poledownunder
11.06.08, 03:11
Jako ze od zawsze drazni mnie wszechobecna w NZ nieznajomosc
zastosowania apostrofu (tablice reklamujace Pie's za $1, w
Christchurch jest nawet budynek z piekna tablica z ciezkiego metalu
informujaca, ze budynek stoi na "it's current site" od ktoregos tam
roku czy cos w tym stylu), z ciekawoscia przeczytalam ponizszy
artykul na stuffie postulujacy zniesienie apostrofu jako zupelnie
zbednego narzedzia w jezyku angielskim.
Niech bedzie, ale co mnie powalilo z nog to zdanie:
"In my opinion apostrophes are largely redundant punctuational
paraphernalia, supported by those who have learned how to use them
in order to keep those who haven't in their subordinate place."
Czyli ludzie dziela sie na tych, ktorzy znaja zastosowanie apostrofu
i tych, ktorzy go nie znaja, a sam apostrof jest narzedziem ucisku
grupy drugiej przez grupe pierwsza.
Hmmm... ideologia sie nam chyba zerwala z lancucha?
www.stuff.co.nz/4571564a1861.html