swędzą mnie powieki, najchętniej podrapałabym się widelcem albo grzebieniem albo czymkolwiek

tylko przez rozum tego nie robię, ale paluchy same się pchają.
Oczywiście dostać się do okulisty na NFZ to graniczy z cudem - w marcu rejestrowałam teściową na 23 grudnia.
co by tu doraźnie zastosować?