Dodaj do ulubionych

ale mi miło :-)

14.06.09, 02:38
W dzisiejszym (a może już wczorajszym) artykule Śliwowskiej w Wyborczej o IPN
na końcu wymienia ona moją dobrą koleżankę ze studiów jako przykład, że polska
historiografia nie umiera :-) Nawet mi się nie chwaliła, łajza jedna, że
opublikowała książkę! Niemniej, strasznie miło jest czytać takie nowiny o
dobrych znajomych :-)
Obserwuj wątek
    • 4nakin Re: ale mi miło :-) 14.06.09, 10:45
      i Ty jej nie zazdrościsz?
      nie podważasz metodologii jej badań?!

      niezwykły naukowiec jesteś :)
      • eeela Re: ale mi miło :-) 14.06.09, 12:14
        Oczywiście, że jej zazdroszczę, ale metodologii podważać nie zamierzam :-)

        Dziewczyna zawsze była bardzo niegłupia, ciekawa, na dodatek ciepła i serdeczna,
        ale taka niewychylająca się na studiach za bardzo - bardziej skupiona na jakości
        własnej pracy niż na rozgłaszaniu jej. Cieszę się, że jej to zaprocentowało, bo
        warta jest tego.

        Przepraszam, zapomniałam o linku do artykułu:
        wyborcza.pl/1,88975,6714399,Dr_Jekyll_i_Mr_IPN.html?as=3&ias=3&startsz=x
        • megaborsuk2000 Re: ale mi miło :-) 14.06.09, 12:18
          Ale w ogóle historia na UW to jest chyba coś, prawda?
          • eeela Re: ale mi miło :-) 14.06.09, 12:46
            No jest najlepsza w Polsce, to zawsze coś :-) Zresztą na arenie europejskiej też
            nieźle wypada - profesorowie z IH UW chętnie są witani jako visiting professors
            we Francji i Włoszech, mają tłumaczone książki, erasmusi z IH-u są bardzo
            popularni na europejskich uczelniach, moje koleżanki i moi koledzy ze studiów
            całkiem ładnie się urządzają - piszą, robią doktoraty, jeżdżą po świecie,
            pracują naukowo, społecznie, politycznie - no, banda bardzo ciekawych ludzi.
            Myślę więc, że to dobre miejsce, ten IH, jest :-)
        • 4nakin Re: ale mi miło :-) 14.06.09, 14:26
          nie nadążam za tymi zmianami w świecie...
          myślałem, że "zazdrość" wciąż ma pejoratywne znaczenie :)

          ------------
          > Oczywiście, że jej zazdroszczę
          > Cieszę się, że jej to zaprocentowało, bo warta jest tego.
          • eeela Re: ale mi miło :-) 14.06.09, 14:42
            No niby jest na liście grzechów głównych ;-) Nie wiem, jak inaczej określić
            uczucie, które polega na tym, że chciałabym móc mieć lub osiągnąć coś, co ma lub
            osiągnął ktoś inny, ale bez negatywnego stosunku do tego kogoś? :-)
            • 4nakin Re: ale mi miło :-) 14.06.09, 19:42
              dawniej by się powiedziało, że stawisz sobie Ją za wzór
              teraz raczej, że stała się dla Ciebie współczesnej nauki ikoną

              • eeela Re: ale mi miło :-) 14.06.09, 22:28
                Hmmm. Żadną ikoną Julka dla mnie nie jest, chociaż istotnie mam dla niej dużo
                sympatii i uznania. Czy stawiam ją sobie za wzór? Czy ja wiem? Za wzór stawiam
                sobie - w kwestiach zawodowych - raczej swoich nauczycieli, dawnych i obecnych.
                Nie, ja po prostu jej zazdroszczę, że miała wystarczająco dużo czasu,
                cierpliwości, pracowitości, no i oczywiście talentu, żeby opublikować dobrą
                książkę. Mnie pewnych z tych rzeczy zabrakło, więc nie zrobiłam tego samego,
                chociaż bym chciała. I tyle - więc jej po prostu zazdroszczę. Zazdrość nie musi
                się wiązać chyba z brakiem uznania czy sympatii dla osoby, której się czegoś
                zazdrości.
                • 4nakin Re: ale mi miło :-) 14.06.09, 22:32
                  w sumie...
                  masz rację - są i inne grzechy, które wiążą się z sympatią do danej osoby :)
          • ford.ka Re: ale mi miło :-) 15.06.09, 10:47
            Naukowcy powinni chyba odróżniać "zazdrość" od "zawiści". Teolodzy
            nie muszą ;)
            • 4nakin Re: ale mi miło :-) 15.06.09, 12:29
              zawiść uczucie silnej niechęci do osoby, której się czegoś zazdrości

              i jak tu biedny naukowiec ma odróżnić, jak słownik języka polskiego PWN nie bardzo potrafi
    • dala.tata a mnie milo ze ten teskt sie ukazal. 14.06.09, 15:58
      nei wiem jaki status profesjonalny ma Sliwowska, jednak tekst oddaje to, co ja,
      laik, mysle sobie o tym, jak nalezy traktowac dane, a szczegolnie dane tak
      szczeoglne, jak donosy, raporty policyjne itd itd.

      ciesze sie tez, ze tekst daje odpor 'polityce historycznej', historiografii jako
      demaskowaniu. O ksiazce Zyzaka juz nawet szkoda pisac - to, co pisze autorka
      jest miazdzace.
      • eeela Re: a mnie milo ze ten teskt sie ukazal. 14.06.09, 16:08
        Sam tekst mi się też bardzo podoba, ale nie chciałam wszczynać ponownie bijatyki
        na wiadome tematy :-)
      • tocqueville Re: a mnie milo ze ten teskt sie ukazal. 14.06.09, 20:01
        a ja się cieszę, że wreszcie przeczytałeś książkę Zyzaka
        tylko pochwalić
        • dala.tata Re: a mnie milo ze ten teskt sie ukazal. 14.06.09, 20:11
          jedynie tobie bedzie wiadome jak wywnioskowales z mojego postu, ze przeczytalem
          ksiazke Zyzaka. nie przeczytalem ani jednej pozytywnej recenzji tej ksiazki, po
          co mialbym ja czytac?
          • tocqueville Re: a mnie milo ze ten teskt sie ukazal. 14.06.09, 20:51
            Wprawdzie Sołzenicyna nie czytałyśmy, ale bezwzględnie potępiamy list
            dojarek z Kisłowodska do redakcji "Prawdy"
            • eeela Re: a mnie milo ze ten teskt sie ukazal. 14.06.09, 22:20
              Aaargh, Tocq, ileż można? Masz zacięcie, chłopie :-)
              • tocqueville Re: a mnie milo ze ten teskt sie ukazal. 14.06.09, 22:32
                chyba mnie niedługo będziecie mieli dosyć :)
            • dala.tata Re: a mnie milo ze ten teskt sie ukazal. 15.06.09, 00:06
              o wlasnie: to caly ja! przeciez napisalem ze recenzja autorki tekstu jest
              miazdzaca, a zatem nalezy mnie potepic.

              brawo tocq!

              tocqueville napisał:

              > Wprawdzie Sołzenicyna nie czytałyśmy, ale bezwzględnie potępiamy list
              > dojarek z Kisłowodska do redakcji "Prawdy"
              >
              >
              >
              >
              >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka