kanalizacji. Na FK właśnie wybiło pisowskie szambo.
Podsyłam :
ale czy to da radę.
Taki festiwal plucia, obrzygiwania wszystkiego i wszystkich w imię tylko
jednej jedynej według nich racji dawno nie miał miejsca. Najbardziej
przypomina mi się rok 1968 podobna linia podziału, podobny element
wykorzystywany do klaki jedynemu ukochanemu k...wa wodzowi. Przetrwałam tamto,
przetrwam i to. Wtedy wzięłam ostateczny rozbrat z kościołem kłamstwa i
obłudy, dziś jeszcze bardziej jestem pewna że dobrych ludzi trudno znaleźć. To
są perły które powinniśmy chronić, diamenty naszej ojczyzny tylko że właśnie
któryś z miłośników jarka-rydzyka właśnie na nie się zdefekował.
Obrzydliwe to i niesmaczne. Jak rzadko, w końcu jestem logikiem, piszę
chaotycznie, przepraszam, zwykle jestem opanowana ale tym razem coś we mnie
eksplodowało. To nie tak miało być nie o to wtedy walczyliśmy żeby nam dziś
gnojek wypełzły spod maminej kiecki wskazywał co jest prawdą jemu jedynemu
objawioną.