agus2412
03.09.09, 20:43
Półtorej godziny temu przeszła nad moim miastem ulewa, nawałnica. Trwała max
20 minut. Na szczęście byłam w domu i zdążyłam pozamykać wszystkie okna. Mam w
domu 4 plastiki i wszystkie puściły wodę! Czy okna mają jakieś granice
wytrzymałości? Dodam, że jedno z okien wymieniliśmy w zeszłym roku, pozostałe
są starsze. Mieszkam tu ponad 5 lat, pierwszy raz widzę takie skutki deszczu -
w kuchni i pokoju synka kałuże! Kałuże, przy zamkniętych oknach! Dziewczyny,
co mam zrobić? Dzwonić rano do administracji (mieszkanie spółdzielcze w
bloku)? Mąż mieszka tu 30 lat i też pierwszy raz widzi takie rzeczy. Dwa lata
temu ocieplali nasz blok, nie wiem czy to ma znaczenie. Jestem przerażona!