Dodaj do ulubionych

za Bułgarią

27.08.14, 18:33
www.bankier.pl/wiadomosc/Innowacyjnosc-w-Polsce-kuleje-3186138.html
Obserwuj wątek
    • cowell Re: za Bułgarią 27.08.14, 19:23
      dobrze nie jest, ale za Bułgarią raczej nie jesteśmy. Tutaj np. jest zestawienie aplikacji patentowych do European Patent Office w latach 2005 i 2011:
      epp.eurostat.ec.europa.eu/statistics_explained/index.php/File:Patent_applications_to_the_EPO,_2005_and_2011_(1)_YB14.png
      Wzrost ogólnej liczby aplikacji mamy bardzo duży. Ale wciąż na niskim poziomie, gdy porównamy do Zachodu. Podobnie jaki inne kraje post-socjalistyczne. I to wyjaśnia wszystko. Nie da się w Europie w 25 lat stać się równie innowacyjnym co kraje zaprawione w kapitalizmie od stuleci.

      • trzy.14 Re: za Bułgarią 27.08.14, 23:49
        Ale w Azji się dało...
        • cowell Re: za Bułgarią 28.08.14, 07:28
          Ale nie jesteśmy w Azji, więc nic dla nas z tego nie wynika.
    • trzy.14 Re: za Bułgarią 27.08.14, 23:54
      Notabene, dlaczego informację, że jesteśmy za Bułgarią, uważasz za ważniejszą niż to, że wyprzedzamy Rumunię?
      • carnivore69 Re: za Bułgarią 28.08.14, 14:23
        Bo to Ludogorets a nie Steaua awansowal do Ligi Mistrzow.

        Pzdr.
      • sendivigius Re: za Bułgarią 29.08.14, 19:19
        trzy.14 napisał:

        > Notabene, dlaczego informację, że jesteśmy za Bułgarią, uważasz za ważniejszą n
        > iż to, że wyprzedzamy Rumunię?

        Nic nie rozumiesz. Wymyslaja nowe rzeczy tam gdzie sa jakies problemy, a w Polsce wszystko jest swietnie wiec na co wymyslac. Jak to mowia Amerykanie "Ain't fix what's not broken".
        • dobrycy Re: za Bułgarią 29.08.14, 20:08
          sendivigius napisał:

          > trzy.14 napisał:
          >
          > > Notabene, dlaczego informację, że jesteśmy za Bułgarią, uważasz za ważnie
          > jszą n
          > > iż to, że wyprzedzamy Rumunię?
          >
          > Nic nie rozumiesz. Wymyslaja nowe rzeczy tam gdzie sa jakies problemy, a w Pols
          > ce wszystko jest swietnie wiec na co wymyslac. Jak to mowia Amerykanie "Ain't f
          > ix what's not broken".

          Jak mówił Alf nie można zepsuć czegoś co nie działa
          • chilly Jest wyjście 02.09.14, 15:57
            Generałowie na rektorów!
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16572265,Polski_general_objal_stanowisko_komendanta_jedynej.html
            A generałów u nas dostatek. Nawet dla uczelni katolickich się znajdą!
            • dobrycy Re: Jest wyjście 02.09.14, 16:10
              Czyli Generał ->rektor
              oficer ->profesor
              adiunkt -> szeregowiec
              a student to cywil


              chilly napisał:

              > Generałowie na rektorów!
              > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16572265,Polski_general_objal_stanowisko_komendanta_jedynej.html
              > A generałów u nas dostatek. Nawet dla uczelni katolickich się znajdą!
              • chilly Re: Jest wyjście 02.09.14, 18:10
                dobrycy napisał:
                > Czyli Generał ->rektor
                > oficer ->profesor
                > adiunkt -> szeregowiec
                > a student to cywil
                Proponuje inaczej:
                student - rekrut (pierwszoroczniak - "kot")
                asystent - podoficer
                adiunkt - chorąży
                uczelprof - oficer
                prof - generał
                Z pensją odpowiadającą uposażeniom wojskowym. I, oczywiście, podobnymi prawami emerytalnymi. W końcu, swoją pracę traktuję jak służbę! A obyczaje zwierzchników tylko formą różnią się od panujących w wojsku.
            • pfg Re: Jest wyjście 02.09.14, 18:01
              chilly napisał:

              > Generałowie na rektorów!

              Powiem więcej: rektorzy na generałów! Rektorów u nas więcej, niż generałów, więc byłaby konkurencja o stanowiska - z pożytkiem dla ogółu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka