10.01.11, 15:06
zawitała pod nasz dach uncertain
rok zaczął się po prostu...
Obserwuj wątek
    • domatorka.amatorka Re: Ospa 10.01.11, 15:14
      chyba juz przez całą Polskę przemaszerowaławink
      polecam Fenistil w kroplach-nam to cudo życie uratowałosmile
    • dezetta Re: Ospa 10.01.11, 15:14
      Cholera, nie mogliście poczekać?? Gdzie ja córkę zaprowadzę żeby ją w stosownym czasie zarazić?? Zdrowia życzę!!
      • asiaiwona_1 Re: Ospa 10.01.11, 15:21
        magic - pomyśl sobie, że przynajmniej z głowy już ją będziecie mieć smile
    • olinka20 Re: Ospa 10.01.11, 15:21
      Marta, wspolczuje.
      Ale pomysl, ze lepiej zeby wychorowali teraz, a nie jak dorosli.
      • ramta-mtam Re: Ospa 10.01.11, 15:27
        Biedroneczki są w kropeczki...big_grin

        Kąp dzieciaczka w nadmanganianie potasu i smaruj gencjanką big_grin
        Dużo zdrówka i cierpliwości .
    • aga9001 Re: Ospa 10.01.11, 15:34
      Ja kąpałam młodą w kisielu z mąki ziemniaczanej. Bardzo nam pomagało smile Sama zresztą potem też z metody skorzystałam bo się zaraziłam od córki tongue_out Więc Marta uważaj.
      • magiczna_marta Re: Ospa 10.01.11, 16:29
        Ja już jestem po, z 12 lat miałam i ogromną ilość tego badziewia.
        Młody ma stosunkowo mało krostek, łącznie ze 40 więc nie jest źle, Dochtór moja stwierdziła że jak w piątek pierwsza krostka wyszła to nie powinno być ich dużo więcej.
        • aniazm Re: Ospa 10.01.11, 17:57
          u mnie ospa od 23 grudnia. najpierw jeden, teraz, od tygodnia dwóch. i najmłodszy też miał w sumie ze 20 krostek, a w sobotę go wysypało na maksa, do tego gorączka.
          doświadczenie mi mówi, że od razu trzeba prosić o heviran i podać od pierwszych krostek. tak było u pierwszego(średniego), miał duży wysyp, ale bez gorączki oraz bez swędzenia (tanno-hermal i kąpiel w nadmanganianie). u dwóch kolejnych, niestety nie poprosiłam o heviran, bo mało krostek było i się ospa rozbuchała, dostali lekarstwo, ale w trakcie.

          łączę się w bólu z matkami smarującymitongue_out
        • bacha1979 Re: Ospa 10.01.11, 18:57
          mm akurat ospa u takich małych dzieci przebiega lajtowo- będziecie mięć z głowy tą konieczność.Im ;później tym gorzej, wierz mi.
    • jowita771 Re: Ospa 10.01.11, 18:27
      Uuu, nie zazdroszczę. Moja przeszła latem, przesiedziałam najcieplejsze dni w domu. Szkoda, że będę miała drugie dziecko dopiero później, bo fajnie, jakby wszystkie na raz chorowały.
      • doral2 Re: Ospa 10.01.11, 18:50
        angina, ospa.... co jeszcze wymyślicie?? wink
        kurujcie się. fenistil żel, gdy swędzi i piecze smile
        • magiczna_marta Re: Ospa 10.01.11, 19:39
          Weź bo Ci z baranka przysunę, co tongue_out
          Sama kurwa rozkosz z chorymi dziećmi w domu siedzieć.
          Całe szczęście że ja już ospę przechodziłam.
        • ez-aw Re: Ospa 11.01.11, 00:34
          doral2 napisała:
          > angina, ospa.... co jeszcze wymyślicie?? wink

          Mój syn ma zapalenie płuc - może być? tongue_out

          Marta - dasz radę. Nie wiem czym to smarować, ale życzę by dziecko było mało marudne.
          • zales239 Re: Ospa 11.01.11, 10:08
            współczuję,ale,że zimą jakoś mi nie pasujetongue_out
            kurujcie sięsmile
            młody miał ospę w trakcie 3 najgorętszych tygodniach lata,wychodził(jak już się lepiej poczuł) na dwór około 21 jak mozna było oddychac i słonce wzieło i zaszłobig_grin
            Zdrówka!!!!
          • magiczna_marta Re: Ospa 11.01.11, 10:23
            Ez- czy nasze dzieci się zmówiły?
            W domu jesteście mam nadzieję?

            Pudroderm i Heviran dostaliśmy, jakoś leci.
            • ez-aw Re: Ospa 11.01.11, 17:29
              Na szczęście w domu, bo bardzo szybko zareagowaliśmy. Gdybym poczekała jeszcze jeden dzień, to byłby szpital, bo pieroństwo rozwijało się masakrycznie szybko sad
    • zuska.pl Re: Ospa 11.01.11, 11:55
      Będziecie mieli to cholerstwo już za sobą tak jak mysmile
      Zdrówka dla biedroneczek życzęsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka