Dodaj do ulubionych

Bedzie walka z subkultura?

03.06.10, 21:35
Marszalek Komorowski w Londynie:

CytatPodczas spotkania w LSE Komorowski wskazał również na potrzebę reformy polskich uniwersytetów, których struktury nazwał skostniałymi i "skandalicznie zhierarchizowanymi". Tłumaczył potrzebę zmiany "uniwersyteckiej subkultury", w tym zmiany profesorskich umów o pracę, aby nie przekształcały się w dożywotnie synekury, i żeby uniwersytety i placówki naukowe wnosiły wkład w konkurencyjność polskiej gospodarki.
wybory.onet.pl/prezydenckie-2010/aktualnosci/incydent-w-londynie-sztuczny-atrybut-meskosci-i-pa,1,3236189,aktualnosc.html
Obserwuj wątek
    • niewyspany77 Re: Bedzie walka z subkultura? 03.06.10, 21:57
      stawiam, ze jednak kielbasa. prezydent rp nie ma narzedzi do ksztaltowania
      polityki kadrowej uczelni.

      moze mi ktos wytlumaczyc, jak to sie dzieje, ze forsy na nauke nie ma, skoro jest?

      "Zwrócił zarazem uwagę na wzrost nakładów na oświatę w Polsce o 3,5 mld zł.
      rocznie."
      • chilly Re: Bedzie walka z subkultura? 03.06.10, 22:56
        Na OŚWIATĘ. A oświata kończy się w Polsce na szkole średniej (co by
        może tłumaczyło długość wątku o problemach z pisaniem prac
        licencjackich).
      • charioteer1 Re: Bedzie walka z subkultura? 03.06.10, 22:59
        To chyba o te
        cacanki
        chodzilo.
        • flamengista to ci odszczepieńcy i frustraci 03.06.10, 23:04
          co nie odpowiedzieli na apel Tuska. Nie wrócili do kraju, cierpią na emigracji
          bo ich raj drugiej Irlandii ominął.
    • flamengista a, to uroczo 03.06.10, 23:02
      Dorn już mówił wcześniej o "wykształciuchach", ale jeszcze nie wspomniano o
      subkulturze.

      Wiadomo, jak profesor z rana kogoś w mordę nie strzeli, to dzień stracony.
      Zupełnie, jak skini, punki, metale i kolekcjonerzy znaczków pocztowych. I
      jeszcze państwo daje na to pieniądze.

      Zgroza!

      PS. Znowu na poważnie: coraz bardziej się zastanawiam, czy głosować na tego Pana
      bo pod względem ilości lapsusów, wpadek i autentycznych głupot już dawno
      wyprzedził ŚP Poprzednika. A przecież urzęduje jako PO Prezydenta raptem od
      kilku tygodni!
      • eeela Re: a, to uroczo 03.06.10, 23:22
        > PS. Znowu na poważnie: coraz bardziej się zastanawiam, czy głosować na tego Pan
        > a
        > bo pod względem ilości lapsusów, wpadek i autentycznych głupot już dawno
        > wyprzedził ŚP Poprzednika. A przecież urzęduje jako PO Prezydenta raptem od
        > kilku tygodni!


        Też mam podobne odczucia. To znaczy nie zastanawiam się, szczerze mówiąc, nad
        tym, żeby na niego nie głosować - alternatywa w postaci prezydentury Jarosława
        Kaczyńskiego nazbyt mnie zniechęca. Ale mój głos na niego staje się coraz
        bardziej przeciw czemuś niż za czymś.

        Z drugiej strony, wciąż mam nadzieję, że lapsusy lapsusami, ale przynajmniej
        będzie lepiej współpracował z rządem, nie będzie blokował ustaw, nie będzie
        prowadził niezależnej od rządu polityki zagranicznej.
        • pr0fes0r Re: a, to uroczo 04.06.10, 06:53
          Ja już plan na te wybory mam przygotowany zgodnie z zasadą "nigdy więcej
          głosowania na mniejsze zło". Jako że Komorowski to nic innego jak tylko
          Kaczyński z ludzką twarzą, bo ich poglądy poza personalnymi wiele się nie
          różnią, szanowni kandydaci w liczbie 10 zostają przeze mnie przekreśleni, na
          pozycji jedenastej dopisany zostaje Cthulhu i on otrzymuje mój głos. Trzeba
          pokazać im, że wyborcy potrafią robić z nich jaja równie skutecznie co oni z
          wyborców.
          • flamengista Ja mam podobne odczucia 04.06.10, 09:28
            Głosowałem bez przekonania na PO w obu wyborach parlamentarnych, drugi raz
            zgodnie z zasadą "mniejszego zła".

