Żylaki

25.12.08, 21:35
W mojej rodzinie większość kobiet ma żylaki, dlatego obawiam się, że i ja
mogłam odziedziczyć tę skłonność. Chciałabym dowiedzieć się czegoś o
profilaktyce. Czy któraś z Was ma żylaki albo skłonność do nich? Jakie powinno
się wykonywać ćwiczenia? Czytałam kiedyś, że przy skłonnościach do żylaków nie
powinno się nosić kozaków, bo za bardzo ogrzewają łydkę. Czy rzeczywiście nie
można nosić kozaków? Ciężko mi znaleźć jakieś ładne jesienne, albo zimowe buty
do spódnicy, najbardziej podobają mi się kozaki, ale nie chcę też sobie
zaszkodzić. W wątku o pończochach (swoją drogą, bardzo ciekawym;)) była
wzmianka o pończochach przeciwżylakowych. Czy można je nosić profilaktycznie?
    • malagracja Pończochy przeciw zylakom. 25.12.08, 21:41
      Tak, mozna je nosic profilaktycznie. Ale najlepiej wybierz sie do lekarza - moze
      on Ci przepisac takie specjalne na recepte (o roznym stopniu ucisku). Ale są też
      pończochy samonośne i do pasa przeciwżylakowe dostępne w każdej aptece - masz
      szeroki wybór od 20den do 40den w różnych kolorach.

      Postaram się zebrać jak najwięcej informacji o tym i umieścić notke na blogu.
      • brethil4 Re: Pończochy przeciw zylakom. 25.12.08, 23:05
        Chętnie przeczytam notkę:)
        • malagracja Żylaki są już na Fizi Pończoszance! :) 26.12.08, 17:49
    • klymenystra Re: Żylaki 25.12.08, 21:50
      Nie powinnas przyjmowac tabletek antykoncepcyjnych, a jesli musisz, to obserwuj
      dokladnie swoje cialo i rob badania. Poza tym lez czesto z nogami w gorze :)
    • malagracja Balsam z Erisa 25.12.08, 21:55
      Dermatolog poleciła mi balsam wzmacniający do ciała z Erisa (moja mama ma
      ogromne problemy z żylakami). Nie można brać gorących kąpieli oraz narażać się
      na duże skoki temperatury. Łykaj tabletki z kasztanowca :-)
      • brethil4 Re: Balsam z Erisa 25.12.08, 23:05
        Dzięki za balsam, polecę swojej mamie, która też ma bardzo duże problemy z
        żylakami. Też chętnie po niego sięgnę, choć cena niemała.
        • malagracja Balsam jako profilaktyka, 26.12.08, 17:49
          na moją mame nie zadziałał. Ja go używałam, ale się uczuliłam.
          • brethil4 Re: Balsam jako profilaktyka, 26.12.08, 21:14
            Hmmm to chyba nie będę próbowała. Byłabym zła, gdybym wydała tyle kasy i
            okazałoby się, że jestem uczulona;p Ja to bym chciała tylko tak profilaktycznie
            coś używać, bo na razie nie mam żadnych problemów z krążeniem.
            • brethil4 Re: Balsam jako profilaktyka, 26.12.08, 21:28
              Hmm, chyba jesteśmy w podobnej sytuacji, Twoja mama też ma duże problemy z
              żylakami i jesteśmy w podobnym wieku, bo Ty masz prawie 18, a ja mam 20;)
              Nosiłaś kiedykolwiek pończochy przeciwżylakowe albo zamierzasz? Jak pisałam
              wyżej ja na razie nie mam żadnych problemów z nogami, ale przeraża mnie jak
              widzę jakie problemy ma moja mama, albo ciocie, dlatego chcę o nogi jak
              najlepiej dbać.
              • malagracja Re: Balsam jako profilaktyka, 26.12.08, 21:33
                Mam zamiar kupić :-) Jesli znajde takie w aptece to kupie od reki. A jak nie
                znajde, to bede poszukiwac tego w internecie. Takie ponczochy sie niczym nie
                roznia z wygladu od innych - wiec mysle, ze to ze sa zdrowe daje im przewage nad
                zwyklymi :-)
                • pinupgirl_dg Re: Balsam jako profilaktyka, 26.12.08, 21:38

                  "A jak nie znajde, to bede poszukiwac tego w internecie."

                  Jeśli interesują Cię takie do pasa to linkowałam na Fizii dwa sklepy:
                  www.sprawniinaczej.pl/index.php?c=117&PHPSESSID=08c4cf75d13b04387c899aeff7fc8e39
                  www.bieliznapolska.pl/x_C_Dz__P_40610028__PND_40610027.html
                  • malagracja Dziekuje :) 26.12.08, 21:53
                  • brethil4 Re: Balsam jako profilaktyka, 26.12.08, 21:55
                    Szkoda, że są dość drogie. Będę zbierać na pończochy;p
                    • pinupgirl_dg Re: Balsam jako profilaktyka, 26.12.08, 21:59
                      Heh, znam ten ból, też będę ciułać bo chciałabym wypróbować i te, i te :)
                    • malagracja Re: Balsam jako profilaktyka, 26.12.08, 22:02
                      Ale mogą być wieczne :-)
                      • brethil4 Re: Balsam jako profilaktyka, 26.12.08, 22:41
                        Fajnie jakby były;p Ale w moim przypadku to mało prawdopodobne, bo mam trochę
                        dłuższy od pozostałych duży palec u nogi , na tyle, że w tym miejscu materiał mi
                        się bardziej rozciąga i szybko się robi dziura, dlatego musiałabym mieć
                        przynajmniej kilka par, żeby nosić je raz na kilka dni, aby dać "odpocząć"
                        materiałowi. Byłoby mi przykro jakby mi się zrobiła dziura w takich drogich
                        pończochach, oj było by mi;)
                        • malagracja Duży palec ;p 27.12.08, 16:15
                          Wiec kup nylony ktore maja wzmocnione palce :-)
                  • pinupgirl_dg jeszcze jedne pończochy 27.12.08, 21:43

                    relaxsan.pl/sklep/index.php?cPath=24&osCsid=a4c76d3fb824f00cbf93bbe8e268734e
                    • pinupgirl_dg i jeszcze jedne pończochy 07.01.09, 18:09
                      www.allegro.pl/item524704221_apteka_ponczochy_uciskowe_do_podwiazek_70_den.html
                      niska cena
    • pinupgirl_dg Re: Żylaki 25.12.08, 22:09
      "Postaram się zebrać jak najwięcej informacji o tym i umieścić notke na blogu."

      Byłoby świetnie :).

      Co do tematu to ja też mam dziedziczne skłonności i staram się o nogi dbać jak
      mogę. Biegam, nie noszę uciskających ubrań (z tego powodu coraz częściej noszę
      spódnice, bo większość spodni mnie uciska), unikam pończoch samonośnych i
      ciasnych kozaków. Wysokie buty mam, ale luźne w łydce. Poza tym mam w domu piłkę
      do pilatesa i na niej się wyżywam gdy mam zmęczone nogi. Gdy siedze w domu to
      nogi zawsze kładę wyżej. Do pończoch przeciwżylakowych się przymierzam - jak
      kupię to zrecenzuję na blogu.
    • brethil4 Re: Żylaki 25.12.08, 23:02
      Dzięki za rady:) Mam jeszcze pytanie odnośnie pończoch. Czy mogę nosi takie
      zwykłe samonośne, czy raczej nie, bo będą za bardzo uciskać? Tak się naczytałam
      o tych pończochach, ze zapragnęłam mieć jakieś, na razie samonośne;)
      • pinupgirl_dg Re: Żylaki 25.12.08, 23:17
        Hmm ja samonośne noszę od święta, ale nigdy nie miałam samonośnych
        przeciwżylakowych :). Myślę, ze trzeba spróbować. Dotąd zwykle nosiłam pończochy
        pod spodnie (skarpetki mnie ucistkają prawie każde i powodują, że mi nogi
        puchną), ale spodnie też tamują mi krążenie pod kolanami, w biodrach i udach.
        Pozostaja więc kiecki i bojówki :).

        A z ćwiczeń najbardziej lubię leżać na łóżku uciskać i toczyć piłkę po ścianie
        stopami - duża ulga, jeśli macie odporną na brudzenie ścianę to polecam :) .
      • malagracja Re: Żylaki 26.12.08, 16:46
        Są jeszcze podkolanówki i rajstopy. Ja bym sie kupila rajstopy lub pończochy do
        pasa - beda najmniej uciskac. :-) Ale sprobuj sama co wolisz. Te rzeczy na
        recepte są lepsze (no i oczywiscie droższe) a te, ktore mozna kupic od reki
        dzialaja tylko gdy chcemy się zabezpieczyc przed zylakami - nie wylecza ich :-)
        • brethil4 Re: Żylaki 26.12.08, 21:11
          To tak akurat dla mnie;p Bo ja nie mam żylaków, tylko wiem, że prawie wszystkie
          kobiety w mojej rodzinie mają z nimi bardzo duży problem... Dlatego na tyle na
          ile mogę, chciałabym dbać o nogi, żeby przynajmniej sobie nie szkodzić.
    • agata272 Flebolog w Warszawie? Albo w ogóle dobry flebolog? 27.12.08, 17:25
      Hej dziewczyny, ponawiam moje pytanie z Fizi - macie może jakiś sprawdzonych specjalistów od żylaków do polecenia w Warszawie? Ewentualnie może być jakieś inne miasto, może ktoś skorzysta. A może jacyś dobrzy dermatolodzy, którzy umieją się przejąć ;)?
    • turzyca Re: Żylaki 11.01.09, 14:02
      W zasadzie to ruch dowolny, byle tylko regularnie - np. codziennie pol godziny
      spaceru, mozesz sobie psa kupic. ;) I w ogole jest sens ruszac sie jak
      najwiecej, bo przez ruch miesnie usuwaja krew zalegajaca w zylach, wiec warto
      ruszac sie takze mimochodem: zawsze lepiej przejsc jedno pietro po schodach niz
      przejechac winda (tak na marginesie schody sa w ogole znakomitym sposobem na
      ruszanie sie, bo nie tylko wymuszaja lepsze pompowanie krwi w zylach, ale
      jeszcze nadaja lydkom sliczny ksztalt), lepiej przejsc jeden przystanek niz
      przejechac, itd itp. No i machanie nogami podczas siedzenia przy biurku tez ma sens.


      A co do kozakow - na chlopski rozum to sa szkodliwe tylko jesli nosisz je przez
      caly dzien, takze w pomieszczeniu, bo wtedy faktycznie przegrzewaja nogi, ale
      jak wychodzisz w nich na mroz, to przeciez tylko chronisz sie przed utrata
      nadmiernej ilosci ciepla. Ja bym wiec kupowala kozaki, moze nie najciasniejsze,
      ale jednak, tyle ze konieczne nosilabym buty na zmiane.
    • wdinp Re: Żylaki 24.01.09, 17:37
      Miałam podobny problem, niestety po porodzie okazało się, że pojawiło się na
      moich nogach kilka żylaków. Skorzystałem z zabiegu usuwania żylaków światłowodem
      w Warszawie. Zabieg bez bolesny jedynie lekkie ukucie, czas trwania na jedną
      nogę to ok godziny czasu. Polecam Vein Clinic
Pełna wersja