21.02.11, 19:30
... Uczniowie szkoły im. Jana Pawła II w Jastrzębiu Zdroju umieścili w internecie film, na którym jeden z nich przebrany za papieża, stoi na samochodzie i parodiuje jego gesty. ...

... Uczniowie w szkole już dostali naganę, sprawą zajęło się kuratorium, a policja bada, czy nie doszło do popełnienia przestępstwa. W przypadku uznania, że ich czyn stanowił obrazę uczuć religijnych grozi im kara grzywny i kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat ...

Pn Papież nie jest Panem Bogiem.
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: Pan > 21.02.11, 19:32
      żeby nie było, że bez szacunku.
    • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 19:35
      Nie czepiałałbym się. Słowo.
      • scoutek Re: A za co? 21.02.11, 19:40
        czego byś sie nie czepiał?
        wyroku? czy młodzieży?
        • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 19:46
          Sprawy...
          Z gejów nie można szydzić, ale z papieża już tak?
          Czy na tym polega poprawność polityczna?
          • ploniekocica Re: A za co? 21.02.11, 20:10
            tw_wielgus napisał:

            > Sprawy...
            > Z gejów nie można szydzić, ale z papieża już tak?
            > Czy na tym polega poprawność polityczna?

            Zaraz, zaraz, wyobrażasz sobie równa aferę, gdyby chłopcy nakręcili filmik z "facetami w rajtuzach" jeśli poziom ataku byłby taki, jak w tym filmie o papieżu. Większość gejów (w przeciwieństwie do większości papieży) sami z siebie robi jaja.
            • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 20:19
              Wiesz, że to nietrafione porównanie.
              Po pierwsze mamy do czynienia z obrażaniem głowy innego państwa (a to jest ścigane z urzędu) a po drugie jest to jednak autorytet dla wielu chrześcijan, którzy mają prawo do swoich religijnych uczuć. Uważam, że tak samo jak nie można rysować karykatur Mahometa tak samo nie należy drwić z papieża.
              Po prostu szanujmy się nawzajem.
              • humbak Re: A za co? 21.02.11, 20:21
                Co innego głowa kościoła, co innego bóg, czy proporok. A nabijanie się z głowy państwa to aby na pewno jest ścigne?
                • yoma Re: A za co? 21.02.11, 20:28
                  Jeszcze tak
                  • venus99 Re: A za co? 21.02.11, 21:15
                    jest ścigane...w Polsce!
                    w innych krajach prezydenci nie kompromitują się atakami dyspepsji w odpowiedzi na żarty-nawet gruboskórne.
                • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 20:31
                  Jest ścigane.
                  Oczywiście nikt z papieża nie robi Boga ale skoro jest on dla tych ludzi tak ważnym autorytetem należy uszanować ich uczucia, oczywiście do pewnego momentu bo w przesadę też nie należy wpadać.

                  Btw. wybryk był stricte gówniarską chęcią zaistnienia w necie. Do głowy tych młodzieńców wpadł pomysł, że to będzie śmieszne i go zrealizowali.
                  Wątpię aby to, co zrobili miało jakikolwiek głębszy wydźwięk.
                  • humbak Re: A za co? 21.02.11, 20:38
                    > Jest ścigane.

                    Idiotyzm:(

                    > Oczywiście nikt z papieża nie robi Boga ale skoro jest on dla tych ludzi tak wa
                    > żnym autorytetem należy uszanować ich uczucia,

                    Nie widzę powodu. Na dodatek trudno uznać żeby ta scenka była jakaś obraźliwa.


                    > Btw. wybryk był stricte gówniarską chęcią zaistnienia w necie. Do głowy tych mł
                    > odzieńców wpadł pomysł, że to będzie śmieszne i go zrealizowali.
                    > Wątpię aby to, co zrobili miało jakikolwiek głębszy wydźwięk.


                    Nie mam nic odbrego do powiedzenia na temat tego występiku.
                    • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 20:41
                      Ale skoro już jest, skoro mamy takie a nie inne prawo, obowiązkiem wymiaru sprawiedliwości jest sprawą się zająć.
                      • humbak Re: A za co? 21.02.11, 20:44
                        Ale nie jako obraza uczuć, tylko obraza głowy państwa, tak?
                        • ave.duce Re: A za co? 21.02.11, 20:51
                          Ale której > tej śp. czy tej żyjącej?
                        • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 20:54
                          Trafiamy na filozoficzny problem. Możemy spróbować go rozstrzygnąć, ale najpierw ustalmy jaki obszar zagadnien opisuje pojęcie - "uczucia religijne".
                          • humbak Re: A za co? 21.02.11, 20:58
                            Tu nie ma żadej filozofii. Tu jest prawo.
                            • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 21:03
                              W prawie jest również paragraf mówiący o obrazie uczuć religijnych.
                              A my mamy rozważyć w naszych sumieniach, który z nich został naruszony wiec wpadamy w klimaty filozoficzne.
                              • humbak Re: A za co? 21.02.11, 21:06
                                To nie jest żart z obiektu kultu.
                                • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 21:10
                                  A z symboli?
                                  • humbak Re: A za co? 21.02.11, 21:37
                                    Papież symbolem? Nie.
                                    • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 21:37
                                      A krzyż?
                                      • humbak Re: A za co? 21.02.11, 21:44
                                        To był żart z krzyża?
                              • ploniekocica Re: A za co? 21.02.11, 21:06
                                Ale czy papież jest Bogiem? Jakikolwiek papież? Czy jakby powstał filmik z jakimkolwiek księdzem wikarym to nie obraziłby uczuć pani Goździkowej? Zapewniam Cię, ze obraziłby i co też ścigać?
                                • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 21:11
                                  Ty miałaś być w tej dyskusji po mojej stronie. Inaczej się umawialiśmy.
                      • ploniekocica Re: A za co? 21.02.11, 20:50
                        tw_wielgus napisał:

                        > Ale skoro już jest, skoro mamy takie a nie inne prawo, obowiązkiem wymiaru spra
                        > wiedliwości jest sprawą się zająć.

                        Żartujesz? Obowiązkiem wymiaru sprawiedliwości jest zajmowanie się idiotycznymi filmikami licealistów na jutubie? Jesli filmik obraża czyjeś uczucia to się go blokuje i tyle.
                        Mleczką tez się powinien zająć i Raczkowskim?
                        • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 20:55
                          Przeceiż ktoś musi najpierw wymiarowi donieść. Wymiar jest ślepy i youtub'a nie ogląda.
                          • venus99 Re: A za co? 21.02.11, 21:19
                            podoba mi się to słowo:donieść! delatorzy w Polsce zawsze sieszyli się uznaniem.
                            -
                  • venus99 Re: A za co? 21.02.11, 21:17
                    uczucia nalezy szanować ale...wszystkich ludzi i bez popadania w dewocyjno-parafialną histerię.
                    • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 21:20
                      Oczywiście w obie strony należy zachować umiar i wyczucie.
              • ploniekocica Re: A za co? 21.02.11, 20:31
                Sorki, ale oni nabijali się z urzędu papieża, a nie z nikogo personalnie. Jak sobie włożę koronę na głowę i pokażę się z torebką w prześmiewczym filmie to znaczy, że obraziłam królowa angielską?
                Jest wiele filmów, w którym hierarchowie kościoła są przedstawieni prześmiewczo bądź złowieszczo i nie ma podstaw do ścigania reżyserów. takie numery to tylko w Polsce.
                • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 20:40
                  Wiesz jak Cię lubię i jak bardzo lubię się z Tobą nie zgadzać?
                  Wiesz?
                  I tak będzie również tym razem. Pamiętasz awanturę jaką zrobiły środowiska żydowskie po filmie "Pasja", pamiętasz argumenty jakie zostały przeciwko autorowi użyte?
                  Napisałaś, że w wielu filmach można spotkać gagi z udziałem papieży, naśmiewanie się z religii czy funkcjonariuszy kościoła. Z tym, że filmy te powstały w innym kręgu kulturowym, W takim kręgu, które ma inne świętości.
                  • ploniekocica Re: A za co? 21.02.11, 21:02
                    Aj waj, a zawsze mówiłeś, że lubisz się ze mną zgadzać. Co ta Anwad z Tobą porobiła.

                    Widzisz jest różnica pomiędzy obiegiem oficjalnym, a jutubem jednakowoż. Reklama z papieżem pokazanym prześmiewczo może wzbudzić protesty, a nawet procesy. W tym kraju. Filmik dzieciaków na jutubie powinien być, co najwyżej zablokowany, a faceci pouczeni, że to nieładnie i że nie wolno. I tyle.
                    Może warto byłoby zapytać papieża, czy ten filmik obraża jego uczucia?
                    • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 21:10
                      ploniekocica napisała:

                      > Aj waj, a zawsze mówiłeś, że lubisz się ze mną zgadzać. Co ta Anwad z Tobą poro
                      > biła.

                      Naprawdę tak mówiłem...?! Jeżeli tak, to musiałem mówić prawdę powieważ ja nigdy nie kłamię.
                      Ujmę to tak, generalnie w kraju, w którym nie toczy się wojna ideologiczna pewnie tak powinno być. Nawet jeżeli istniały by odpowiedznie zapisy w odpowiednich kodeksach, prokurator powinien, co najwyżej pouczyć wniedorostków, pogrozić paluszkiem + godzinna pogadanka z wychowawcą i obowiązkowe (oczywiście) lanie na gołą d. w domu.. Ale mamy kolejny rok wojny światopoglądowej. Armaty po obu stronach są podłączone do sejsmografów i reagują na najmniejszy wstrząs.

                      >
                      > Widzisz jest różnica pomiędzy obiegiem oficjalnym, a jutubem jednakowoż. Reklam
                      > a z papieżem pokazanym prześmiewczo może wzbudzić protesty, a nawet procesy. W
                      > tym kraju. Filmik dzieciaków na jutubie powinien być, co najwyżej zablokowany,
                      > a faceci pouczeni, że to nieładnie i że nie wolno. I tyle.
                      > Może warto byłoby zapytać papieża, czy ten filmik obraża jego uczucia?
                      >
                      • ave.duce Re: A za co? 21.02.11, 21:32
                        tw_wielgus napisał:

                        > obowiązkowe (oczywiście) lanie na
                        > gołą d. w domu..

                        Chyba Cię porąbało.
                        • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 21:37
                          Co porąbało? Mojego ojca lał dziadek i wyrósł na porządnego człowieka. Mnie lał ojciec i też wyrosłem na porządnego człowieka.
                          • ave.duce Re: A za co? 21.02.11, 21:44
                            Współczuję wam obu.

                            Mój syn jest porządnym człowiekiem, a w życiu nie dostał lania.
                          • ploniekocica Re: A za co? 21.02.11, 21:46
                            Aktualnie jest to ścigane z urzędu. A informacja organów ścigania o przemocy w rodzinie jest obowiązkiem każdego obywatela.
                • ave.duce Re: A za co? 21.02.11, 20:43
                  ploniekocica napisała:

                  > pokażę się z torebką w prześmiewczym filmie

                  Szczypińska poda Cię jak nic!
                  • ploniekocica Re: A za co? 21.02.11, 20:46
                    Nie używam podróbek!
                    • ave.duce Re: A za co? 21.02.11, 20:49
                      Ale ona o tym nie wie ;)
              • venus99 Re: A za co? 21.02.11, 21:14
                nie uważasz,ze to stanowczo za duże zadęcie?głowa państwa,autorytet!
                ja uważam,że można rysować karykatury Mahometa,krytykować papieża,żartować z głów innych państw i obśmiewać polską dewocję.
                • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 21:26
                  wrodzona poprawność polityczna zadziałała jak ręczny hamulec, bo to, co miałem na końcu paluszków było b. złosliwe i nie spodobałoby Ci się.
                  • venus99 Re: A za co? 21.02.11, 21:57
                    nie używaj ręcznego hamulca.ja chetnie przeczytam wszystko.
            • humbak Re: A za co? 21.02.11, 20:19
              > Większość gejów (w przeciwieństwie do większości papieży) sami z siebie robi j
              > aja.

              Jesteś w stanie czymś poprzeć to twierdzenie?
              • ploniekocica Re: A za co? 21.02.11, 20:27
                To, że geje robią, czy tego, że papieże nie robią?
                To, że geje robią wiem z własnego wieloletniego doświadczenia obcowania z wieloma gejami, a także z literatury (poczytaj chociażby takiego Witkowskiego) i filmu - większość kpin z gejów jest ich autorstwa (podobnie jak kawały szmoncesowe były autorstwa Żydów).
                Jeśli chodzi o papieży to wiem, że JPII kpił sam z siebie, ale niekoniecznie publicznie i z urzędu swego. Katolicyzm jest szczególnie w wydaniu polskim śmiertelnie poważny.
                • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 20:35
                  Zgadzam się z tym, że katolicyzm stara się zachować powagę graniczacą z trwogą.
                  Co do gejów i ich dużego dystansu do siebie to powiem tak. Gdyby tak rzeczywiście było, to na przykład w takiej Anglii nie byłoby ustaw anty-dyskryminacyjnych.
                • humbak Re: A za co? 21.02.11, 20:36
                  > To, że geje robią wiem z własnego wieloletniego doświadczenia obcowania z wielo
                  > ma gejami, a także z literatury (poczytaj chociażby takiego Witkowskiego) i fil
                  > mu - większość kpin z gejów jest ich autorstwa (podobnie jak kawały szmoncesowe
                  > były autorstwa Żydów).

                  Czyli de facto nie masz. Takie rzeczy można stwierdzić przez studia socjolgiczne, badania statystyczne i inne takie. Moje stwierdzenie że znajomi geje nie mają w zwyczaju żartować ze swojej orientacji nie ma tu żadnego znaczenia merytorycznego i doskonale zdaję sobie z tego sprawę. Nie zrozum mnie źle- nie chce tu twierdzić że z gejami jest coś tam nie tak. Po prostu nie lubię takich stereotypów. Widziałaś kiedyś pełnometrażówkę The Onion Movie?
                  • ploniekocica Re: A za co? 21.02.11, 20:45
                    Owszem widziałam.
                    Ale widzę średni związek.

                    Możecie zrobić doświadczenie wrzucić w jutuba filmik z parodią ciot (świadomie używam tego słowa) ze świętej pamięci klubu Utopia. Ciekawe, czy środowiska gejowskie zaprotestują?
                    • humbak Re: A za co? 21.02.11, 20:50
                      > Owszem widziałam.
                      > Ale widzę średni związek.

                      A ja istotny, ale mniejsza o to.

                      Istotny jest też jak sądzę casus Chrisa Rocka. Wiesz co mam na myśli?
                      • ploniekocica Re: A za co? 21.02.11, 20:57
                        Nie wiem. Zupełnie nie wiem, co masz na myśli. Chris Rock kojarzy mi się tylko z komikiem amerykańskim takim od stand-up comedy, czego ja osobiście nie znoszę.
                        Oświeć mnie, proszę
                        • humbak Re: A za co? 21.02.11, 21:00
                          Ja akurat bardzo lubię stand upy. A chodzi mi o to że pan Rock pozwala sobie nie tylko na zarty z czarnych, ale na brutalne żarty z nich. Nie on jeden zresztą. Nie oznacza to jednak ze ktoś z zewnątrz przy dużo bardziej stonowanych żartach nie skończyłby poza marginesem życia publicznego jako rasista.
                          • ploniekocica Re: A za co? 21.02.11, 21:18
                            Dzięki.
                            Bo generalnie tak to działa. Jeśli ja mówiłam o kpieniu gejów z siebie to mówiłam o kpieniu we własnym gronie niekoniecznie wyłącznie homoseksualnym, ale własnym.
              • venus99 Re: A za co? 21.02.11, 21:21
                sądząc po relacjach z parad to uważam,że geje potrafia to robić.
          • venus99 Re: A za co? 21.02.11, 21:12
            generalnie z nikogo nie powinno się szydzić ale trzeba niestety stwierdzić,że kościół wiele wysiłku włozył aby Wojtyła stał się bohaterem wielu komentarzy,dowcipów,wypowiedzi o bardzo negatywnym wydźwieku.to co zrobiono w Polsce w stosunku do tego człowieka graniczy z bałwochwalstwem a może nawet tę granicę przekroczyło.
            reakcja na inscenizacje lisealistów na tę listę znakomicie się wpisuje.
      • ave.duce Re: A za co? 21.02.11, 19:40
        To się nie czepiaj, nikt Ci nie każe.
        • tw_wielgus Re: A za co? 21.02.11, 19:46
          No toteż właśnie tak czynię.
    • humbak Re: A za co? 21.02.11, 19:42
      Jakby to był pozew indywidualny to bym stwierdził że ktuś ma po prostu zrypany system wartości, ale jeśli zajmuje się tym policja, to zakrawa to na paranoję. W szkole też chłopaków nie powinno nic spotkać...
      A żart marny:(
      • ewa9717 Re: A za co? 21.02.11, 19:54
        No moze i kiepski (choć za swojego młodu chyba i bardziej kiepskie miałam na sumieniu), ale reakcje szkoły, kuratorium, policji i czego tam jeszcze niższych lotów.
        • yoma Re: A za co? 21.02.11, 20:29
          Obrona powinna podkreślać, że młodzież odgrywała sceny z życia patrona szkoły...
        • venus99 Re: A za co? 21.02.11, 21:24
          jak zawsze głupota nadgorliwych urzędników wyposażonych w oczy tęskniące za rozumem czyni z bzdetu wyolbrzymiony problem.
    • ave.duce Wciąż aktualne ... 21.02.11, 20:50
      https://bi.gazeta.pl/im/0/6298/z6298270Z.jpg
    • man_sapiens Tak samo jak Szwejk 21.02.11, 21:14
      Pamiętacie zapewne jak Szwejk "popełnił przestępstwo", bo powiedział że muchy srają na jaśnie pana?
      To jest z tej samej beczki. Jeżeli autorytet Kościoła ma być tworzony przez wsadzanie do więzienia albo karanie grzywnami za wyśmiewanie instytucji papieża - to bardzo się cieszę, że Kościół dawno przestał być dla mnie autorytetem w czymkolwiek, za wyjątkiem robienia kasy.
      • blind_as_a_bat Re: Tak samo jak Szwejk 22.02.11, 07:55
        Nauka kościoła katolickiego jest egzekwowana przez kodeks karny.
      • trusiaa Re: Tak samo jak Szwejk 22.02.11, 12:52
        Z ust mię Pan wyjął przykład analogiczny. Dziękuję :)
      • ave.duce Re: Tak samo jak Szwejk 22.02.11, 18:44
        – Tutaj wisiał niegdyś obraz najjaśniejszego pana – ozwał się znów po chwili – akurat tam, gdzie teraz wisi lustro.
        – A tak, ma pan rację – odpowiedział Paliviec – wisiał tam, ale obsrywały go muchy, więc zaniosłem go na strych.
    • maniasza Re: A za co? 21.02.11, 21:50
      A propos autorytetów..
      Za moich czasów szkolnych, w każdej szkole, klasie, nad tablicą wisiał portret Lenina.
      Wąsy żeśmy mu hitlerowskie doklejali bądź dorysowywali... Wpieee....dol dostawaliśmy nie lada od nauczycieli, włącznie z dywanikiem u dyrektora szkoły i skargą w dzienniczku dw. rodziców.
      Śmiesznie było :)
      Ale milicji nikt nie wzywał z tego powodu i do prokuratury też nie zgłaszał.
      • venus99 Re: A za co? 21.02.11, 21:58
        kiedyś był lepszy materiał ludzki.
    • witekjs Re: A za co? 21.02.11, 23:50
      Proboszcz Wawela , w świetle jupiterów przekazuje pierwsze Relikwie Pierwszego i Drugiego stopnia biednemu Kubicy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka