Dodaj do ulubionych

stopniowanie

05.02.10, 00:45
Otatnio zauważam istną nawałnicę na stopnie wyższe (gramatyka, nie
mnożenie się szkół tzw wyższych). "Bardziej lepszy" zaczyna być
regułą.

www.tok.fm/TOKFM/0,0.html
A ja - Polonia - kucam sobie w kąciku i płaczę :((((

TRUDNO, SZKODA. I tak jestem ostatnią, któta akcentuje czasowniki z
uwzględnieniem partykuły ruchome :

BYliśmy a nie byLIŚmy
wykoNAliśmy a nie wykonaLIśmy
chCIElibyśmy, a nie chcieliBYśmy ... idt

i już.
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: stopniowanie 05.02.10, 01:23
      no i stało się, Gat.
      wylałaś miód na serce moje.

      gdy zrobię błąd, liczę na wskazówkę.
      • olga_w_ogrodzie Re: stopniowanie 05.02.10, 01:31
        prócz akcentu,
        najbardziej cierpię ostatnio z powodu "włanczam".
        no i jeszcze : bo to czy owo "proszę panią".
        • zapijaczony_ryj Za komuny sprawa była prosta 05.02.10, 09:39
          dobry, lepszy, najlepszy...radziecki
    • damakier1 Re: stopniowanie 05.02.10, 10:46
      gat45 napisała:

      > TRUDNO, SZKODA. I tak jestem ostatnią, któta akcentuje czasowniki
      z
      > uwzględnieniem partykuły ruchome :
      >
      Tak strasznie to nie jest - jest nas jeszcze kilka...

      A przy okazji - słucham od czasu do czasu komisji hazardowej
      i stwierdzam, że teraz nikt niczego nie wie, nie pamięta
      - wszyscy posiadają wiedzę, zachowują w pamięci
      albo nie posiadają wiedzy, kiedy nie wiedzą lub nie
      zachowali w pamięci
      , kiedy nie pamiętają. W tym nie
      zachowałem w pamięci
      to nawet zapamiętał się wczoraj premier
      Tusk, kóry przecież wyróżnia się na tle polityków bardzo dobrą
      polszczyzną.

      • remez2 Re: stopniowanie 05.02.10, 11:08
        Ładne jest również:
        - dopytać,
        - dosłuchać,
        - doprecyzować,
        - tą ustawę.
        • gat45 Dojaśnić ! 05.02.10, 19:57
          remez2 napisał:

          > Ładne jest również:
          > - dopytać,
          > - dosłuchać,
          > - doprecyzować,
          > - tą ustawę.

          Nie zapominaj o dojaśnianiu. "Pan pozwoli, że łaskawie dojaśnię" -
          szał wdzięku, szyk i blask.
          • remez2 Re: Dojaśnić ! 05.02.10, 21:01
            Pochylić się nad sprawą. Sądziłem, że to jest zamiennik do "uklęknąć.
            • ave.duce Re: Dojaśnić ! 05.02.10, 21:12
              Gdzie ja już to widziałam? Te dojaśnienia, etc.?
              Wolszczyzna nibyliberałów z PiS.

              :p
              • remez2 Re: Dojaśnić ! 05.02.10, 21:42
                ave.duce napisała:

                > Gdzie ja już to widziałam? Te dojaśnienia, etc.?
                > Wolszczyzna nibyliberałów z PiS.
                To z całą pewnością język wolski.
      • basia.basia w dniu 14 sierpnia... 05.02.10, 23:10

        damakier1 napisała:

        > A przy okazji (...) - wszyscy posiadają wiedzę, zachowują w
        pamięci

        > albo nie posiadają wiedzy, kiedy nie wiedzą lub nie
        > zachowali w pamięci
        , kiedy nie pamiętają. (...)

        Rzeczywiście to nagminne:)
        A mnie uderza ta durna maniera "w dniu 5. grudnia" itp.

        Na salonie24 często widzę na prawdę za miast naprawdę:) A całkiem
        niedawno Leski się wykłócał, że można pisać spowrotem:)

        Jest taki fajny sposób na sprawdzenie pisowni, który przy okazji pokazuje
        kto i jak często błądzi:)

        do wyszukiwarki wpisuje się np.
        "na prawdę" site:blog.onet.pl

        i

        "naprawdę site:blog.onet.pl"

        Niezła zabawa:)
        • damakier1 Re: w dniu 14 sierpnia... 18.02.10, 18:30
          > A mnie uderza ta durna maniera "w dniu 5. grudnia" itp.
          A o co chodzi? Bo według mnie, tak właśnie należy napisać.
          • scoutek Re: w dniu 14 sierpnia... 18.02.10, 18:38
            wystarczy napisac "5 grudnia" albo "14 sierpnia" bez slowa "dnia"
            tak samo jak nie powinno sie pisac czy mowic: w miesiacu lipcu
            maslo maslane
            • damakier1 Niekoniecznie.... 18.02.10, 19:36
              scoutek napisała:

              > wystarczy napisac "5 grudnia" albo "14 sierpnia" bez slowa "dnia"
              > tak samo jak nie powinno sie pisac czy mowic: w miesiacu lipcu
              > maslo maslane
              Lipiec to nazwa miesiąca. Jeśli mówimy, że coś się działo w
              lipcu to jest to jednoznaczne, wiadomo, że chodzi o miesiąc.
              Natomiast miesiąc ma ileś dni. Coś może się dziać w którymś dniu
              grudnia - na przykład w dniu 5. grudnia, czytaj: "w dniu
              piątym grudnia" albo któregoś dnia sierpnia - na
              przykład dnia 14. sierpnia, czytaj: "dnia czternastego
              sierpnia.
              Kropeczka po liczebnikach jest konieczna, oznacza, że liczebnik
              należy przeczytać w odpowiednim przypadku. Bez niej czytalibyśmy w
              mianowniku "pięć" i "czternaście".
              Oczywiście nieraz wystarczy napisać po prostu "5. grudnia", ale nie
              zawsze.
              • scoutek Re: Niekoniecznie.... 18.02.10, 19:40
                nadal uwazam, ze to maslo maslane
                "5 grudnia" to nic innego jak dzien, a wiec wystarczy napisac "6. grudnia jest
                Mikolaj", nie trzeba pisac ze " dnia 6. grudnia jest Mikolaj"
                czy "w dniu 1. maja byly pochody"
                • damakier1 Re: Niekoniecznie.... 18.02.10, 20:38
                  wystarczy napisac "6. grudnia jest
                  > Mikolaj", nie trzeba pisac ze " dnia 6. grudnia jest Mikolaj"
                  > czy "w dniu 1. maja byly pochody"

                  Co do tych przykładów - absolutna zgoda!
                  Moja polemika dotyczyła tylko tego, że używając sformułowania " w
                  dniu. piątym lipca", nie popełniamy błędu tożsamego z błędem, jaki
                  popełniamy mówiąc "w miesiącu lipcu" i że nieraz sformułowanie "w
                  dniu 5. lipca" jest uzasadnione i poprawne.
                  Zauważ, że nie zatytułowałam swojego postu "Nie masz racji",
                  tylko, "Niekoniecznie..." (w domyśle - niekoniecznie zawsze jest to
                  błąd).

                  PS. To fantastyczne, że w czasie, kiedy nie można włączyć
                  telewizora, bo zaraz wyskakuje z niego jakaś komisja śledcza, my tu
                  sobie tak rozplątujemy kwestie językowe :))
      • ave.duce Damo! Czy mogę zacytować, zmanipulowawszy nieco? 01.03.10, 09:59
        Malutko... :)

        :p
        • damakier1 Re: Damo! Czy mogę zacytować, zmanipulowawszy nie 01.03.10, 15:38
          Zacytować mnie? Proszę bardzo, będę zaszczycona.
          • ave.duce Re: Damo! Czy mogę zacytować, zmanipulowawszy 02.03.10, 16:09
            Dzięki! Prześlę, co trzeba, do wglądu, żebyś mnie mogła do sądu podać w razie
            czego ;)

            :p
    • remez2 Re: stopniowanie 05.02.10, 11:09
      Chory, chorszy, trup.
      • ave.duce Re: stopniowanie 05.02.10, 18:04
        Zdrowy, zdrowszy, trup.

        :p
      • scoutek Re: stopniowanie 18.02.10, 12:46
        glupi, glupszy, zonaty


        mnie natomiast denerwuje, poza tekstem "w dniu 5 marca", pisanie np. 11
        listopad, 27 grudzien albo np. 1 maj
        jakby tych listopadow, grudni i majow bylo od metra
      • scoutek Re: stopniowanie 18.02.10, 12:47
        glupi, glupszy, zonaty


        mnie natomiast denerwuje, poza tekstem "w dniu 5 marca", pisanie np. 11
        listopad, 27 grudzien albo np. 15 maj
        jakby tych listopadow, grudni i majow bylo od metra
        • scoutek Re: stopniowanie 18.02.10, 12:47
          sorry za podwojna jazde
          ;)))
          • ave.duce Re: stopniowanie 18.02.10, 15:07
            scoutek napisała:

            > sorry za podwojna jazde
            > ;)))

            W roku "dwutysięcznym dziesiątym" ;)

            :p
    • isa.stern Re: stopniowanie 05.02.10, 19:59
      lepsiejszy też jest niczego sobie...;)
      • gat45 Re: stopniowanie 05.02.10, 20:02
        isa.stern napisała:

        > lepsiejszy też jest niczego sobie...;)
        >

        Rodzony brat bliźniak jednojajowy ichniejszego

        Słowo daję, kilkakrotnie już słyszałam

        Cześć Izuniu :))))))) Kopę lat !
        • isa.stern Re: stopniowanie 05.02.10, 20:07
          hej,
          kopę, ale zawsze równie miło Cię widzieć...:)))))
    • basia.basia Pielęgniarzu! 05.02.10, 22:53
      gat45 napisała:

      > Otatnio zauważam istną nawałnicę na stopnie wyższe (gramatyka, nie
      > mnożenie się szkół tzw wyższych). "Bardziej lepszy" zaczyna być
      > regułą.
      >
      > www.tok.fm/TOKFM/0,0.html
      > A ja - Polonia - kucam sobie w kąciku i płaczę :((((
      >
      > TRUDNO, SZKODA. I tak jestem ostatnią, któta akcentuje czasowniki z
      > uwzględnieniem partykuły ruchome :
      >
      > BYliśmy a nie byLIŚmy
      > wykoNAliśmy a nie wykonaLIśmy
      > chCIElibyśmy, a nie chcieliBYśmy ... idt
      >
      > i już.

      Droga polonistko:) Z tymi partykułami to jest nawyk warszawsko-okoliczny.
      Nie słyszy się tego w Galicji (nawet na wsi). Nie wiem jak jest np. w
      województwach północnych czy zachodnich. Chyba też nie. Chciałabym, żeby
      się Pielęgniarz wypowiedział.

      A te stopnie wyższe świadczą tylko o jakości szkół, do których
      uczęszczali ci, co tak mówią. Świadczą też o nich samych. Nie czytają
      porządnej literatury, bo by sami odkryli to i owo:)

      Pzdr:)

      Dwaj panowie Kaczyńscy kaleczą mowę ojczystą niemiłosiernie ale tu chyba
      problem jest z wymową, bo nie przypuszczam by nie wiedzieli, że są a nie
      som itd.
      Co innego śledczy Wassermann - zgroza!
      • absztyfikant Re: Pielęgniarzu! 06.02.10, 01:57
        Chyba najbardziej mnie drazni "proszę panią, pani się łaskawie myli"... Celuje w
        tym Edgar Peron.
        • basia.basia Finezja Edgara jest powalająca:) 13.02.10, 17:50
          absztyfikant napisał:

          > Chyba najbardziej mnie drazni "proszę panią, pani się łaskawie myli"...
          Celuje
          > w
          > tym Edgar Peron.
          >

          On jak wygeneruje kapkę czasu to i filipinkę popełni. To jest dopiero
          okaz. Skąd on się taki wziął?
          • ave.duce Re: Finezja Edgara jest powalająca:) 14.02.10, 09:43
            Zaręczam Panią, że wziął się z PiS! ;)

            :p
            • henryk.lo.g Re: Finezja Edgara jest powalająca:) 14.02.10, 10:03
              ave.duce napisała:

              > Zaręczam Panią, że wziął się z PiS! ;)
              >
              > :p

              Zaręcza Pani Panią Basię.Basię? no to ja bym chciał wiedzieć, jak się z profesji nazywa Pani, która już zaręczone Panie ponownie zaręcza? tym bardziej(chciałbym wiedzieć), że o ile wiem, to Pani Basia.Basia jak najdalsza (już;))jest od kawalerów z PiSu;)
              • ave.duce Re: Finezja Edgara jest powalająca:) 14.02.10, 10:14
                Witam!
                Jestem wyjecgana, będziemy kontynuować, jeżeli już, topo południowym
                wieczorem.

                Pozdrawiam Pana "Walentynka" sprzed lat! :)

                :p
                • henryk.lo.g Re: Finezja Edgara jest powalająca:) 14.02.10, 10:22
                  :) Wcale mnie ówczesny tytuł 'walniEntego' przed laty nie obraził:)
                  ps
                  Tak siadłem na chwilę do klawiatury przy okazji wyszukiwania połączeń na W-wę dla córci, z mojego Ł. przy pozostałościach opadów śniegu to straszne ryzyko próbować się dostać na połączenie np. ze Stargardu Szczecińskiego;(
    • ave.duce Dobrzy ludzie! Pomóżcie prawnikowi! 18.02.10, 11:21
      Będąc młodą admiratorką wiejską prawnika Kempy piszę ten apel do bywalców FzD.

      Znany jest wkład prawnika Kempy 'w temacie' wolszczyzny.
      Nie będę zatem powtarzać przykładów tej pięknej mowy wolskiej.

      W radio usłyszałam, jak prawnik Kempa pracuje nad jej wzbogaceniem.
      Nie tylko będzie "dopytywać", ale i "rozpytywać" świadków!

      Pomyślałam > warto pomóc prawnikowi w zbożnym dziele.

      Do dzieła zatem! Zachęcam serdecznie > i proszę się uiszczać postami na parapecie.

      Moje propozycje "na gorąco":

      posiedzenie po przerwie > dosiadka
      przerwa obiadowa > obiadka

      :p
      • damakier1 "dopytywanie" i "rozpytywanie" jest ok. 18.02.10, 12:28
        Mimo całej mojej niechęci doposłanki kempy, akurat w
        sprawie "dopytywania" i "rozpytywania" puściłabym ją wolno. Obie te
        formy sa poprawne, a nawet poprawna jest utworzona od nich przez
        środwiska prawnicze forma rzeczownikowa "rozpytanie":

        "Wprawdzie rzeczownika rozpytanie nie notuje żaden współczesny
        słownik ogólny języka polskiego, jest to jednak wyraz zbudowany
        poprawnie pod względem słowotwórczym. Jest to nazwa czynności
        utworzona za pomocą przyrostka -anie od czasownika rozpytać,
        mającego również formy rozpytywać, rozpytać się i rozpytywać się, o
        znaczeniu ‘wypytać, zapytać wiele osób lub w wielu szczegółowych
        sprawach’ (Słownik języka polskiego pod red. M. Szymczaka). "

        Kempa jaka jest, każdy widzi i jak mówi po polsku, każdy słyszy.
        Ale akurat w tym wypadku udało jej się powiedzieć poprawnie.

        • ave.duce Re: "dopytywanie" i "rozpytywanie" jest ok. 18.02.10, 14:07
          Damo, czy wyrażenie "moja osoba" jest poprawne "słownikowo"? Jest.
          A "posiadać wiedzę"? Też.

          :p
        • basia.basia Re: "dopytywanie" i "rozpytywanie" jest ok. 18.02.10, 16:04
          damakier1 napisała:

          > Mimo całej mojej niechęci doposłanki kempy, akurat w
          > sprawie "dopytywania" i "rozpytywania" puściłabym ją wolno.

          Posłanka Kempa pozuje na damę:) oraz prawniczkę:) i nie
          posiadałaby
          się ze szczęścia gdyby przeczytała, co napisałaś:)

          Nie uważasz, że przy jej usiłowaniach, by się prezentować jako
          profesjonalistka to dopytywanie i rozpytywanie to kolokwializm?

          Ave niżej napisała o posiadaniu wiedzy, że poprawne i racja ale ci
          wszyscy śledczy (z nią na czele) dociekają czy ten i ów ma wiedzę
          zamiast posiada wiedzę. Nie widzą różnicy między posiadać a mieć.
          • ave.duce Sorki, że się wciapię > 18.02.10, 16:26
            basia.basia napisała:

            > Posłanka Kempa pozuje na damę:) oraz prawniczkę:)

            PRAWNIKA! :)

            ps. teraz się połapałam! Dama damie oka nie wykole ;)))

            :p
          • damakier1 Re: "dopytywanie" i "rozpytywanie" jest ok. 18.02.10, 18:26
            basia.basia napisała:

            > Posłanka Kempa pozuje na damę:) oraz prawniczkę:) i nie
            > posiadałaby
            się ze szczęścia gdyby przeczytała, co napisałaś:)
            >
            > Nie uważasz, że przy jej usiłowaniach, by się prezentować jako
            > profesjonalistka to dopytywanie i rozpytywanie to kolokwializm?

            Nie dyskutujemy tu o posłance Kempie, bo zdaje się wszystkie
            jesteśmy zgodne, że to prymitywny garkotłuk. Rozmawiamy o
            poprawności wyrazów dopytywać i rozpytywać. Oba te
            słowa występują w moim Słowniku języka polskiego pod red.
            Stanisława Skorupki (W-wa: PWN 1969), a pewnie i w wielu innych.
            Użycie ich w kontekście przesłuchania jest według mnie zupełnie
            poprawne niezależnie, czy użyje ich Kempa, czy ktokolwiek inny.

            > Ave niżej napisała o posiadaniu wiedzy, że poprawne i racja ale ci
            > wszyscy śledczy (z nią na czele) dociekają czy ten i ów ma
            wiedzę

            > zamiast posiada wiedzę. Nie widzą różnicy między posiadać a
            mieć.

            W tym wypadku nie tyle chodzi o poprawność, co o dęty, napuszony
            styl. Tam, gdzie normalny człowiek po prostu wie, w tej całej
            komisji wszyscy - i śledczy, i przesłuchiwani - chcąc być ważni
            mają wiedzę
            , a jak chcą być jeszcze ważniejsi, to posiadają
            wiedzę
            . Nie mówię, że jest to niepoprawne tylko, że żałosne.
      • basia.basia oni uprzejmie pytają... 18.02.10, 16:06

        oni uprzejmie pytają... czy może lub byłby pan/pani uprzejmie
        odpowiedzieć ... Raz nawet nasza ulubiona posłanka powiedziała,
        że była uprzejma usłyszeć odpowiedź:))))

        Cóż za wersal:)

        A celuje w tym baba z magla.
        ave.duce napisała:

        > Będąc młodą admiratorką wiejską prawnika Kempy piszę ten apel do
        bywalców FzD.
        >

        • ave.duce Baba z magla to 18.02.10, 19:02
          maglara (zdrobniale: maglarka), czy maglownica, czy... kempa (synonim wróbel) i już?

          :p
          • basia.basia Kempa ... i już:) 18.02.10, 19:55
            ave.duce napisała:

            > maglara (zdrobniale: maglarka), czy maglownica, czy... kempa (synonim wróbel) i
            > już?
            >
            > :p

            Sądzę, że Kempa przejdzie do historii polskiego parlamentaryzmu
            jako przykład leninowskiej zasady, że i kucharka może...

            Ale to jest smutne i trochę przerażające.
            Widziałam jak dzisiaj wpadła w złość i zaczęła krzyczeć na tego Rosoła. Sekuła
            aż ją prosił, żeby o 2 tony głoś zniżyła.
            Potem z wielce skupioną miną wysłuchiwała jaki był skład drużyny
            piłkarskiej PO. To jest cyrk!
            • ave.duce Re: Kempa ... i już:) 18.02.10, 20:05
              Nie słuchałam całości, bo nie wyrabiam, ale zwróciłam uwagę na to, jak się
              zmienia ton głosu Arłukowiczowi, kiedy zadaje pytania.
              Co do Rosoła > to żenada, że takie coś jest SZEFEM GABINETU MINISTRA RZĄDU RP,
              ale wydzieranie się na niego chyba jeszcze denniejsze.

              :p
              • damakier1 Re: Kempa ... i już:) 18.02.10, 20:42
                > Co do Rosoła > to żenada, że takie coś jest SZEFEM GABINETU
                MINISTRA RZĄDU
                > RP,
                Ale za to jak ma świetnie dobrane nazwisko do wyglądu.
                • ave.duce Re: Kempa ... i już:) 18.02.10, 20:48
                  I do knajpy ;)

                  :p
    • airam.as Re: stopniowanie 21.02.10, 19:11

      Noooo, to widzę ilu ludzi, tyle opinii nt poprawności uzytych wyrazów mowy
      ojczystej.

      ps. Może zacząc slownik nosić pod pachą na co dzień, hę? ;)
      • remez2 Re: stopniowanie 21.02.10, 20:51
        ps. Może zacząc slownik nosić pod pachą na co dzień, hę? ;)
        Dobra myśl. Prawnicy mają takie powiedzenie - głowa w kodeksie a nie kodeks w
        głowie.
        • airam.as Re: stopniowanie 21.02.10, 21:15
          Eeeee, no ja się tak nie bawię. Tez tak mogę. Głowa w kodeksie i w innych takich
          tam książkach by się popisywać na po(od)czekaniu.
          Choc COŚ w tym jest, co mówisz. Pewnie prawda. Współczesna.
          Lepsze książki na półce, niż wiedza w głowie... :(
          • remez2 Re: stopniowanie 21.02.10, 21:22
            Lepsze książki na półce, niż wiedza w głowie... :(
            No, nie. Chodzi po prostu o umiejętność korzystania ze źródeł i odróżniania
            rzeczy od szumu, który czynią. Gorbaczow nauczył Reagana - dowieriaj no
            prawieriaj. W tym wypadku chodzi o własny umysł/rozum. :-)
            • airam.as Re: stopniowanie 21.02.10, 21:28
              remez2 napisał:
              >dowieriaj no prawieriaj.

              Tak jest! :)
        • sclavus Re: stopniowanie 01.03.10, 11:45
          ... głowa w kościele a diabeł w ciele...
          ***
          wiem, wiem - niwpińć, niwdziewińć, ale takie skojarzenie mnie
          naszło (nie wiedzieć czemu)
          ;p
          • remez2 Re: stopniowanie 01.03.10, 13:05
            sclavus napisał:

            > ... głowa w kościele a diabeł w ciele...
            > ***
            > wiem, wiem - niwpińć, niwdziewińć, ale takie skojarzenie mnie
            > naszło (nie wiedzieć czemu)
            Ja też nie wiem. :-) Może - dla adwokata każdy oskarżony jest niewinny chyba,
            że .. nie ma pieniędzy.
    • basia.basia "dużo bardziej ważniejszy" jest... powiedział 01.03.10, 10:51
      Wassermann w telewizorze:))))))
      • airam.as Re: "dużo bardziej ważniejszy" jest... powiedział 01.03.10, 16:09
        basia.basia napisała:

        > Wassermann w telewizorze:))))))

        Cofnęłam się do tylu, aż!... jak to usłyszałam ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka