04.12.09, 09:53
W przyszłym tygodniu już obrona. Stres mnie zżera. Nie wiem za co się zabrać. Niby prezentacja gotowa, odpowiedzi na recenzje też, ale co dalej? Najbardziej przeraża mnie to, że pytania "z sali" mogą dotyczyć wszystkiego. Macie może jakieś rady przed obroną? Słowa otuchy? Jak Wy się przygotowywaliście do obrony?
Obserwuj wątek
    • megaborsuk2000 Re: obrona 04.12.09, 11:33
      Prezentacja i odpowiedzi gotowe? To już możesz się wyluzować, wszystko za tobą
      (ja pisałem dzień przed obroną). Obrona to już tylko twoje święto, ew. pytania z
      sali potraktuj jako okazję do popisania się wiedzą. Ktoś mi powiedział, że to
      trzeba zagrać - i słusznie, trzeba przez to przejść z uśmiechem i pewnością
      siebie. Z jednej strony, idziesz po swoje, z drugiej - nie ma się czym
      podniecać, doktorat to nic aż tak wielkiego. Jak nie masz czym się zająć, zajmij
      się organizacją biby poobronnej.
      Tako rzecze megaborsuk, ależ się powymądrzałem (znowu).
      • jolix Re: obrona 04.12.09, 17:26
        > Tako rzecze megaborsuk, ależ się powymądrzałem (znowu).

        Dobrze rzecze ;)
        Dzień przed egzaminem kierunkowym, który był 18 godzin przed obroną,
        dostałam tezy od recenzenta - to była zabawa ... A potem to już z
        górki.
        Strój przygotowany?
      • pr0fes0r Re: obrona 04.12.09, 17:32
        Zagajenie-wytrych: "To bardzo ciekawe pytanie...", po którym odjeżdżasz w
        bezpieczniejsze regiony, by skończyć "...na pewno wrócę do tego zagadnienia w
        dalszej pracy naukowej", i żadne pytanie z sali nie jest straszne ;).

        Będzie dobrze.
    • eeela Re: obrona 04.12.09, 17:47
      Kurczę, jednak chyba obrona w Polsce jest mniej stresująca, mimo że publiczna -
      w UK przed obroną nie widzi się żadnych recenzji, nie wie się nic, idzie się na
      ślepo, nie mając bladego pojęcia, co tam może wyskoczyć i do czego się mogą
      przyczepić.

      Na dodatek wszyscy co składali prace ze mną we wrześniu albo już są po obronie,
      albo mają już wyznaczony termin, a u mnie nic nowego w tej kwestii nie słychać,
      dalej czekam :-( Ech.
      • kamenka Re: obrona 10.12.09, 16:35
        i po obronie!
        Poszło dobrze!! już jestem dr :))
        Teraz mogę przyznać Wam rację, że to nie było aż takie straszne.
        Uczucie niesamowite!
        • megaborsuk2000 Re: obrona 10.12.09, 16:47
          > Poszło dobrze!! już jestem dr :))

          O nie - dopiero, jak rada wydziału zatwierdzi. Gratulacje!
          • mima777 Re: obrona 10.12.09, 19:06
            Super!! Również winszuję stopnia naukowego/ sukcesu :-)
          • pr0fes0r Re: obrona 11.12.09, 01:21
            megaborsuk2000 napisał:

            > > Poszło dobrze!! już jestem dr :))
            >
            > O nie - dopiero, jak rada wydziału zatwierdzi. Gratulacje!

            A może i tak, o ile (1) obrona była przed RW (zdarzają się takie), lub (2)
            obrona była w jednostce mającej uprawnienia do nadawania stopnia naukowego
            doktora (istnieją takie). W takich przypadkach zwykle dla uproszczenia życia po
            obronie robi się nadzwyczajne posiedzenie rady wydziału/jednostki, na którym
            głosuje się nadanie stopnia.
          • kamenka Re: obrona 11.12.09, 23:37
            od razu zatwierdzili :)
            • megaborsuk2000 Re: obrona 11.12.09, 23:46
              No to przepraszam za wymądrzanie się nie w porę, można powiedzieć, że wyniosłem
              z twojej obrony pewną lekcję;)
        • dala.tata Re: obrona 11.12.09, 09:02
          gratulacje!
        • eeela Re: obrona 11.12.09, 17:04

          > i po obronie!
          > Poszło dobrze!! już jestem dr :))

          Brawo, gratulacje :-)
          • hatchet01 Re: obrona 11.12.09, 23:49
            dołączam z gratulacjami!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka