Dodaj do ulubionych

Pytanie natury technicznej

11.11.14, 22:07
Na jutro mam wizytę u urologa. Pani która mnie zapisywała miesiąc temu powiedziała że mam przyjść z pełnym pęcherzem bo inaczej lekarz nie zrobi mi USG . Fakt że jestem umówiona na 10:20 ale pierwsze co robię z rana to porządne siik. Jak nie zrobię to raczej nie wytrzymam do wizyty. No i tak myślę czy jak napiję się np. pół godziny przed wizytą to wystarczy ? Wiem że głupie pytanie ale to moja pierwsza wizyta u tego specjalisty.
Jakoś nie przyszło mi do głowy aby się zapytać.
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Pytanie natury technicznej 11.11.14, 23:02
      stanęłabym na uszach żeby wstać najpóźniej jak się da i "krzyżykiem" ew. drobnym krokiem Japoneczki wink pogalopować na badanie
    • wadera3 Re: Pytanie natury technicznej 11.11.14, 23:07
      Wysikaj się rano, jak najwcześniej, a potem dużo, dużo pij, powinnaś wypić co najmarniej butelkę(1.5 litra) wody niegazowanej. Pól godziny to za mało żeby pęcherz się wypełnił porządnie.
      • salimis Re: Pytanie natury technicznej 11.11.14, 23:31
        Postaram się aczkolwiek będzie to trudne bo ja częściej sikam niż piję. Tzn. to co wypiję wydalam na kilka razy. Lekarka stwierdziła że mam zaleganie moczu..Szczególnie tego lata było to dla mnie uciążliwe. Mogłam zapomnieć o dłuższych ponad godzinnych spacerach z Sonią. No chyba żebym się do niej podłączyła gdzieś w krzaczkach wink Co ciekawe robiłam w tamtym czasie badania moczu i wszystko było ok.
        • barba50 Re: Pytanie natury technicznej 12.11.14, 02:11
          Trochę pewnie późno, ale opiszę moje wrażenia z usg przewodu moczowego. Miałam przykazany pełny pęcherz czyli wypicie 1 1/2 l wody i to już było dla mnie wyzwaniem (nie czuję pragnienia, wody nie nauczyłam się nigdy pić). No ale mus to mus. Pojechałam do przychodni (ode mnie to ok. 25 km wink ), a tam okazało się, że jest obsuwa - ktoś wszedł nadprogramowo, coś się przeciągnęło, ja już przestępuję z nogi na nogę, gryzę palce, a przede mną jeszcze jedna pacjentka uncertain Myślałam, że zwariuję sad Niestety nie dałam rady. Odwiedziłam łazienkę, a na badanie zapisałam się drugi raz. Na szczęście termin nie był odległy. Aha - wynik badania ok wink
          • salimis Re: Pytanie natury technicznej 12.11.14, 11:36
            No to się dzisiaj barbo uśmiałam. Trochę z Twojego przypadku bo czytałam go przed wizytą i po mojej wizycie bo było jak raz odwrotnie.
            Miesiąc temu tak jak wcześniej wspominałam, pani z rejestracji przykazała mi nie sikać po nocy tylko z pełnym pęcherzem przyjść do lekarza. No bo jak ma urolog zrobić USG gdy będzie miała pani pusty pęcherz. Tak powiedziała .
            No i na godzinę przed wizytą wychlałam doobry litr wody z sokiem bo oczywiście rano pęcherz opróżniłam. Czekam w poczekalni a mnie zaczyna cisnąć. Pomna doświadczenia barby, zrobiłam krzyżaka i zacisnęłam nogi. Co ja nie dam rady ? Jaaa ?
            Wchodzę do gabinetu lekarz robi USG i mówi że mam przepełniony pęcherz po czym wysyła mnie do toalety ... celem opróżnienia. . Cały mój trud, moje poświęcenie poszło w kanał wink
            Wracam, lekarz jeszcze raz robi USG i mówi że nie wysikałam się końca. No ja właśnie tak mam, mówię. Już mi się gorąco zrobiło bo z girą w gipsie znowu będę zapitalać najpierw po klucz potem przez całą długość przychodni do WC. Na szczęście włożył mi cewnik i wszystko poszło do nerki. W sumie nic nie stwierdzi a przynajmniej nic do czego można by się doczepić.Zapisał mi jakieś tabletki i za trzy tygodnie kontrola. Tym razem przed wizytą dam upust mojemu pęcherzowi wink
            • zielistka00 Re: Pytanie natury technicznej 12.11.14, 16:08
              No i znowu się potwierdziło, że nie powinnam wchodzić na forum w czasie pracy. Mało nie zaplułam ekranu.
              • niutaki Re: Pytanie natury technicznej 12.11.14, 22:03
                Oj znam to, chyba w okolicach 20 tygodnia ciazy mialam dwa razy wizyte u urologa. Na ostatnich nogach madafaka sie doczlapalam z auta do gabinetu, umowiona oczywiscie na godzine, wchodze do poczekalni, a przede mna jeszcze jedna pacjentka. Matko boskosuspicious! Juz w trakcie usg miazga: oparl mi ta glowice na tym pelnym pecherzu i gada, gada, gada.... a ja czuje, ze zaraz zasikam kozetkebig_grin Po wizycie biegiem do kibelka, dobrze ze nie byl pietro wyzejbig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka