tropem_misia1 27.02.17, 07:07 idę do pracy. Niby nic, ale to po czterech miesiącach zwolnienia chorobowego.Aaaaa..... Jak mi się nie chce.Dobrze mi było . Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rudka-a Re: Dzisaj 27.02.17, 21:27 Już 4 miesiące minęły? ale ten czas zapitala I jak było...trybiki pracowe zaskoczyły? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Dzisaj 28.02.17, 05:14 w pracy spoko byłam w miejscu łagodnym wysiłkowo dałam radę) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Dzisaj 28.02.17, 18:42 Pewnie, że spoko, ale w domciu też fajnie było ) a to się niebieski autobus ucieszył, że wróciła dawno niewidziana pasażerka ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Dzisaj 28.02.17, 19:05 Nade mną świszcze jeszcze bat ale przyjdzie taki czas, że pieprznę tym w kąt! raz na zawsze! Odpowiedz Link
rudka-a Re: Dzisaj 28.02.17, 19:30 Pod tym wzgledem, to ja mam 'mozliwości' moge i o 11 )) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Dzisaj 28.02.17, 19:40 Mam tez skłonnosci do...przesady czasem trzeba odespać...coś Odpowiedz Link
rudka-a Re: Dzisaj 28.02.17, 20:02 To mój zegarek chyba szwankuje podpowiada...jeszcze 5 minut i zrobi się godzina, albo i dwie ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Dzisaj 28.02.17, 20:08 To masz fajnie... budzik dyndoli - wstać - funkcjonować? a co z "wprowadzaniem zółteczka" )) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Dzisaj 28.02.17, 20:52 No, pacz Pan.. a ja myslałam, żes taki łagodny człowiek jest ) Odpowiedz Link
zegor Re: Dzisaj 28.02.17, 21:31 Zostawię Cię z problemem,znikam,bo oddaję chwilowo komputer w inne ręce Odpowiedz Link
rudka-a Re: Dzisaj 28.02.17, 21:37 E, no wiesz cooo..... myslałam, że nie dajesz dyla od problemów ))) )) Odpowiedz Link
zegor Re: Dzisaj 01.03.17, 23:10 Czasem problem można obsikać ciepłym moczem a życie i tak cieknie swoim korytkiem Odpowiedz Link
rudka-a Re: Dzisaj 02.03.17, 17:40 Można, ale ja będę tak długo próbować go rozwiązać, aż sama przekonam się, że nic z tego Daremne trudy moje. Wtedy odpuszczam.....nie siłuję sie po próżnicy, bo efektu żadnego Odpowiedz Link