Dodaj do ulubionych

Bernardo Bertolucci ...

14.04.11, 00:36
Trochę zapomniany, bo dawno nic nie nakręcił - a szkoda, bo robił rzeczy doskonałe. I niekoniecznie myślę o "Ostatnim tangu w Paryżu", które mnie raczej nudziło, ale głownie o "Pod osłoną nieba" i - przede wszystkim - "Wieku XX".

Ktoś jeszcze pamięta Bernarda?
Obserwuj wątek
    • dzidzia_bojowa Re: Bernardo Bertolucci ... 14.04.11, 06:54
      Rzeczywiście, tak dawno nic nie nakręcił, że wydawało mi się iż nie żyje. Ostatnie tango w Paryżu nudzi dlatego, że jest to film o rozterkach egzystencjalnych a cieszył się popularnością wśród widzów dzięki śmiałym, jak na tamte czasy, scenom i grze Marlona Brando. Moim zdaniem jego najlepszy film to "Ostatni cesarz", doceniony zresztą przez Akademię Filmową i widownię. Następne filmy - "Pod osłoną nieba" i "Mały Budda" również dobre ale już bez nagród.

      Gdy tak analizuję twórczość Bertolucciego wydaje mi się, że aż tak wybitnym reżyserem to on nie był, choć jest stawiany obok Felliniego i Antonioniego, moim zdaniem niesłusznie. Miewał przebłyski, dzięki którym powstało takie dzieło jak Cesarz, ale już jeden z ostatnich - "Marzyciele" to film co najwyżej średni. Tak myślę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka