tropem_misia1 10.05.13, 05:58 zagwozdkę tedy wypluwać będę pojedyncze słowa i chrząknięcia. Sory. To minie wszystko mija. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
debi_bebi Re: Mam w łebku 10.05.13, 06:05 Aaa, czyli prawie cały obszar zajęty przez zagwozdkę, i tylko gdzieniegdzie wysepki? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Mam w łebku 11.05.13, 07:04 debi_bebi napisała: > Aaa, czyli prawie cały obszar zajęty przez zagwozdkę, i tylko gdzieniegdzie wys > epki? jak by wysepki były to bym nie tonęła Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Mam w łebku 11.05.13, 07:24 Nie chcę, żebyś utonęła Biere tratwę i płynę do Ciebie. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Mam w łebku 11.05.13, 08:13 a w beczułkach to czego zapasik?Winka?)) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Mam w łebku 11.05.13, 14:49 W każdym razie, co by nie chciała zrobić, na pewno nie będziemy jej ratować. Tzn. zagwozdki Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Mam w łebku 11.05.13, 16:32 Niech zdechnie...ona i jeden z jej powodów. Drugi nie,,,jest zbyt cenny. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Mam w łebku 10.05.13, 06:56 Tropciu wyrzuć zagwozdkę ,myśl pozytywnie łikend mamy... Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Mam w łebku 11.05.13, 07:35 Jeśli nie ma innych możliwości ,trzeba się oswoić. Odpowiedz Link