            I nie jestem z tego rządu zadowolony.

            Komorowski jako prezydent zapowiada się na Tuska-bis, więc zgodnie ze swoim
            sumieniem nie powinienem oddawać na niego głosu.

            Nie mam jednak zaufania do Cthulhu. Co innego Mistrz Joda. Tak, myślę że to
            rozsądny wybór.
            • dala.tata Re: Ja mam podobne odczucia 04.06.10, 09:46
              niestety obaj, chcac nie chcac, oddajecie glos na Kaczynskiego, ktorego elektora
              podobnych dylematow (niestety, nieobcych mi) nie bedzie mial. I ja, podobnie jak
              Sawka w najnowszej polityce, nie wybacze Kaczynskiemu, ze bede musial glosowac
              na Komorowskiego.
              • charioteer1 Re: Ja mam podobne odczucia 04.06.10, 10:06
                A ja sie zgadzam z b. rektorem i wiceministrem Szulcem:
                www.youtube.com/watch?v=YIUnPC-VXAE&feature=related
                Od 3. minuty.
                Jak dlugo nie zaczniemy jako srodowisko rozliczac politykow z obietnic, tak
                dlugo nic poza obietnicami nie dostaniemy. Dlatego glosuje na Cthulhu.
                • dala.tata Re: Ja mam podobne odczucia 04.06.10, 10:09
                  a ze tak zapytam, jak masz zamiar rozliczac politykow z obietnic?
                  • niewyspany77 Re: Ja mam podobne odczucia 04.06.10, 10:12
                    skoro gornicy przyszli z kilofami pod sejm, to moze wezmie chociaz najciezsza
                    ksiazke ze swojej polki?
                    • dala.tata Re: Ja mam podobne odczucia 04.06.10, 10:13
                      albo najwiekszego pendrajwa?
                      • niewyspany77 Re: Ja mam podobne odczucia 04.06.10, 10:50
                        obawiam sie, ze cos takiego wzbudzaloby zdecydowanie wiekszy respekt od pendrajwa
                        • charioteer1 Re: Ja mam podobne odczucia 04.06.10, 11:15
                          Heh, ale to by trzeba bylo ustawic w wejsciu do palacu/sejmu/ministerstwa
                          (odpowiednie skreslic), zeby musieli sie o to potykac.
                    • pr0fes0r Re: Ja mam podobne odczucia 04.06.10, 11:54
                      niewyspany77 napisał:

                      > skoro gornicy przyszli z kilofami pod sejm, to moze wezmie chociaz najciezsza
                      > ksiazke ze swojej polki?

                      Dla
                      całego forum starczy
              • pr0fes0r Re: Ja mam podobne odczucia 04.06.10, 11:59
                dala.tata napisał:

                > niestety obaj, chcac nie chcac, oddajecie glos na Kaczynskiego, ktorego elektor
                > a
                > podobnych dylematow (niestety, nieobcych mi) nie bedzie mial. I ja, podobnie ja
                > k
                > Sawka w najnowszej polityce, nie wybacze Kaczynskiemu, ze bede musial glosowac
                > na Komorowskiego.
                >

                d.t. => Kiedy widzisz, Komorowski różni się od Kaczyńskiego tym, że nie jest
                Kaczyńskim. Jego poglądy - na tyle, na ile są mi znane - są mi obce, obyczajowo
                PO od PiSu różni się wyłącznie stopniem ostentacyjności praktyk religijnych,
                gospodarczo mi najbliżej do środka pokoju, a PiS i PO to przeciwległe ściany...
                i tak można by wyliczać i oftopikować do oporu. Nie zamierzam głosować na
                Komorowskiego tylko po to, by zatrzymać Kaczyńskiego, bo alternatywa nie wydaje
                mi się wiele lepsza.
              • santosz Re: Ja mam podobne odczucia 04.06.10, 12:33
                Elektorat J.Kaczyńskiego ma podobne dylematy i przynajmniej jeden
                członek tego elektoratu zastanawia się nad oddaniem głosu np. na
                J.Korwina Mikke, który byłby szansą na rewolucję bo chyba tylko
                rewolucja coś w tym kraju może zmienić.

                Ale zagłosowanie w ten sposób oznacza oddanie głosu na PO
                (bo Korwin szans nie ma) a zwycięstwo PO to oddanie całej władzy w
                jedne ręce, której nikt nie będzie patrzył na ręce, sprawdzał w jaki
                sposób się bogacą, nikt nie będzie blokował ustaw jak mądrze
                zauważył prOfesOr. Brak bata nad sobą to chyba nie jest dobre
                rozwiązanie w tym przypadku.

                Za parę lat Drodzy Doktorzy będziecie pracować z super mądrą
                młodzieżą -młodzieżą, która bedzie efektem nowej reformy oświaty.
                Zobaczycie czy to będą młodzi geniusze czy też lekko ograniczone
                osobniki, przystosowane tylko do pracy w wyuczonym zawodzie.
                Osobniki, które będą pracować za miskę ryżu a władza będzie za nich
                myśleć i obcinać dzienny przydział ryżu
                /podobno prąd ma znów podrożeć a pensja ta sama...będzie mniej ryżu
                na kolacje/

                Te osobniki raczej niczego mądrego nie zaprojektują, więc dalej
                Polska będzie "montownią" bez własnego przemysłu.

                Oczywiście zawsze znajdziecie nieliczne, "dobrze urodzone rodzynki",
                których rodziców będzie stać na prywatne szkoły - no to z tymi sobie
                pogadacie na poziomie.
                • dala.tata Re: Ja mam podobne odczucia 05.06.10, 10:26
                  rozumiem i doceniam, choc nie przyszlo mi do glowy ze mona miec dylemat miedzy
                  glosowaniem na osoby, ktore wlasciwie wszystkim sie roznia.

                  dziekujac za rewolucje, dodalbym, ze

                  a. mozliwosci rewolucyjne JK-M bylby skutecznie amortyzowane przez wicie-rozumicie.
                  b. szkoda by zabierac tak zdolnego brydzysty polskiemu brydzowi.
          • adept44_ltd Re: a, to uroczo 04.06.10, 10:17
            obawiam się, że powinieneś ich poinformować o tym stosownym pismem, w trakcie
            wyborów mogą tego nie zauważyć...
          • eeela Re: a, to uroczo 04.06.10, 11:01
            > Ja już plan na te wybory mam przygotowany zgodnie z zasadą "nigdy więcej
            > głosowania na mniejsze zło".

            A ja właśnie podczas poprzednich wyborów prezydenckich nie poszłam głosować w
            drugiej turze, bo nie chciałam głosować na mniejsze zło wbrew swoim
            przekonaniom, i potem mieliśmy prezydenta Kaczyńskiego, i niejednokrotnie plułam
            sobie w brodę, że jednak powinnam była iść i zagłosować na Tuska. Jasne, losów
            wyborów tym bym nie odwróciła, ale przynajmniej miałabym względem siebie czyste
            sumienie, że zrobiłam wszystko, żeby zapobiec temu, co się działo.

            Ja więc dochodzę do dokładnie odwrotnych wniosków, i od teraz, jeśli nie mam
            innego wyboru, będę głosować na mniejsze zło.
            • pr0fes0r Re: a, to uroczo 04.06.10, 12:04
              eeela napisała:

              > Ja więc dochodzę do dokładnie odwrotnych wniosków, i od teraz, jeśli nie mam
              > innego wyboru, będę głosować na mniejsze zło.

              eeelu - kiedy Kaczyński jako prezydent to w najgorszym razie kolejne pięć lat
              obciachu; prezydent realnej władzy w Polsce nie ma, bez wsparcia ze strony rządu
              niczego nie zdziała, a tego obawiać się chyba nie trzeba; daje za to gwarancję,
              że poza komproPiSowaniem urzędu zawetuje parę co chorszych pomysłów PO z działki
              prywatyzowania wszystkiego, co się rusza. Wybór między dżumą a ptasią grypą mnie
              nie interesuje - znacznie cięższy dylemat miałbym w przypadku wyborów
              parlamentarnych.
              • eeela Re: a, to uroczo 04.06.10, 21:13
                Ja nie jestem zwolenniczką prywatyzowania wszystkiego, co się rusza, ale też
                wydaje mi się, że to jest troche przesadzone określenie polityki PO. Ja na nich
                w wyborach parlamentarnych nie głosowałam, ale mimo wszystko cieszyłam się, że
                wygrali oni (a nie PiS), i chociaż miałam dużo obaw co do ich stylu rządzenia,
                wiele z nich się jak dotąd nie sprawdziło, więc... hmmm, trudno mi mówić, że
                zyskali u mnie kredyt zaufania, bo nie reprezentują oni wystarczająco moich
                poglądów politycznych, ale z pewnością spadła nieco moja ich względem nieufność.
                • chilly Re: a, to uroczo 05.06.10, 09:01
                  Niestety, PO w przedziwny sposób łączy ekonomiczny neoliberalizm (co
                  pozwala na sojusz z SLD - partią podobno lewicową) ze światopoglądowym
                  konserwatyzmem, czasami wręcz ortodoksją (co łączy Bronka z Jarkiem i
                  pozwala wciąż marzyc o POPISie).
                  • pr0fes0r Re: a, to uroczo 05.06.10, 09:29
                    Dokładnie. Ideowo to partia zupełnie bez wyrazu - Palikot i Gowin w jednej
                    partii??? -, więc niestety spodziewać się po nich można absolutnie wszystkiego,
                    byle tylko z sondaży wynikało, że to się im opłaci (że przypomnę kastrację
                    pedofilów). Pod tym względem paradoksalnie PiS jest o niebo bardziej przewidywalny.
                    • dala.tata Re: a, to uroczo 05.06.10, 10:30
                      to mniej wiecej tak, jak Tony Benn i Frank Dobson w partii z Tony Blairem i
                      Alistairem Cambellem. lub, jesli wolisz, Ken Clarke z Lordem Tebbittem czy
                      Billem Cashem. nihil novi sub sole.

                      a partie polityczne to nie sa monolity ideowo-pogladowe.

                      PO ma wiele wad, a rzad PO jeszcze wiecej, jednak zawsze wole tych co ogolnie
                      nie wiedza od tych, co ogolnie wiedza ciagle lepiej.
                  • flamengista ale dorabiacie ideologię 05.06.10, 19:29
                    Problem z PO jest jeden, ale zasadniczy: to śmierdzące lenie!

                    Dawna Unia Demokratyczna, potem Wolności - z której tradycji PO się wywodzi -
                    potrafiła być mądrą partią opozycyjną. Recenzować poczynania rządu, ale i
                    proponować mądre projekty, nie przejmując się że rząd je sobie "zawłaszcza" i
                    przypisuje sobie zasługi. Ważny był interes państwa.

                    PO okres rządów PiS-Samoobrona-LPR przespało, lub jak Donald Tusk - spędziło
                    oglądając mecze piłkarskie na ekranach swoich laptopów.

                    Gdy doszli do władzy, bardzo długo i chętnie tłumaczyli, że nic się nie da
                    zrobić, bo zły prezydent wszystko wetuje.

                    W rezultacie mamy dwie pozorowane reformy (edukacji i szkolnictwa wyższego) z
                    kosmetycznymi zmianami. Nic się nie ruszyło ze służbą zdrowia, reformą finansów
                    publicznych - przede wszystkim z nieszczęsnym KRUSem.

                    I to jest największy problem. Za PiS, a teraz PO przesypiamy czas na reformy,
                    które mogły dać polskiej gospodarce ostrego kopa do przodu, zmodernizować ją i
                    wypchnąć z zaścianka na salony.
        • chilly Re: a, to uroczo 04.06.10, 19:32
          "przynajmniej będzie lepiej współpracował z rządem, nie będzie blokował
          ustaw, nie będzie prowadził niezależnej od rządu polityki
          zagranicznej".
          To po co nam prezydent? A poza tym mam dość wybierania mniejszego zła.
          W związku z tym mam dwie opcje: 1) głosować na kandydata mi
          najbliższego (bo bliskiego wciąż nie ma); 2) oddać głos nieważny.
      • adept44_ltd Re: a, to uroczo 03.06.10, 23:34
        zaczynam domniemywać, że z tym urzędem może być coś nie tak, w sumie tylko
        Jaruzelski się jakoś trzymał, ale może dlatego, że się powstrzymywał, w końcu
        żołnierz...
    • popisuar Re: Bedzie walka z subkultura? 04.06.10, 10:49
      Komorowski powiedzial dokladnie to samo, za co sie mnie z tego
      forum kasuje....

      Podczas spotkania w LSE Komorowski wskazał również na potrzebę
      reformy polskich uniwersytetów, których struktury nazwał
      skostniałymi i "skandalicznie zhierarchizowanymi". Tłumaczył
      potrzebę zmiany "uniwersyteckiej subkultury", w tym zmiany
      profesorskich umów o pracę, aby nie przekształcały się w dożywotnie
      synekury, i żeby uniwersytety i placówki naukowe wnosiły wkład w
      konkurencyjność polskiej gospodarki.
      • dala.tata Re: Bedzie walka z subkultura? 04.06.10, 11:04
        nie, Lesiu, ciebie sie kasuje za obrazanie ludzi. i tylko za to. to gwoli
        wyjasnienia, prosze, nie odpowiadaj, skasuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka