eeela
14.06.09, 02:38
W dzisiejszym (a może już wczorajszym) artykule Śliwowskiej w Wyborczej o IPN
na końcu wymienia ona moją dobrą koleżankę ze studiów jako przykład, że polska
historiografia nie umiera :-) Nawet mi się nie chwaliła, łajza jedna, że
opublikowała książkę! Niemniej, strasznie miło jest czytać takie nowiny o
dobrych znajomych :-)