tedesca1 Re: Perła z CIPa ;D 25.03.10, 16:04 Wiesz laska faktycznie trochę schizuje, ale każdy kto tylko trochę poczytał o NPR to wie, że spadek temperatury rzeczywiście może oznaczać problemy, nawet poronienie Odpowiedz Link
kocio-kocio Re: Perła z CIPa ;D 25.03.10, 20:17 Tiaaa.. Łatwo się śmiać, kiedy się nie wie o czym mówią, nie? Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: Perła z CIPa ;D 25.03.10, 20:25 kocio-kocio napisała: > Tiaaa.. > Łatwo się śmiać, kiedy się nie wie o czym mówią, nie? > ja rozumiem, że jak jest powód do niepokoju to się sprawdza i mierzy wszystko. Ale kto przy zdrowej ciąży mierzy sobie codziennie temperaturę? I potem nakręcają się takie laski jak temp. spadnie o jedną kreskę. To tak samo jak z robieniem bety codziennie i zamartwianiem się, że jednej przyrosło o jedną jednostkę mniej niż drugiej i że to na pewno oznacza coś złego. Odpowiedz Link
kocio-kocio Re: Perła z CIPa ;D 25.03.10, 20:40 Bo niektórzy mierzą temperaturę ZANIM zajdą w ciążę. Na przykład ja. Przez rok używałam termometru do celowania w owulację, która raz była, raz nie. To podwyższona dłużej niż zwykle temperatura mi powiedziała, że jestem w ciąży, nie test. Trudno przestać mierzyć z dnia na dzień, skoro jej wysokość mówi dużo o stanie ciąży. Aha: moje mierzenie to nie był wymysł, tylko zalecenie lekarza, jako sposób na pełne zdiagnozowanie moich kłopotów z zajściem w ciążę i pomoc w ich zażegnaniu. Dziewczyna w wątku pisze, że to ciąża "wyczekana". Może taka jak moja? Nie oceniaj zbyt szybko :o) A że trochę panikuje, to prawda. Ja też panikowałam. Po kilkunastu miesiącach złamanego serca (bo na teście znowu jedna kreska), człowiek panikuje. Na szczęście potem rozum zazwyczaj wraca :o) Odpowiedz Link