05.02.11, 22:05
gdy ktoś umrze,
to chyba często się myśli nie tylko o osobie,
która odeszła, ale też o własnym do niej stosunku.
i pomaga, gdy się jest pewnym, że nie było
złych czy niecnych zachowań.
ni nawet jednej niedobrej myśli.
a mogła się zdarzyć, choćby ze zmęczenia.
ale nie.
nie zdarzyła się.

umysł funkcjonował normalnie.
ciało nie.
wyciągała ręce prosząc o pomoc w każdym na łóżku ruchu.
i to takie dziwne.
w ostatnich godzinach sama chciała wstawać,
odkrywała się, próbowała usiąść.
- Dokąd pani chce iść ?
- Do domu - odpowiedziała.
- Przecież jest pani w domu.
- Nie. Tu mi się nie podoba. Tam chcę.

potem znowu wstawała :
- Chcę iść.
- Dokąd ?
- W świat.
- To może później, gdy pani wyzdrowieje pójdziemy razem?
- Tak. Razem pójdziemy.

poszła sama jednak.

zostało 9 kotów bez Tej, która je kochała
tak bardzo, że tylko tego dnia ostatniego
zgodziła się, by najpierw pomóc Jej,
a dopiero potem nakarmić koty.

Obserwuj wątek
    • damakier1 Re: ... 05.02.11, 23:42
      Och, Olgo...
      • blind_as_a_bat ... 06.02.11, 00:01
        https://www.wpk.p.lodz.pl/~jsuch/emots/3/bat2.gif
    • tojajurek Re: ... 06.02.11, 00:06
      Proszę - nie wieczorem. Taki obraz na noc dołuje i tak już zdołowanego mnie. Teraz znów bedę się martwił, że nie odfrunałem kilka lat temu w szpitalu, a dzieliło mnie od tego tylko kilka oddechów. A tak fajnie i bezboleśnie drugi raz sie nie uda.
      A do tego te koty. Lubię koty i zaraz rusza moja wyobraźnia, co się z biedakami stało? Człowiek bywa człowiekowi człowiekiem, ale kotu... bywa wilkiem.

      https://i372.photobucket.com/albums/oo169/DeltaRay235/ceilingcat.jpg
      • tojajurek Kiciuś o Kocie 06.02.11, 21:41
        Tak misie skojarzyło, ze Kiciuś akurat niejeden wiersz poświęciła kocim sprawom.
        Strasznie trudno akurat te odkopać, ale to możliwe. Jeden zabawny właśnie znalazłem.

        ACH TEN KOT !

        Odwilż...
        Siódmapiętnaście - mrok...
        Obok garażu
        na miękkich łapach
        skrada się czarny kot...
        Ogon zakończony
        puszystą kitą
        błyszczące oczy dzikie...
        Wyraźnie chce objąć w posiadanie
        po samochodzie mieszkanie...

        Ach ten kot !

        Zerwał się wiatr
        dziki szalony...
        Dmie we wszystkie możliwe strony...
        Wywiewa ciepło
        a wprowadza chłód...
        Zmiata śnieg a odsłania brud...
        Czyżby rankiem ten czarny kot
        przeczuwał że będzie wiuwanie
        i potrzebne mu bezpieczne biwakowanie...
        Wyczuwałam jakąś magię
        w tym ogonie - to fakt... Ale żeby aż tak !

        Ach ten kot !

        Gdy o dziesiątej swawolnik wiatr
        do pokoju mojego wpadł
        i strasznie w papierach namieszał
        - pomyślałam o kocie...
        Co robi - gdzie się schował
        Jaką przystań sobie "wykuglował"...
        Czy jak to kot
        - na cztery łapy szczęśliwie wylądował
        i się przemyślnie gdzieś schował...

        Ach ten kot !

        O siedemnastej już nie wiało
        ale wyraźnie w okolicy śniegiem naprało...
        Kota nie było...
        Ślady jego śnieg zaprószył...
        Gdzieś się Pan Kot zawieruszył...
        Wyraźnie jakiś inny garaż
        - jako siedzibę sobie wynalazł...
        Ach ten kot
        z tym zawadiackim ogonem...
        Ciągle myślę o nim...
        Ciekawe czy istnieje telepatia
        pomiędzy ludźmi i kotami...
        Czy wyczuwał
        że dzisiaj byłam z nim
        blisko myślami...

        Ach ten kot !
    • ave.duce Re: ... 06.02.11, 09:39
      Zamyślenie w czas śnieżycy

      Mleczne gwiazdy zrodziły nas
      i zabiorą do Boga...
      Nieboraki my, ryby w sieci,
      kukiełeczki my,
      boże dzieci...
      My na smyczy u białych pań,
      u tych gwiazd bladych,
      pora już do sań!

      A.O.

      ... Following the Sun ...
    • blind_as_a_bat Re: ... 06.02.11, 23:52
      Olgo?
      • olga_w_ogrodzie Re: ... 07.02.11, 09:51
        się zebralam.
        tylko grypa z gorączką mi wróciła z tego wszystkiego.
        kotów żal bardzo.
        brat i bratowa Tej Pani chcą je uśpić.
        ja nie mogę sobie pozwolić na to, by choć jednego wziąć do siebie.
    • olga_w_ogrodzie Link do fotek niektórych kotków 11.02.11, 22:32
      forum.gazeta.pl/forum/w,33197,122070739,122070739,Kotki_do_zaopiekowania_sie.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka