Dodaj do ulubionych

Lektury na weekend

03.10.09, 11:16
www.polityka.pl/szkoly-z-kasa/Lead30,933,303296,18/
tygodnik.onet.pl/30,0,33936,produkcja_uniwersytecka,artykul.html
Obserwuj wątek
    • another_story Re: Lektury na weekend 03.10.09, 18:38
      > Kalectwo ćwierćinteligenta polega na tym, że jest on człowiekiem
      > niescalonym.

      O, proszę. A ja planuję napisać w przyszłości coś na temat
      kontekstów, w jakich polska publicystyka wykorzystuje
      termin "kalectwo" i pokrewne. Mam już sporo materiałów, ten będzie
      kolejny.
      I w sumie nie wiem - czy, skoro jestem niepełnosprawna, los
      ćwierćinteligenta przypisano mi z automatu? I wiecznie będę
      niescalona? Czy może niepotrzebnie się czepiam, bo "kalectwo
      ćwierćinteligenta" to tylko dowód pisarskiej inwencji pana Śpiewaka,
      któremu przecież nie chodziło o obrażanie chorych i cierpiących? No
      tak, z pewnością. Ale nadal mi się to nie podoba. Tekst (jeden i
      drugi zresztą) dotyczy rzeczy wzniosłych: prawdy, mądrości,
      poszerzania horyzontów... Więc dlaczego już na wstępie pojawia się
      ta wdzięczna metafora kalekiego ćwierćinteligenta, która - nolens
      volens - obraża jakiś (niemały) procent społeczeństwa? A artykuł
      napisało przecież dwoje socjologów i opublikował go "Tygodnik
      Powszechny". Coś mi tu zgrzyta, i to mocno.

      Nie, ja nie jestem przewrażliwiona i absolutnie nie chciałabym
      doprowadzać politycznej poprawności do absurdu. Ale autorzy, jak
      sądzę, użyli tego terminu zupełnie beztrosko i nawet przez myśl im
      nie przeszło, że może się za nim kryć coś ponurego. Tym czymś jest,
      nie owijając w bawełnę, ignorancja.
      • another_story Re: Lektury na weekend 03.10.09, 18:53
        Tak mnie to zaintrygowało, że chyba napiszę do redakcji list w tej
        sprawie.
      • charioteer1 Re: Lektury na weekend 03.10.09, 19:08
        Mam wrazenie, ze niejeden trzezwo myslacy inzynier (aka cwierc, aka
        wyksztalciuch) jest bardziej scalony niz rozdarty wewnetrznie caly inteligent.
        Tak mi sie nasunelo po lekturze tego tekstu.

        Pomysl wprowadzenia systemu kolegialnego wzorem najstarszych brytyjskich uczelni
        - absurdalny.
      • dala.tata super temat! 03.10.09, 19:12
        bardzo bardzo ciekawy temat! naprawde mi sie spodobal. do tego mozna by dodac
        cala game terminow medycznych typu: schizofrenia czy depresja. mam nadzieje, ze
        napiszesz, a ja przeczytam.
        • joannah31 Re: super temat! 04.10.09, 09:35
          Jasne, będziemy przez pięć lat siedzieć i pielęgnować ducha
          uniwersyteckiego a kwalifikacje zawodowe same przyjdą i pokłonią nam
          się w pas. Nam wielce uduchowionym humanistom.
          • dala.tata Re: super temat! 04.10.09, 19:38
            ale tak ogolnie to o co ci chodzi? bo ja sie chetnie odniose, tylko wolalbym
            zrozumiec, na czym polega problem i o czym chcialabys ze mna porozmawiac.
            • another_story Re: super temat! 04.10.09, 21:38
              Ja myślę, że poprzedniczka odnosiła się do artykułów, a nie do
              Twojej wypowiedzi :). Ale i tak nie bardzo rozumiem, o co chodzi.

              Za aprobatę tematu dziękuję, na razie to tylko pomysł. Mój licencjat
              będzie o czym innym (o ile w ogóle powstanie).

              Boże, jak mi się już nie chce studiować. Pewnie nie powinnam o tym
              tutaj pisać, ale ja taka szczera z natury jestem.
              • charioteer1 Re: super temat! 04.10.09, 22:11
                Hehe, no, a mi sie chce uczyc... i bede warczec, jak nie zobacze jutro
                dostatecznego entuzjazmu w studenckich oczach ;p
                • another_story Re: super temat! 04.10.09, 22:21
                  Ale nie zajmujesz się etnologią religii? Bo właśnie taki przedmiot
                  mam jutro w planie. Między innymi.

                  Wychodzi na to, że faktycznie należę do tych uduchowionych
                  humanistów, z których kpi koleżanka powyżej. A ducha
                  uniwersyteckiego pielęgnuję, że hej! Duch jest zresztą wypasiony,
                  646-letni.
                  • charioteer1 Re: super temat! 04.10.09, 22:33
                    Nie ;))))))

                    Uwazaj z tym duchem. Uhuuuuu...
                  • eeela Re: super temat! 07.10.09, 12:22
                    Etnologii religii nie chce ci się studiować? Przecież to arcyciekawy temat! Może
                    wykładowcę masz cienkiego, co nie potrafi go dobrze sprzedać ;-)
              • dala.tata Re: super temat! 04.10.09, 22:46
                eeeee tam. to bez sensu.studiowanie jest przyjemne.
            • joannah31 Re: super temat! 05.10.09, 17:24
              dala, z całym szacunkiem, ale jesteś chyba zbyt wrażliwy. Chodziło
              oczywiście o artykuł, a nie o twoją wypowiedź.
      • flamengista Re: Lektury na weekend 04.10.09, 22:41
        Powiem ci, że nie ty jeden ubolewasz nad poziomem wspaniałego niegdyś Tygodnika.

        Dwa tygodnie temu rozmawiałem z pewną wybitną dziennikarką, która ze smutkiem
        komentowała jakie tytuły artykułów tam się pojawiają...

        Tygodnik - to nie jest przesada - czytałem niemal od dziecka i ze smutkiem
        przyglądam się temu, jak poziom pikuje w dół.
    • flamengista niestety Polityka ma rację 04.10.09, 22:38
      myli się tylko w jednym, że "oszustwo edukacyjne kiedyś wyjdzie na jaw".

      Nie wyjdzie, bo:
      a) wszyscy o nim wiedzą
      b) wszyscy, może poza pracodawcami są zainteresowani, by trwało nadal

      I jeszcze jedno - zniechęcenie do dydaktyki u mnie na przykład bierze się stąd,
      że jak przychodzi co do czego to ręce opadają. Zaczynam ten rok z 3 nowymi
      kursami, nad którymi sporo siedziałem ale już nie mam żadnych oczekiwań. Po
      prostu wiem, co mnie czeka.

      Gdybym chociaż miał na roku 10 fajnych studentów, którzy są czymkolwiek
      zainteresowani... Jak zaczynałem pracę na uczelni, to tak było. I tacy studenci
      zmuszali mnie do dużo większego wysiłku, a zajęcia z nimi prowadziło się całkiem
      przyjemnie.

      Ja wiem, to błędne koło: studentom się nie chce, bo nie chce się kadrze. A
      wykładowcom się nie chce, bo nie chce się studentom;)
      • another_story Re: niestety Polityka ma rację 04.10.09, 22:41
        No dobra. Umówmy się, że jutro będzie się chciało wszystkim, tak dla
        odmiany. Deal?
        • flamengista haha 04.10.09, 22:43
          Dziś po dwóch świetnych piwach i pysznej kolacji w Madrycie to chce mi się
          wszystko;)

          Więc ja ze swojej strony obiecuję, że dam moim studentom jeszcze jedną szansę.
          Czyli dam z siebie znowu 110%. No, zobaczymy jak będzie...
          • ford.ka point des reveries 05.10.09, 13:46
            Ja właśnie straciłem złudzenia - po renesansie jest romantyzm. I w
            prywatnej i na UW. Zapiszcie sobie to wszyscy, żeby się potem nie
            mylić.
            • charioteer1 Re: point des reveries 05.10.09, 17:25
              A mowiles, ze ma byc chronologicznie, a nie alfabetycznie?
              • pr0fes0r Re: point des reveries 05.10.09, 20:53
                Przecież jest chronologicznie :P
                • ford.ka Re: point des reveries 05.10.09, 21:13
                  Jest i chronologicznie i alfabetycznie. Rzecz w tym, że oni nie mają
                  świadomości tego, że coś było pomiędzy...
                  • flamengista czepiasz się 06.10.09, 12:10
                    skoro poprawnie chronologicznie i alfabetycznie, to w czym problem;)
            • joannah31 Re: point des reveries 05.10.09, 17:26
              [i]A tak na marginesie, moja wypowiedź odnosiła się do bredni na
              końcu tekstu dotyczących konieczności pielęgnowania ducha
              studiowania zamiast samego studiowania.
            • tocqueville Re: point des reveries 06.10.09, 09:29
              takie kwiatki to mam codziennie
              brak najbardziej elementarnej wiedzy w dziedzinie blisko powiązanej w tematyką
              studiów
              ale to nie brak wiedzy mi przeszkadza najbardziej tylko fakt, że wielu (coraz
              więcej) nie widzi w tym problemu. "nie wiem - i co z tego". Mnie tam byłoby
              trochę wstyd.

              PS: Ostatnio studentka (dziennikarstwa) z Kołobrzegu opowiadała mi jak we
              wrześniu 39 miasto zaatakowali Niemcy i zaczęli wywozić Polaków do obozów.
              Niestety nie potrafiła podać dokładnej daty. Inna (też z dziennikarstwa) nie
              potrafiła wymienić nazwy dużego państwa, z którym graniczymy na Wschodzie.
              Wskazówka - "Euro 2012?" nic jej nie mówiła.
              • charioteer1 Re: point des reveries 06.10.09, 09:36
                Ilu Polakow bylo w Kolobrzegu we wrzesniu 39?
                • ford.ka Re: point des reveries 06.10.09, 10:15
                  Niewielu. Tym łatwiej było wyłapać, wywieźć i zameldować, że zadanie
                  zostało wykonane ;)
                  • tocqueville Re: point des reveries 06.10.09, 10:43
                    no nie wiem czy niewielu, skoro Wehrmacht musiał atakować i bombardować(!) to
                    miasto, a potem wywozić oporną ludność na roboty -

                    • charioteer1 Re: point des reveries 06.10.09, 11:12
                      Wehrmacht bombardowal? A nie Luftwaffe?
                      • tocqueville Re: point des reveries 06.10.09, 12:53
                        to, że Luftwaffe ma węższy zakres znaczeniowy niż Wehrmacht (jest częścią
                        składową Wehrmachtu) wiedzą nawet moi studenci
                        • charioteer1 Re: point des reveries 06.10.09, 13:14
                          Wiedza twoich studentow bardzo mnie zaciekawila, tocq. Czy moglbys wyjasnic, czy
                          we wrzesniu 1939 Wehrmacht bombardowal znajdujaca sie w Kolobrzegu baze
                          Kriegsmarine, stacjonujace w poblizu Kolobrzegu oddzialy niemieckiej strazy
                          przybrzeznej, czy moze przegrupowane tam w ramach operacji Fall Weiss bombowce?
                          • tocqueville Re: point des reveries 06.10.09, 13:54
                            jak widać znowu robisz z siebie ewidentnego [...CENZURA]
                            • charioteer1 Re: point des reveries 06.10.09, 14:05
                              tocqueville napisał:

                              > jak widać znowu robisz z siebie ewidentnego [...CENZURA]

                              Tocq, wytnij sie w calosci, jezeli nie potrafisz nic sensownie powiedziec.

                              Ostatnio studentka (dziennikarstwa) z Kołobrzegu opowiadała mi jak we
                              wrześniu 39 miasto zaatakowali Niemcy i zaczęli wywozić Polaków do obozów.
                              Niestety nie potrafiła podać dokładnej daty.


                              Mozesz wyjasnic, czego studentka nie potrafila?
                              • tocqueville Re: point des reveries 06.10.09, 14:14
                                dobra zatem wytłumaczę ci jak dziecku
                                - studentka z żalem nie potrafiła podać dokładnej daty ataku III Rzeszy na
                                Kołobrzeg, choć twierdziła, że taki atak nastąpił, czego konsekwencją było
                                bombardowanie jej rodzinnego miasta i wywózki jego mieszkańców na roboty do...
                                Niemiec
                                - moje pytanie o dokładną datę w tym kontekście prowokacyjno-żartobliwe

                                • charioteer1 Re: point des reveries 06.10.09, 14:37
                                  wywózki jego mieszkańców na roboty do... Niemiec

                                  To akurat moglo byc prawda. Tu masz o przedwojennej Polonii w Berlinie:
                                  www.bkpan.poznan.pl/biblioteka/JW70/poniat.htm
                                  Byly wysiedlenia i wywozki do obozow. Obozow na ziemiach polskich w 1939 jeszcze
                                  nie bylo.

                                  Polakow w Kolobrzegu przed wojna prawdopodobnie bylo kilkuset. Tu jest ciekawe
                                  zrodlo:
                                  www.marcin.koszalin.opoka.org.pl/articles.php?id=4
                                  a tu dane ze spisu ludnosci:
                                  www.verwaltungsgeschichte.de/kolberg.html
                        • megaborsuk2000 Re: point des reveries 06.10.09, 23:44
                          tocqueville napisał:

                          > to, że Luftwaffe ma węższy zakres znaczeniowy niż Wehrmacht (jest częścią
                          > składową Wehrmachtu) wiedzą nawet moi studenci

                          Słowo daję, że tego nie wiedziałem, jakoś mi się tak ułożyło w głowie, że
                          Wehrmacht to siły lądowe. Znaczy się, jestem debilem.

                          No i wreszcie potrafię się wczuć w sytuację naszych studentów.
            • eeela Re: point des reveries 07.10.09, 12:30
              > Ja właśnie straciłem złudzenia - po renesansie jest romantyzm. I w
              > prywatnej i na UW. Zapiszcie sobie to wszyscy, żeby się potem nie
              > mylić.

              Ciekawe, co i gdzie ta pani studiowała :-)


              www.metacafe.com/watch/958443/best_and_funniest_blonde_in_tv_show/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka