Dodaj do ulubionych

Wywaliłam konwalie

07.05.10, 21:42
do lasu. I co wyszlo? Ano sie rozrosły.
A tu Cycu Diabeł w konwaliach.https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mb/yj/nbef/zf0l85I083pKddmeIA.jpg
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Wywaliłam konwalie 07.05.10, 21:50
      a ten mały, co go widać w samym środku fotki, to kos. Budzi mnie codziennie o wschodzie slońca.https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mb/yj/nbef/thtAb1pFmTaa8BTFmB.jpg
      • wanda43 Re: Wywaliłam konwalie 07.05.10, 21:55
        Cycu Diabeł w konwaliach
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mb/yj/nbef/zf0l85I083pKddmeIB.jpg
        • wanda43 Re: Wywaliłam konwalie 07.05.10, 22:02
          no i ogolnie jest fiosnahttps://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mb/yj/nbef/SDD3UzbzjqCDEFb0hA.jpg
          Co prawda po dzisiejszej ulewie gumiaczki, to za malo. Kajak by sie przydał.
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Wywaliłam konwalie 07.05.10, 22:06
            Co prawda po dzisiejszej ulewie gumiaczki, to za malo. Kajak by sie
            przydał.
            -
    • olga_w_ogrodzie Re: Wywaliłam konwalie 07.05.10, 22:32
      ach ta convallaria majalis - z taką smukłą szyją na której
      dzwoneczki białe - taka piękna, z takim wdziękiem zapachem wabi i
      taka trująca.
      niczem jakaś femme fatale.
      • wanda43 Re: Wywaliłam konwalie 07.05.10, 22:47
        fotka jedna mala weszla, druga duza! Za cholere nie wiem dlaczego?
        Nic to! Woda powoli obsiąka. Wlasnie wrocilam ze psem. Wszystko piknie, ale
        smrod! Samba powylewaly! Qźwa, musialam okna pozamykac!
        I jak ja teraz bede spac z pozamykanymi?
        • magdolot Re: Wywaliłam konwalie 08.05.10, 00:39
          Normalnie będziesz spać, do rana, bo kos Cię nie obudzi.

          A my z Musem się udaliśmy dziś na spacer w porze dziennika w TVPiS, co go małżon ogląda kontrolnie, bo nerwy ma jak postronki.

          Idę krzakowym tunelem na łąk, i słyszę Mu, co strasznie ujada. Więc się go pytam gromko, czego się tak przestraszył [ w razie gdyby to był ludź]. Wyłażę i widzę kulę zjeżonej sierści, co podskakuje w miejscu i straszy całą sobą. 3 metry od ścieżki dziczysko jak cholera. To żeśmy se z dziczyskiem postali, pogapili się, ja ślinę ukradkiem przełykając, Mus poskakał i postraszył jeszcze... i żeśmy się rozeszli pokojowo, uff. W drugie strone Mu wypatrzył jeża i go sobie obwąchał, biedaczka.
      • leniwa_lady Re: Wywaliłam konwalie 08.05.10, 00:54
        olga_w_ogrodzie napisała:

        > ach ta convallaria majalis - z taką smukłą szyją na której
        > dzwoneczki białe - taka piękna, z takim wdziękiem zapachem wabi i
        > taka trująca.
        > niczem jakaś femme fatale.


        Fatale nie fatale ale ozdrowić też potrafi,
        serduszko wyreguluje, ciśnienie unormuje
        a jak pięknie pachnie......
    • ave.duce Wando! Niebawem półROCZNICA! :) 08.05.10, 16:15
      Konwalie konwaliami, ale trza o jakichś obchodach poprzemyśliwać! :)

      :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka