - lumpeks moje hobby 11.11.08, 01:11 A czy ja też mogę iść z Wami? :D Odpowiedz Link
mokta Jesli któraś chce to ja czekam jutro na przystanku 14.11.08, 21:53 pod Kulem o godzinie 9.20. Odpowiedz Link
kasienka.b Re: Jesli któraś chce to ja czekam jutro na przys 15.11.08, 21:57 szkoda, że nie wiedziałam wcześniej ;) Odpowiedz Link
plica wczoraj zakupilam 11.11.08, 19:51 sportowy topo-stanik M&S. wyglada na nówke. rozmiar 10, cokolwiek by to nie znaczylo. ciasny przyjemnie, materiał podwojny, z iwerzchu gruba bawelna, od srodka powernet, z miejscem na biust malusi jak mój (93cm) chociaz na metce pisze inaczej, przy podskokach fajnie trzyma :) a. i co w nim najfajniesze, to, ze jest czarny Odpowiedz Link
ycik Re: kocham takie tematy - lumpeks moje hobby 12.11.08, 01:47 mokta napisała: > Btw. Jak ktoś jest z Lublina i ma ochote pójść w sobote na lumpeksy to ja zawsz > e :D Ja tez chcę! :) Zawsze jestem chetna do poznania nowych lumpków :) Odpowiedz Link
mokta tyle chętnych a żadna nie chce sie na te lumpki 12.11.08, 20:18 umówić. Ach te baby :) Odpowiedz Link
agafka88 Re: tyle chętnych a żadna nie chce sie na te lump 12.11.08, 21:04 ja jestem chętna na sobotę lub piątek :) napisz na priva o ktorej i gdzie :) Odpowiedz Link
ycik Re: tyle chętnych a żadna nie chce sie na te lump 12.11.08, 23:09 Ja to się jeszcze waham, bo mam takie trochę rozchwianie finansow :) i nawet mi na lumpki troche szkoda... Ale jak sie jednak namysle to bede sie mogla dolaczyc? Odpowiedz Link
mokta wysłałam maila na adres gazetowy 13.11.08, 18:40 A i mogę tylko iść w sobote bo w piątek od rana mam zajęcia :/ Odpowiedz Link
ma_go PASKI 12.11.08, 10:28 Ostatnie "zdobycze": Bezowy z lakierowanej skórki i z masą perłową(chyba prawdziwą, bo ciężki.Oba wiązane. fotoforum.gazeta.pl/3,0,1551455,2,1.html Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: PASKI 12.11.08, 19:19 bomba! ja mało paskowa się czuję, bom gruba ;)ale piękne oba! (torebki? i czy ebay się może zaliczyć do lumpków? ;) hjeśli torebka używana to chyba tak ;)) Odpowiedz Link
klymenystra Re: PASKI 10.10.10, 23:25 Zakupiłam ostatnio śliczny satynowy pas gorsetowy, wyszywany koralikami, czarny, cudny. Za 8 zlotych. Spojrzałam na firmę : Karen Millen :P Oszczędziłam dobre kilkaset złotych :) Odpowiedz Link
ycik Lista lumpkow 12.11.08, 23:17 Tak mie sie przypomnialo- jest oddzielne forum na gazeta.pl , moze troche wymarle i na pewno nie tak wesołe jak nasze;) ale jest lista ciuchci w roznych miastach, wiec moze sie komus przyda Odpowiedz Link
ycik A ja madra...:) 12.11.08, 23:17 link jest tu:) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24662 Odpowiedz Link
ottiss Re: Lista lumpkow 12.11.08, 23:29 jest forum,ale baardzo wymarle,przynajmniej w dziale"Krakow". wiekszosc podawanych adresow jest nieaktualna,SH przeniesione lub zlikwidowane :( Odpowiedz Link
ottiss Re: lumpeksowe zdobycze ;) 12.11.08, 23:28 ja tez mnostwo rzeczy kupuje w lumpkach :) po zastanowieniu musze stwierdzic,ze ilosc ciuchow z SH u mnie w szafie wynosi ok 60-70% dla mnie sa ta idealne miejsca do ubierania sie,poniewaz: -jestem studentka(ograniczone fundusze) -jestem niska -do tego nadwagowa -mam 33cm roznicy pas-biodra i wierzcie mi,truudno jest cos kupic -do tego osmielam sie miec uda jak triathlonistka :) z ostatnich lowow: -cudny sweterek (z biala wystajaca koszula) firmy St.Olivier,nowka,koszt : 13zl (na sztuki i w dzien dostawy,ale wolalam nie ryzykowac ,ze ktos mi go "ukradnie") -bluzka czarna podwojna(tzn.efekt wystajacej koszuli) Kappahl 6,5zl -jeansy,ktore o dziwo nie odstaja mi w pasie!! kupilam pomimo "strasznej" ceny- 22zl Ogolnie chetnie przyjme sugestie dot. fajnych krakowskich lumpkow :),niekoniecznie z bielizna ,bo taki watek juz mamy na LB Odpowiedz Link
tfu.tfu krakowskie lumpy 13.11.08, 02:13 o, był taki jeden lumpeks na przeciwko os. Kalinowego, w stronę bohaterów wrzesnia, ja tam kaszmirowy płaszcz ferre za jakieś 50 zet kupiłam (bo na wagę i ciężki był ;)) oraz wiele cudnych cudności ;)nie mam pojęcia czy lumpeks nadal istnieje, ale fanatycznie odwiedzałam :D (mieszkałam na kalinowym prawie 6 lat ;)) Odpowiedz Link
anna.michal Re: krakowskie lumpy 13.11.08, 09:19 www.bigastyl.pl/pl_,o_firmie.php Zakochałam się w tej sieci. Najbliżej mam ten na "Do Wilgi" Kupuję głównie rzeczy dla dzieci, czasem coś dla mnie jak mi wpadnie w oczy. Ostatnie łupy: na wagę, wyszło aż 15zł: dwie bluzki dla mnie dwie bluzki dla młodszego 4 sztuki spodni - eleganckie dla młodszego, dla starszego eleganckie i dresowe. Oprócz tego dla mnie mała torebeczka na wyjścia: (8zł) www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/00135c25560f6b4b.html ciepły szalik z NEXT (8zł)www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/75d2259016de1baf.html Odpowiedz Link
martvica Re: krakowskie lumpy 13.11.08, 09:25 A ja się czasem zagapiam i wchodzę, jest taki lump ze smokiem, nie lubię - jednak burżuj jestem i wolę jak mi ciuchy wiszą na wieszakach. Rzadko mam nastrój na grzebanie. Kojarzycie tę sieć? Może mam uprzedzenia i da się tam coś upolować? Odpowiedz Link
anna.michal Re: krakowskie lumpy 13.11.08, 10:17 Hmm, nie kojarze. W tym "moim" 98% wisi na wieszakach. Pełny luksus. Są przymierzalnie. Rzeczy mają trochę ten specyficzny zapach, ale są wyprane i wyprasowane, co ułatwia ocenę jak leżą np. w przypadku materiałowych spodni. :) Połowa jest wyceniona, połowa na wagę - 10zł/kg. Odpowiedz Link
ederlezi1981 Re: lumpeksowe zdobycze ;) 21.11.08, 01:17 No ja jestem doktorantka wiodącą taki wyluzowany zywot proletariuszki, dlatego osmielę się stwierdzić, że u mnie z lumpeksów jest jakieś 90% ubrań. Te 10 to staniki (giełda, allegro, czasem tez ciuchy), majtki i skarpetki(targ, chińczyk) oraz buty (choć mam glany z lumpeksu) Dzisiaj- fakt, jak na lumpeks za fortune- nabyła cudowny komplet spodnie plus marynarka czarne w prążki, piekielnie elegeanckie, Gerry Weber za 40 zł Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: lumpeksowe zdobycze ;) 22.11.08, 11:36 wiesz co? ja tak mam też ;) wszystkich ciuchów kupionych w polskich sklepach miałam może 3 na krzyż, odkąd mieszkam w UK trochę inaczej, bo matalan np. jest taniutki (tańszy niż charity shops) i wszystkie bawełniaki tam nabywam. z drożyzny to tylko 2 swetry nabyłam i buty (oraz staniki, rzecz jasna ;)), ale to się chyba nie liczy, bo w outletach ;) w Polsce miałam zawsze problem z rozmiarem, bo przecież "gruba" jestem ;) tu nie mam absolutnie żadnych problemów, a w zwykłe bluzki się zapinam i nic mi się nie rozłazi na cycku ;) może oni tu po prostu uważniej szyją? :) Odpowiedz Link
albina2008 Re: lumpeksowe zdobycze ;) 22.11.08, 11:55 Nie daleko mnie na bazarku przy ul.obozowej w Warszawie przyjeżdżają panie z ubraniami i handlują pod gołym niebem . Kiedy do nich pójdę zawsze coś fajnego wygrzebie :) Najbardziej jestem szczęśliwa jak dla siebie coś znajdę ,bo dla małej to za każdym razem coś wygrzebie :) Odpowiedz Link
nanah Warszawskie lumpeksy? 19.11.08, 10:09 Proszę, polećcie coś:) Mieszkam tu dopiero od dwóch miesięcy i na razie byłam tylko w tych dwóch na Świętokrzyskiej, ale tam mnóstwo ludzi. Może znacie jakieś fajne, bardziej na uboczu? Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Warszawskie lumpeksy? 19.11.08, 11:48 kiedyś, dawno temu (2001/2002) były sobie lumpeksy na wolskiej koło punktu kodaka (profi-lab chyba tam teraz jest)w budach. nabyłam drogą kupna najlepsze dżinsy na ziemi, bo jak na mnie szyte;] ale może dlatego, że to armani był, hyhy za złotych polskich 20 chyba (drożyzna z wieszaka ;)). jeszcze jeden był na solidarnosci, zaraz za kinem femina. bardzo fajne rzeczy tam były, sporo bielizny. a, no i jeszcze super sklepik na Bielanach, niedaleko szpitala bielańskiego. na Gocławiu, na samym końcu jest taki bazarek z budami i tam też były fajne rzeczy. ale tak jak napisałam - dawno to było, więc Warszawianki musiałyby zweryfikować :) Odpowiedz Link
iczanka Re: Warszawskie lumpeksy? 18.12.08, 14:27 Na Żelaznej bliżej Solidarności, są trzy obok siebie jeden na samym rogu (drogi) a pozostałe dwa już na żelaznej (wejście po schodkach). W jednym śliczna nowa kurtka kosztowała nas aż trzy złote:D. Jest jeszcze niedrogi w pawilonach na ulicy Kasprzaka/Skierniewicka przy przystanku 10. Tyle z moich ulubionych. W śródmieściu kojarzę jeden na placu Unii Lubelskiej, jeden na Brackiej (bliżej Jerozolimskich)ale drogo tam. Odpowiedz Link
mokta Zapraszam Lublinianki w sobote na lumpki :) 20.11.08, 22:09 Jeżeli ktoś chce i ma czas rano w sobote to mozemy sobie zrobić rundkę po ciuchlandach. Jesli któras jest zainteresowana to napiszcie :) Odpowiedz Link
mokta ostatnio kupiłam 29.11.08, 18:01 kurtkę zimową za 30zł bluzkę w soczyscie malinowym kolorze 5zł i dziś torebkę za 10zł Ma ochote zerwać się z zajęć w poniedziałek i pojechać na -50%... :D Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: ostatnio kupiłam 29.11.08, 20:43 no nie wiem, nie wiem ;) nieładnie tak się zrywać z zajęć :P ale jak już ta ochota będzie nie do zwalczenia, to udanych łowów ;) Odpowiedz Link
mokta Re: ostatnio kupiłam 29.11.08, 21:17 ale to tylko z ruskiego ;) Na reszte oczywiscie obowiązkowo ide jak przykładna studentka :D A pokusa jest wielka bo mam na oku turkusowy szalik z fredzlami, brązową bluzeczke i torebke kopertową. uch na samą myśl mam ochote tam sie włamać ;p Odpowiedz Link
lavaenn Krakowianki - gdzie? 29.11.08, 21:49 podpowiedzcie, w którą stronę pojechać na kilkugodzinną wycieczkę lumpeksową :) Huta mnie kusi (jak tamtędy jadę to przy każdym przystanku widzę lumpa), tylko nie wiem gdzie i kiedy najlepiej... warto gdzieś np. w sobotę czy raczej w tygodniu? Odpowiedz Link
mokta ostatnie zdobycze :) 04.12.08, 17:39 tunika czarna evie (taka troche grubsza) 5,50zł kamizelka new look nowa 12zł torebka 14zł sweterek w serek 6,50zł i bluzeczka 4,50zł Ale tu pustawo... :( Odpowiedz Link
jud.yta Re: ostatnie zdobycze :) 04.12.08, 19:03 A ja dzisiaj kupiłam dzieciom Bibiego, oryginalnego Barbie Matell za 4 zł :) Włożyłam baterie i działa, jest piękny, puchaty, błyszczący. Radość dzieci, że aż miło patrzeć. Odpowiedz Link
plica 2 bluzki! 04.12.08, 21:47 koszule H&M w kosmicznym rozmiarze 34 oraz bluzke mexa. razem dałam 20 zł :) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: ostatnie zdobycze :) 04.12.08, 21:57 ha! a ja wczoraj nabyłam spódnicę za 2 funcisze ;) (całam szczęśliwa, bo ładna ;)) Odpowiedz Link
mokta i znowu kupiłam... 08.12.08, 21:04 Powinnam założyć AL - anonimowi lumpeksocholicy. A zatem : bluzka Nike mocno różowa ;p 6zł nowa tunika 7zł w pięknym szafirowym kolorze Od jutra nie kupuje... Odpowiedz Link
ederlezi1981 AL ;-) podoba mi się 09.12.08, 16:38 mam na imię Basia, mam 27 lat i jestem uzależniona od kupowania w lumpeksach...o, mam pomysł na temat pracy licencjackiej - chyba komus sprzedam: "Utworzenie grupy wsparcia dl kobiet uzależnionych od zakupów w lummpeksach. Projekt socjalny"- co o tym myslicie <rotfl>? A wiecie, co jest najgorsze? Że zawsze trafiają się okazje. I zawsze nie to, czego się szukało Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: AL ;-) podoba mi się 09.12.08, 18:49 AL i AS ;) lumpeksoholiczka i stanikoholiczka (chociaż z dumą przyznam, że ostatnio wywaliłam z koszyka na brastopie wszystko, realnie oceniając stan posiadania ;)) za to na ebayu kupiłam pas do pończoch, hyhy. dodałabym AE anonimowy ebayowiec ;) Odpowiedz Link
albina2008 Re: AL ;-) podoba mi się 09.12.08, 19:27 Witam uzależnione od kupowania w lumpeksach :) Ja też uzależniona od kupowania ,wszędzie gdzie jestem i zobaczę lumpeks muszę wejść ;) Ostatnio kupiłam za 15 zł - 5 par spodni dla małej ,spodnie dla siebie ,dwie faje bluzki dla siebie zajefajne i dla chrześniaka 2 fajne bluzki :) i to za całe 15 zł Czy to nie jest okazja :) pozdrawiam :) Odpowiedz Link
mokta Re: AL ;-) podoba mi się 09.12.08, 19:48 A ja jednak pójde do lumpeksu... Musze poszukac jakiś ciuchów dla rodzinki na prezenty :D Nic dla siebie! Uniezalezniam sie ;p Odpowiedz Link
albina2008 Re: AL ;-) podoba mi się 09.12.08, 23:36 Nauk,choroba ;) Co by to nie było to jest naprawdę zajefajne :) Ja jutro też się wybieram :) I mam zamiar sobie coś kupić :) No i oczywiście innym członkom rodziny :) Odpowiedz Link
wera9954 Re: AL ;-) podoba mi się 19.12.08, 16:14 Mam na imię Weronika, mam 13 lat i też jestem od lumpeksów. Odpowiedz Link
wera9954 Re: AL ;-) podoba mi się 19.12.08, 16:15 Miało być "Mam na imię Weronika, mam 13 lat i jestem uzależniona od lumpeksów". Dodam, że moja mama też jest lumpeksoholiczką. Czyżbym to po niej odziedziczyła? ;) Odpowiedz Link
klymenystra To ja znow zrobie na zlosc Martvej... 09.12.08, 15:28 I powiem, ze kupilam za 11 zlotych gorset w kolorze teal z delikatnym haftem na gorze. Oczywiscie z fiszbinami i na haftki :) Odpowiedz Link
klymenystra Re: To ja znow zrobie na zlosc Martvej... 10.12.08, 23:34 Jak zwykle w Dawo - moja ukochana siec lumpeksow. :p Odpowiedz Link
ottiss dawo 11.12.08, 00:19 a gdzie te sklepy sie znajduja?:> zapytalam ja-kolejna maniaczka lumpkow Odpowiedz Link
klymenystra Re: dawo 11.12.08, 00:29 Na Limanowskiego sa dwa, na Wawrzynca jeden (te trzy sa moje ulubione). Jeden na Starowislnej, ale nigdy nic tam nie znalazlam. I na pewno jeszcze pare, ale nie pamietam gdzie. Polecam tez sklepy Biga ( w Bidze znalazlam Fantasie Smoothing w moim rozmiarze :]) Odpowiedz Link
wera9954 Re: To ja znow zrobie na zlosc Martvej... 11.12.08, 18:45 Skoro już o gorsetach mowa, to ja w jednym lumpku widziałam 2 identyczne xD Nawet rozmiar ten sam :D Odpowiedz Link
martvica Re: To ja znow zrobie na zlosc Martvej... 11.12.08, 19:36 klymenystra, nie lubię Cię ;> Kupiłam sobie ostatnio gorset, bo potrzebowałam do stroju piratki, ale beznadziejny i poszłam w innym. Kupiony miał rozmiar 14 i zdecydowanie niekompatybilny był z moją sylwetką. I nadal choruję. Buchlip. Odpowiedz Link
klymenystra Re: To ja znow zrobie na zlosc Martvej... 11.12.08, 19:41 Idz wreszcie do tego Dawo, tego najblizej Wisly, ja tam ostatnio 4 gorsety widzialam, ale przeciez 4 na raz nie kupie:) I zadne tam 14 - 10 sa najlepsze :) Odpowiedz Link
mokta i znowu kupiłam... cd. 17.12.08, 21:09 Dzis kupiłam bluze czarną za 8,50zł a wczesniej kupiłam nowe spodnie dresowe za 8zł. Te spodnie to musiałam bo moje stare wstyd było zakładać. a bluza sie przecież zawsze przyda nie? ;p Poza tym widziałam dziś freye Arabelle 34DD, czarną. Sliczny stanik ale ciesze sie, ze go nie kupiłam bo materiał jest moim zdaniem bardzo nieprzyjemny. Odpowiedz Link
wera9954 Re: i znowu kupiłam... cd. 19.12.08, 16:12 Gdzie? Gdzie ta Arabelka? Na moją mamę byłaby dobra (no dobra, obwód za luźny, ale można by podszyć). Odpowiedz Link
mokta Re: i znowu kupiłam... cd. 19.12.08, 18:35 W Lublinie na Kunickiego. Ale dzis szperałam w koszu i jej nie widziałam. Odpowiedz Link
wera9954 Re: i znowu kupiłam... cd. 19.12.08, 20:38 Skoro w Lublinie, to i tak bym tam nie dotarła. Mieszkam zupełnie gdzie indziej. Odpowiedz Link
ottiss kolejne zakupy :D 17.12.08, 22:47 uwaga uwaga, kupilam sobie sweterek czarny, w serek , z Zary-nowka (jakas duza ta L sie trafila ;) )45% kaszmiru :D + szary cienki z h&m+czerwony fartuszek w biale grochy(nie moglam sie powstrzymac ;) ) i zaplacilam 23zl !! lol a w drugim: bordowy satynowy szlafroczek :) Odpowiedz Link
ma_go Ej, nooooooooo! 18.12.08, 08:40 wklejajcie fotki:) Jak tu się ślinić do "gołych" postów? Sweterek, cieplutki, kolor i "ozdupki" dyskusyjne, ale potrzebowałam czegoś tej długości, a wyboru nie było:P fotoforum.gazeta.pl/3,0,1596543,2,1.html Bluzkobroszka, uprać cholerstwo bez zaciągnięcia, niezłe wyzwanie: fotoforum.gazeta.pl/3,0,1596542,2,2.html Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Ej, nooooooooo! 18.12.08, 12:46 oooo! sweterek bomba! długość taka, jaka by mi się przydała, bo ziiiiiiiiiiiiiiiiiiiimno i wieje ;)zazdraszczam!!! bluzkobroszka ma cudny kolor ;] mmmmmmmm rozmarzyłam się ;) pasowałaby do arabelki ;)) Odpowiedz Link