pelenka 29.04.09, 13:19 A tak spontanicznie, bez powodów i okazji postanowiłam postawić Wam wódkę/wino/piwo/likiery/kawę/soki/wodę i co tam jeszcze.. A co! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aspirina Re: spontan 29.04.09, 13:22 o tej porze tylko kawa.. albo i nie, bo znowu przejrzę na oczy no to pinacolada niech będzie.. Odpowiedz Link
kiniak22 Re: spontan 29.04.09, 13:24 dzizas! tak juz w samo poludnie zaczynac to do wieczora czlowiek nie dozyje Odpowiedz Link
agamama123 Re: spontan 29.04.09, 13:24 Nie gniewaj się ale jak tylko przeczytałam Twoje słowa to w głowie zaświtała mi myśl: no, jeszcze loda trzeba zrobić i już full wypas Z góry przepraszam Chyba mam płodne dni Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: spontan 29.04.09, 13:28 ... bo spontanicznie to wpierdol można komuś spuścić Odpowiedz Link
pelenka Re: spontan 29.04.09, 13:30 można, ale dziś nie mam siły jestem tak zjebana opieką nad moimi słodkimi córeńkami - diablice cholernice - że tylko pić. A samemu goopio... Odpowiedz Link
bernimy Re: spontan 29.04.09, 13:27 A skad Ci przyszedł do głowy pomysł, że my pijące?!? Na jakiej podstawie? W życiu Odpowiedz Link
matysiaczek.0 Re: spontan 29.04.09, 13:39 pewnie poczytałaś, ze inni stawiają.. no i zostało spontaniczne też tak uczynic dawaj wodę niegazowaną i kawę...kurcze, kcem kawy, idę robic Odpowiedz Link
pelenka Re: spontan 29.04.09, 13:48 o świńnio... wstępnej wódki już nie pamiętasz, ha? ale znaj me psie serce zrobię Ci najlepsze latte jakie w życiu piłaś.. a co! Odpowiedz Link
matysiaczek.0 Re: spontan 29.04.09, 13:56 widocznie mocna była i nie pamiętam temu latte nie może być bo jestem na diecie...zwykła duuuża carna starczy.. a stało się co, ze tak stawiasz? podzieliłaś korzystnie majątek czy w totka wygrałas? Odpowiedz Link
pelenka Re: spontan 29.04.09, 14:04 no właśnie nic a nic, nie wygrałam, nie straciłam, w ciąży nie jetem, teściowa wciąż żyje NIe wiem czy to jakieś przesilenie, ale moje panny potrafią wyssać ze mnie caluśką energię,siłę,pomysły, no co tam jeszcze chcesz. I wszyscy mówią - będzie łatwiej. Tylko kurwa kiedy.. bo jest coraz gorzej I tak postanowiłam wypić w miłym towarzystwie, wot szto. Odpowiedz Link
matysiaczek.0 pocieszam pelenka 29.04.09, 14:10 nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło byc jeszcze gorzej (czy jakos)...także ciesz się z tego co masz, bo nie wiesz co będzie jutro... wbrew pozorom jak mam doła i sobie to powiem, to zaraz widzę jaśniejsze strony zycia. To chyba na zasadzie, "zobacz jak mają źle chińskie sieroty i ciesz się, że twoje dziecko ma mamę i tatusia, choć płacze 24/24" jak nie pocieszyłam, jak pokopałam leżącego, to wybacz...stawiaj szybko wódę i sama też pij, życie po wódce jest piękniejsze Odpowiedz Link
pelenka Re: pocieszam pelenka 29.04.09, 14:18 zasadniczo to los chińskich sierot mnie nie pociesza, ale zdaję sobie sprawę, że inni mają gorzej. Tylko ja już fizycznie wymiękam. Najmłodsza nie jestem, maluchy małe (2,5 roku, 10msc), stary w pracy od 8-19 i absolutnie nikogo do pomocy. I tak dzień w dzień. A że mam zaangażowaną wizję macierzyństwa, to sama sobie robię kuku. Mąż też z tych co bardziej jaskoniowych - kasę przyniosłem, reszta to Ty. I faktycznie wsio - od napraw auta,przez sprzątanie, karmienie, zakupy, urzędy, no wsio wsio wsio ja. I tak dzień w dzień. Może ta rutyna mnie osłabia, nie wiem... Ale laski też potrafią dać w kość. No i miałyśmy pić a nie płakać, a toś mnie wyciągnęła na pijackie czkawki Odpowiedz Link
matysiaczek.0 Re: pocieszam pelenka 29.04.09, 14:20 no tp ja już nic nie mówię, zdrowie! Odpowiedz Link
surita Re: spontan 29.04.09, 13:53 Ja setkę czystej poproszę, właśnie popłaciłam rachunki.... Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: spontan 29.04.09, 14:02 ja byłam na zakupach i rachunki popłaciłam- dawaj jakąś flaszkę Odpowiedz Link