Dodaj do ulubionych

podejrzewam kandydozę

20.02.10, 15:11
Witam wszystkich,
Podejrzewam u siebie jakąś grzybicę. Mam biały język i co się z tym
wiąże nieprzyjemny zapach z ust, często na dziąsłach białe bolące
ranki, pogorszyła mi się cera, wypadają mi włosy i ogólnie jestem
osłabiona.
Najlepsze jest to, że byłam już u laryngologa i gastrologa, ale
kolesie mnie spławili. Powiedzieli, że nie widzą nic niezwykłego i
że pewnie to przez jesienno-zimowy okres.
Wierzcie mi, że wszystko co bym chciała to im uwierzyć, ale nie
mogę. Znam siebie na tyle dobrze by wiedzieć, że to nie jest
normalne dla mojego organizmu.
Poddałam się już badaniom metodą PCR w laboratorium specjalistycznym
Nadzieja-Lab w Warszawie. Wyniki będą za ok 2 tyg.
I tu jest następuje moje pytanie - Co mam zrobić z tymi wynikami? Do
kogo pójść? Jaki lekarz się tym zajmie i ewentualnie jakie jeszcze
badania zrobić?
Bardzo Was proszę o pomoc, bo naprawdę już nie wiem co robić. Będę
Wam niezmiernie wdzięczna za wszelkie wskazówki.
Obserwuj wątek
    • anyx27 Re: podejrzewam kandydozę 20.02.10, 23:33
      Jeśli wyjdzie ci wynik pcr na grzyba dodatni, to bedzie cud - aczkolwiek takowe
      tez sie zdarzają wink a masz jakies inne objawy niepokojące poza tymi ,które
      wymieniłas?
      • nika.nika1983 Re: podejrzewam kandydozę 21.02.10, 09:45
        Czyli to badanie nie jest najlepsze? Zrobiłam je, bo mi powiedziano,
        że jest bardzo dokładne jeśli chodzi o infekcje grzybiczne uncertain
        Jeśli chodzi o inne objawy, to męczy mnie raczej złe samopoczucie,
        nia mam ochoty nigdzie wychodzić i najlepiej zaszyłabym się w domu
        do końca życia. Z tego wszystkiego co wymieniłam, najbardziej męczy
        mnie biały język - zdrapuję skorupkę codziennie rano, ale i tak
        wraca i wraca i wraca. Już wytrzymałabym wypadające włosy i złą
        cerę, ale ten język to moja zmora.
        Poza tym oczywiście upławy, jestem już umówiona do ginekoloka, może
        u niego czegoś się dowiem.
        Jeśli to całe PCR jest nie najlepszą metodą to co mi radzisz? Jakieś
        poosiewy?
        Dziekuję, że napisałaś smile
        • nika.nika1983 Re: podejrzewam kandydozę 21.02.10, 09:52
          Jeszcze dodam, że mam ciągle zapchany nos i częściej niż kiedyś
          łzawią mi oczy. Nie wiem czy to ważne.
          • anyx27 Re: podejrzewam kandydozę 21.02.10, 12:08
            Badania PCR wykrywa kandidę we krwi, która jest tam zazwyczaj tylko w ciężkim
            przypadkach. gdybyś takim była, prawdopodobnie nie pisałabyś na forum, bo nie
            byłabyś w stanie. pcr to bardzo dobre badanie, ale wynik dodatni swiadczy
            zazwyczaj o bardzo ciezkim zakazeniu grzybem.

            po objawach sądząc, mozeszmiec kandyzozę, pytanie dlaczego? przerost drożdzaków
            to objaw - uklad odpornosciowy jest osłabiony. przyczyn moze byc kilka -
            zazywanie dużej ilości antybiotyków bez osłony, nieodpowiednia dieta (duuuużo
            słodyczy,potraw mącznych,mleka), która doprowadziła do zakwaszenia organizmu,
            jakas infekcja bakteryjna (przewlekła). musisz sie zastanowic, co mogze byc
            przyczyna osłabionego ukladu odpornosciowego u ciebie, moze zrobic jakies
            jeszcze badania.

            u mnie np. kandydoza była jednym z objawów boreliozy.
            • nika.nika1983 Re: podejrzewam kandydozę 23.02.10, 23:19
              Wiesz u mnie chyba wszystko zaczęło się na studiach, i to przez
              własną głupotę. Zle jadlam, a potem zapychalam się pizza, pepsi i
              chipsami.
              Zrobie badanie w laboratoium Felix, ktore wszyscy polecaja. Tylko
              oczywicie troche to potrwa ze wzgledu na 3 probki i odstepy 2-3
              dniowe.
              Myslalam jeszcze o innych badaniach, np wymazach z gardla i nosa,
              wszelkich badaniach moczu, krwi. Nawet znalazlam laboratorium gdzie
              to sie wszystko robi, wlasnie m.in. w poszukiwaniu grzybow - AVI
              dagnostyka obrazowa. Wczoraj jak tam dzwonilam wypytac o szczegoly
              bylo wszystko ok, a dzis np pielegniarka mi powiedziala, ze oni w
              ogole badan kalu nie robia, wiec juz nie wiem sad
              Zrobilabym to w LUX Medzie, zaplacilabym za te badania, gdybym
              wiedzial ze sa robione porzadnie, ale slyszlam ze nie sa jednak zbyt
              miarodajne i nie wiem co robic dalej.
              Felix - badanie stolca, to jasne, a te pozostale wymazy? Jeszcze
              jutro zadzwonie do AVI, bo na ich stronie internetowej oferta jest
              swietna - sa doslownie badania wszystkiego: pochwy, jamy ustnej,
              nosa, oka co kto sobie zazyczy, ale dzis ta pielegniarka tak mnei
              zgasila, ze juz sama nie wiem.
              Pojde tez do VEGA MEDICA. Ktos z Was moze korzystal z ich uslug?
              Przyznam się szczerze, ze najtrudniejsze dla mnie sa takie sprawy
              formalne, gdzie pojsc, do jakiego lekarza, zeby sie na tym znal,
              jakie badania zrobic.
              Tak w ogole to od jutra zaczynam wcinac grejfrut i czosnek i
              zainteresuje sie dieta w ogole. Nie zaszkodzi zaczac ja stosowac juz
              teraz.
              W ogole moze powinnam kupic cos jeszcze w aptece, co jest bez
              recepty, a na bank nie zaszkodzi, tylko moze pomoc? Czytalam o jakis
              probiotykach, ale nie wiem co jest na recepte a co nie.
              Dziekuje za odpowiedz smile
              • nika.nika1983 Re: podejrzewam kandydozę 23.02.10, 23:22
                Jeszcze jedna sprawa, o ktorej nie napisalam wczesniej. Moj facet
                byl leczony antybiotykami i potem z tego co pamietam wykryto u niego
                helicobacter (cos takiego). Lekarz powiedzial, ze sytuacja sie
                unormuje, ale osatnio skarzyl mi sie na bialy jezyk + mial jakies
                plamki na penisie. Byl z tym ostatnim u lekarza, ktory mu
                powiedzial, ze to normalne zmiany skorne. Z tym, ze przy jego i
                moich objawach to raczej watpie.
                Najbardziej przeraza mnie fakt, ze to ja moglam go zarazic. Nie wiem
                czy daruje to sobie.
                • rich69 Re: podejrzewam kandydozę 24.02.10, 13:32
                  Prawdopodobnie zarazacie sie nawzajem,objawy kandydozy,pozytywny
                  wynik na Helikobacter Pyroli, sugeruje obnizenie systemu
                  odpornosciwego.Przyczyna moga byc
                  wirusy,bakterie,bolerioza,pasozyty, zwrocilbym uwage na
                  rzesistka,czesto czerwone wykwity na glowce penisa sa wlasnie
                  objawami tego pasozyta.
                  • anyx27 Re: podejrzewam kandydozę 25.02.10, 23:31
                    Nie mozna zarazić sie kandydozą! KAŻDY człowiek ma w sobie drożdżaki. Kwestia
                    tylko odporności i ewentualnego przerostu drożdżaków. kup sobie citrosept
                    (stosuj min.50kropli dziennie), candida clear (4kaps.dziennie) i probacti 4
                    (probiotyk, 2kapsułki na noc) oraz proszek zasadowy (1 łyżeczka rozpuszczona w
                    szklance wody). Wszystko kupisz w aptece bez recepty.
                    • rich69 Re: podejrzewam kandydozę 26.02.10, 14:03
                      Oczywiscie ze kazdy czlowiek ma drozdzaki,ale w fazie inwazyjnej ,
                      kiedy dostaja korzonki sa niebezpiecznie i tylko wowczas daja objawy
                      czyli jest jazda po bandzie.Jeszcze raz zaznaczam ze kandydoza to
                      objaw,przyczyna jest gdzie indziej i tym "gdzie indziej" mozemy sie
                      zarazic n.p. poprzez kontakt seksualny.
                      • nika.nika1983 Anyx i Rich 08.03.10, 13:36
                        Bardzo Wam dziękuję za rady. Nie odpisywałam, bo się zwyczajnie załamałam (mimo,
                        że właśnie czułam że to mam) i musiałam przepłakać kilka dni.
                        Ale naprawdę jestem wdzięczna za pomoc.
                        Pewnie jeszcze napiszę. Staram się nie zawracać Wam głowy bez powodu i w razie
                        wątpliwości przeszukuję to forum i sąsiadujące, ale czasem kończę czytać i
                        jestem głupsza niż byłam wink
                        Jeszcze raz dzięki.
    • ewucha33.1 Re: podejrzewam kandydozę 08.03.10, 12:57
      skąd takie podejrzenie,że to właśnie kandydoza?
      mnie to wygląda raczej na grzybicę?jakie masz obiawy oprócz
      tych,które wymieniłaś?
      • nika.nika1983 Re: podejrzewam kandydozę 08.03.10, 13:23
        Wiesz już dostałam z Felixa wyniki, wykryto candidę, no ale może może być i to i
        to, nie mam pojęcia. Dopiero zaczęłam zgłębiać temat, od kilku dni siedzie i
        czytam wszystko co znajdę w necie.
        W środę mam wizytę u lekarza, mam nadzieję ze mnie nie zlekceważy. Strasznie się
        boję.
        I już teraz staram się przejść na dietę, ale ciągle popełniam błędy. Ostatnio
        kupiłam płatki owsiane i zytnie, ale oczywiście już nie doczytałam, że nie mogą
        być błyskawiczne, tylko powinny być zwykłe i je jadłam;
        przypuszczam że sporo czasu minie zanim się w tym wszystkim połapię.
        Np teraz staram się ustalić kolejność wszystkich działań - z rana lewatywa (nie
        wiem jeszcze jak długo ją stosować i czy lepiej przed terapią antybiotykową czy
        po) potem olej z pestek dyni, mam nadzieje ze lekarz już o antybiotykach i
        probiotykach mi powie, ale jeszcze zostaje MO Słoneckiego... Głowa mnie już od
        tego boli i frustruje się, że po prostu popełnię błąd.
        Staram się wybadać kolejność wszystkich działań. Jeszcze tego nie wiem.
        Wiecie najgorsze jest to, że ja po prostu nie umiem gotować. Nigdy na oczy nie
        widziałam sieminia lnianego, dopiero niedawno odkryłam cukinię. Warzywa, które
        znam to pomidor, ogórek i sałata; do tego jakiś makaron z sosem, lub kotlet od
        mamy i już.
        Mam nadzieję, że wytrwam. Niepokoi mnie jeszcze to, że czasem czytam, że powrót
        do normalności jest niemal niemożliwy. Ja rozumiem użeranie się z tą chorobą
        rok, 2 lub nawet 3 lata. Rozumiem, że jak mus to mus, ale u niektórych to ciągle
        wraca i wraca. Nie poradzę sobie chyba z tym do końca życia.
    • nika.nika1983 Re: podejrzewam kandydozę 10.03.10, 13:35
      Właśnie wróciłam od lekarza i jestem załamana. Pokazałam mu wyniki z Lab.Felix,
      ale właściwie powiedział, że nie ma zaufania, że to normalne, że w kale są takie
      grzyby. Nie wysłał mnie na żadne dodatkowe badania, ale przepisał Nystatyne (mam
      brać dwa razy dziennie) oraz wit. A+E. Gdy zapytałam o probiotyk powiedział, że
      nie jest konieczny i nic nie wspomniał o diecie.
      Nie wiem co robić. Ta Nystatyna pewnie po tygodniu mi się skończy, probiotyk to
      chyba sama mogę kupić bez recepty (Anyx tak pisałaś, więc tak zrobię, jeszcze
      raz dzięki), ale co dalej. Znów zamawiać u niego wizytę? znów prosić o
      Nystatynę? Przecież nie przerwę kuracji w trakcie bo mi tabletek zabrakło.
      Myślałam, ze jak pokaże te wyniki z Felixa będzie lepiej.
      • nika.nika1983 Re: podejrzewam kandydozę 10.03.10, 14:39
        Ciągle biję się z myślami co mam robić. Może teraz byłam za mało przekonująca...
        ale byłam taka zestresowana, że ledwo się powstrzymywałam od płaczu. Albo umówię
        się na wizytę jeszcze raz i może mój lekarz spojrzy na to poważniej albo czeka
        mnie szukanie nowego lekarza.
        • ewucha33.1 Re: podejrzewam kandydozę 10.03.10, 18:31
          Nie dziwię się Twojej reakcji....
          W grzybicy najważniejsza jest dieta,probiotyki jak najbardziej i
          polecam jeszcze citrosept,odnosi naprawde świetne wyniki w walce z
          grzybami bez konieczności brania np nystatyny czy innych.poczytaj o
          citrosepcie w gogle i powodzenia
          • nika.nika1983 Re: podejrzewam kandydozę 10.03.10, 20:08
            Poczytam o citrosepcie i kupię, ale chciałam z każdej strony tego
            grzyba zaatakować. Wszystko to raczej zniechęcające.
            Już przeszłam na dietę, choć zanim wszystkiego się nauczę zapewnę
            popełanię kilka błędów. Dodatkowo chciałam antybiotyki, probiotyki i
            te takie "naturalne" sposoby wykorzytać - MO Słoneckiego (przez
            pierwszych 6 miesięcy aloes, a potem citrosept), czosnek, cebula,
            oliwy przeróżne, no i oczywiście lewatywy żeby pozbyć się toksyn.
            Ten lekarz jednak nie był zbyt pomocny. Więcej się dowiedziałam od
            Was z forum niż od niego. Dobrze, że choć tutaj można uzyskać
            informacje smile
            Na razie przede wszystkim staram się przystosować do diety i wcinam
            kaszę jaglaną z warzywami, ale brakuje mi jakiegoś sosu. Tak samo
            jest z gryczaną. Dla mnie są za suche ;/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka