Dodaj do ulubionych

Z życia wzięte, czy tylko Ja mam pecha!

29.07.09, 11:08
Pisałam juz w innych wątkach o objawach moich dzieci (5lat i 14 miesięcy)- od
8 miesiecy leczonych na alergie bez poprawy.

Podejrzewałam robale (podkrążone oczy, pocenie w nocy, niespokojny sen małej
itd, itd.)

W grudniu sprawdzałam dziewczynom kał na lamblie w Felixie i nic nie wyszło.
Stawiałam na gliste, bo u starszej w przedszkolu była.
Ostatnio oddałam kał młodszej do Felixa i wyszła lamblia (nieliczna).

Wybrałam sie dziś do lekarza, trafiłam na nową p.dr. i powiedziałam co nas
trapi od bardzo długiego czasu i że młodszej wyszła lamblia.

Pani się mocno zdziwiła, wypytała gdzie robiłam badania, kazała zrobić test
enzymatyczny (nie wiem co to?) i powiedziała że leczyć można młodsze dziecko,
a strszej badania i jak nie wyjdzie to nie leczymy.

Zapytałam panią jaki jest sens leczenia tylko młodszej, skoro starsza ma takie
same objawy, od niej się zaczęło i moze powtórnie zarazic mała.
Baba powiedziała, ze to silne leki i nie będzie leczyc w ciemno.
Ale czy to jest leczenie w ciemno, skoro u jednego dziecka wyszło????
I zresztą, coś nie bardzo była przekonana do tych wyników z Felixa.

Nie wiem czy to Ja mam pecha, czy ci lekarze to tacy "specjaliści".

A Ja myślałam, że jak już mam wyniki na papierze, to coś się ruszy, że zaczne
leczyć dzieci, a tu .. porażka.


Poradźcie co robić????????????????????????????????????
Obserwuj wątek
    • primavera12 Re: Z życia wzięte, czy tylko Ja mam pecha! 29.07.09, 12:23
      Nie, to nie Ty masz pecha tylko niestety spora część lekarzy to
      właśnie tacy "specjaliści". Kiedy u mojego synka wyszła w Felixie
      Candida++ poszłam do pediatry po zalecenia dietetyczne i
      zaświadczenie o konieczności przestrzegania diety. Dokumenty te były
      mi potrzebne do żłobka, gdzie zgodzono się bez problemu na
      stosowanie diety, potrzebny był tylko papierek od lekarza. I co
      zrobiła pani doktor? Wielkie oczy i z ironią powiedziała: " Dieta,
      jaka dieta? Przy candidzie nie jest potrzebna żadna dieta. Czy pani
      w ogóle wie co to jest candida? No myślałam, że wyjdę z siebie.
      Odpowiedziałam, że owszem wiem bo odkąd ma ją mój syn to dużo czytam
      na ten temat i jak do tej pory każde źródło, z którym się zetknęłam
      mówiło o konieczności stosowania diety. Paniusia zaczęła przewracać
      oczami, stwierdział, że ona nie wie o jaką dietę mi chodzi i
      wypisała skierowanie do dietetyka. Dopiero tam uzyskałam to co
      potrzebowałam oraz dużo cennych wskazówek żywieniowych.

      Tak więc nie tylko Ty spotykasz się z niekompetencją lekarzy.
      Przykre jest tylko to, ze nikt nas nie słucha i nie chce pomóc
      naszym dzieciom.

      Nie wiem co można Ci poradzić. Czy ten lekarz, który odmawia Ci
      leczenia jest z państwowej przychodni. Może spróbuj wizyty
      prywatnej, być może wtedy łatwiej będzie coś przeforsować.


      życzę wytrwałości i sukcesów w leczeniu!
      • letizia2 Re: Z życia wzięte, czy tylko Ja mam pecha! 29.07.09, 12:31
        Mojej starszej córce również wyszła candida++ i pani w przychodni powiedziała,
        ze to jest w normie, bo każdy ma candide.

        A objawy na skórze to azssmile
        Jesteśmy na diecie, skóra spoko, niestety od lekarza w tej sprawie tez pomocy
        nie dostalam.
        • pacia811 Re: Z życia wzięte, czy tylko Ja mam pecha! 30.07.09, 08:39
          nie, nie tylko Tyuncertain
          po wielu bojach z cięzkim AZSem, wyszlo, że córa ma lamblie (+) i
          candide(++). nikt nie bral tych wyników na powaznie, jedna lekarka
          (bardzo polecana na forach regionalnych) powiedziala że ten wybik
          nie jest wiarygdnyuncertain a testem Elisa nic nie wychodzilouncertain

          dopiero inna lekarka zgodzila się leczyć mlodą. moja córka jest
          prawie zdrowasmile dlugo nam zeszlo na leczniu tego świństwa, bo w
          między czasie podjerzewalam jeszcze owsiki i gliste, dodatkowo caly
          czas jest na diecie p/grzybiczej.
    • olinka733 Re: Z życia wzięte, czy tylko Ja mam pecha! 30.07.09, 19:52
      Ja jeżeli nie mogę uzyskać od lekarza tego czego chce np. recepty, skierowania.
      to proszę o wpisanie tego do kart. mówię tak: prosze wpisać moja prośbę to karty
      i pani odmowę. jak dalej oponuje to mówię (i robię to naprawdę )ze nagrywam
      rozmowę więc prosze o zanotowanie faktycznego przebiegu wizyty lekarskiej.
      Przeważnie skutkuje.
      • weronikadaniela MACMIROR FURAZOLIDON LAMBLIA ODSPRZEDAM 03.08.09, 11:58
        W zwiazku z wykryciem lamblii u mojej corki, lekarz zapisal kuracje
        lekami Furazolidon i Macmiror dla calej rodziny. Wykupilam ok 15
        opakowan Macmiroru i 5 opak Furazolidonu. Nie zdecydowalism,y sie
        jednak na leczenie chemiczne, w zwiazku z tym zostalam z tymi
        lekami. Chetnie je komus odsprzedam 10 % taniej (oczywiscie jesli
        ktos ma je zapisane przez lekarza!). Zalezy mi na tym, gdyz sa to
        drogie nierefundowane leki i ja teraz z nimi zostalam.
        Teraz do 14 sierpnia przebywam na urlopie i mam ograniczony dostep
        do internetu,ale pozniej w okolicach 14-16 jestem w Warszawie i
        chetnie leki odsprzedam. Zainteresowanych prosze o kontakt na maila:
        weronikadaniela@yahoo.co.uk - najlepiej z numerem telefonu to
        oddzwonie, jak odbiore poczte. Prosze maila zatutuowac "lamblia".
        Weronika
    • mag.ia Re: Z życia wzięte, czy tylko Ja mam pecha! 24.08.09, 20:10
      u nas polecana dr powiedziała,że candiaia alb. na 4 plusy to nie tak
      źle wiec po tej wuzycie wypisałam sie z tej przychodni,dodam ,że
      były obiawy ogromny AZS.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka