Dodaj do ulubionych

hamowanie laktacji

04.01.10, 16:18
Czesc dziewczyny,potrzebuje Waszej pomocy.Jak nie wy mi pomozecie to
chyba mnie trafi...Otóż pare dni temu urodziłam dziecko po przez
cc,nie karmie piersią .i tu jest moj problem ,nie karmie piersią a
dzis mam nawał mleczny,Piersi mnie bolą prze okrutnie,są
twarde.tutejsze połozne(mieszkam w Londynie)kazały mi nie dotykać
piersi a w razie bólu masowac,co tez czynie od samego
rana .Przykładam też okłady z kapusty i pije szałwie.Nie kazały
odciągac choc minimum pokarmu bo to znak dla organizmu ze chce
karmic i pokarm będzie sie produkował-czgo nie chcemy.Tu nie podają
leków na hamowanie laktacji ,tylko radzą w/w sposób.Miała przyjsc do
mnie poózna wczoraj ,ale nie dotarła.Kurcze nie wiem co robic.Moze
macie jakies sposoby sprawdzone?Czytałam ze powinnam bandazowac
piersi,ale chyba juz za pozno,bo sa twarde i
obolałe.Dziewczyny,poratujcie...plissssss.....
Z góry dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam.

Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: hamowanie laktacji 04.01.10, 16:26
      oj, a ja właśnie ci chciałam Bromergon polecić. Mi go przepisali na
      zachamowanie laktacji. Faktycznie z tym odciąganiem to nienajlepszy
      pomysł bo można bardziej pobudzić laktację. Chyba musisz to po
      prostu przeczekać i wymieniać wkładki laktacyjne...
    • przeciwcialo Re: hamowanie laktacji 04.01.10, 16:26
      odciagnąc tylko tyle zeby poczuc ciut ulgi.
      Dlaczego nie dali ci ni na wstrzymanie laktacji? Sa przeciez leki.
    • bernimy Re: hamowanie laktacji 04.01.10, 16:29
      Z tego co się orientuję, jako przciwieństwo do rozbujania laktacji:
      1. jak najardziej odrobinę odciągać (np. pod prysznicem), tak aby
      napięcie minęło - to nie pobudzi produkcji!
      2. pić szłwię - dobrze robisz
      3. nic nie ściskać!!!!!!!!
      4. żadnych mocnych masaży
      5. na zapalenie okłady schłodzonej kapusty.
      Życzę powodzenia!
      • grave_digger Re: hamowanie laktacji 04.01.10, 16:34
        nie karmiłam piersią i nie brałam żadnych tabletek. a co robiłam - ściągałam raz
        na dobę, ale tylko tyle, by przestało tak boleć. bo piersi chciały wybuchnąć wink
        po tygodniu zaczęło się całkowicie uspokajać. pokarm sam zanikł.
        • lastjestem Re: hamowanie laktacji 04.01.10, 17:40
          dziękuje za szybkie odpowiedzi.W Szpitalu,w którym rodziłam nie
          przepisują leków na hamowanie laktacji i mimo moich nalegan aby
          skonsultowli mnie ze specjalistką w owej dziedzinie nic nie
          wsorałam.A piersi bolą coraz bardziej...nie wspomne o tym jak bardzo
          się powiększyły-normalnie w szoku jestem.A ten lek o którym pisała
          asioiwona(?),siostra ma mi go wysłac jutro,troszkę sie go obawiam bo
          czytałam na temat tego leku i większosc sa to opinie negatywne,ale
          co zrobic.Dziękuje raz jeszcze.Pozdrawiam,pa
          A i jeszcze jedno,miałam cięcie cesarskie i muszę przyznac ze
          bardziej bolą piersi niz cięcie po cesarce.
          • asiaiwona_1 Re: hamowanie laktacji 04.01.10, 17:47
            jak brałam bromergon to też przeraziłam się tego co w ulotce
            przeczytałam. Na pewno możesz mieć zawroty głowy chwilę po zażyciu.
            Mi kazali trochę poleżeć po zażyciu. Innych skutków uboczynych nie
            odczułam.
          • grave_digger Re: hamowanie laktacji 04.01.10, 17:49
            upuść piersiom co by do zapalenia nie doszło. i wtedy trochę rozmasuj. też
            jestem po cięciu a nawet dwóch wink
            • haja197222 Re: hamowanie laktacji 04.01.10, 18:10
              Trzy lata temu poszłam z cyckami jak skały do weterynarki moich psów
              ( ufam jej bardziej niż mojemu lekarzowi wink )
              Kobita dała mi maśc w białym pudle za 7 zeta, zieloną, pachnącą jak Pulmex baby.
              Maśc dla krów na wymiona tongue_out
              Posmarowałam cyce wieczorem, rano nie wiedziałam co to jest laktacja. Żyję, mam się dobrze, rogi mi nie urosły ... big_grin
              • przeciwcialo Re: hamowanie laktacji 05.01.10, 09:35
                O tej masci słyszałam juz nie raz.
                W Niemczech w drogeriach tez bywa a wiadomo że w miastach krów nie
                ma wink
    • e-kosmitka Re: hamowanie laktacji 04.01.10, 18:16
      nie miałam dużo pokarmu więc mi pomogła szałwia, masaże pod prysznicem,pod
      ciepła wodą, upuszczenie trochę pokarmu i ciut za ciasny stanik
      • bryanowa-1 Re: lastjestem 05.01.10, 01:43
        tu masz prosze link do leku BROMOCRIPTINE
        pl.wikipedia.org/wiki/Bromokryptyna
        w Uk nie ma czegos takiego ,ze one ci nie dadza leku na
        powstrzymanie,porozmawiaj z GP i niech ci przepisze,mnie problemu nie robili.ja
        nie wiem ale ja bym jednak cos tam z tych piersi sciagała bo jak ci sie zrobi
        zastój to ci współczujeuncertain
    • bryanowa-1 Re: hamowanie laktacji 05.01.10, 01:44
      broń cie Boze bandazowac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka