paczula8 26.04.09, 08:40 Zdarza się, że na forum pojawiają sie obrazki, które w obrzydliwy sposób przedstawiając nielubiane postaci, w tym kobiety. Co czujecie ogladajać takie obrazki? Zadowlenie? Radość? A jeżeli tak, to jak to tłumaczycie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zzaqq Wszystko zależy od tego ile tego jest 26.04.09, 08:51 paczula8 napisała: > Zdarza się, że na forum pojawiają sie obrazki, które w obrzydliwy > sposób przedstawiając nielubiane postaci, w tym kobiety. Jeśli jest to komentarz do czynów np. Sobeckiej to fotka jest mile widziana :) Nie zauważyłem, by na tym forum było tego zbyt dużo. Może dla tego, że przywiązuję do tego małą wagę. Palikot przy mnie nie ma wcale bujnej czupryny :) Odpowiedz Link
taziuta Obrazkowe szydzenie z religii 'wroga'... 26.04.09, 09:02 paczula8 napisała: > Zdarza się, że na forum pojawiają sie obrazki, które w obrzydliwy > sposób przedstawiając nielubiane postaci, w tym kobiety. > > Co czujecie ogladajać takie obrazki? Zadowlenie? Radość? > A jeżeli tak, to jak to tłumaczycie? Czy mamy jeszcze jakiś wybór, czy można wybierać tylko między zadowoleniem a radością? ;) Jest masa obrzydliwych obrazków, szydzących z wielu rzeczy. Mnie wstrętem napawa wklejania obrazków szydzących z uczuć religijnych wroga. Od razu zastrzegam, że jak ktoś jest prawdziwym religiożercą, jak ja, to nie różnicuje między religiami, wszystkie mu wtrętne jednako... ;) Widziałem niedawno obrazek, na którym pokazany jest koran tonący w sedesie. Wkleiła go osoba 'trzymająca' z izraelskimi jastrzębiami, którzy w większości są głęboko religijni. Innymi słowy, nie chodziło jej/jemu o kpinę z religii jako takich, lecz o poniżenie konkretnej grupy wyznaniowej. I to jest rasizm, właśnie! Wywyższanie jednej religii, i pogardliwy stosunek do innej... :( Odpowiedz Link
paczula8 Re: Obrazkowe szydzenie z religii 'wroga'... 26.04.09, 09:20 taziuta napisał: > paczula8 napisała: > > > Zdarza się, że na forum pojawiają sie obrazki, które w obrzydliwy > > sposób przedstawiając nielubiane postaci, w tym kobiety. > > > > Co czujecie ogladajać takie obrazki? Zadowlenie? Radość? > > A jeżeli tak, to jak to tłumaczycie? > > Czy mamy jeszcze jakiś wybór, czy można wybierać tylko między > zadowoleniem a radością? ;) oczywiście, ze masz:) > > Jest masa obrzydliwych obrazków, szydzących z wielu rzeczy. Mnie > wstrętem napawa wklejania obrazków szydzących z uczuć religijnych > wroga. Od razu zastrzegam, że jak ktoś jest prawdziwym religiożercą, > jak ja, to nie różnicuje między religiami, wszystkie mu wtrętne > jednako... ;) > > Widziałem niedawno obrazek, na którym pokazany jest koran tonący w > sedesie. Wkleiła go osoba 'trzymająca' z izraelskimi jastrzębiami, > którzy w większości są głęboko religijni. Innymi słowy, nie chodziło > jej/jemu o kpinę z religii jako takich, lecz o poniżenie konkretnej > grupy wyznaniowej. "poniżenie konkretnej grupy wyznaniowej" - myślę, ze masz rację. Podobnie jest w przypadku obrazków dotyczacych ludzi... o np taki obrazek ... img155.imageshack.us/img155/8309/klempauz7.jpg Czy poniżanie ludzi (grupy wyznaniowej) mieści się w granicach krytyki? Odpowiedz Link
taziuta Re: Obrazkowe szydzenie z religii 'wroga'... 26.04.09, 09:27 paczula8 napisała: > Czy poniżanie ludzi (grupy wyznaniowej) mieści się w granicach > krytyki? Poniżanie to nie krytyka. Odpowiedz Link
paczula8 Re: Obrazkowe szydzenie z religii 'wroga'... 26.04.09, 10:02 taziuta napisał: > paczula8 napisała: > > > Czy poniżanie ludzi (grupy wyznaniowej) mieści się w granicach > > krytyki? > > Poniżanie to nie krytyka. Jasne. Poniżanie to gra na emocjach. Ma wywołać niechęć, żeby nie powiedzieć nienawiść, a zatem jest to obrazkowa mowa nienawiści , na którą, co obserwuję z niepokojem, jest przyzwolenie - również u osób, które pretendują do miana osób kulturalnych. Odpowiedz Link
zzaqq Dobrą masz stopkę Paczulo :) 26.04.09, 09:36 paczula8 napisała: Jest w niej wykrzyczane po niemiecku - zanik socjalu zawsze doprowadza do faszyzmu. Może to zbyt drastyczne ujęcie ale chodzi o empatię, czucie co czują inni. > Czy poniżanie ludzi (grupy wyznaniowej) mieści się w granicach > krytyki? A Ty się nie starasz tak robić. Do dziś pamiętam Twoje wpisy, gdy umarł Geremek. Są ludzie, którym wydaje się, że piszą mądre teksty. Często nie są ani mądre ani nawet zabawne. Na zwrócenie zaś uwagi reagują bardzo agresywnie. Czy forum zmieniło czyjeś przekonania? Wątpię. Odpowiedz Link
zzaqq Przecież piszę o szydzeniu. 26.04.09, 10:01 paczula8 napisała: Szydzić mogą tylko osoby uważające się za lepsze od innych. sjp.pwn.pl/lista.php?co=szyderstwo Odpowiedz Link
zawsze.zly Przydatnośc wiedzy. 26.04.09, 12:23 Oryginał malowidłą ma tytuł "Benefits Supervisor Sleeping" i jest najdroższym obrazem namalowanym i sprzedanym kiedykolwiek przez żyjącego malarza. Malarzem zaś jest nadal żyjący Lucien Freud, wnuk Zygmunta Freuda, geniusz. Ów kobiecy akt osiągnął 13 maja 2008 na aukcji w domu aukcyjnym Christie's rekordową cenę 34 mln dolarów. W realu jest to portret Sue Tilley, muzy artysty, która również nadal żyje, jak można zauważyć pewnie ma brzydszą twarz jak na standardy PIS-owatych estetów niż Kempa, a jednak nie nazwała dzieła Freuda "szydzeniem". Smutny musi być mózg istoty, która oceniła taki wygląd kogokolwiek za szyderczy. Odpowiedz Link
zawsze.zly A tu Sue Tilley w oryginale. 26.04.09, 12:54 Freud zaszydził? Jeśli już, to Kempa powinna twórcę kolażu pocałować w rękę, że ją w takim arcydziele usadowił. Mógł ją walnąć w jakimś obrazie Miro jako kolejną abstrakcję. Odpowiedz Link
vargtimmen Re: Przydatnośc wiedzy. 26.04.09, 13:15 Oryginalny obraz jest piękny, ale uważam, że szyderstwo siedzi nie w obrazie, nawiązującym do Rubensa, tylko we wprawieniu w ten obraz twarzy Anny Fotygi bo 1) wprawienie twarzy kobiecej w przedstawienie obnażonego ciała jest formą agresji, bo, o ile wiem, Anna Fotyga nie wyraziła zgody i chęci, by pozować nago, a ten obrazek to sugeruje; 2) szyderstwo nie polega na tym, że przedstawione ciało jest brzydkie, polega na tym, że jest inne niż naprawdę. Odpowiedz Link
zawsze.zly Już wiem! 26.04.09, 13:38 Musisz koniecznei napisać podręcznik obsługi człowieka. Tytuł, powiedzmy, "Jedyna słuszna wykładnia wszystkiego". Rozumiem, że jako znawca wszystkich dziedzin masz swoje zdanie na temat karykatur, kabaretów, groteski, pamfletu. Big Cyc z okładką Lenina z irokezem na głowie - skandal. Fotomontaż Gierek z Jaroszewiczem siedzący na kiblach i rozmawiający "Zrobiliśmy całkiem dużo" (Jaroszewicz) i "Zrobimy jeszcz więcej" (Gierek) - ohyda. Wierszyk z czasów stanu wojennego "Gdyby Urban nosił turban, to zamiast świni byłby Chomeini" - potwornośc obrazająca i Urbana i Chomeiniego, i Islam jako taki (turban). Rysunek z lutego 1982, kiedy była godzina policyjna i katowano ludzi za noszenie oporników, na którym Jaruzel klęczy i obciąga obrzydliwego kostropatego penisa Leonida Breżniewa i z podpisem "Rurociąg przyjaźni" - rozumiem, żebyć tego co rozklejał złapał i mocno opierdolił. Zastanawiam się o ile się kurczysz, jak już spuścisz powietrze :) I na koniec o przydatności wiedzy: to nie jest Anna Fotyga, vorgtipedio, to jest całkiem piękna fotka Beaty Kempy, która z własnym ciałem wygląda gorzej. Odpowiedz Link
paczula8 i co? lepiej się poczułeś? 26.04.09, 14:08 VT przedstawił swoje poglądy, a Ty dowaliłeś mu personalnie ... zuch chłopak! > I na koniec o przydatności wiedzy: to nie jest Anna Fotyga, > vorgtipedio, to jest całkiem piękna fotka Beaty Kempy, to nie jest fotka Beaty Kempy. zawsze.zly napisał: > Odpowiedz Link
vargtimmen Re: Już wiem! 26.04.09, 16:33 zawsze.zly napisał: > Musisz koniecznei napisać podręcznik obsługi człowieka. Tytuł, > powiedzmy, "Jedyna słuszna wykładnia wszystkiego". A nie prościej jest napisać, że masz inny pogląd na tę sprawę? > > Rozumiem, że jako znawca wszystkich dziedzin masz swoje zdanie na > temat karykatur, kabaretów, groteski, pamfletu. Big Cyc z okładką > Lenina z irokezem na głowie - skandal. Fotomontaż Gierek z > Jaroszewiczem siedzący na kiblach i rozmawiający "Zrobiliśmy całkiem > dużo" (Jaroszewicz) i "Zrobimy jeszcz więcej" (Gierek) - ohyda. > Wierszyk z czasów stanu wojennego "Gdyby Urban nosił turban, to > zamiast świni byłby Chomeini" - potwornośc obrazająca i Urbana i > Chomeiniego, i Islam jako taki (turban). Rysunek z lutego 1982, > kiedy była godzina policyjna i katowano ludzi za noszenie oporników, > na którym Jaruzel klęczy i obciąga obrzydliwego kostropatego penisa > Leonida Breżniewa i z podpisem "Rurociąg przyjaźni" - rozumiem, > żebyć tego co rozklejał złapał i mocno opierdolił. Czym innym jest totalitarna dyktatura, a czym innym przywary osobiste osoby publicznej w demokracji. Widzę Twój punkt, jeśli de facto trwa wojna władza-naród, to i ostra ekspresja emocji jest na miejscu. Moje osobiste zdanie jest takie, że tam, gdzie możliwa jest normalna krytyka merytoryczna i debata, używanie tego rodzaju karykatur nie daje nic dobrego. Ot, budowanie i utrwalanie plemiennej mentalności dosyć prostackimi metodami. > I na koniec o przydatności wiedzy: to nie jest Anna Fotyga, > vorgtipedio, to jest całkiem piękna fotka Beaty Kempy, która z > własnym ciałem wygląda gorzej. Może, nie przyglądałem się, to ma małe znaczenie. Odpowiedz Link
zzaqq Re: Już wiem! 26.04.09, 18:43 vargtimmen napisał: > Czym innym jest totalitarna dyktatura, a czym innym przywary osobiste osoby > publicznej w demokracji. Widzę Twój punkt, jeśli de facto trwa wojna > władza-naród, to i ostra ekspresja emocji jest na miejscu. Bliższa jest mi metoda Pomarańczowej Alternatywy. Gdzie nie chodziło o zniesławianie ale wyśmianie. Bo czyż nie śmiać się z tego, jak milicjant pyta "Czy uczestniczył Pan w nielegalnym zgromadzeniu krasnoludków". Odpowiedz Link
zawsze.zly Hehehe! :)))) Powiem ci prawdę o forach. 26.04.09, 19:06 Ty siebie nie czytasz chyba :)) Ty sobie możesz mieć pogląd jaki chcesz, że np. Księżyc jest centrum układu księżycowego i Ziemia lata wokół niego - jak najbardziej - i ja jestem w stanie dla jaj nawet wstrzymać Księżyc, bo forum to jest miejsce, że można. Na parę godzin oczywiście. Ale to, do czego się odnoszę od dłuższego czasu, to Twój Tim Ir Senowski ton, którym firmujesz swoje mądrości. Rozbraja mnie. Wybacz. Zwłaszcza, że w większości wypadków pierdolisz jak kaznodzieja z westernu i nawet nie ma jak polemizować (błagam, nie zachęcaj mnie nawet do tego, bo to jeszcze śmieszniej wygląda). Ja Ci podpowiem coś, czego nikt Ci nie podpowie, uważaj. Weź oddech. Forum jest specjalnym miejscem dla specjalnych ludzi. Tu nigdy nie chodziło o kompetencję ani o przekazanie wiedzy, ani o podzielenie się mądrością. kto forum traktuje serio w tym względzie - biada mu. Tu wyłącznie chodzi o ocenianie innych i ich zawartości mózgu swoim własnym mózgiem. Skup się, a to zajarzysz. Tu mają miejsce wyłącznie polemiki jednych niewiedzących z drugimi niewiedzącymi, co samo w sobie jest groteskowe, ale jeszcze bardziej groteskowe jest, że niewiedzący biorą powietrze jak gulgoczące gołębie i ustanawiają na wzdęciu prawdy absolutne. I tak nabzdyczeni toczą do śmierci spór idiotyczny, co potwierdzi pierwszy lepszy WIEDZĄCY cokolwiek na dany temat człowiek. Tu o ekonomii latają takie idiotyzmy, że jaka polemika może wchodzić w grę? Jakbyś padające tu zdania wprowadził na kwadrans w życie (choćby własne) to byś brachu spierdalał po kwadransie na Marsa, żeby tylko zapomnieć o tym, co si stało. Tu wypowiedzi o historii, malarstwie, polityce i wszystkim innym są po prostu prawdziwie kompromitujące, gdyby je przenieść w real i ogłosić publicznie na jakimś sympozjum powiedzmy, ale tu uchodzą, jak najbardziej. I słusznie! A do tego są traktowane serio, z pełnym namaszczeniem, jakby je mówił pilot tego boeinga co wylądował na rzece Hudson, bo on wie jak to zrobił. Życzę tym, co forumowe mądrości wypowiadają równie kompetentnych, jak oni sami, chirurgów podczas oepracji. "Ja tam uważam, że to jest serce". I odpowiedź: "Zwariowałeś, jestem pewna, że to wątroba, za ciemna jest". Cały patent z Tobą, Drogi Vargtimmenie, polega na tym, że ty sobie nie zdajesz z tego sprawy i zarządzasz tym forum jako wiedzący lepiej wśród niewiedzących. Tak ich traktujesz, jak nauczyciel bobasów, stoisz przy tablicy z kijkiem do pokazywania na mapie i wskazujesz wytyczne, zamiast dać upust żądzom natury i głupocie w pełnej krasie. Własciwie to nic groźnego, po prostu jesteś jedynie niepotrzebnie napompowany. Chciałbym cię zobaczyć w realu, jak opowiadasz różne historyjki. No, po prostu jakbym Cymańskiego mówiącego o konstrukcji promu kosmicznego sobie wyobraził. Jakbym Kalisza pracę na temat trajektorii kamienia wystrzelonego z procy czytał. Jakbym wykład doktora Mengele o etyce odbębniał na uczelni. I jakbym człowieka, który napisał na murze "Ania rulez!" widział jako krytyka stylistyki Miro i Freuda (Luciena), mówiącego z pasją tutejszych bywalców, bo przecież znają się na malarstwie, skoro mieli w ręku kredę. Ale powiem ci część drugą także: to nie szkodzi, że tak jest. Myślę jedynie, że to bez sensu. Że walka z naturą, jaką tu się prowadzi cenzurując i sztorcując dorosłych jak mniemam ludzi, ustanawiając poglądy najmądrzejsze spośród głupich, kiedy zmuszające do myślenia wypowiedzi (niekoniecznie mądre) się wycina, bo nie wiadomo jak do nich podejść, i ustanawia się prawa oraz wykładnie, jakby inni byli jeszcze większymi debilami niż jest admin, a podlegający tym prawom kornie, na paluszkach przemykają pod ścianą, chociaż kocioł uprawiają jakby to był Sejm RP (rzeczywiście, Renata Begier mogłaby by tu pisać i ja bym się nie obraził) - ta walka jest jak perpetuum mobile. Godna odznaczenia nawet, oczywiście z kapsla i kartofla, żeby było jasne. Bo widzisz: tu wszyscy przychodzą prostować innych. . Jedni mniej inni bardziej ostentacyjnie, czego nie są w stanie robić w realu. I ja to robię, choć mam na to czas tylko między samolotami i innymi zdarzeniami w dziedzinie, którą tu się omawia bardzo często (a ja, dla jaj, nie zabieram w tej sprawie głosu NIGDY), a wktórej bym was zmiótł, gdyby chodziło o prawdę. Bo dla mnie to była i jest wyłącznie próba zbadania ludzkich apsiracji, tych mentalnych zawijasów, że powiem prościej: do czego człowiek jest zdolny by obronić największą nawet głupotę, byleby uratowac swoją reputację. Gdybyś to skumał - spokojnie mógłbyś uśmiechać się na widok tutejszych docinków, biłbyś brawo na mój widok, nigdy byś nie ocenzurował henryka, bo jego cel robi dokładnie to samo i wtedy to jest dla ciebie atrakcją, hehe, a jeszcze bardziej nigdy byś sie nie odezwał w obecności 3promile, bo byś zobaczył, że nie masz dystansu nawet do jego przecinków, a jeszcze większą owację byś sam osobiście zgotował na widok Woman, która jako jedyna próbuje na forum pisać mądrze, bo szczerze, a to usprawiedliwia niemal wszystko. I stara się bidula zmusić do myślenia, a przy okazji permanetnie przyznaje się do własnej niewiedzy i nieporadności, czego tu nikt nie robi, i jeszcze do tego pięknie i sprytnie pisze (więc może pisać największe nawet banialuki, a będą ją podziwiał po wsze czasy) i na koniec toczy walkę najostrzejszą ze wszystkich, bo nawet jeśli czegoś nie wie, to wie ŻE MA TOŻSAMOŚĆ i nie pozwala jej szargać. I mówi o tym otwarcie, nie owijając tego w manię wyższości, jaką ty prezentujesz choćby pisząc co wolno Freudowi, a co mnie, i kiedy coś jest kpiną, a kiedy nią być nie może. Kapujesz, że to jest naprawdę w Kim Ir Senowskim stylu? Gdybyś choć raz tutaj napisał z pasją, z emocjami - o, człowieku! Zacząłbym tu rozwiercać dziury w twojej obronie gdyby tylko ktoś jęknął coś nieprawomyślnego i to obronie jak najbardziej szczerej, a nie tej wilgotnej od lubrico. Gdyby tu się chociaż raz ukorzyła WŁASNYM SERCEM Twoja nadworna milcjantka krawężnikowa. Niestety, do tego potrzeba charakteru - a na forach wyłącznie o charakter chodzi. Więc reasumując: wiedzy nie masz za wiele, władzę masz wszechmocną. Zarządzać forum można, dzielić się rozumem nie za bardzo. Nie to miejsce. A jeśli ja piszę tu w ogóle do Ciebie to dlatego, że wysłałeś parę razy przebłyski, iż masz nawet sprawny procesor w głowie, tylko bez osobistego biosu. Poszuakj go gdzieś może, co? :) Ufam, że pozwolisz temu wpisowi podyndać, ale niekoniecznie ufam bezgranicznie. Wycinałeś tu już w tak barbarzyński i kretyński sposób, że wszystko się może zdarzyć :) Odpowiedz Link
paczula8 Hehehe! :)))) paczula prawdę Ci powie! 26.04.09, 19:52 Miałeś swoje forum. Cenzurowałes tam i banowałes bez litosci! Dlaczego je zamknąłeś? Dlaczego przychodzisz tutaj? Dlaczego przyczepiłeś się do Tima? Dlaczego zatruwasz ludziom życie? I na koniec, czy Ty siebie czytasz? pozdrawiam, paczula (nadworna milicjantka bez serca, d.Królowa Śniegu:)) Odpowiedz Link
zawsze.zly Tab bardzo się domagasz, bym się do ciebie odezwał 26.04.09, 21:07 że się zlituję w końcu. Na twoim miejscu bym mnie olał. Nie czytałbym, uznałbym że to strata czasu. Ja tak traktuję twoje wpisy od dawna, naprawdę ich nie czytam w ogóle. Przytoczonym tu przez kogoś twoim postem o Geremku po jego śmierci skompromitowałaś się całkowicie i nieodwracalnie. Bo co może jeszcze wygenerować mozg o takim standardzie? Coś ci przytoczę z Michnika, z którego ty nic nie rozumiesz (i to nic złego), ale przytoczę dla wiedzy innych: "Każda instytucja przyciąga pewien określony typ ludzi". (to o IPN) Ty się świetnie nadajesz do towarzystwa Mularczyka, Cęckiewicza, Gontarczyczyka, tego tam Zyzaka, także Kurskiego, Gosiewskiego i Szczypinskiej, Fotygi oraz Kempy. Ja tych ludzi uważam za gorszy kaliber intelektualny, niż bym sobie życzył, choć tak po prawdzie nie mam jasności jaki kaliber dla człowieka byłby najwłasciwszy: Stalin czy Dalajlama? Bo u Stalina znalazłabyś robotę, a u Dalajlamy nie, bo u niego donoszenie i wazeliniarstwo jest traktowane jako kalectwo, nad którym trzeba się pochylać aż do upadłego. (Stalina nie bierz personalnie, to tylko dla uproszczenia) Tak, to naprawdę nie jest wpis personalny, uwierz mi. Pisz swoje ile wlezie :) To spostrzeżenie życiowe. I na tym poprzestańmy, bo i tak nie skumasz mnie, starego wariata. O resztę nie pytaj, bo ci jeszcze kiedyś powiem prawdę i się załamiesz. Zresztą, co mi szkodzi: na swoim forum cenzurowałem, bo jestem starym ubekiem i strasznie się ciebie bałem. Nikogo w życiu się tak nie bałem, jak ciebie. Jestem w tobie zakochany. Jesteś dla mnie królową nie tylko śniegu ale i piasku, deszczu, pszczół i mrówek. Wcześniej w Auschwitz pracowałem przy piecu, własnymi rękami, jako kolaborant, a mój dziadek razem z dziadkiem Tuska był w Wehrmachcie, w 1982 paliłem w piecu teczkami korowców, ale wiele z nich sobie schowałem, inwigilowałem Michnika i mam jego zdjęcia w negliżu z Geremkiem, księdzem Hejmo i Anastazją Potocką. Teraz zaś pracuję u Urbana, ze względu na pochodzenie oczywiście, zaś dorywczo prześladuję ciebie, nocami fruwam jak Piotruś Pan nad twoim łóżkiem, a w dzień w piwnicy tworzę teczki, całe morze teczek, tekturowych, plastikowych, historycznych, politycznych, i na swój własny temat, bo jestem największym mistyfikatorem w historii galaktyki. Boże, jak ja się ciebie boję, nawet sobie nie wyobrażasz. (Popatrz ile ci uwagi poświęciłem :) Odpowiedz Link
paczula8 Biedny, ranny Wilk ... 26.04.09, 21:46 największy mistyfikator w historii galaktyki ... czytam w Tobie jak w książce:) I nieprawdą jest, ze Ty mnie nie czytasz ... czytasz i do moich postów się odnosisz, zawsze tak było:) poza tym, gdybyś nie czytał, nie byłoby Ciebie tutaj i nie przyczepiłbyś się do Tima. Szczerze Ci współczuję, ale pomóc nie mogę, kocham innego :) Pogódź się z tym i odejdź w pokoju. Albo zostań, ale odczep się od Tima ... w przeciwnym razie, cały czas będziesz czuł mój oddech na karku ... a jak wiesz moje serce nie zna litości ... tfu, zapomniałam, ja nie mam serca. Tylko dlaczego mi Ciebie szkoda? Trzymaj się Wilku, paczula A! jeszcze jedno! żaden mój post o Geremku nie został tu przytoczony. pa! Odpowiedz Link
paczula8 dojaśnienie 27.04.09, 08:45 > Na twoim miejscu bym mnie olał. Nie czytałbym, uznałbym że to strata > czasu. Ja tak traktuję twoje wpisy od dawna, naprawdę ich nie czytam > w ogóle. Przytoczonym tu przez kogoś twoim postem o Geremku po jego > śmierci skompromitowałaś się całkowicie i nieodwracalnie. Mój wątek o Geremku był z lipca 2008r. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=82090852&s=0 Ten post ma datę: 20.11.2008 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=87464932&a=87466493 Na FK był też taki wątek (z datą 28.11.08) Paczula :) Autor: wilk.podhalanski 28.11.08, 09:27 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz cytując Odpowiedz Dowiedziałem się, że Cię zabanowano. I że wkurzona opuściłaś FK (czy coś w tym stylu). Więc piszę tu do Ciebie z paru powodów: 1. żebyś wiedziała, że nie znikłaś stąd całkiem i ktoś o tobie pamięta :) 2. że była to zdaje się akcja automatu (bota) - a to coś innego, niż ban w wykonaniu admina (smak którego znam). 3. że rozumiem i podzielam twoją opinię: nie ma tu wolności słowa. Wiem, że co najwyżej wkurzasz niektórych (innych równie mocno zadowalasz), ale wiem, że nie znieważasz (przynajmniej nie zauważyłem). 4. że teraz nikt mnie nie wkurza, a to jest bardzo monotonne. Ja tam lubię twoją zdolność do nieprzyznawania komuś racji (czy nieprzyznawania się do błędu) i to za wszelką cenę. Ale sam mam pewnie irytujące ciebie wady. Weno kliknij, zrób innego nicka tylko do zakładania wątków itd. Jak woda, która słusznie zauwazyła, że teraz macoś was łączy :) Wprawdzie mnie wielomiesięcznemu dobrowolnemu banicie nie wypada cię do tego namawiać, ale myślę, że ten post poprawi ci humor. Twój Wilk PS Nie zmuszaj mnie do tropienia pod jakim innym nickiem możesz się ukrywac, bo do tego to tylko ty masz talent :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=87818195 I tyle warte są Twoje słowa ;) Drogi Bajkopisarzu! Proponuję zawieszenie broni. Ty możesz je odrzucić, ale jest ryzyko, że kanistry z benzyną pójdą w ruch ... zapałki są w Twoich rękach :) Pozdrawiam, paczula Odpowiedz Link
zzaqq Dlaczego mnie to nie dziwi :( 27.04.09, 09:07 paczula8 napisała: > Ja tam lubię twoją zdolność do nieprzyznawania komuś racji (czy > nieprzyznawania się do błędu) i to za wszelką cenę. Ale sam mam > pewnie irytujące ciebie wady. my-uczennice-vii-lo.atspace.com/#sng Sama przyznałaś, że tę stronę lubisz. Zastanawia mnie natomiast co innego - dążenie do autodestrukcji własnego autorytetu. Odpowiedz Link
paczula8 Hummerze 27.04.09, 09:10 to jest rozmowa między mną, a Wilkiem, bądź uprzejmy się nie wcinać. Odpowiedz Link
paczula8 Re: Hummerze 27.04.09, 09:13 3promile napisał: > łałałiła! > ;) Drogi Milicjancie, trzeba było reagować wcześniej, mleko się rozlało ;P Odpowiedz Link
paczula8 no przecież ... 27.04.09, 09:16 wiem, że wredni ... ale nie chciałam tak otwarcie :) Odpowiedz Link
zzaqq Myślałem, że to forum publiczne :) 27.04.09, 10:45 paczula8 napisała: > to jest rozmowa między mną, a Wilkiem, bądź uprzejmy się nie wcinać. A poza tym Re: Hummerze to chyba wątek personalny? :) Odpowiedz Link
paczula8 Re: Myślałem, że to forum publiczne :) 27.04.09, 10:51 zzaqq napisał: > paczula8 napisała: > > > to jest rozmowa między mną, a Wilkiem, bądź uprzejmy się nie wcinać. > > A poza tym Re: Hummerze to chyba wątek personalny? :) Jasne, bo personalne są tylko moje wątki :) p. p.s. uważnie przeczytaj to co pod obrazkiem, a dowiesz się, czego chciałam Ci oszczędzić. Odpowiedz Link
zzaqq Nie zrozumiemy się 27.04.09, 11:03 paczula8 napisała: > zzaqq napisał: > > > paczula8 napisała: > > > > > to jest rozmowa między mną, a Wilkiem, bądź uprzejmy się nie > wcinać. > > > > A poza tym Re: Hummerze to chyba wątek personalny? :) > > Jasne, bo personalne są tylko moje wątki :) > p. > > p.s. uważnie przeczytaj to co pod obrazkiem, a dowiesz się, czego > chciałam Ci oszczędzić. Post, który umieściłem. Dotyczy dwoistości. My możemy obrażać innych, nawet zmarłych. Ale inni nie mogą nam nic powiedzieć, bo naruszają nasz mir. O tym samym pisał Ci Wilk. Znikam, bo w tym wątku robi się dla mnie mało przyjemnie. Odpowiedz Link
paczula8 Re: Nie zrozumiemy się 27.04.09, 11:08 Wilk pisał mi różne rzeczy, a ja pisałam jemu. Ciebie proszę, żebyś się do tego nie mieszał. Z góry dziekuję, paczula Odpowiedz Link
vargtimmen Re: Hehehe! :)))) Powiem ci prawdę o forach. 27.04.09, 01:55 Napisales po swojemu. Odpowiem Ci po mojemu: uwazam, ze widzisz moja role na forum Kwadrydurki i moje liczne niewatpliwe wady przesadnie. Upokarzanym byc nie lubie i nie zamierzam sie ppswiecac dla Twojej satysfakcji. Dla mnie, publiczne forum, to nie miejsce, zeby sie obnosic ze swoimi slabosciami i epatowac emocjami. Pozdrowienia, Odpowiedz Link
zawsze.zly Pominąłem :( 27.04.09, 11:37 Pominąłem Wodę, mistrzynię forumową wielkiego kalibru. Powiem otwarcie, że chyba nie spotkałem postu Wody (a jeśli, to pewnie pojedyncze sztuki), w którym nie miałaby znaczącej racji, nie błyszczałaby inteligencją i nie prowokowałaby do dystansu tudzież myślenia. Jej ta laurka nie jest do niczego potrzebna, tylko ja gdy ją dziś przeczytałem, jak zawsze z przyjemnością, poczułem się łyso. Stąd to uzupełnienie. Odpowiedz Link
paczula8 uzupełniłeś i dobrze :) 27.04.09, 12:00 a teraz, proszę, odpowiedz mi na pytanie: dlaczego zamknałeś swoje forum? Źle Ci tam było? dlaczego? Odpowiedz Link
goniacy.pielegniarz Pomyliłeś fora 27.04.09, 17:52 Odgrywanie roli guru i wyroczni to nie na tym forum. p.s. Nawet nie masz pojęcia, kto tu kogo cenzurował i wycinał. Odpowiedz Link
remez2 Re: Dobrą masz stopkę Paczulo :) 26.04.09, 09:57 Hi. > Są ludzie, którym wydaje się, że piszą mądre teksty. Na zwrócenie zaś uwagi reagują bardzo agresywnie. Trafne spostrzeżenie. > Czy forum zmieniło czyjeś przekonania? Nie sądzę, rzekł sędzia i wyjechał na wakacje. Odpowiedz Link
kwadrydurka Re: Dobrą masz stopkę Paczulo :) 26.04.09, 10:00 zzaqq napisał: > Czy forum zmieniło czyjeś przekonania? Wątpię. Pewnie, że zmieniło. Ja na przykład zaczynałam swoją forumową przygodę z przekonaniem, że jestem bardzo mądra i moje wpisy powalą wszystkich na kolana ;-) Odpowiedz Link
remez2 Re: Dobrą masz stopkę Paczulo :) 26.04.09, 10:02 kwadrydurka napisała: > Pewnie, że zmieniło. Ja na przykład zaczynałam swoją forumową > przygodę z przekonaniem, że jestem bardzo mądra i moje wpisy > powalą wszystkich na kolana ;-) Może jednak powaliły a tylko o tym nie wiesz. Odpowiedz Link
zzaqq Re: Dobrą masz stopkę Paczulo :) 26.04.09, 10:12 kwadrydurka napisała: > zzaqq napisał: > > > Czy forum zmieniło czyjeś przekonania? Wątpię. > > Pewnie, że zmieniło. Ja na przykład zaczynałam swoją forumową > przygodę z przekonaniem, że jestem bardzo mądra i moje wpisy > powalą wszystkich na kolana ;-) > Robią tak. Ja w nich nie odczuwam ani szczypty szyderstwa. Pamiętasz ten post mój o sąsiadach. Odpowiedziałaś mi tak niewinnie, że od razu przystopowałem. Chciałem sobie trochę jaj porobić a Tu przyszłaś Ty. W Tobie nie ma ani krztyny agresji. A skoro nie jesteś agresywna, to jaki sens robienia sobie z Ciebie jaj :) Tylko człowiek wychodzi na głupka. Co innego z osobami agresywnymi :) Odpowiedz Link
paczula8 Re: Dobrą masz stopkę Paczulo :) 26.04.09, 10:18 > Co innego z osobami agresywnymi :) Hummer, nie ma mojej zgody na personalne posty. Dopóki będziesz takie pisał ... licz się z moja reakcją, nie będzie ona miła. Odpowiedz Link
3promile Re: Dobrą masz stopkę Paczulo :) 26.04.09, 10:29 Ja bardzo bardzo personalne posty, o ile dotyczą stóp pobłogosławionych szpilkami w kolorze ferrari... Odpowiedz Link
paczula8 Re: Dobrą masz stopkę Paczulo :) 26.04.09, 10:33 3promile napisał: > Ja bardzo bardzo personalne posty, o ile dotyczą stóp pobłogosławionych > szpilkami w kolorze ferrari... och, mam wiele zrozumienia dla ludzkich słabości ... szczególnie gdy mowa o ferrari ;P Odpowiedz Link
vargtimmen Re: szydzenie z wyglądu 26.04.09, 10:05 paczula8 napisała: > Zdarza się, że na forum pojawiają sie obrazki, które w obrzydliwy > sposób przedstawiając nielubiane postaci, w tym kobiety. > > Co czujecie ogladajać takie obrazki? Zadowlenie? Radość? > A jeżeli tak, to jak to tłumaczycie? > Jesli sposob jest obrzydliwy, to obrzydzenie. Czasem tylko niesmak, czasem znuzenie. IMHO, tworzenie i rozpowszechniania takich obrazkow zdradza brak dobrego smaku i/lub zacieklosc. Witam serdecznie, pozdrawiam i zycze milego dnia... bo znikam ´:) Odpowiedz Link
paczula8 Re: szydzenie z wyglądu 26.04.09, 10:13 vargtimmen napisał: > paczula8 napisała: > > > Zdarza się, że na forum pojawiają sie obrazki, które w obrzydliwy > > sposób przedstawiając nielubiane postaci, w tym kobiety. > > > > Co czujecie ogladajać takie obrazki? Zadowlenie? Radość? > > A jeżeli tak, to jak to tłumaczycie? > > > > > Jesli sposob jest obrzydliwy, to obrzydzenie. Czasem tylko niesmak, > czasem znuzenie. IMHO, tworzenie i rozpowszechniania takich obrazkow > zdradza brak dobrego smaku i/lub zacieklosc. mhm, myślę podobnie. Przy czym dla mnie szyderstwo z wygląadu nie różni się od szyderstwa z koloru skóry, zdrowia, niepełnosprawności ... wszystkie uwłaczają godności ludzkiej. > > Witam serdecznie, pozdrawiam i zycze milego dnia... bo znikam ´:) Witaj:) i wzajemnie, wszystkiego dobrego :) Odpowiedz Link
zzaqq W tym wypadku czuję obrzydzenie 26.04.09, 11:09 paczula8 napisała: > Co czujecie ogladajać takie obrazki? Zadowlenie? Radość? > A jeżeli tak, to jak to tłumaczycie? Zarówno Tytuł jak i fotki tego anonimowego artykułu nie świadczą dobrze o rzetelności dziennikarskiej. Odpowiedz Link
goniacy.pielegniarz Jak to mówią 26.04.09, 11:44 Jeden obraz wart więcej niż tysiąc słów. Szydzi się i dyskredytuje także na co dzień słowami, ale słowa nie działają tak na wyobraźnię jak obraz. Odpowiedz Link
paczula8 Re: Jak to mówią 26.04.09, 14:14 goniacy.pielegniarz napisał: > Jeden obraz wart więcej niż tysiąc słów. > > Szydzi się i dyskredytuje także na co dzień słowami, ale słowa nie działają tak na wyobraźnię jak obraz. zgadza się. Goebbels musiał sto razy powtórzyć kłamstwo, zanim stało sie prawdą ... cywilizacja zrobiła postęp. Odpowiedz Link
obywatel_js prośba o przykład konkretnego obrazka 26.04.09, 11:55 bo to co Tobie się wydaje obrzydliwym, dla mnie może być celną karykaturą, na przykład Odpowiedz Link
paczula8 Re: prośba o przykład konkretnego obrazka 26.04.09, 14:24 obywatel_js napisał: > bo to co Tobie się wydaje obrzydliwym, dla mnie może być celną karykaturą, na przykład Proszę, chętnie poznam Twoje zdanie ... img155.imageshack.us/img155/8309/klempauz7.jpg Odpowiedz Link
zzaqq Założyłaś wątek i sama wklejasz karykatury 26.04.09, 18:48 paczula8 napisała: > obywatel_js napisał: > > > bo to co Tobie się wydaje obrzydliwym, dla mnie może być celną > karykaturą, na przykład > > Proszę, chętnie poznam Twoje zdanie ... > img155.imageshack.us/img155/8309/klempauz7.jpg Walczysz sama ze sobą? :) Obrazek jest ohydny, ale nigdy wcześniej go nie widziałem do czasu jak sama nie zapodałaś :) Odpowiedz Link
paczula8 Re: Założyłaś wątek i sama wklejasz karykatury 26.04.09, 18:59 > Walczysz sama ze sobą? :) Obrazek jest ohydny, ale nigdy wcześniej go nie > widziałem do czasu jak sama nie zapodałaś :) To, że go nie widziałeś, nie znaczy, że go tu nie było. Odpowiedz Link
obywatel_js Re: Założyłaś wątek i sama wklejasz karykatury 27.04.09, 07:10 ohydne są tego rodzaju próby manipulacji wypowiedziami poprzedniczki też zresztą nieudaczne Odpowiedz Link
obywatel_js Re: prośba o przykład konkretnego obrazka 27.04.09, 07:09 ktoś namalował ten oryginalny obraz temu komuś najwyraźniej rubensowskie kształty się podobały co miał na myśli twórca kolażu? - nie wiadomo prawdopodobnie jednak nie chodziło mu o własne upodobanie do takich kształtów i tej pani w efekcie obnażył nam swą miałkość intelektualną tak tak, dzieło najbardziej świadczy o twórcy Odpowiedz Link
kwadrydurka Re: szydzenie z wyglądu 26.04.09, 14:37 paczula8 napisała: > Zdarza się, że na forum pojawiają sie obrazki, które w obrzydliwy > sposób przedstawiając nielubiane postaci, w tym kobiety. > > Co czujecie ogladajać takie obrazki? Zadowlenie? Radość? > A jeżeli tak, to jak to tłumaczycie? Oglądając taki obrazek - myślę sobie, że jego autor/propagator to człowiek, któremu nie mogłabym zaufać. Tylko tyle :-) Odpowiedz Link
paczula8 Re: szydzenie z wyglądu 26.04.09, 19:01 kwadrydurka napisała: > paczula8 napisała: > > > Zdarza się, że na forum pojawiają sie obrazki, które w obrzydliwy > > sposób przedstawiając nielubiane postaci, w tym kobiety. > > > > Co czujecie ogladajać takie obrazki? Zadowlenie? Radość? > > A jeżeli tak, to jak to tłumaczycie? > > Oglądając taki obrazek - myślę sobie, że jego autor/propagator > to człowiek, któremu nie mogłabym zaufać. mhm ... czuję dokładnie to samo. > Tylko tyle :-) Odpowiedz Link
paczula8 mowa obrazkowa 26.04.09, 14:39 może być taka, jak przedstawiłam wyżej, a może być również taka ... obrazki.salon24.pl/47192.html Pierwszy obrazek (fotomontaż z Kempą) ma za zadanie poniżenie osoby, drugi - jest krytyką odnosząca się do zachowania ... dwa obrazki, a jaka różnica. Odpowiedz Link
gat45 Ja różnie można te same sprawy widzieć i jak 26.04.09, 14:50 paczula8 napisała: > może być taka, jak przedstawiłam wyżej, a może być również taka ... > obrazki.salon24.pl/47192.html > Pierwszy obrazek (fotomontaż z Kempą) ma za zadanie poniżenie osoby, > drugi - jest krytyką odnosząca się do zachowania ... > > dwa obrazki, a jaka różnica. różnie je oceniać ! Wiem, wiem, banał. Ale za każdym razem nie mogę się oprzeć pewnemu zdziwieniu. No więc w końcu to jest pani Kempa czy nie ? Bo ja jej chyba nawet z fotografii nie znam, tylko z głosu. Odpowiedz Link
paczula8 Re: Ja różnie można te same sprawy widzieć i jak 26.04.09, 15:05 gat45 napisała: > paczula8 napisała: > > > może być taka, jak przedstawiłam wyżej, a może być również taka ... > > obrazki.salon24.pl/47192.html > > Pierwszy obrazek (fotomontaż z Kempą) ma za zadanie poniżenie > osoby, > > drugi - jest krytyką odnosząca się do zachowania ... > > > > dwa obrazki, a jaka różnica. > > > różnie je oceniać ! Dla pewności, pozwól, ze dopytam ... akceptujesz szydzenie z wyglądu? Piszesz, ze nie wiesz jak wygląda Kempa - już wiesz, widziałaś obrazek. Odpowiedz Link
gat45 Re: Ja różnie można te same sprawy widzieć i jak 26.04.09, 15:20 paczula8 napisała: > > Dla pewności, pozwól, ze dopytam ... akceptujesz szydzenie z wyglądu? > Absolutnie NIE. Aż do przesady chyba. Od zawsze mnie raziły na forum kpiny nawet ze wzrostu takiego czy innego polityka. Kpić można tylko z tego, na co dana osoba ma wpływ. A i to niekoniecznie. W każdym razie kpić z kogoś ma prawo tylko ten, kto toleruje kpiny z siebie samego. Rzadkie. > Piszesz, ze nie wiesz jak wygląda Kempa - już wiesz, widziałaś > obrazek. > Pytałam, bo gdzieś tam wyżej przeczytałam, że to jednak nie ona. Buzia na tym doklejonym zdjęciu taka raczej słodko dziewczęca, nie kojarzyła mi sie z energią ostrych wypowiedzi tej pani posłanki. Odpowiedz Link
paczula8 Re: Ja różnie można te same sprawy widzieć i jak 26.04.09, 19:05 gat45 napisała: > paczula8 napisała: > > > > > Dla pewności, pozwól, ze dopytam ... akceptujesz szydzenie z > wyglądu? > > > Absolutnie NIE. Aż do przesady chyba. Od zawsze mnie raziły na forum > kpiny nawet ze wzrostu takiego czy innego polityka. Kpić można tylko > z tego, na co dana osoba ma wpływ. W takim razie dobrze, ze dopytałam :) Odpowiedz Link
gat45 Rozomiem,żo to kolokwium zaliczylam :)))) 26.04.09, 21:45 paczula8 napisała: > > W takim razie dobrze, ze dopytałam :) > W takim razie pozwolę sobie uścislić mój punkt widzienia : gdybym chciała przeciwstawić sobie przykłady siermiężnej "satyry" i tej w lepszym gatunku, to z pewnością jako drugi wybrałabym obrazek wyśmiewający ugrupowanie (czy osobę), do których mam sympatię. Kwestia wyczucia. Odpowiedz Link
xenocide Re: szydzenie z wyglądu 26.04.09, 17:53 paczula8 napisała: > Zdarza się, że na forum pojawiają sie obrazki, które w obrzydliwy > sposób przedstawiając nielubiane postaci, w tym kobiety. POzwole sobie przypomniec ze mamy rownouprawnienie, wiec wyszczegolnienie kobiety jest zbyteczne. Pytanie teraz czy obrazek, grafika lub kolaz jest satyra czy nie do przyjecia jakim spornograficznym smieciem. Jesli tym pierwszym wszystko jest ok nawet jesli jest w zlym guscie. > > Co czujecie ogladajać takie obrazki? Zadowlenie? Radość? > A jeżeli tak, to jak to tłumaczycie? Odpowiedz Link
paczula8 Re: szydzenie z wyglądu 26.04.09, 18:53 xenocide napisał: > paczula8 napisała: > > > Zdarza się, że na forum pojawiają sie obrazki, które w obrzydliwy > > sposób przedstawiając nielubiane postaci, w tym kobiety. > > POzwole sobie przypomniec ze mamy rownouprawnienie, wiec wyszczegolnienie > kobiety jest zbyteczne. Zgodziłabym się, gdyby to równouprawnie było rzeczywiste. Ale tak nie jest. Nie przypadkiem widzimy obrazek z gołą Kempą, a nie np. z gołym Kaliszem. Podobnie z Fotygą - czy sądzisz, że gdyby Fotyga była mężczyzną, to jej uroda miałyby jakiekolwiek znaczenie? > Pytanie teraz czy obrazek, grafika lub kolaz jest satyra czy nie do przyjecia jakim spornograficznym smieciem. > Jesli tym pierwszym wszystko jest ok nawet jesli jest w zlym guscie. Tu się z Tobą zgadzam. Odpowiedz Link
zzaqq Była strona Uczennic z VII LO. 26.04.09, 19:01 paczula8 napisała: > Zgodziłabym się, gdyby to równouprawnie było rzeczywiste. Ale tak > nie jest. Nie przypadkiem widzimy obrazek z gołą Kempą, a nie np. z > gołym Kaliszem. Złóż paluszki i oświadcz, że nie maczałaś w niej swojej klawiatury? Pytam serio. Wtedy było wszystko OK bo nie ośmieszało się Pani z Sycowa, tylko kandydata na Urząd Prezydenta RP - Cimoszewicza? Podałaś stronę wchodzę tam i widzę Premiera Tuska składającego hołd lenny Kanclerz Merkel. obrazki.salon24.pl/47192.html Odpowiedz Link
paczula8 Re: Była strona Uczennic z VII LO. 26.04.09, 19:11 zzaqq napisał: > paczula8 napisała: > > Zgodziłabym się, gdyby to równouprawnie było rzeczywiste. Ale tak > > nie jest. Nie przypadkiem widzimy obrazek z gołą Kempą, a nie np. z > > gołym Kaliszem. > > Złóż paluszki i oświadcz, że nie maczałaś w niej swojej klawiatury? Pytam serio > . > > Wtedy było wszystko OK bo nie ośmieszało się Pani z Sycowa, tylko kandydata na > Urząd Prezydenta RP - Cimoszewicza? > Uczennice czasami czytałam, była tam satyra, poniżania nie zauważyłam ... kolejny obrazek ... obrazki.salon24.pl/50469.html czujesz różnicę? Odpowiedz Link
zzaqq Służę linkiem - drastyczne na trzeźwo nie da się. 26.04.09, 19:13 my-uczennice-vii-lo.atspace.com/ Komentarz zbyteczny. Odpowiedz Link
3promile Re: Uwazam Uczennice za znakomity projekt 26.04.09, 20:16 Wcale mnie to nie dziwi... Odpowiedz Link
xenocide Re: Uwazam Uczennice za znakomity projekt 26.04.09, 20:35 3promile napisał: > Wcale mnie to nie dziwi... Milo mi ze sie nie zawiodles na mojej odp. A tak na marginesie uwazasz ze czystsze bylo "zagranie Miodowicza" ? Odpowiedz Link
3promile Re: Uwazam Uczennice za znakomity projekt 26.04.09, 20:38 To jest zagrywka na poziomie pink.freuda - odwrócić kota ogonem ;) Odpowiedz Link
xenocide Re: szydzenie z wyglądu 26.04.09, 20:12 paczula8 napisała: > Zgodziłabym się, gdyby to równouprawnie było rzeczywiste. Jednak aby sie nie narazac na zarzut seksizmu nie mozemy inaczej. Ale tak > nie jest. Nie przypadkiem widzimy obrazek z gołą Kempą, a nie np. z > gołym Kaliszem. Na golego Kalisza nawet pies z kulawa noga by nie kliknal :-) > Podobnie z Fotygą - czy sądzisz, że gdyby Fotyga była mężczyzną, > to jej uroda miałyby jakiekolwiek znaczenie? W przypadku Fotygi nawet gdyby byla miss Polski tez by jej nie uratowalo. Grzechem Fotygi bylo wywalanie ludzi z "korporacji Geremka". Odpowiedz Link
paczula8 rozumiem, że Ty sprawdziłaś 27.04.09, 09:29 i stąd Twój post ... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=88572&w=94532781&a=94564682 Odpowiedz Link
3promile Re: a ciało ma? n/t 27.04.09, 09:28 Z reguły ma. Raczej cielsko, niż ciało, ale ma ;) Odpowiedz Link
paczula8 Re: a ciało ma? n/t 27.04.09, 09:31 3promile napisał: > Z reguły ma. Raczej cielsko, niż ciało, ale ma ;) jasne:) podobnie jak płeć, kolor skóry, kolor włosów, kształt nosa ... Odpowiedz Link
3promile Re: a ciało ma? n/t 27.04.09, 09:34 Sądzę, że wodzie chodzi o to, że fizyczność polityka nie jest konstytutywna. Konstytutywne jest to, co z siebie wybebla i jaki guzik przyciśnie. Odpowiedz Link
woda.woda Re: a ciało ma? n/t 27.04.09, 09:37 Mniej więcej. Płeć ma prywatnie, po pracy, gdy jest w pracy nie ma płci i nie powinno być różnicy w traktowaniu kobiet-polityków i mężczyzn-polityków. Odpowiedz Link
paczula8 Re: a ciało ma? n/t 27.04.09, 09:41 3promile napisał: > Sądzę, że wodzie chodzi o to, że fizyczność polityka nie jest konstytutywna. > Konstytutywne jest to, co z siebie wybebla i jaki guzik przyciśnie. Sadzę, ze to słuszne podejście. Sadzę również, ze wszelka krytyka powinna dotyczyć tego co z siebie wybebla i jaki guzik przyciśnie. Krytyka/satyra nie powinny poniżać, szkoda, ze ten temat woda pominęła. Odpowiedz Link
woda.woda Re: a ciało ma? n/t 27.04.09, 09:43 > Krytyka/satyra nie powinny poniżać, szkoda, ze ten temat woda > pominęła. Pominęłam, jako że mogę odnieść się tylko do konkretnych przykładów. Odpowiedz Link
3promile Re: a ciało ma? n/t 27.04.09, 09:45 Naród musi odreagować. Polityk to wdzięczny temat ;) Odpowiedz Link
paczula8 Re: a ciało ma? n/t 27.04.09, 09:51 3promile napisał: > Naród musi odreagować. Polityk to wdzięczny temat ;) a jeśli do tego jest kobietą i ma ciało ... ;P Odpowiedz Link
paczula8 Re: a ciało ma? n/t 27.04.09, 10:03 3promile napisał: > Cielsko. Fuj! fuj,fuj cielsko Beaty Kempy nie odbiega od cielska np. Beaty Sawickiej, tylko jakos nikomu nie przyszło dogłowy, żeby jej cielskiem tej drugiej się zajmować. Odpowiedz Link
paczula8 Re: Możesz sprecyzować? 27.04.09, 11:33 kwiaty.polskie napisała: > Co to jest "obrzydliwy obrazek"? a jak nie sprecyzuję, to nie jesteś w stanie sobie tego wyobrazić? rzecz tyczy problemu, a nie samego obrazka i tego, co dla kogo jest obrzydliwe. Odpowiedz Link
kwiaty.polskie Re: Możesz sprecyzować? 27.04.09, 11:40 Wiesz,że nigdy nie próbowałam sobie wyobrazić obrzydliwego obrazka? I chyba niczego naprawdę obrzydliwego na forach nie widziałam ( przynajmniej na tych,na ja bywam). Jak widzę coś obrzydliwego to czuję obrzydzenie. A cóż innego mogę czuć. Odpowiedz Link
gat45 Ja w kwestii formalnej : czy dialogi, do których 27.04.09, 12:10 nie wolno się wtrącać osobom trzecim nie powinny odbywać się za pomocą prywatnej poczty ? Odpowiedz Link
paczula8 Re: Ja w kwestii formalnej : czy dialogi, do któr 27.04.09, 12:14 gat45 napisała: > nie wolno się wtrącać osobom trzecim nie powinny odbywać się za > pomocą prywatnej poczty ? Dlaczego pytasz o to tutaj i dlaczego nie zareagowałaś wcześniej? Odpowiedz Link
gat45 Nie wiedziałam, że są jakieś określone terminy 27.04.09, 12:27 paczula8 napisała: > Dlaczego pytasz o to tutaj i dlaczego nie zareagowałaś wcześniej? > > zadawania pytań. Zareagowałam, jak przeczytałam cały wątek. A pytam, bo chciałabym się dowiedzieć. Dlaczego tutaj - dlaczego pytasz, skoro doskonale wiesz ? Odpowiedz Link
paczula8 Re: Nie wiedziałam, że są jakieś określone termin 27.04.09, 12:34 Dlaczego tutaj - dlaczego pytasz, skoro doskonale > wiesz ? Co wiem, to wiem i tym bardziej się dziwię. Odpowiedz Link
woda.woda :))) 27.04.09, 12:15 A może zaznaczyć w PS, że nie wolno wypowiadac sie osobom trzecim? Odpowiedz Link
zzaqq Re: Ja w kwestii formalnej : czy dialogi, do któr 27.04.09, 12:16 gat45 napisała: > nie wolno się wtrącać osobom trzecim nie powinny odbywać się za > pomocą prywatnej poczty ? Jak zauważyłaś wycofałem się, nie chcę burzyć czyjegoś miru. Miałem zapytać o to samo, ale rozważyłem możliwość, iż takie pytanie może być odebrane jako wściekły, bezpodstawny atak z mojej strony i wątek personalny :) Odpowiedz Link
paczula8 Re: Ja w kwestii formalnej : czy dialogi, do któr 27.04.09, 12:20 zzaqq napisał: > gat45 napisała: > > > nie wolno się wtrącać osobom trzecim nie powinny odbywać się za > > pomocą prywatnej poczty ? > > Jak zauważyłaś wycofałem się, nie chcę burzyć czyjegoś miru. Miałem zapytać o t > o > samo, ale rozważyłem możliwość, iż takie pytanie może być odebrane jako > wściekły, bezpodstawny atak z mojej strony i wątek personalny :) ... natomiast wycofanie się zostało odebrane jako dowód wyczucia sytuacji i taktu :) dziękuję Odpowiedz Link
vargtimmen Powołałeś się na to, co pisała... 27.04.09, 12:31 Paczula na FK... więc Cię zapytam, czy zgadzasz się z takim fragmentem opinii pewnego forumowicza: <...> Wiesz co jest największą zmorą forów - gdy rozmawiają dwie osoby wtrąca się trzecia... <...> Odpowiedz Link
3promile Re: Powołałeś się na to, co pisała... 27.04.09, 12:37 No to wtrącę - to jest forum, a nie gadu-gadu. I tyle. Odpowiedz Link
vargtimmen Re: Powołałeś się na to, co pisała... 27.04.09, 12:42 3promile napisał: > No to wtrącę - to jest forum, a nie gadu-gadu. I tyle. Oczywista, ale ja jestem bardzo ciekaw opinii Hummera na temat powyższej opinii. Odpowiedz Link
paczula8 Witaj Promilu 27.04.09, 12:49 Chcesz powiedzieć, ze ten dialog Ci się nie podoba? Od którego postu? I już wiesz, jakie bedzie moje mnastępne pytanie :) 3promile napisał: > No to wtrącę - to jest forum, a nie gadu-gadu. I tyle. Odpowiedz Link
vargtimmen Wetnę się!!! 27.04.09, 12:52 Witaj serdecznie! :))) ... i powiedziawszy to znikam! :) Odpowiedz Link
paczula8 Re: Wetnę się!!! 27.04.09, 12:56 vargtimmen napisał: > > Witaj serdecznie! > > :))) ja Ciebie również:))) buziaczek :) Uwaga! to było gadu-gadu :) Odpowiedz Link
3promile Re: Witaj Promilu 27.04.09, 17:40 Masz niepokojącą łatwość w manipulowaniu cudzymi wypowiedziami. Napisałem jedynie, że na forum wszyscy mają prawo "się wcinać". Odpowiedz Link
paczula8 Re: Witaj Promilu 27.04.09, 21:11 3promile napisał: > Masz niepokojącą łatwość w manipulowaniu cudzymi wypowiedziami. Napisałem > jedynie, że na forum wszyscy mają prawo "się wcinać". Nie manipuluję. W ferworze 'dyskusji' źle odczytałam Twoje intetencje ... wybacz. A odnoścnie prawa do 'wcinania się, masz rację, każdy ma prawo, ale podobnie jak w realu, oprócz prawa jest jeszcze (dobry) obyczaj. A ten nakazuje nie wtrącać się do rozmowy, która jest ewidentnie prywatna. pozdrawiam Odpowiedz Link
zzaqq Paczulo na Boga jakem ateistą - nie ściemniaj. 27.04.09, 21:17 paczula8 napisała: > A odnoścnie prawa do 'wcinania się, masz rację, każdy ma prawo, ale > podobnie jak w realu, oprócz prawa jest jeszcze (dobry) obyczaj. > A ten nakazuje nie wtrącać się do rozmowy, która jest ewidentnie > prywatna. Forum to coś w rodzaju pokoju. Przebywa ileś tam ludzi. Nagle wchodzi dwójka i to nic, że są tam inni zaczyna opowiadać sobie jakieś niestworzone rzeczy. Na zwrócenie uwagi, że to miejsce nie prywatne pada, z jednej tylko strony, a zapytałeś się o przyzwolenie czy możesz się odezwać? :) Kim Ty jesteś? Odpowiedz Link
paczula8 Napisałam moje zdanie 27.04.09, 21:46 Ty rób jak uważasz. > Forum to coś w rodzaju pokoju. Przebywa ileś tam ludzi. Na prywatnym przyjęciu też przebywa ileś tam ludzi, w prywatnej knajpie tez przebywa ileś tam ludzi ... tylko co z tego? Powiedziałam, prawo nie zabrania się wtrącać, ale prawo nie reguluje wszystkiego. I uwierz mi Hummerze - na przyjęciu, nie musisz brać udziału w każdej rozmowie. Odpowiedz Link
zzaqq Sprawia Ci przyjemność robienie z ludzi durni? 27.04.09, 21:59 paczula8 napisała: > Ty rób jak uważasz. > > > Forum to coś w rodzaju pokoju. Przebywa ileś tam ludzi. > > Na prywatnym przyjęciu też przebywa ileś tam ludzi, w prywatnej > knajpie tez przebywa ileś tam ludzi ... tylko co z tego? > Powiedziałam, prawo nie zabrania się wtrącać, ale prawo nie reguluje > wszystkiego. I uwierz mi Hummerze - na przyjęciu, nie musisz brać > udziału w każdej rozmowie. A o tym, w których mogę brać udział lub nie - decydujesz Ty? Tak tylko retorycznie pytam... Odpowiedz Link
woda.woda Hummer, mam dla ciebie propozycję. 27.04.09, 12:39 Zanim napiszesz coś do Paczuli spytaj wprzódy, czy ci wolno. To ułatwi sprawę :) Odpowiedz Link
zzaqq Złośliwość jest jedną z form inteligencji 27.04.09, 13:34 woda.woda napisała: > :) Ale nie przesadzajmy z tym :) Odpowiedz Link
zzaqq Powiem Ci, że to kwestia paskudna 27.04.09, 12:51 woda.woda napisała: > Zanim napiszesz coś do Paczuli spytaj wprzódy, czy ci wolno. > To ułatwi sprawę :) Jaki jestem każdy widzi. Paczula nie jest jedyną osobą jakiej się to nie podoba, że wątek może zatoczyć koło i wystawić pod ocenę intencje osoby zaczynającej ten wątek. Dalsza jego obrona w moim rozumieniu nie ma sensu. Podobnie jak drążenie tego tematu. Bo może się to skończyć linczem jakiejś osoby a tego chciałbym uniknąć. Pamiętasz naszą dyskusję. Też toczyła się do upadłego. Nic z niej dobrego nie wynikło. Staram się nie patrzyć na osoby przez pryzmat wcześniejszych z nimi doświadczeń. Za każdym razem kiedy siadam do klawiatury piszę od nowa to co widzę. Inny być nie potrafię. Są ludzie, którzy odbierają to jako wadę "szczery do bólu". Lubię was wszystkich, nawet tych, dzięki którym spotkały mnie niemiłe rzeczy. Odpowiedz Link
vargtimmen Re: Ja w kwestii formalnej : czy dialogi, do któr 27.04.09, 12:24 Nie wolno - "bądź uprzejmy się nie wcinać w rozmowę" Tylko to Ci w tym wątku przeszkadza? Odpowiedz Link
gat45 Re: Ja w kwestii formalnej : czy dialogi, do któr 27.04.09, 12:31 vargtimmen napisał: > > Nie wolno - "bądź uprzejmy się nie wcinać w rozmowę" > > Tylko to Ci w tym wątku przeszkadza? > Wybacz, ale co ma do mojego pytania reszta zawartości tego wątku ? Wyraźnie napisałam, że chodzi o kwestię formalną, czyli od spraw w wątku omawianych się odcięłam. Odpowiedz Link
vargtimmen Re: Ja w kwestii formalnej : czy dialogi, do któr 27.04.09, 12:36 gat45 napisała: > vargtimmen napisał: > > > > > Nie wolno - "bądź uprzejmy się nie wcinać w rozmowę" > > > > Tylko to Ci w tym wątku przeszkadza? > > > Wybacz, ale co ma do mojego pytania reszta zawartości tego wątku ? > Wyraźnie napisałam, że chodzi o kwestię formalną, czyli od spraw w > wątku omawianych się odcięłam. Ach, to źle zrozumiałem, bo wątek jest przecież o zupełnie czymś innym... Co do meritum, sprawa jest przecież oczywista. Odpowiedz Link
zawsze.zly Ja pierdzielę :) 27.04.09, 17:36 Ty się dobrze czujesz? Tim :)))) Zgodzisz się, żebym tu pogadał z kimś o seksie oralnym tetate z dopiskiem "proszę się nie wcinać" albo "proszę nie zaglądać do tego wątku"? :))) Nie doceniałem cię. Czekam na dalsze jazdy :)) Odpowiedz Link
vargtimmen Widzisz? 27.04.09, 17:54 Napisałem w tym wątku kilka postów w manierze ironicznej i otwartej, nodwołując się do wyczucia i zdrowego rozsądku. Skutek? Zawsze.zły zinterpretował oczywistą kwestię tak, jak mu wygodnie, zamiast normalnie i coś mi chyba imputuje. Widzę, że bez milicyjnej maniery się nie obędzie. Dla mnie, jest oczywiste, że każdy się może wcinać gdzie chce. Jest równie oczywiste, że tak wtręt w pewnych sytuacjach może się spotkać z nieprzychylną reakcją, to ryzyko kogoś wjeżdżającego merytorycznie w spór dwu osób, po jednej ze stron. To co mnie śmieszy, to chór oburzonych głosów w tym wątku, bo Paczula stanowczo poprosiła Hummera, żeby się nie wcinał w spór dwu osób, co sam zresztą kiedyś potępiał :))) A teraz pół forum to przeżywa. Śmiać się, czy płakać? Odpowiedz Link
woda.woda Mylisz się sromotnie. 27.04.09, 18:06 > To co mnie śmieszy, to chór oburzonych głosów w tym wątku, bo Paczula stanowczo > poprosiła Hummera, żeby się nie wcinał w spór dwu osób, co sam zresztą kiedyś > potępiał :))) To nie są głosy oburzone, tylko wyśmiewcze. Odpowiedz Link
zzaqq Spór dwóch osób o ile nie został skasowany 27.04.09, 18:17 woda.woda napisała: > > To co mnie śmieszy, to chór oburzonych głosów w tym wątku, bo > Paczula stanowczo > > poprosiła Hummera, żeby się nie wcinał w spór dwu osób, co sam > zresztą kiedyś > > potępiał :))) > > To nie są głosy oburzone, tylko wyśmiewcze. Był na poziomie. Bo inaczej, by go nie było. Kiedy zaś widzę, że spór ten sprowadza się tego, że jedna osoba, mająca jakąś przewagę nad drugą osobą chcę tę przewagę wykorzystać, by narzucić swoje zdanie to jakem spolegliwy coś się we mnie gotuje. Wydaje mi się, że jestem uważnym obserwatorem i mam doskonałą pamięć wzrokową. Sprawy by nie było, gdyby nie pociągnięto dziś wątku znowu. I tyle. Bo faktycznie staje się to śmieszne :) Odpowiedz Link
vargtimmen Re: Mylisz się sromotnie. 27.04.09, 18:20 Dzięki za wytłumaczenie mi sytuacji :))) Co ja bym zrobił bez Ciebie? ;) Odpowiedz Link
ostrolotka Re: Widzisz? 27.04.09, 19:35 vargtimmen napisał: > > Napisałem w tym wątku kilka postów w manierze ironicznej i otwartej, nodwołując > się do wyczucia i zdrowego rozsądku. Skutek? Zawsze.zły zinterpretował oczywist > ą > kwestię tak, jak mu wygodnie, zamiast normalnie i coś mi chyba imputuje. > > Widzę, że bez milicyjnej maniery się nie obędzie. > Dla mnie, jest oczywiste, że każdy się może wcinać gdzie chce. > Jest równie oczywiste, że tak wtręt w pewnych sytuacjach może się spotkać z > nieprzychylną reakcją, to ryzyko kogoś wjeżdżającego merytorycznie w spór dwu > osób, po jednej ze stron. > > To co mnie śmieszy, to chór oburzonych głosów w tym wątku, bo Paczula stanowczo > poprosiła Hummera, żeby się nie wcinał w spór dwu osób, co sam zresztą kiedyś > potępiał :))) > > A teraz pół forum to przeżywa. Śmiać się, czy płakać? Vargtimencie, litościi??? Paczula poprosiłam orzesz, kiurwa mać , ale stanowczo?? To może Kwiatku ( tak Ci powiem:D)? Ustal sobie a Muzie, czym jest forum, czym czat, czym na prywatne mejla wyznawanie uczuć? No to jak? Paczulak już się zaczyna bać, że zdjątko hakerom wrzuciła w net?? Bo jakoś w pochylenie nad Klempą nie wierzę:) Im bardziej mnie paczulopodobni kasaują, tym bardziej będę. A wystarczy nie karmić trolla, zapamiętaj, wargipaczulowaty ostrolotka- najważniejsze piórko:) > Odpowiedz Link