Dodaj do ulubionych

Festiwal piosenki patriotycznej organizuję.

20.01.11, 19:59
Na razie ćwiczymy w samotrzeć, w domu. Na próby zespoł FZD Band spotka się jak się ociepli.

www.ewa.bicom.pl/piosenki/patriotyczne/patr59.htm
Wasz kapelmistrz, samozwańczy.
Obserwuj wątek
    • tw_wielgus Re: Zadanie domowe dla Czandra 20.01.11, 20:02

      Ty popracujesz nad tą piosenką.
      www.ewa.bicom.pl/piosenki/patriotyczne/patr31.htm
      Pomyśl też o jakiejś choreografii.
    • tw_wielgus Re: Ave.... 20.01.11, 20:06
      Ty, jak myślę, popracujesz nad tym kawałkiem.

      www.ewa.bicom.pl/piosenki/patriotyczne/patr22.htm
      • ave.duce TWW.... 21.01.11, 10:43
        Wolałabym coś bardziej.
        • tw_wielgus Re: TWW.... 21.01.11, 12:12
          Cobyś powiedziała na "Szła dzieweczka do laseczka", hę?
          Od razu nadmieniam, aby rozwiać wszystkie Twoje wątpliwości, że nie jest to piosenka o "Czerwonym kapturku".
          • ave.duce Re: TWW.... 21.01.11, 19:00
            Phi, o laseczkach nie chcę. Coś poważniejszego poproszę.
            • tw_wielgus Re: TWW.... 21.01.11, 19:04
              Biedroneczki są w kropeczki, hę? ..;)
              • ave.duce Re: TWW.... 21.01.11, 21:09
                Nie wiesz? Są. I to w dwóch asortymentach.
    • maniasza Re: Festiwal piosenki patriotycznej organizuję. 20.01.11, 20:33
      Proszszszę.

      www.youtube.com/watch?v=nC0LBQZIrZ4&feature=related
    • tojajurek Re: Festiwal piosenki patriotycznej organizuję. 21.01.11, 00:05
      Ja znam setki piosenek bo moje pokolenie było śpiewające.
      Mogom bydź tyż patriotyczno-bogojczyźniane.
      Ale może podejść ambitniej i wynaleźć cosik, co nie każdy zna.
      Dla naprzykładu taka żołnierska piosenka, obowiązkowo śpiewana ze lwowskim akcentem. Jeśli ktoś zna, proszę podnieść rękę, bo nie chce mi się pisać wszystkich zwrotek.

      Stoi ułan na widecie,
      A siodło go w dupę gniecie,
      A szkapina poczciwina
      Nie chce dalej iść, tajuźku,
      A szkapina poczciwina
      Nie chce dalej iść, taj ani kroku,
      A szkapina poczciwina
      Nie chce dalej iść.

      Stoi ułan i flirtuje,
      A śmierć nad nim polatuje,
      Ale ułan jak to ułan,
      Nie boi sie nic, tajuźku.
      itd.

    • blind_as_a_bat Re: Festiwal piosenki patriotycznej organizuję. 21.01.11, 00:23
      tw_wielgus napisał:

      > jak
      > się ociepli.

      Próbujemy tu?

      https://piterrr20.wrzuta.pl/sr/d/6pTl6B1D7w2/pieklo
      • lumpior Re: Festiwal piosenki patriotycznej organizuję. 21.01.11, 00:34
        blind_as_a_bat napisał:

        > tw_wielgus napisał:
        >
        > > jak
        > > się ociepli.
        >
        > Próbujemy tu?
        >
        > https://piterrr20.wrzuta.pl/sr/d/6pTl6B1D7w2/pieklo
        Tu to moze piosenki MOHEROWEJ?
        • blind_as_a_bat Re: Festiwal piosenki patriotycznej organizuję. 21.01.11, 00:39
          To nie są synonimy?
      • magdolot Re: Festiwal piosenki patriotycznej organizuję. 21.01.11, 00:41
        Marzę o pełnych słowach do "W Ołomuńcu na fiszplacu" [jakem se na warcie stał, wszyscy mnie się, kurwa, dziwowali, jakem sobie szabel miał]. I wiem, że on miał szabel, ale [kurwa] nie miał nóg.

        I ni cholery nie wiem, co to jest fiszplac, fiszplatz, czy jeszcze inne jakieś cuś. By trza do Ołomuńca, a tam śmierdzą serki.
        • blind_as_a_bat Re: Festiwal piosenki patriotycznej organizuję. 21.01.11, 00:59
          "W Ołomuńcu na fiszplacu"
          • leniwa_lady Re: Festiwal piosenki patriotycznej organizuję. 21.01.11, 01:08
            Aleś szybki Netoperek!!!!!


            W Ołomuńcu na Fiszplacu
            Jagem ku... w glidzie stał
            Jagem ku... w glidzie stał
            Wszyscy mi się ku... dziwowali
            Sam się cesarz ku... śmiał

            Tę chusteczkę coś mi dała
            Na onuce będę miał, na onuce będę miał
            Żebyś sobie ku... nie myślała
            Żem cię ku... w sercu miał

            Ten list coś mi napisała
            Do latryny będę miał, do latryny będę miał
            Żebyś sobie ku... nie myślała
            Żem się ku... żenić chciał

            Jak zagrzmiały nasze działa
            Z wrogiem ku... bylo źle, z wrogiem ku... było źle
            I sam Cesarz wszystkich nas pochwalił
            A poklepał ku... mnie

            Na postoju w lagerflasze
            Tom gorzałkę ku... lał, tom gorzałkę ku... lał
            Żebym ja się ku... nie przeziębił
            Kiedy wiater będzie wiał

            Jak my byli pod Przemyślem
            Tam Czerniowce były tyż, tam Czerniowce były tyż
            Tam my ku... mieli bić Moskali
            Ale ku... lunął dyszcz

            Jak my poszli do ataku
            Wiał przed nami ku... wróg, wiał przed nami ku... wróg
            Teraz ku... złote mam medale
            Ale ku... nie mam nóg

            ostatnia zwrotka ma też wersję

            Jak my poszli do burdelu
            To był ku... istny raj, to był ku... istny raj
            Ale w walce granat utknął w celu
            No i ku... nie mam jaj
            • blind_as_a_bat Fiszplac => Targ Rybny 21.01.11, 01:16
              punkt zborny wojsk CK Austrii.
              • tojajurek Ja znam inny tekst - uporządkowany 21.01.11, 01:25
                W Ołomuńcu.

                W Ołomuńcu na fiszplacu
                Gdym na warcie, ku.wa, stał,
                Wszyscy mi się, ku.wa, dziwowali
                Taką szablę, ku.wa’m miał.

                Tę chusteczkę coś mi dała
                Na onuce, ku.wa’m wziął,
                Żebyś sobie, ku.wa, nie myślała,
                Żem cię, ku.wa, w sercu miał.

                Ten list coś mi napisała
                Do latryny będę miał,
                Żebyś sobie, ku.wa, nie myślała
                Żem się, ku.wa, żenić chciał.

                Na postoju w lagerflasze
                Tom gorzałkę, ku.wa, lał,
                Żebym ja się, ku.wa, nie przeziębił
                Kiedy wiater będzie wiał.

                Jakem, ku.wa, ku.wę sku.wił,
                Ku.wa, z ku.wą było źle
                I sam cesarz, ku.wa, mnie pochwalił
                I poklepał, ku.wa, mnie.

                Jak my byli pod Przemyślem
                Tam Czerniowce były tyż,
                Tam my, ku.wa, mieli bić Moskali,
                Ale, ku.wa, lunął dyszcz.

                Jak huknęły nasze działa
                Wiał pod lasem, ku.wa, wróg,
                Teraz, ku.wa, mam złote medale,
                Ale, ku.wa, nie mam nóg.
                • blind_as_a_bat Re: Ja znam inny tekst - uporządkowany 21.01.11, 01:36
                  ObyPani Dama nie przeczytała =>

                  Teraz, ku.wa, mam złote medale,

                  bo się wypnie ;-)
                • ewa9717 Re: Ja znam inny tekst - uporządkowany 21.01.11, 01:43
                  A ja walnę rozgłośnie "Haaaaaaarmoniiiiista na stopniach Reichstaaaaagu", bo może i ci od Andersa na akordeonach grali.
                  Na bis bym wiersz powiedziała, ale nie pamiętam, jak to szło, w każdym razie w tym wierszu stoit statuja, ona biez chuja. W różnych konfiguracjach pojawiały się jeszcze armata i w rukie granata.
                  Moze mi się przypomni. Statuja na czasie.
                  • tojajurek Statuja - raz! 21.01.11, 17:00
                    Po naszemu, bo całkiem po rusku nie chce mi sie pisać.

                    Do naczelnego redaktora "Komsomolca" przyjechał młody robotnik, komsomolec i przedstawił sie jako początkujący poeta, który napisał wiersz o świeżo postawionym pomniku bojownika.
                    Wiersz brzmiał:
                    Stait statuja z wielikim chu.om
                    Ruka padniata dierżyt granata.
                    Redaktor przeczytał, lekko pobladł, ale że poetę przysłała komórka partyjna, powiedział delikatnie:
                    - Wiersz świetny, towarzyszu, ale jednak z tym ch... toście lekko przesadzili. Może poprawicie?
                    Poeta poszedł, ale następnego dnia przyszedł z poprawionym tekstem:
                    Stait statuja z malieńkim chu.om
                    Ruka padniata dierżyt granata.
                    Redaktor przeczytał i powiada:
                    - Znacznie lepiej, towarzyszu, ale ten ch... jednak trochę razi. Poprawcie jeszcze raz.
                    Następnego dnia poeta przyszedł i mówi, że wiersz jest ostatecznie poprawiony i bardziej sie nie da. A wiersz był taki:
                    Stait statuja sawsiem biez chu.a
                    Ruka padniata dierżyt granata.

                    Takie głupie, że aż smieszne.
                    • scoutek Re: Statuja - raz! 21.01.11, 18:23
                      a ja znałam trochę inaczej:
                      za pierwszym razem poeta ułożył:
                      Stoit statuja
                      u niego chu.ia
                      ruka podniata
                      w rukie granata
                      a ostateczna wersja:
                      Stoit statuja
                      ruka podniata
                      a w miestie chu.ia
                      wisit granata
                      • ploniekocica Re: Statuja - raz! 21.01.11, 18:32
                        oooo a j jeszcze inaczej znam

                        Stoit statuja
                        imiejet ch...a
                        ruki padniaty
                        w rukach granaty

                        Stoit statuja
                        niet u niej ch...a
                        ruki padniaty,
                        w rukach granty

                        i na koniec kiedy priedsiedatiel nakazał, coby było atliczna biez ch...a

                        Stoi statuja
                        niet u niej chuja
                        ruki padniaty,
                        a w miestie ch...a
                        wiszut granaty.
                        • tw_wielgus Re: Zaraz, zaraz, moi drodzy! 21.01.11, 18:44
                          Wyraźnie napisałem, że mają być piosenki patriotyczne a nie poezja biesiadna.
                          Potraktujcie to jako przyganę.
                          • maniasza Re: Zaraz, zaraz, moi drodzy! 21.01.11, 19:41
                            Ważne, że patriotyczne. Gatunek nieistotny :)

                            Przerwa-Tetmajer do Zakopanego przyjechał wenę twórczą podkręcić, najął więc woźnicę i widoki podziwia i itp.
                            Woźnica się pyta: panocku, a wy to skąd jesteście, co robicie?
                            Tetmajer: z Krakowa jestem, rymy układam
                            Woźnica: a co to są te rymy?
                            Tetmajer: no to powiedźcie jakieś słowo, a ja ułożę do niego rym
                            Woxnica: koło!
                            Tetmajer: pocałujcie mnie w czoło.
                            To jest właśnie rym.
                            Woźnica: eeeee, panocku, to ja też potrafię rymy układać. No powiedzcie jakieś słowo.
                            Tetmajer: koń
                            Woźnica: a pocałujcie mnie w dupę.

                            • damakier1 Jest dalszy ciąg tej anegdoty: 21.01.11, 22:48


                              Tetmajer: no to powiedźcie jakieś słowo, a ja ułożę do niego rym
                              Woxnica: koło!
                              Tetmajer: pocałujcie mnie w czoło.
                              To jest właśnie rym.
                              Woźnica: eeeee, panocku, to ja też potrafię rymy układać. No powiedzcie jakieś słowo.
                              Tetmajer: koń
                              Woźnica: a pocałujcie mnie w dupę.

                              Tetmajer: ale tu nie ma rymu
                              Woźnica: rymu nie ma, ale myśl pikna!
                              • maniasza Re: Jest dalszy ciąg tej anegdoty: 21.01.11, 22:56
                                Dzięki. :)
                                W stu wersjach to juz słuszałam byłam i żadna głowy się nie trzyma.
                          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Zaraz, zaraz, moi drodzy! 21.01.11, 22:00
                            www.youtube.com/watch?v=NHRA_nsdvoU&feature=related
                            • maniasza Re: Zaraz, zaraz, moi drodzy! 21.01.11, 22:13
                              Nie wiedza, co czynią?

                              to może od razu tak?
                              www.youtube.com/watch?v=lXgH_NBMACA
                              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Zaraz, zaraz, moi drodzy! 21.01.11, 22:18
                                www.youtube.com/watch?v=t5Y-TpV1ah0
                                • maniasza Re: Zaraz, zaraz, moi drodzy! 21.01.11, 22:21
                                  Wolę inne klimaty:

                                  www.youtube.com/watch?v=82bBMxNF9AE
                                  :)
                                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Zaraz, zaraz, moi drodzy! 21.01.11, 22:23
                                    ja tyż.
                                    www.youtube.com/watch?v=wxiMrvDbq3s
                                    • maniasza Re: Zaraz, zaraz, moi drodzy! 21.01.11, 22:27
                                      www.youtube.com/watch?v=43-RdfrMWoM&feature=related
                                      • maniasza Re: Zaraz, zaraz, moi drodzy! 21.01.11, 22:29
                                        Przykro mi że popadam w jakis patetyzm, ale to jest moja Polska.

                                        ЗДРАСТВУЙ, ПОЛЬША!

                                        1.
                                        Здравствуй, Польша! Сколько лет я мечтал об этой встрече...
                                        И небес неяркий свет, и костелов старых свечи
                                        будят память крови древней, и всплывают лица,
                                        речи, жесты, платья, кружева манишек...
                                        Вишневецкий-князь в седло татарское садится
                                        и, усы расправив, в юный лоб целует Мнишка.
                                        Впереди поход, и ссоры и раздоры позабыты,
                                        панночкины слезы рыцаря не остановят...
                                        И лежат на снежном поле после битвы
                                        вперемешку и монголы, и холопы, и панове.

                                        2.
                                        Здравствуй, Польша. Сколько лет
                                        мне звучали вдохновенно
                                        и Мицкевича сонет, и гармонии Шопена.
                                        Помнишь тот "Аи" пьянящий, цвета лодзинских закатов,
                                        что налил в бокал богемский Александр рукою узкой?
                                        И слова одни и те же повторяли брат за братом,
                                        Александр сказал на польском, а Адам молчал по-русски.
                                        (Я и сам не знаю, чей я - люблинский ли, курский...
                                        Раб царя я или рыцарь Речи Посполитой) -
                                        пишет между строк и слез Ивану смелый Курбский.
                                        Этими ли плачами все земли польские политы?

                                        3.
                                        Здравствуй, Польша! Сколько лет
                                        мы идем с тобой друг к другу
                                        сколько крови и побед повторяется по кругу!
                                        Фердинанд Соре, гитару вы оставили в Мадриде,
                                        и в Париже, и в Смоленске музыка мешала.
                                        Вы поход в Россию еще раз успешней повторите.
                                        И Стендаль пришел в Москву через Варшаву.
                                        Я к земле и горькой и прекрасной припадаю,
                                        и целую кровь парней и краковских, и вятских,
                                        и молю судьбу - быть может, нам подарит -
                                        не копать земли, не пря
                                      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Zaraz, zaraz, moi drodzy! 21.01.11, 22:35
                                        pieknie ten Donski śpiewa, fakt - zresztą - jak Oni wszyscy
                                        -no, prawie wszyscy.
                                        Naród wybitnie muzykalny.
                                        • maniasza Re: Zaraz, zaraz, moi drodzy! 21.01.11, 22:49
                                          Jest Polakiem z pochodzenia, ten Dolski.
                                          M.in. jemu zawdzięczam ten obraz pięknej i wspaniałej Polski.
                                          To był jeden z niewielu bardów w czasach radzieckich, obok Okudżawy i Wysockiego, który szanował Polskę, a że korzenie miał, to go bolało w dwójnasób.
                                          Był jeszcze Nikitin z żoną w duecie:
                                          www.youtube.com/watch?v=ITtk4FwQOdQ
                                          Переведи меня через Майдан
                                          Через родное торжище людское
                                          Туда где пчелы в гречневом покое
                                          Переведи меня через Майдан

                                          Переведи меня через Майдан
                                          Он битвами слезами смехом дышит
                                          Порой меня и сам себя не слышит
                                          Переведи меня через Майдан

                                          Переведи меня через Майдан
                                          Где мной все песни сыграны и спеты
                                          Я в тишь войду и стихну был и нету
                                          Переведи меня через Майдан

                                          Переведи меня через Майдан
                                          Где плачет женщина я был когда-то с нею
                                          Теперь пройду и даже не узнаю
                                          Переведи меня через Майдан

                                          Переведи меня через Майдан
                                          С моей любовью болью от потравы
                                          Здесь дни моей ничтожности и славы
                                          Переведи меня через Майдан

                                          Переведи меня через Майдан
                                          Где тучи пьяные на пьяный тополь тянет
                                          Мой сын поет сегодня на Майдане
                                          Переведи меня через Майдан

                                          Переведи Майдана океан
                                          Качнулся взял и вел его в тумане
                                          Когда упал он мертвым на Майдане
                                          А поля не было, где кончился Майдан
                          • maniasza Re: Zaraz, zaraz, moi drodzy! 22.01.11, 00:33
                            Z piosenek patriotycznych najpierw był hejnał w południe z odbiornika tranzystorowego z antenką i takie piosenki:

                            www.youtube.com/watch?v=kvjCRqXLibI&feature=related
                            i to
                            www.youtube.com/watch?v=MaM8_Lbg2vk&playnext=1&list=PLFC538FE839263E90&index=9
                            A przedtem na małej płycie winylowej 78 obrotów z trzema piosenkami m. in przewrotna piosenka Rodowicz, którą nie wiem w jaki sposób cenzura ZSRR przepuściła, ale w Polsce i polskiej wersji jej nigdy nie słyszałam, a tam hulała na całego, może z dziesięc -dwanascie lat mialam jak sie tym hohohoho " po nitoczkie" nakręcałam.
                            Tu letko inna wersja niz była na płycie, ale znalazłam jednak:
                            www.moskva.fm/artist/maryla_rodowicz/song_1067792
                            На сцене я жизнью живу настоящей,
                            Мне светит в лицо оживляющий луч,
                            А там, за кулисами, маленький ящик
                            В который меня запирают на ключ.

                            По ниточке, по ниточке
                            Ходить я не желаю.
                            Отныне я, отныне я,
                            Отныне я живая.
                            По ниточке, по ниточке
                            Ходить я не желаю.
                            Отныне я, отныне я живая.

                            К рукам моим тянутся тонкие нити,
                            Как будто без них я на сцене споткнусь.
                            Эй, там, наверху, вы меня отпустите,
                            Без нитей невидимых я обойдусь.

                            По ниточке, по ниточке
                            Ходить я не желаю.
                            Отныне я, отныне я,
                            Отныне я живая.
                            По ниточке, по ниточке
                            Ходить я не желаю.
                            Отныне я, отныне я живая.

                            Но песни последней последняя нота,
                            Уже прозвучала и стихнет сейчас,
                            И снова за ниточку дёргает кто-то,
                            Меня уводя за кулисы от вас.

                            По ниточке, по ниточке
                            Ходить я не желаю.
                            Отныне я, отныне я,
                            Отныне я живая.
                            По ниточке, по ниточке
                            Ходить я не желаю.
                            Отныне я, отныне я живая.




                            • tojajurek Przypomniało mięsie 22.01.11, 23:40
                              Taka piękna pieśń żołniersko-patriotyczna. Do marszu zwłaszcza sie nadająca.

                              Nie masz bracie jak cekaem
                              Życie płynie jak sen złoty
                              Każdy z nas jak ptak skrzydlaty
                              Pełen werwy i ochoty.
                              Ref.:
                              Bo cekaem okopany
                              I ukryty gdzieś w terenie
                              Jest
                              Jak para zakochanych
                              Sieje serie jak marzenie.

                              Całość - śpieeeeew!
                              • maniasza Re: Przypomniało mięsie 23.01.11, 01:23
                                Cekaemy i serie jak marzenie to są klimaty aktualne mojego podrostka, nie moje :)
                                I wyje tak, że muszę wychodzić do innego pokoju, albo , jak najdalej, zamykać się w łazience :D
                    • maniasza Re: Statuja - raz! 21.01.11, 19:20
                      > Takie głupie, że aż smieszne.

                      Rzeczywiście. :)
                • gat45 A ja się dziwuję .... 21.01.11, 06:49
                  Od oseska znałam 5 zwrotek, ale ta o odznaczeniach, kończyła się :

                  ... teraz, ku..., mam złote OSTROGI
                  ino ku... ni mom nóg

                  I na tej to podstawie wyrobiłam sobie pogląd o głębi idiotyzmu odznaczeń wojskowych. Słyszałam nawet, że złociste ostrogi rzeczywiście istniały i były ponoć przypisane do jakichś tam kawaleryjskich odznaczeń za męstwo, jak rozetka w klapie do Legii Honorowej.

                  Przyznajcie sami, że ostrogi pasują tu zdedydowanie lepiej niż napierśne medale ?
                  • maniasza Re: A ja się dziwuję .... 21.01.11, 19:42
                    gat45 napisała:

                    > Od oseska znałam 5 zwrotek, ale ta o odznaczeniach, kończyła się :
                    >
                    > ... teraz, ku..., mam złote OSTROGI
                    > ino ku... ni mom nóg
                    >

                    > Przyznajcie sami, że ostrogi pasują tu zdedydowanie lepiej niż napierśne medale
                    > ?

                    Zdecydowanie, bo jest w tym logika :)
                    • magdolot Och, dzięki! 21.01.11, 20:25
                      Och, dzięki Wam, Drodzy Rodacy za oświecenie i pomoc, co nadeszła błyskiem i z wielu naraz stron!

                      A wraz z nią i dowód na Europę Środkową twardy. Bo ja od lat znałam kilka zwrotek w wersji , hi, hi, łemkowskiej! Ten kawałek się nazywa "Za polanom" po mojemu. Za polanom czorna rola, ja jej orał ne budu, siadu sobi na konyka, taj na wijnu pojedu! Tot perstenyk sztos mi dała... coś tam... szmariu joho w bystru wodu, taj na wijnu pojedu. Tot chustoczku sztoś mi dała na onuczki'm sobi wział, sztobyś sobi ne dumała, że ja tebe w sercu miał.

                      Ale w tej wersji to jest zupacka piosenka, testosteronowa. Wolę wersję z fiszplacu, bo, kurza twarz, ma ten rodzaj goryczki, który UWIELBIAM w patriotycznych pieśniach! A już, kurwa, z ostrogami jest the best!

                      W wresji z ostrogami staje mi przed oczyma natychmiast ktoś, jakby zmiętolony stryjaszek Pepi i to piękne jest.
    • ave.duce Ociepliło się! Mam przebój... 30.03.11, 19:32
      PATRIOTYZM


      Pytasz mnie: „Co to jest Patriotyzm?
      Na co komu potrzebna Ojczyzna?…”
      Roztapiamy się w tyglu Europy,
      A ja tylko o ranach i bliznach…
      Dziwisz się, po co ten cały bagaż:
      Hymn, sztandary, historia i wiersze…
      Jak wyjaśnić to komuś, kto chętnie
      Czyta tylko instrukcję playstation?…
      Wiem… Nie było już dawno tu wojen…
      Jest internet, McDonalds i stringi…
      Mądrych ludzi obrzuca się błotem…
      Na przywódców ogłasza castingi…
      Rządzą chłopcy w przykrótkich spodenkach,
      Chleb drożeje, tanieją igrzyska…
      Rozszczekała się w mediach nagonka;
      Lepkie kłamstwo wylewa się z pysków…
      Złodziej dzierży dziś klucze do banku…
      Błazen mieni się dumnie Stańczykiem…
      „Autorytet” wystawię na sprzedaż
      Swe poparcie – za euro-srebrniki…
      Mówisz mi: „To jest chyba normalne!
      Cały świat przecież „jedzie po bandzie”…
      Dla nas liczy się, wiesz… Tu i teraz…
      Taki czas… Bawmy się w Eurolandzie!”
      „Wolność mamy… Więc „róbta co chceta!”
      Kto nie umie się bawić, niech spada!…”
      Ja coś mówię o tańcu Chochoła,
      Ty nie kumasz nic z tego, co gadam…
      Masz licencjat, brak zasad i power.
      (Chamski Pi-aR pozwoli wyjść z cienia) …
      Nauczyli cię prawie wszystkiego,
      Odebrali zaś zdolność myślenia…
      „Miałeś, chamie, złoty róg, (…)
      ostał ci się ino sznur”
      „A mury rosną, rosną, rosną…
      Łańcuch kołysze się u nóg…
      ”Pytasz mnie:„Co to jest PATRIOTYZM?”…
      Wielu mędrków wciąż nad tym się trudzi…
      Patriotyzm na dziś – to mieć dzieci…
      I wychować je… Na dobrych ludzi…


      I co? Nada się?
      • tw_wielgus Re: Ociepliło się! Mam przebój... 30.03.11, 19:35
        Koncówka mi się nie za bardzo podoaba ale...
        Jakie życie taki rap
        Jaki premier taki VAT.
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Ociepliło się! Mam przebój... 30.03.11, 20:26

        a mi się nawet podaba-się.


        mało co mi się podoba od dawna, recepcja i percepcja mi zjałowiały chiba.
    • ave.duce Z FK > Gdzie jesteś ?! 21.06.11, 08:36
      www.youtube.com/watch?v=7mFnFUdftn0

      Czy Gracjan Roztocki wystartuje z list PiS
      Autor: obraza.uczuc.religijnych 21.06.11, 08:30

      w nagrodę za tę piosenkę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka