piotrek-256
15.09.13, 16:33
Hej, tak mnie naszło pytanie, czysto teoretyczne, ale może ktoś wie :).
Załóżmy, że realizowałem grant NCN albo NCBiR na jakiejś uczelni i walka z administracją, przetargami itd. tak mnie sfrustrowała, że stwierdziłem pi... ocie się wszyscy, chrzanię to.
W związku z tym cały w nerwach składam raport końcowy. O treści, o treści bluzg bluzg blizg idźcie do diabła. Kasa jest w większości wydana.
Teraz pytanie, co się dzieje? Czy uczelnia przejmuje mój raport końcowy i podmienia go na coś co wygląda, staraliśmy się, ale nie wyszło i cała sprawa jest zamiatana pod dywan?
Czy NCN jednak próbuje odebrać kasę i kto ponosi odpowiedzialność finansową?
Czy w ogóle ktoś słyszał o faktycznej finansowej czyjejś odpowiedzialności za grant?
Żeby nie było, nie mam takich zamiarów, ale może kiedyś, poziom frustracji mi wzrośnie.