piotrek-256
21.11.13, 10:11
NBK odchodzi. W różnych miejscach wiwaty na cześć tego wydarzenia oraz lamenty nad Lenką. W związku z tym zadałem sobie pytanie, czemu nie lubię Basi i co mi się nie podoba. No moja odpowiedź jest taka, że zmiany zachodzą zbyt wolno, nie ma pełnej przejrzystości itd. Z drugiej jednak strony jestem za młody, żeby wiedzieć jak w nauce było wcześniej i czemu podobno Basia spaliła ziemię, zniszczyła co było do zniszczenia i była wcieleniem wszelkich plag. Wszedłem zatem w google w poszukiwaniu jakiegoś zestawienia, co tak naprawdę je jest jej zasługą i z czego mogę ją rozliczyć. Znalazłem sam dziennikarski bełkot, fakt nie szukałem za długo.
Dlatego, czy ktoś może spróbować wymienić decyzje Basi, które niszczyły naukę, były dobre, lub ciężko ocenić.
Ja sam kojarzę chyba tylko kierunki zamawiane, które dla mnie są błędem bo te pieniądze, można było wydać skuteczniej.
Diamentowymi Grantami, które jako idea sama w sobie wcale nie są złe, nie wiem jak wykonaniem. W sensie konkretnym przydziałem pieniędzy.
Wymogami co do śledzenia losów absolwentów z którymi tak naprawdę nie wiem co się stało i nie jestem pewien czy to jej zasługa.
Tym nowym systemem informatycznym, który ma śledzić ects, studentów, naukowców i wszystko i o którym był jakiś wątek na forum. Zdaje się, że wykonanie jest słabe a uczelnie nieprzygotowane, ale sama idea uszczelnienia systemu i mechanicznej kontroli nad przepływami pieniędzy jest słuszna.
Trochę mało jak na 6 lat, ale chyba nic nie podchodzi pod zniszczyła naukę?