mathiola
21.02.10, 23:02
Bo ja czytałam już milion różnych opinii na ten temat od: psów się nie kąpie,
bo są psami, przez: kąpię jak się wytarza w gównie, do: kąpię, bo jest
mieszkańcem domu.
Hm.
Póki co kąpałam swojego raz (nie licząc mycia łap) ale obecnie cuchnie tak
okropnie, że jak go nie wykąpię, to oszaleję.
Fakt, ma problem z gruczołami okołoodbytowymi, znowu muszę jechać na
oczyszczanie, ale jest też po prostu strasznie brudny. No i teraz nie wiem -
zamach na psią naturę, czy normalka, że brudasa mieszkającego w domu się kąpie??