Dodaj do ulubionych

Każdy pretekst

17.03.11, 10:18
Jest dobry, a dzisiejszy dzień, Dzień Świętego Patryka idealny wprost, żeby...

albo chociaż...

Święty Patryk nastraszył szynkarkę, która nie dolewała pełnej miarki trunku, iż pojawią się w jej karczmie potwory. Karczmarka wystraszona, od tego czasu solidnie napełniała szklanice. Od tej chwili 17 marca pije się szklaneczkę whisky zwaną dzbanem Patryka".*

https://www.free-energy-info.co.uk/SHAMROCK.GIF

*) za Wiki

Obserwuj wątek
    • ave.duce To co? Pijemy dzisiaj? ;) 17.03.11, 12:10
      Z dwojga > wybieram piwo.
      Zimnego Lecha, of koz.

      ”Zimny Lech rusza w trasę”

      https://www.press.pl/newsy/www-data/1274940000d.jpg

      źródło > www.press.pl/
      • trusiaa Re: To co? Pijemy dzisiaj? ;) 17.03.11, 12:18
        A ja wybieram coś dla koneserów ;)
        • trusiaa Re: To co? Pijemy dzisiaj? ;) 17.03.11, 18:26
          I jeeeszeee jeeeee-en i jeeeeesze rasss..! :)))
          • ave.duce Re: To co? Pijemy dzisiaj? ;) 17.03.11, 18:31
            Popłyniemy, szalalala!
            • trusiaa Re: To co? Pijemy dzisiaj? ;) 17.03.11, 18:35
              Ha! Beer, beer, beer!
              • ave.duce Re: To co? Pijemy dzisiaj? ;) 17.03.11, 18:38
                Dobrze, że nie miewam kaca ;)
                • trusiaa Re: To co? Pijemy dzisiaj? ;) 17.03.11, 18:43
                  Fffeś nie fyfołuj ffilka... jutro jutro...
              • trusiaa Re: To co? Pijemy dzisiaj? ;) 17.03.11, 18:40
                La róffnoffagi - i na drrrrruhą nuszkę - otajmy hołd Wynalassczyni
                • ave.duce Re: To co? Pijemy dzisiaj? ;) 17.03.11, 18:51
                  Toprego nigdy za fiele ;)
    • humbak Ou je:) 17.03.11, 13:05
      https://lh6.ggpht.com/_zSWQv54tOCc/TMbK36jE_ZI/AAAAAAAAAJA/1-Z__f8nLuc/whisk_lagavulin_12cs_j_thumb2.jpg
      • magdolot Re: Ou je:) 17.03.11, 18:54
        O, kurza! To jedyny wiskacz, co wchodzi mi! Od czasuf irlandzkich, bo tam się pali torfem w kominku, a on też jest torfowy.
        • humbak Re: Ou je:) 17.03.11, 19:24
          Islayowe klimaty rządzą, ale ze znanych mi ten jest zdecydowanie na przedzie:)
    • trusiaa Re: Każdy pretekst 17.03.11, 13:19
      jest dobry, żeby tańczyć też :)
      • ave.duce Re: Każdy pretekst 17.03.11, 15:02
        Takie skojarzonko...

        i do kompletu ;)
        • trusiaa Re: Każdy pretekst 17.03.11, 15:28
          To i mię się kojarzy :)))
          Mysia, mysia, mysia: nasza mała mysia
          • ave.duce Re: Każdy pretekst 17.03.11, 15:39
            To i mię łansmor.

            https://www.stronadzieci.pl/gify/kroliki/kroliki8.gif
            • trusiaa Re: Każdy pretekst 17.03.11, 16:09
              Mię bardziej :)))
              • trusiaa Re: Każdy pretekst 17.03.11, 16:12
                Part two :)
                • ave.duce Re: Każdy pretekst 17.03.11, 18:08
                  Ekstra! Rozmowy przy wycinaniu lasu ;)
    • inna57 Re: Każdy pretekst 17.03.11, 16:42
      No niestety nie. Miałam parę razy okazję spędzać ten dzień z Irlandczykami i wybaczcie ale nie przyłączę się.

      Nie lubię nacjonalizmów nawet jeśli są one w formie popijawy. Oni do naszych świąt się też nie przyłączają.

      Mogę to uznać za tradycję jakiegoś narodu ale nie jako komercyjną flancę na cały świat.

      To samo stało się z Walentynkami. Z fajnego święta od anonimowych kartek i czekoladek zrobił się komercyjny bubel.

      Kiedyś z satysfakcję czekałam na anonimowo przesyłane "herseyki" i choć wiedziałam kto jest ofiarodawcą to jednak to było coś.

      Tak samo jest ze świętym Patrykiem. komercja przez bardzo małe "k".

      Ale tradycyjny taniec irlandzki lubię i chętnie ogladam.
      • ave.duce Każdy pretekst > i o to chodzi, 17.03.11, 18:10
        anie o jakichś Irlandczyków.

        Swoją drogą współczuję, że Twoje kontakty z obcymi nacjami wydają się być dość nieudane.
        Moje > wręcz przeciwnie.
        • magdolot Re: Każdy pretekst > i o to chodzi, 17.03.11, 19:14
          Irlandczyki bidne mają ten problem z własnym, pięknie świetlicowo-celtyckim Halloween, co do nich bumerangiem z USA cudnie odmienione wróciło. Z żyletkami upchanymi przez zboków w jabłuszkach, co się je kiedyś z na nitkek dyndające jadło na wyścigi... Obcych, co się w ich święto narodowe piwskiem uwalają [w dodatku jakimś pogardzanym w Irlandii "lighterem" (!) - w ichnim pubie masz pipy i na każdej pisze co tam jest - Guinness, Kilkenny itp itd, a na jednej stoi "lighter" - czytaj: jakieś jasne badziewie] mogą nie kochać też! W wersji z Cork mówi się lojter i trudno być tym dilojted!

          A z przeproszeniem Walentynki, to ja kojarzę z Waltera Scotta i to ftedy było zupełnie nieanonimowe! To był jedyny sposób w który panienka mogła wyrzec preferencyje swe. Zalotniki różne przynosiły badziewie jej w darze, a ona przyjmowała JEDNO i jednego Walentego, co mógł cholewki smalić oficjalniej przez rok. Tak więc, Inno, Ty z łezką w oku fspominasz ciut mniej komercyjny syf.

          A mnie się Patryk kojarzy dobrze nad wyraz, bo lubie cholernych Ajriszy i zaraz im to napiszę. I kiedyś se zmarzłam na paradzie w Cork, we deszczu ze gradem i fcale się nie uwaliłam, ino oglądałam Gardich na motorach i okiestry dęte f kraciastych spódniczkach... i pieprzone szamroki.
          • trusiaa Re: Każdy pretekst > i o to chodzi, 17.03.11, 19:18
            A dla mnie starsze małżeństwo Irlandczyków zatańczyło cudnie. I opowiadali potem, że tak im dobrze poszło, bo w szkole, katolickiej ofkors, siostra rózgą ich po łydkach siekła... Au.

            Za zdrowie irlandzkich przyjaciół naszych!
            • magdolot Re: Każdy pretekst > i o to chodzi, 18.03.11, 01:46
              I latego som demokratyczne wielce i czarnych moresu nauczyły. W nauczaniu początkowym osobny belfer to jeno matematyk, religia z głównom paniom i w dodatku czytają opowieści biblijne i dyskutujom jak się krześcijanin zachować powinien na przykładzie ich, miast wpierdzielać by heart propagandę.
              Mundry naród.
              Zdrufko!
    • dupetek No to idę do sklepu 17.03.11, 19:10
      bo lodówka pusta:(
      • trusiaa Re: No to idę do sklepu 17.03.11, 19:14
        Oj, tak to nie rób... ja się bawię przy mineralnej... :)))
        • dupetek Re: No to idę do sklepu 17.03.11, 19:19
          Ja tak nie potrafię św. Patryka w trąbę robić! Za godzinkę(??) będę:)
          • trusiaa Re: No to idę do sklepu 17.03.11, 19:24
            Ot, i po ambicji mi pojechał. Ale słowo daję: jeśli towarzystwo doborowe - mogę upić się choćby herbatą :)
            • dupetek No to sruu!! Za Patryka:) 17.03.11, 21:49
              Ja Dębowym muszę się zadowolić, bo w sklepiku wybór marny:( A jakimś podpiwkiem nie będę świętego obrażać:)
    • trusiaa Re: Każdy pretekst 18.03.11, 08:31
      Dziś kapuśniak dla chętnych. Problemów z materiałem nie było, bo za oknem mży.

      Kapuśniaczek

      Jak wesoły milion drobnych, wilgotnych muszek,
      Jakby z worków szarych mokry, mżący maczek,
      Sypie się i skacze dżdżu wodnisty puszek,
      Rośny pył jesienny, siwy kapuśniaczek.

      Słabe to, maleńkie, ledwo samo kropi,
      Nawet w blachy bębnić nie potrafi jeszcze,
      Ot, młodziutki deszczyk, fruwające kropki,
      Co by strasznie chciały być dorosłym deszczem.

      Chciałyby ulewą lunąć w gromkiej burzy,
      Miasto siec na ukos chlustającą chłostą,
      W rynnach się rozpluskać, rozlać się w kałuży,
      Szyby dziobać łzawą i zawiłą ospą...

      Tak to sobie marzy kapanina biedna,
      Sił ostatkiem pusząc się w ostatnim dreszczu...
      Lecz cóż? Spójrz: na drucie jeździ kropla jedna.
      Już ją wróbel strząsnął. Już po całym deszczu.

      J. Tuwim
      • ave.duce Mrzonka! 18.03.11, 11:04
        Il pleure dans mon coeur
        Comme il pleut sur la ville;
        Quelle est cette langueur
        Qui pénètre mon coeur?

        Ô bruit doux de la pluie
        Par terre et sur les toits!
        Pour un coeur qui s'ennuie,
        Ô le chant de la pluie!

        Il pleure sans raison
        Dans ce coeur qui s'écoeure.
        Quoi ! nulle trahison?...
        Ce deuil est sans raison.

        C'est bien la pire peine
        De ne savoir pourquoi
        Sans amour et sans haine
        Mon coeur a tant de peine!

        Paul Verlaine

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka