19.12.08, 17:02
to moje pierwsze święta tutaj i za nic nie mogę się wprowadzić w nastrój.
jestem na etapie "pogłupieli? jakie święta, w środku lata??"
co tu poradzić? smile
Obserwuj wątek
    • iza42 Re: święta 19.12.08, 20:48
      Nic sie nie martw, ja juz mieszkam siedemnascie lat na polkuli poludniowowej i
      dalej mysle w podobny sposob smile
      • osmanthus Re: święta 20.12.08, 00:37
        Mnie po 15-tu tez ciagle zgrzyta!
        • bogo2 Re: święta 20.12.08, 13:02
          a mnie, po prawie 25-ciu, juz nie... wink


          osmanthus napisała:

          > Mnie po 15-tu tez ciagle zgrzyta!
    • cashoob Re: święta 20.12.08, 13:41
      ...zapraszam do nas...popijemy, popalimy i nastruj sie znajdzie...swieta nie...
      • efedra Re: święta 20.12.08, 14:34
        cashoob napisał:

        > ...zapraszam do nas...popijemy, popalimy

        A jak już sobie popijecie i popalicie, to pomyślcie, że Jezus
        urodził się w podobnym klimacie, i że było mu ciepło, jak "Matusia
        rąbek z głowy zdjęła i ... dziecię owinęła".
        Przecież nasze europejskie, mroźne i śnieżne Boże Narodzenie nijak
        się nie ma do tego prawdziwego.
        Wasze australijskie bardziej je przypomina smile
        Ta prawda dotarła do mnie, kiedy byłam w czasie Świąt na Florydzie i
        zobaczyłam szopkę urządzoną przed czyimś domem pod palmą.
        Wesołych Świąt!!!
        e.

        • luiza-w-ogrodzie Re: święta 21.12.08, 05:30
          efedra napisała:

          > A jak już sobie popijecie i popalicie, to pomyślcie, że Jezus
          > urodził się w podobnym klimacie, i że było mu ciepło, jak "Matusia
          > rąbek z głowy zdjęła i ... dziecię owinęła".

          Efedro, wlasnie tej koledy sluchalam, czytajac Twoj wpis. Jako
          dziecko zaplakiwalam sie nad losem biednego Jezuska, co to lezy
          nagusienki i "nie dala mu matula sukienki" a teraz mysle, ze pewnie
          dostalby udaru, gdyby go przegrzala ;o) Punkt widzenia zalezy od
          punktu siedzenia, co tam prawda historyczna :o) W Afryce Matka
          Boska ma czarna twarz, w Europie to blekitnooka blondynka, go
          figure...

          Pozdrawiam przedswiatecznie
          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>¸¸.
          Australia-uzyteczne linki
          • efedra Re: święta 21.12.08, 14:21
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            > W Afryce Matka
            > Boska ma czarna twarz, w Europie to blekitnooka blondynka,

            Oczywiście. Europejski punkt widzenia daje oparcie punktowi widzenia
            naszych górali. Bo wszak Matka Boska to gaździnka podhalańska, co
            chyba wszystim jest wiadome.
            • mozzie2007 Re: święta 23.12.08, 01:22
              Jaka tam blondi, czestochowska jest czarna... zalezy od artysty i jego
              upodobania tudziez objawienia. Pytanie czy faktycznie byla czarna bo przeciez sa
              i blondniebieskoocy Zydzi smile

              U mnie kwestia swiatecznego nastroju nie wychodzi bo w kazde swieta pracuje. No
              raz sie zdarzylo mi miec wolne. W tym roku tez cale swieta i nowy rok
              przepracuje. Ktos pracuje by wolne mogl miec ktos. Co nie przeszkodzilo
              Mikolajowi zjawic sie w moim obejsciu hehe. Fajny byl, mowie wam lol.
    • luiza-w-ogrodzie Re: święta 21.12.08, 05:14
      okka napisała:

      > to moje pierwsze święta tutaj i za nic nie mogę się wprowadzić w
      nastrój.
      > jestem na etapie "pogłupieli? jakie święta, w środku lata??"
      > co tu poradzić? smile

      Po pierwsze, spedzic tu nastepnych 10 Swiat - powinnas sie
      przyzwyczaic.
      Po drugie, zrobic sobie dzieci i przejac od nich radosc ze Swieta to
      poczatek letnich wakacji ;o) Corka gdy byla mniejsza cieszyla sie
      ze dostaje prezenty dzien wczesniej niz w tradycyjny Christmas Day.

      Mnie po kilkunastu latach wciaz nie pasuje granie koled w
      temperaturach powyzej 20 stopni i z zielenia za oknem. Dzwiek koled
      wywoluje wspomnienia ze snieznych Wigilii mojego dziecinstwa, co
      podobno juz sie nie zdarza zbyt czesto w Poznaniu. Poza tym
      przywyklam: zapach swierkowego drzewka jest ten sam co zawsze a
      wigilijne potrawy w (nieprzesadnej ilosci) jako jarskie/postne wsuwa
      sie niezle nawet w upale (tu wspolczuje Australijczykom holdujacym
      anglosaskiej tradycji wielkiego, tlustego indyka, brr). W pierwsze
      swieto nie kontynuujemy polskiej tradycji i zamiast ku miesiwom i
      wodce sklaniamy sie ku owocom morza, winom i plazy. I jest dobrze. A
      jesli zdecydowanie brakuje Tobie snieznych Swiat, polecam wybrac sie
      w Gory Sniezne na narty albo w Gory Blekitne do jednego z hotelikow
      i tam swietowac "Christmas in July"

      Pozdrawiam i wracam do lepienia uszek
      Luiza-w-Ogrodzie
      Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka
      lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
    • luiza-w-ogrodzie Moja Wigilia 01.01.09, 02:40
      To juz tydzien minal od Wigilii? Nie do wiary jak te dni gina wsrod fal oceanu.
      A Wigilie mialam najpiekniejsza jaka pamietam z doroslego zycia. Samo tak
      wyszlo, bez zadnych staran i wysilku (poza ulepieniem 124 uszek). Zaprosilam
      przyjaciol i swietowalismy w dziewiatke, znamy sie od kilkunastu lat ale mimo
      tego nigdy sie ze soba nie nudzimy. Przygarnelismy tez syna znajomych, ktory
      mial spedzic Wigilie sam. Potraw wigilijnych bylo zatrzesienie, bo kazdy cos
      przyniosl. I wszystkie prezenty byly trafione; oczywiscie panowie wdali sie
      zaraz w dyskusje nad elektronika a mlodziez roztrzasala tajniki aparatow
      cyfrowych :o)

      W drugie swieto bylam zaproszona przez przyjaciol na spiewanie polskich koled na
      punkcie widokowym Balls Head Point, co organizuja co roku i tez bylo cudnie.
      Siedzielismy przy stole wysoko na skale z widokiem na oswietlone City i most i
      spiewalismy do zachrypniecia.

      Poswiateczne wyprzedaze rowniez zaliczylam (nawet udalo mi sie obkupic Buszmena)
      ale nadal szukam nowego kostiumu kapielowego.

      Mam nadzieje ze i Wasze Wigilie byly przyjemne i spedziliscie je w dobrym zdrowiu.

      Luiza-w-Ogrodzie
      Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń
      się. Całe życie? Załóż ogród...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka