Dodaj do ulubionych

Dumałam i dumałam

28.06.15, 15:47
co by tu zabawnego coś napisać.
Coś co poruszyłoby umysły, serca i usta sprowokowały do uśmiechu.
I nic.
Zero.
Wprawdzie Ryjek zadzwonił i to podniosło mą upadłą duszyczkę , ale...dalej mam dziurę w głowie.
Może ktoś ma jakiś genialny pomysł ku pokrzepieniu?
Obserwuj wątek
    • coco.franelka Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 18:24
      .. on ma "większy" problem.... big_grin

      https://www.lolmania.pl/uploads/posts/t/l-622.jpg
      • super.222 Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 19:48
        Jest takie porzekadło:
        - nie dumaj, nie dumaj, carem nie budiesz -

        https://demotywatory.pl/uploads/1268864316_by_dolha1_600.jpg
        • tropem_misia1 Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 20:38
          Co Wy tak eroticznie?
          Że wieczór się zbliża?
    • lilith70 Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 20:22
      Ja jestem mało zabawna tongue_out a już w zakładaniu tematów ku rozbujaniu umysłów, to w ogóle na mnie nie licz tongue_out
      • tropem_misia1 Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 20:38
        Przeca wystarczy jakieś skojarzenie, jakieś gaworzenie...
        • lilith70 Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 20:43
          Ja tam w takich rzeczach to tępa jestem i siekierą ciosana. Ja to się do odpowiedzi jedynie nadaję i to nie zawsze smile tongue_out
          • tropem_misia1 Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 20:57
            Znaczy powinnam zadać pytanie......najlepiej retoryczne.........?P
            • rudka-a Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 21:18
              Właśnie znalazłam loda w zamrażalniku i ciamkając będę doszukiwać się smaku wink)
              podzielę sie potem wrażeniami suspicious
              • tropem_misia1 Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 21:36
                a na opakowaniu nie pisało
                jakie to one są?
                W dzisiejszych czasach czasem trzeba przeczytać co się je ,żeby wiedzieć co sie ma na języku.
                • rudka-a Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 22:08
                  Chyba było napisane wink nie zwracałam uwagi, ale troche jakies czekoladki po jezyku platało się, a i orzeszek sie trafił wink)
                  • zegor Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 22:21
                    O żesz....trafił Ci się orzeszek ?
                    big_grin
                    To jak ślepej kurze ziarno big_grin
                    • zegor Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 22:22
                      Bardzo lubię lody orzechowe !
                      • rudka-a Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 22:24
                        Orzechowe, czekoladowe, bakaliowe....luuubięęę wink
                        ale tych różowych /owocowych / niee! smile
                        Te pierwsze moga być pokapane jakims likierkiem wink)
                      • zegor Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 22:24
                        Bakaliowymi też nie pogardzę,
                        ale orzechowe może dlatego,że...
                        kojarzą mi się z wiewiórkami,
                        a do wiewiórek czuję dziwny sentyment wink)
                        • rudka-a Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 22:45
                          zegor napisał:

                          > Bakaliowymi też nie pogardzę,
                          > ale orzechowe może dlatego,że...
                          > kojarzą mi się z wiewiórkami,
                          > a do wiewiórek czuję dziwny sentyment wink)
                          >

                          To fakt, sympatyczne mordeczki są smile

                          śmietankowymi lodami tez nie gardzą wink
                          • zegor Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 22:47
                            Tylko by się człowiek z przyjemnością przytulił,
                            ale strach,czy nie podrapie ???
                            • rudka-a Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 22:50
                              Za ciuchranie za uszkiem ma podrapać? wink) chyba nieee....
                              troche płochliwe, ale garśc orzechów załatwi ten problem wink)
                              • zegor Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 22:56
                                rudka-a napisała:

                                > Za ciuchranie za uszkiem ma podrapać? wink) chyba nieee....
                                > troche płochliwe, ale garśc orzechów załatwi ten problem wink)

                                Oj,to ja chętnie,za uszkiem,a nawet w każde inne futerko wink
                                A dwa orzeszki,że tak powiem,nie wystarczą ?
                                big_grin
                                • rudka-a Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 22:58
                                  > Oj,to ja chętnie,za uszkiem,a nawet w każde inne futerko wink
                                  > A dwa orzeszki,że tak powiem,nie wystarczą ?
                                  > big_grin

                                  A dobrze przechowywane te orzeszki? suspicious
                                  big_grin
                                  • zegor Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 23:01
                                    Bardzo zadbane,pielęgnowane,
                                    no nie powiem,że mało używane,
                                    bo to nie wypadło by najlepiej big_grin
                                    • rudka-a Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 23:07
                                      zegor napisał:

                                      > Bardzo zadbane,pielęgnowane,
                                      > no nie powiem,że mało używane,
                                      > bo to nie wypadło by najlepiej big_grin

                                      Noo, nie mogę....musze ten dziki rechot przenieść na forum ....

                                      https://api.ning.com/files/bfdU3foBPTHC9HffMXdLUT4tZt3xEdT1lZZHE1cNaSJ5I7Shui7sFwkPRshLp8djnzb5lTc40vdazNa8Go8HMP74qAd9rJeUiGZ7pt8KBXk_/hahahahaha.gif

                                      big_grinbig_grinbig_grin
                                      pieknie zareklamowałeś big_grin
                                      • zegor Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 23:10
                                        Ta przeca "każda liszka swój ogonek chwali" big_grin
                                        • rudka-a Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 23:16
                                          Trzeba chwalić, tyle radości w życiu przyniósł smile)))
                                          • zegor Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 23:22
                                            Oczywiście !
                                            Mała rzecz,a cieszy,jak mawiała pewna pani big_grin
                                            • rudka-a Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 23:32
                                              Mały, ale wariat mówiła inna wink big_grin
                                              • zegor Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 23:41
                                                Czyli jednak jakiś sentyment big_grin
                                                • rudka-a Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 23:46
                                                  No, ba! oczywiście smile))
                                                  bez tego małżeństwo, partnerstwo nie istnieje smile
                                                  chyba, że ktoś popiera"białe małżeństwo" wink)
                                                  • zegor Re: Dumałam i dumałam 29.06.15, 00:12
                                                    Białe......jakieś takie z mojego punktu widzenia,zboczone wink)
            • lilith70 Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 22:51
              Ależ skąd, uwielbiam Twoje tematy retoryczne i nieretoryczne, nawet gdy ich nie ciągnę wink wink
              Czasem trzeba czuć chuć....do rozmowy też, a ja jestem raczej krótkodystansowa, tak już mam. A ostatnio to w ogóle, w ogóle...
              • rudka-a Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 23:04
                lilith70 napisała:

                > Ależ skąd, uwielbiam Twoje tematy retoryczne i nieretoryczne, nawet gdy ich nie
                > ciągnę wink wink
                > Czasem trzeba czuć chuć....do rozmowy też, a ja jestem raczej krótkodystansowa,
                > tak już mam. A ostatnio to w ogóle, w ogóle...

                Trzeba ciągnąć ten wózek forumowy wink) licze na Ciebie smile))
                • lilith70 Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 23:25
                  No ja tu jestem,ale na rzęsach chodzić nie będę, bo nie mam weny. Poza tym fora, fora, fora....myślę że to schyłek for. Wszystkie tracą na jakości. Kafeteria. Pytamy. Interia....wszystko dziadostwo. A na wp forum zupełnie zlikwidowali. Myślę że wkraczamy w erę portali społecznościowych, a nas traktują jak dinozaurów. Sami starzy forumowicze potrafili się oburzać, gdy mówiłam, że jestem na forum dla dyskusji, a nie dla znajomości...hmmm chyba zapomnieli jaki jest cel forów. Skutecznie mnie zniechęcono do dyskusji i kto właśnie starzy forumowicze...ich kliki-sriki. Tyle żali.
                  A teraz nie mam głowy czasem i nastroju. Ale jestem i będę, chyba że się mocno wq...ale złego licho nie bierze tak szybko.
                  Póki co bardzo się cieszę że tu trafiłam smile
                  • rudka-a Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 23:40
                    Lili smile przeważnie tak jest, że pisząc na forach ma się zwolenników i przeciwników, by nie powiedzieć wrogów. Konflikty zawsze były, sa i będą. Dlatego, że różni są ludzie. Przerobiłam i znajomości...jedne trwają do dzisiaj, a inne poszły dawno precz. Wszyscy nie mogą być jednakowi, bo wiało by tu nudą. Nie jestem forumowym aniołem, za mna też konflikty, ale nauczyłam sie jednego...nie dobieram do czapy smile ale to nie oznacza, że dam sobie jeżdzic po głowie smile
                    • lilith70 Re: Dumałam i dumałam 29.06.15, 00:06
                      To nie chodzi o konflikty, ja ma zawsze wielu przeciwników, jak i znajomych, tylko o podejście starych forumowiczów. Sami niszczyli forum i dziwili się dlaczego jest coraz gorzej. I na każdym forUm obserwowałam to samo. Jakiś paradoks.
                      Nie mam na myśli gazety...i nie mówię tego żeby się nie narażać, tylko tu jest nieco inaczej wszystko jest bardziej rozczłonkowane i może to nawet działa na Waszą (moją teraz też) korzyść - tak to widzę.
    • zegor Re: Dumałam i dumałam 28.06.15, 22:29
      tropem_misia1 napisała:

      > co by tu zabawnego coś napisać.
      > Coś co poruszyłoby umysły, serca i usta sprowokowały do uśmiechu.
      > I nic.
      > Zero.
      > Wprawdzie Ryjek zadzwonił i to podniosło mą upadłą duszyczkę , ale...dalej mam
      > dziurę w głowie.
      > Może ktoś ma jakiś genialny pomysł ku pokrzepieniu?

      Po prostu trzeba chcieć rozmawiać
      a nie tylko być nastawionym na stawanie okoniem do każdego postu,
      bo to kończy dyskusję
      • leziox Re: Dumałam i dumałam 29.06.15, 22:08
        A no bo fora zdechły. Może już się wszystko powiedziało?
        A może nowi którzy przychodzą, nie mają już nic do powiedzenia, bo i IQ nie takie na fastfudach wypieszczone i tematu nawiązać nie umieją.
        Mimozy takie.
        Durnie i kretyni.
        Agresywne ścierwa różne.
        Ot i tyle.
        Tylko parę enklaw się ostało.
        Jak w rezerwatach sobei tu gadamy.
        Aż nas i stąd wygonią w pi.du.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka