Dodaj do ulubionych

Tymczasem - pa!

05.07.10, 22:44
Jutro bladym świtem, tj. około 9 rano, zjadam miskę kaszy
krakowskiej, po czym wsiadamy z Kiciusiem w furkę i dyrdamy na
Mazury do Guzianki, pouprzykrzać sobie życie w upale i tłumie
spoconych rodaków wakacyjnych i wrzeszczących dzieci.
Myślę, że wrócimy z ulgą, o czym nie omieszkam hałaśliwie powiadomić
PT Forumowiczów Dwornych, z Iey Excelencyą Panią Prezydent na czele.
Pa.
Jurek
Obserwuj wątek
    • jola.iza1 Re: Tymczasem - pa! 05.07.10, 23:46
      Ja w sprawie kaszy?? Krakowska, to drobno mielona gryczana??
      Taką dawałam córkom, takOM jadła, zatem??
      Tyż do PA, jak Ty wrócisz, ja na Helu:)
      • tojajurek Re: Tymczasem - pa! 06.07.10, 00:12
        Krakowska to właśnie łamana, nie palona kasza gryczana. Jest o tyle
        lepsza na śniadanie od wszystkich płatków czy manny, że trawi się
        powoli i jej skrobia z opóźnieniem zamienia się w cukry.
        Ja ją gotuję na rzadko 5 min. z kostką warzywną knorra i odrobiną
        masła. Fajne proste śniadanie, bo starcza w brzuchu na parę godzin.
    • blind_as_a_bat Re: Tymczasem - pa! 06.07.10, 07:22
      Takiemu to dobrze, zje owsianki i wio, do Guzianki!

      Szerokiej drogi tam i z powrotem.
      Nie wróć stamtąd z jakimś... kotem!
    • ave.duce Wracaj wypoczęty i wyostrzony! :) 06.07.10, 11:36
      Boszsz, jak to dobrze, że nie jadam śniadań ;)

      :p
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Tymczasem - pa! 06.07.10, 13:14
      dobrych wakacji życzę; mało komarów życzę;
      P.S. uważam, że ta pora to dziwna pora na wakacje / urlop,
      no ale jak wszystko - rzecz to gustu jest :-)
    • sclavus Re: Tymczasem - pa! 06.07.10, 13:48
      No to...
      Weź łódeńkę, postaw żagielek i nie pozwalając Kiciusiowi nóżąt za
      burtę wywieszać, łatwo pozbędziesz się w upale i tłumie
      > spoconych rodaków wakacyjnych i wrzeszczących dzieci

      :)))
      Gdybyś... - to, stopy wody!!!
    • airam.as Re: Tymczasem - pa! 06.07.10, 22:38
      Pa! Baw się dobrze!
      Nie pij za dużo i nie przegrzewaj się!
      ;)

      ps. i przywieź jakiś limeryk tu nam. Mazurski, oryginalny. Stworzony pod wływem. Wrażeń :-D
    • tojajurek Znowu, kurde, jezdem! 12.07.10, 18:44
      Nie ma zmiłuj. Jak siem chtóś zalęgnie, to kiszka.
      A propos zalęgania. To sie nie mieści w pale. Zabrałem na te Mazury
      cały arsenał środków przeciwkomarowych - dziennych i nocnych,
      czynnych i biernych, perswazyjnych i morderczych.
      I co?
      I nic. Nad jeziorem nie zobaczyłem ani jednego komara. A w pokoju
      raz zatłukłem jedną jedyną chudzinę komarową.
      Chyba już i komary na psy zeszły.

      Przy okazji dziękuję za pamięć i miłe słowka.
      Na ogólną prośbę załączam aktualny limeryk.

      Romantyczny wczasowicz w Guziance
      Raz rusałkę spotkał na polance.
      Tak wytrwale ja łapał,
      Aż się, biedak, zasapał,
      No i złapał – lecz paskudną francę.
      • sclavus Re: Znowu, kurde, jezdem! 12.07.10, 19:05
        Podmuchało ci troszkę w szmatki czy tylko z brzegu patrzyłeś jak
        dmucha?
        :)
        • tojajurek Re: Znowu, kurde, jezdem! 12.07.10, 19:21
          Ja od wody zachowuję zawsze rozsądny dystans.
          No, może z wyjątkiem tej w wannie.
          • inna57 Re: Znowu, kurde, jezdem! 12.07.10, 19:36
            Witamy po wywczasach.

            A co do kwestii wody w akwenach wszelakich, ja takoż uważam że wanna jest
            całkiem odpowiednim rozmiarem, choć preferuję prysznic. Z otwartych zbiorników
            zdecydowanie tylko basen i to też niezbyt głęboki ;)
            A mawiają żem ryba ;) ta zodiakalna. Jaka ze mnie ryba, jak raz się na
            prawdziwego astrologa natknęłam to on mi powiedział że ja jestem ewenement
            astrologiczno-numerologiczny i nic logicznego on wywnioskować dla mnie nie jest
            w stanie.
      • topielica.latawica Zraniłeś mnie i moje rodzinne uczucia :((( 12.07.10, 19:34
        Rusałki to kuzynki.
        • tojajurek Re: Zraniłeś mnie i moje rodzinne uczucia :((( 12.07.10, 19:55
          topielica.latawica napisała:

          > Rusałki to kuzynki.

          Przecież wykazałem, że to fałszywka była.
          Z tyłu rusałka, z przodu czarownica.
          Odpieram też z góry ewentualne insynuacje, jakoby rusałki były piątą
          kolumną Ruskich i żywiły się przez ruski miesiąc wyłącznie ruskimi
          pierogami.
          Rusałki były - jak wiadomo - córkami legendarnego Rusa i bratanicami
          Lecha (tfu, na psa urok!).
    • ave.duce Re: Tymczasem - pa! 12.07.10, 22:52
      Lepiej Jurka mieć we dworze,
      niż z kaczystą tkwić w camorrze.
      Lepiej z Mazur tutaj wpaść,
      niż w Neapolu na dziób paść.

      :p
    • blind_as_a_bat Tymczasem - pa! Xenofantowi => dziękuję za gościnę 13.07.10, 15:08
      Nie wiem, na jak długo się żegnam.
      Dopóki nie zlikwiduję konta => mogę wrócić w każdej chwili.
      Powodzenia temu Forum!

      Pax vobiscum!
      • gat45 No to nie likwiduj konta 13.07.10, 15:56
        i po prostu zostań. Nie będziesz wtedy musiał wracać :))) I w ogóle
        dlaczego ? Jakoś nie mogę rozszyfrować Twojego wpisu w całej pełni.
        Pomóż !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka