Dodaj do ulubionych

dziwna historia - droradzcie :|

28.10.09, 22:12
hmmm jakis czas temu sie napalilam na koncert Marilyn Manson
tylko ze zanim objawienie mnie naszlo to biletow w eventim daaaaaaaawno nie bylo
ale spoko mysle se - pewnie ktos kupil i zrezygnuje se kupie na allegro jak
wystawi, albo od konika jak sie na allegro wystawi
pojawily sie bilety w tragicznych cenach 300 zl (nominalne 176zeta) w koncu
wystawil koles za 200 zl
mysle ok te 24 zeta za swoje gapiostwo moge doplacic - zycie
gosciu wystawil 6 biletow -dzwonie do niego (podal numer na aukcji) ze ja bym
chciala jeden i hjak go moge odebrac (gosciu z wawki) a facet mowi ze jak chce
jeden to spoko ale nie ma sensu licytowac bo on ma jeszcze dwa bilety oprocz
tych 6 i mi sprzeda jeden z nich
mysle konik jak nic ale ok nie zalicytowalam umowilam sie, kase dalam do lapy
bilet wzielam (widzialam jak wygladaja bilety z eventim wiec ten nie budzil
moich zastrzezen - zreszta w domu mam jeszcze bolety na placebo - kupione w
eventim na 100% oryginalne - ten na MM wygladal tak samo, taki sam papier i w
ogole)
no i stalam sie szczesliwa posiadaczka biletu na koncert
a dzisiaj
dzwoni do mnie po 21 ktos z zastrzezonego, w sumie rzadko odbieram ale mowie -
hmmm moze cos waznego i to ktos znajomy
odebralam
dzwoni do mnie koles od biletu i mowi ze on tych biletow nie kupil w eventim
tylko od kogos i ze one sa chyba podrobione i zebysmy sie spotkali to on mi da
taki na 100% oryginalny
umowilam sie z nim na jutro
koles mowi jeszcze ze on mnie bardzo przeprasza bla bla bla i ze ma brata w
policji i to juz jest zgloszone i ze da mi dowod i numer do siebie zebym migla
sobie spisac dane itd
a ja: nie mam dowodu ze mu jakas kase dalam (ja durna jestem czy po prosu
wierze w ludzi?) mam ten bilet ktory wyglada na oryginalny, ale jak nie jest
to mnie nie wpuszcza, nie mam nawet kom do kolesia - bo wtedy numeru nie
zapisalam, aukcji juz na allegro dawno nie ma a dzisiaj dzwonil z zastrzezonego
ok zalozmy optymistycznie ze on mi jutro zamieni bilet na prawdziwy (???) co
mam zrobic zeby sie jeszcze zabezpieczyc przed utopieniem 200 zl?
wymyslilam
- spisze dane z dowodu osobistego (ale skad bede wiedziala ze jest prawdziwy?)
- wezme nr kom (moge zadzwonic zeby sprawdzic czy mu tel zabrzeczy, ale jak to
na karte - to ani nie zarejestrowany a wywalic karte sim i wsadzic nowa to
zaden problem)
- moze wziac jakies oswiadczenie ze wzial ode mnie 200 za bilet (nawet jesli
sie podpisze nieprawdziwnym nawiskiem to grafologa nie oszuka)
- wziac namiar gdzie sprawe zglosil (ktory komisariat)
i co jeszcze?
fuck ale mam zagwozdke indifferent
Obserwuj wątek
    • karra-mia Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 22:18
      no nie doradzęuncertain
      ale up, może ktoś inny
      nieciekawa historia i jakby na nią nie spojrzec, to mi śmierdzi...
      • sisterofnight79 Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 22:24
        a może koleś po prostu uczciwy i się przejął że Ci fałszywy sprzedał ?

        a tak serio to nieciekawa historia...
      • esofik Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 22:24
        a możesz jakoś sprawdzić czy bilet, który masz jest orginalny ?
        jeśli orginalny - olej gościa
        jeśli fałszywka - kasa już utopiona, więc możesz ryzykować
        • deela Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 22:28
          nie moge
          znaczy sprobuje jutro do eventim zadzwonic ale jak powiem ze nie kupilam od
          niech to pewnie sie wypna... no ale sprobowac nie zaszkodzi
          ja raczej podejrzewam ze gosciu sie wycofuje bo ktos go na falszywce i teraz sie
          wycofuje bo nie chce miec glin na głowie
          • ez-aw Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 22:58
            > znaczy sprobuje jutro do eventim zadzwonic ale jak powiem ze nie kupilam od
            > niech to pewnie sie wypna..

            A nie możesz im powiedzieć że bilety dostałaś/kupiłaś od znajomego. I że
            ostatnio słyszałaś na jego temat jakieś plotki że miał coś odczynienia z
            fałszywkami, więc chcesz potwierdzić czy bilety są prawdziwe?
    • ez-aw Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 22:27
      Ciężko coś doradzić, dawno nie kupowałam takich biletów i nie wiem jak wyglądają.
      Ja bym rano zadzwoniła do eventim i zapytała na co mam zwracać uwagę. Czy bilet
      ma jakiś numer seryjny? Może po tym da się to sprawdzić? Może jakieś
      zabezpieczenia? Niech ci coś pomogą.
      Spisać gościa z dowodu - to koniecznie
      Może razem z gościem iść do eventimu, niech potwierdzą czy bilet jest prawdziwy?
      Chwilowo innych pomysłów mi brak.
      • deela Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 22:30
        no jutro zadzwonie ale pewnie nic nie wskóram
        a jutro musze z dzieciakami jechac nijak mi sie do eventimu czlapac indifferent
        • ez-aw Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 22:38
          Benek źle na mnie reaguje, ale Julkiem mogę się zająć. Łatwiej Ci będzie z
          jednym dzieckiem. Może z jednym jednak pojechałabyś do eventimu? Jeśli ciężko z
          wózkiem, to mam nosidełko.
          O której chcesz jechać?
          • deela Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 22:44
            no z gosciem jestem na 12:30 umowiona na linii metra wiec jakos sobie poradze z
            lobuzami smile zreszta to nie pierwszy raz ale dzieki ez-aw za propozycje
            poza tym sama nie wiem jakby Julek zareagowal jakbym wyszla i go z toba zostawila
            pojecia nie mam
            zreszta jak mam cos ugrac ugram przez tel, moze podjade do eventimu pczesniej bo
            wlasnie wyczytalam ze w samym centrum maja siedzibe - czyli tez metre spokojnie
            dojade
            zadzwonie do nich kolo 9 i zobaczymy co powiedza
            • ez-aw Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 22:47
              Deela - o tej godzinie Przemo śpi, więc spokojnie będę miała czas tylko dla
              Julka. Pomyśl nad tym i jeśli uznasz że chcesz, to jutro daj znać.
              Nie wiem jak Julek by zareagował, ale wiem, ze to nie byłby pierwszy raz jakbym
              została z dwojgiem dzieci smile
              • deela Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 22:50
                > Nie wiem jak Julek by zareagował, ale wiem, ze to nie byłby pierwszy raz jakbym
                > została z dwojgiem dzieci smile
                oj mogalbys miec jeden wielki ryk i bys miala dwojke wyjacych dzieci smile
                • ez-aw Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 22:53
                  To Julka posadziłabym przy kompie - pewnie byłby bardzo zadowolony tongue_out

                  A z Przemem to ja sobie dam rade big_grin
                  • deela Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 23:02

                    > To Julka posadziłabym przy kompie - pewnie byłby bardzo zadowolony tongue_out
                    a to to tak
                    ale on mi ostatnio do BIOSu wlazl
                    wyobrazasz sobie?
                    dzieki ez-aw ale jakos tak
                    no nie umiem noooooooooooooooooooooo
                    • ez-aw Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 23:12
                      Rozumiem i nie nalegam. Tylko daję propozycję z której można, ale nie trzeba skorzystać smile
                      Zwracam uwagę, że mam nowego kompa i jeszcze mało co na nim jest. Wiec jak wejdzie do biosu to rybka smile Ale jeśli to jest po trasie metra, to faktycznie możesz spokojnie dać rade.
                      Trzymam kciuki.
                      • deela Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 23:17
                        dzieki ez-aw naprawde doceniam twoja propozycje i milo wiedziec ze mam na kogo
                        liczyc
                        oczywiscie z wzajemnoscia smile
        • mandziola Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 22:43
          No.. kazdy ma swojego molauncertain A nie ma jakiegos numeru biletu, zeby sprawdzic
          autentycznosc?
          • deela Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 22:44
            jakies tam numerki ma
            jutro zadzwonie i sprawdze
            • agik82 Re: dziwna historia - droradzcie :| 28.10.09, 22:57
              nie wiem, ale coś mi tu śmierdzi- może gość kombinuje, bo wie, że to fałszywka i że gliny już coś wiedzą? a on boi się o doope?

              albo jakiś uczciwy, co go sumnienie gryzie?
            • wzosia Eventim 29.10.09, 10:20
              Jak raz odbierałam bilety z eventimu w Al.Jerozolimskich to
              przyszedł pan i grzecznie poprosił panią o sprawdzenie prawdziwiści
              biletów. Pani powiedziała, że nie powinna tego robić ale sprawdziła.
              Może z tymi nowymi biletami podejdź tam - uśmiechnij się do pani,
              powiedz,że dostałaś bilet w prezencie a słyszałaś, że jest afera i
              czy miła pani nie byłaby tak miła i Ci sprawdziła. Bo nie chcesz się
              stresować, bo jesteś nerwowa a głupio pytać darczyńcę czy ma pewność
              co do prawdziwości. Pani sprzedająca jest naprawdę bardzo
              sympatyczna i przyjazna ludziom. Tylko, żeby mało osób było i nie
              było kierownictwa.
              • deela Re: Eventim 29.10.09, 11:23
                o dzieki za cynk!
    • ladylu Re: dziwna historia - droradzcie :| 29.10.09, 06:53
      Deela, zadzwoń do eventimu, nie wiem czy bilet na tego eMeneMsa wygląda tak samo
      jak na dm, ale jeśli tak, to zapytają Cię o numerki przy kodzie paskowym,
      sprawdzą w systemie, i będziesz miała jasność. Kolo może skumał, że się
      sfrajerował sprzedając bilety tylko za 200 i chce Ci podrzucić teraz jakąś
      fałszywkę. Nie wiadomo.
      A z innej beczki, wiem co czujesz, na koncert majowy dm do wawy też sie
      zagapiłam i kupiłam na allegro, u konika, wyjątkowo nie za 500zł tylko za 250
      jeden bilet (że kupiłam dwa i koncert się nie odbył to nieważne).
      Ciekawam jak się sprawa zakończy, proszę daj znać.
    • bernimy Re: dziwna historia - droradzcie :| 29.10.09, 08:54
      Gościu chyba nie wie, że Ty nie masz Jego danych z allegro, prawda?
      A On wie, że stamtąd jakby co (gdyby faktycznie o policję się
      obtarło), to przecież można wyciągnąć wszystkie dane gościa!

      Po 1. spróbowałabym jednak podjechać i dopytać czy to nie fałszywe.
      Po 2. nic nie ryzykujesz spotykając się z Nim, ale nie zdradzaj się
      przed Nim, że nie masz Jego danych, tylko powiedz, że faktycznie
      możesz Go spisać, ale i tak w razie co będziesz miała Jego dane z
      allegro!
      • e.logan Re: dziwna historia - droradzcie :| 29.10.09, 10:57
        Jesli dodałas ta aukcje do obserowanych to masz napewno jego nick z
        allegro. A jak masz nick to i dane mozna ustalic. a JAK NIE TO pewnie
        masz adres do tej aukcji w historii przegladanych stron.
        • grave_digger Re: dziwna historia - droradzcie :| 29.10.09, 12:16
          deela, ja tak off topic... ale ja ci zazdroszczę tego koncertu. tzn. tfu tfu -
          niech bilet prawdziwym będzie. a po jakieś fotki wklej jeśli da się wnieść
          aparat. plissssss!

          to tyle poza tematem wink
          • deela Re: dziwna historia - droradzcie :| 29.10.09, 16:53
            w telefonie aparat mozna miec zapewne
            tylko ze ja zqwsze jestem tak wstrzasnieta koncertem ze mi z glowy robienie
            zdjec wylatuje smile
            aha bilet zamieniony, mam dane goscia z dowodu spisane
            no a z tamtym biletem to on nie byl pewien bo sprzedawal bilety na Golota Adamek
            (Adamek wygrał nie?)
            patrzcie:
            https://i.demotywatory.pl/uploads/1256336275_by_ssijpalke_500.jpg
            i ktos wszedl na ten jego bilet i okazalo sie ze jego miejsce jest zajete czyli
            cos bylo jednak napierdolone tam :o
            jak nie wejde ide na policje smile
            • grave_digger Re: dziwna historia - droradzcie :| 29.10.09, 16:58
              pewnie, że idź
              ale jednak ci życzę fajnych wspomnień z koncertu
              a sobie - paru zdjęć na forum smile

              ech... czemu wy tam u koryta a ja... no zazdroszczę i chuj
              • deela Re: dziwna historia - droradzcie :| 29.10.09, 17:02
                oj bo jak mieszkalam poza waka tez mnie wszystko omijalo
                a w wawce bede mieszkac jeszcze moze z pol roku
                to ze tak powiem zalicze wszystko co mi w lapy wpadnie smile))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka