zmeczona27
25.08.11, 21:41
Witam.Od 3 dni jestem na diecie restrykcyjnej i czuje sie zupelnie inaczej. Dodam ze zrobilam test ''ślinowy'' i w szklance było bardzo duzo nitek, odnogów. Planuje badanie kału ale niestety dopiero za jakies 3 tygodnie z racji ze tu gdzie przebywam poza polska wykonuje sie tylko badanie na obecnosc pasozytow a nie grzybów a to chyba nie jest jednoznaczne. W tej chwili jem wszystko to co ma niski indeks glikemiczny i mala zawartosc weglowodanow. Wyrzucilam make, wszystko co ja zawiera, owoce, nabiał-nietolerancja laktozy itd. Jem:
-warzywa-za wyjatkiem kukurydzy, gotowanej marchewki, ziemniakow
-soczewica, fasola, brokuly, kalafior, pietruszka, cebula, czosnek, fasolka, ciecierzyca
-jajka
-orzechy i pestki
Planuje tez wprowadzic odrobine masla. Nie jadam miesa i ryb-wegetarianka. Jajka tylko z racji bialek. Czuje sie lepiej, nie ma typowego przelewania i wzdęc ktore potrafilam miec po wafelku ryzowym z dżemem czy jogurcie naturalnym. Czuje sie jednak oslabiona, swedzi mnie cale cialo, mniejsze wzdecia, swędzenie całego ciała, pochwy, ból głowy i ogromna!! ochota na slodycze!! marzy mi sie cos bardzo slodkiego... Nigdy az tak nie mialam. Moze to z racji malej ilosci kalorii? Zlego zywienia??Co jesscze wprowadzic do diety? Moje priobiotyki maja w skladzie rowniez oligosacharydy, czy to nie dokarmi ewentualnych pasozytów? Czy czekanie na badania w Polsce nie spowoduje niedozywienia u mnie? dodam ze waze 55 kg przy 171 cm.Czy trzymac sie tej diety jesli czuje sie zdrowuej-mniejsze objawy i wzdecia ktore nastepowalu po wszystkich cukrach. Co dolaczyc do diety? jakie badania wykonac dokladnie?posiew kalu czy moze badania krwi? Pozdrawiam serdecznie i przepraszam ze zanudzam innych ale wime ze zrozumienie moge odnalezc tylko u ludzi ktorzy to przechodzili badz przechodza.
Poleć znajomemu