wyżeranie...

18.06.10, 14:52
jak mam przed sobą miskę czereśni czy tam truskawek, to najpierw wyżeram te
najciemniejsze i największe, na koniec zostawiając te małe i kwaśne..
właśnie gmeram w czereśniach.
tez tak macie??
    • rysia.z.poczty Re: wyżeranie... 18.06.10, 14:58
      Ano też, nie daj Boże ktoś się podłączy to jemu te najgorsiejsze
      przypadną wink hihi
    • aniuta75 Re: wyżeranie... 18.06.10, 15:31
      Macie big_grin.
    • pola.cocci Re: wyżeranie... 18.06.10, 15:36
      A ja mam odwrotnie, najpierw wyzeram te male i kwasne, a na koniec
      zostawiam sobie najlepsze. Najgorzej, jak okazuje sie, ze juz wiecej
      nie moge... Ale jak moge to najgorsze co moze mi sie zdarzyc, to ze
      ktos mi zezre te najlepsze...
      Tak generalnie moge sie dzielic wszystkim, ale
      tylko "srodkiem", "koniec" musi byc dla mnie, ostatni gryz, ostatni
      lyk...
      • verdana Re: wyżeranie... 18.06.10, 15:42
        Truskawki lubie wyłącznie zielonkawe i kwasne. Sprzedawcy mnie
        kochają.
    • princy-mincy Re: wyżeranie... 18.06.10, 19:46
      tez smile
      • bei Re: wyżeranie... 18.06.10, 19:49
        Czereśnie z pestkami zjadamsmile, truskawki im kwasniejsze, tym lepsze...i
        zielone jabłkasmile
        • doral2 Re: wyżeranie... 18.06.10, 20:03
          zielone i kwaśne to papierówki, ale już nigdzie takich dostać nie można sad
    • prigi Re: wyżeranie... 18.06.10, 20:08
      nie jadłam czereśni jeszcze w tym roku sad a to mój ukochany owoc.jutro
      idę na poszukiwania
      a co do meritum-jest mi to obojętne. jem jak padnie
      a zielonkawe papierówki uwielbiam
      • asiaiwona_1 Re: wyżeranie... 18.06.10, 20:59
        a ja jestem taka pipa - matka polka i żona polka, że jem te gorsze,
        żeby młoda i mąż mogli zjeść lepsze. Czy to się da wyleczyć?
        • doral2 Re: wyżeranie... 18.06.10, 23:40
          asiaiwona_1 napisała:

          > a ja jestem taka pipa - matka polka i żona polka, że jem te gorsze,
          > żeby młoda i mąż mogli zjeść lepsze. Czy to się da wyleczyć?.."

          da się, ale ciężko to idzie big_grin
    • eyes69 Nie mam tak ;) 18.06.10, 21:12
      Bo nie jem czeresni. wink
    • slimakpokazrogi Re: wyżeranie... 18.06.10, 21:57
      eeee tam, weźcie... czeresni mi nie wolno, bo na diecie jestem...
      truskawki od jutra będe mogłasmile) jakie by nie były to sobie zjembig_grinbig_grin
      chociaż wolę te czerwone i słodkiebig_grinbig_grin
    • kotka.zielonooka Re: wyżeranie... 19.06.10, 12:50
      Też tak mam smile
    • iskierka40 Re: wyżeranie... 19.06.10, 12:58

      ja wlaśnie jem czereśnie,już chyba z kilogram sama zjadłam,jem
      wszytskie jak lecismile
      a sprawdzacie czy są robaczywe??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja