anus-hka 15.03.14, 18:05 jest co głębiej? bo może bym zeszła jeszcze... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
debi_bebi Re: Rów Mariański 15.03.14, 18:09 A cóż to Ci się przytrafiło, że zakopałabyś się w najniższym dołku na Ziemi? Odpowiedz Link
anus-hka Re: Rów Mariański 15.03.14, 18:13 dopadły mnie swego rodzaju przemyślenia...pojawiły sie wnioski...kolej na realizacje... i chyba będzie bolało... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rów Mariański 15.03.14, 18:21 Czasami to tak strasznie wygląda tylko z początku. Dlatego ważne jest, by być pewnym decyzji i mieć odwagę podjąć ryzyko. A potem do przodu. Ktoś kiedyś powiedział, że nawet najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kroku. Odpowiedz Link
zegor Re: Rów Mariański 15.03.14, 18:23 Ja dodam,że wszystko przemija....nawet najdłuższa żmija... Odpowiedz Link
anus-hka Re: Rów Mariański 15.03.14, 18:36 debi_bebi napisała: > Czasami to tak strasznie wygląda tylko z początku. Dlatego ważne jest, by być p > ewnym decyzji i mieć odwagę podjąć ryzyko. A potem do przodu. > Ktoś kiedyś powiedział, że nawet najdłuższa droga zaczyna się od pierwszego kro > ku. > ....jak by jeszcze sie widziało w tle coś w rodzaju światełka w tunelu ( na razie to jest tunel ze światełkiem nadjeżdżającej lokomotywy)...klincz...tak sie właśnie czuje Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rów Mariański 15.03.14, 18:37 Bardziej Cię to przeraża, czy bardziej wkurza? Odpowiedz Link
anus-hka Re: Rów Mariański 15.03.14, 18:44 wkurza...bo jeszcze nie tak dawno obiecywałam sobie, że już nigdy wiecej Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rów Mariański 15.03.14, 18:51 Ooo, to nie jest źle Szczerze mówiąc, wkurzenie to bardzo dobra oznaka. Wkurzenie daje napęd do zmian, chociaż czasami wcale nie muszą być najradykalniejsze z możliwych. Wielokrotnie doświadczyłam tego na sobie Najgorsze jest poczucie bezsilności i rezygnacja. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Rów Mariański 15.03.14, 18:58 Zmienic sie coś musi ale te zmiany nie bardzo mi się podobają...i to właśnie boli Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rów Mariański 15.03.14, 19:03 Tu już trudno mi się wypowiadać, bo nie znam sytuacji. Mogę tylko żywić nadzieję, że nawet, jeśli początkowo poboli, to później przestanie, a efekt końcowy będzie pozytywny. I tego Ci życzę Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Rów Mariański 15.03.14, 19:38 -ście sobie tak pięknie a ja skromnie z boczku, bom słoniem umieram w kącie w samotności tom cichutko była bo i tak sama muszę stanąć twarz w twarz ze smokiem bo i tak sama płacę za wszystko - jeno mi westchnąć czasem potrza do Boga by moja decyzja nie była kamieniem rzuconym w wodę te pieprzone kręgi Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Rów Mariański 15.03.14, 19:39 znaczy o otoczenie mi się rozchodzi - co do kręgów Odpowiedz Link
anus-hka Re: Rów Mariański 15.03.14, 20:05 pieprzone kręgi ...a ja chce właśnie sama tak bym chciała byc...bo niby jestem ale własnie te kregi Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rów Mariański 15.03.14, 20:49 Tym razem to ja postałam z boczku, o kręgach poczytałam, i nie bardzo rozumiem: wasze kręgi są dośrodkowe? Tzn. zamiast rozchodzić się od środka na zewnątrz, to one do środka dążą, i jak fale o brzeg uderzają? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Rów Mariański 15.03.14, 21:04 Rozchodzą się.Jak po ciepnięciu kamieniem. Muskając swym brzemieniem wszystko co nas otacza. Mają wpływ nie tylko na nas.Na ten przykład na kogoś jeszcze kto nam towarzyszy w życiu codziennym. Bo nie jesteśmy sami.Może samotni, ale nie sami. Nasza decyzja zatacza takie kręgi i czasem nie tylko my ponosimy konsekwencje. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rów Mariański 15.03.14, 21:16 Teraz rozumiem, i nie jest mi to obce, choć na moim radarze tylko dwa obiekty świecą. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Rów Mariański 15.03.14, 21:35 czasem obiekt jest całym niebem i światem Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rów Mariański 15.03.14, 21:39 Ale w tym układzie to i my stajemy się jego kręgiem. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Rów Mariański 15.03.14, 21:45 O! No tak. ach kciałabym być kometą.............. mknąć z warkoczem rozwianym.................. tam gdzie kosmos tajemny z niczym jest nie związany żadne układy nie wiążą wiec krzyczę:precz z grawitacją tu,tam gdzieś szybko zakręcę i umknę z błyskiem i gracją Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rów Mariański 15.03.14, 22:50 No wiesz, bo mam nadzieję, że wtedy może wreszcie wszystko będzie można mieć w nosie Układy, zobowiązania, przymusy, obciążenia i tym podobne. Bo mi się marzy być czystą energią i robić to, co tak ładnie opisała Tropcia. Śmigać, gdzie mi się zachce, spotykać inne energie, z jednymi sobie pobyć trochę, z innymi może trochę dłużej i takie tam Odpowiedz Link
anus-hka Re: Rów Mariański 15.03.14, 22:55 no ja mam nadzieje ze wtedy sie w końcu wyśpie Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rów Mariański 15.03.14, 23:08 No! Marzyć zawsze można - i to bezkarnie i bezkrytycznie Odpowiedz Link
anus-hka Re: Rów Mariański 15.03.14, 18:37 co do rowu to na tej pieprzonej ziemi juz nic głębiej nie ma Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rów Mariański 15.03.14, 18:44 Dziś rano, kiedy szukałam czegoś do pokrzyczenia na forum Lezia, natknęłam się na Youtube na przekaz o jakichś odwiertach. Ponoć dowiercili się do samych piekieł. Wykopali tunel głęboki na 15 km. Usłyszeli jęki potępionych? Odpowiedz Link
anus-hka Re: Rów Mariański 15.03.14, 18:47 może z przepicia raczej te jęki bo na tej głębokości to juz nie płynie czasem? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Rów Mariański 15.03.14, 18:53 To tez i napisali w artykule, że to jedna wielka mistyfikacja Odpowiedz Link
super.halusia Re: Rów Mariański 15.03.14, 21:17 Najgłębsze miejsce na ziemi. Co Ciebie tak naszło? Odpowiedz Link
leziox Re: Rów Mariański 15.03.14, 22:07 O Boze!Pelnia Ksiezyca. A Anuzia ma przemyslenia. Ratuj sie kto moze! Odpowiedz Link
leziox Re: Rów Mariański 15.03.14, 22:35 A poza tym "Rów Marianki"podoba mnie sie zdecydowanie lepiej. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Rów Mariański 15.03.14, 22:40 Jak jest ino głębszy to sie tam chce zagłebic Odpowiedz Link
amityr Re: Rów Mariański 16.03.14, 11:52 Zawsze byłem zwolennikiem rowka raczej płytkiego. Skacząc w głąb lubię się odbić od dna. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Rów Mariański 17.03.14, 07:05 A to zależy od upodobań ewentualnie warunków Odpowiedz Link