17.06.11, 07:53
Posłuchajcie :)
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: KoTcert 17.06.11, 10:20
      No, Grześ N. niech się schowa ;)
    • trusiaa Pieska Miszka 20.06.11, 08:51
      Rozmawia :)
      www.youtube.com/watch?v=gRw-lfXy_tQ&NR=1
      A wszystko te oczy... :)
      www.youtube.com/watch?v=xqQzHsnGaP4
      • ave.duce Czy inne zwierzęta (wyjąwszy ludzi) kłamią? 20.06.11, 16:40
        • gat45 Re: Czy inne zwierzęta (wyjąwszy ludzi) kłamią? 21.06.11, 13:30
          Owszem. Jako dziecię miałam psa - Komar mu było - kundelka wjątkowo chytreńkiego i kłamczucha jakich mało. Kiedyś coś spsocił i wziął całą rodzinę na litość okropnie kulejąc na lewą zadnią łapkę. Weterynarz mieszkał po sąsiedzku, więc czatowaliśmy na jego powrót do domu. A Komarowi się zapomniało i zaczął galopować radośnie po ogrodzie. Po chwili stropił się pod naszymi zdumionymi spojrzeniami i zaczął głęboko utykać - na prawą zadnią.

          Był też w domu pies zwany Pan Pies (kundel nieco większy, a nawet całkiem duży), który - według mojego ojca - rozumiał co najmniej 50 słów po ludzku. Ale sam nie gadał i nie kłamał. Był nawet wyjątkowo milczącym psem. Przez jakiś czas było u nas 14 psów, a nigdy mniej niż osiem. Przychodziły z ulicy za moim ojcem i zostawały już na zawsze.

        • damakier1 Re: Czy inne zwierzęta (wyjąwszy ludzi) kłamią? 21.06.11, 14:33
          Kłamała nasza suczka Papsiuka. Opisałam to na DDD i tu przeklejam:

          Papsiuka
          Wzięliśmy ją ze schroniska - malutka, biała w rude łatki, z
          piegowatą mordką i jednym oczkiem brązowym, a drugim niebieściutkim.
          W tym czasie w domu panował duży kudłacz Drop. Suczka otrzymała imię
          Papsiuka i zaczęła szukać swojego miejsca w nowej rodzinie.
          Najważniejsze było najeść się za wszystkie głodne czasy! Swoją
          porcję pochłaniała błyskawicznie i łakomym oczkiem spoglądała na
          spokojnie zajadającego Dropa. Chętnie by mu coś tam podebrała, ale
          cóż - Drop był duży, a Papsiuka malutka. Co więc wymyśliła? Biegła z
          wielkim ujadaniem do drzwi wejściowych - "Ktoś idzie!!! Ktoś
          idzie!!!" - a kiedy Drop ruszał do wejścia bronić domu, wracała do
          jego miski i zajadała aż się jej rude uszka trzęsły.
          Tak to nasza Papsiuczka łgała, jak pies!
          • ave.duce Re: Czy inne zwierzęta (wyjąwszy ludzi) kłamią? 21.06.11, 16:45
            Przypomina to jako żywo historyjkę o suczce Azce (spadek po poprzednich właścicielach gumna etc.), psie Beście, moim najlepszym przyjacielu i kanapce. Kanapka (mebel) była za mała, żeby oboje się na niej mieścili, zatem Aza, która była raczej "niezabawowa" - zaczynała zachęcać Besta do wspólnych hulanek - podbiegała i uciekała... Best za którymś razem nie wytrzymywał i dawał się nabrać, a wtedy za każdym razem Aza hop! na kanapkę...
            • ave.duce Re: Czy inne zwierzęta (wyjąwszy ludzi) kłamią? 21.06.11, 20:07
              https://images40.fotosik.pl/924/5c2802cfcae77f7agen.jpg

              Z lewej Best, z prawej Azka ... górny prawy róg - kanapka ;)
        • ploniekocica Re: Czy inne zwierzęta (wyjąwszy ludzi) kłamią? 21.06.11, 14:54
          Moja kocica łże, ze jest głodna i zabiedzona. Około 50 razy dziennie po prostu umiera z głodu i w związku z tym wyje jak obdzierana ze skóry, wije się kolo nóg i uniemożliwia w ten sposób zrobienie czegokolwiek w kuchni. Do czasu aż jej się sypnie, albo nałoży do michy.
          A ponieważ nawet najgrubszy i najbardziej żarty kot nie da rady jeść 50 razy na dobę to dość szybko rezygnuje z jedzenia, zostawiając resztę psu. I za pięć minut, gdy ktoś pojawi się w kuchni paroksyzmy zagłodzonego kota zaczynają się od nowa.
          Ja już wiem, że należy zatkać jej pyszczek dziesięcioma chrupkami, albo dosłownie łyżeczką "mokrego", ale dzieci me po trosze z lenistwa, a po trosze z litości sypią jej do oporu, doprowadzając gospodarstwo domowe do bankructwa, kota do garfildztwa, a starego psa do psychozy - natychmiast, gdy ktoś wchodzi do kuchni należy się zrywać z najtwardszego snu i tam lecieć na wyprzódki z kotem. A jest to pies, którego jedzenie państwa w ogóle nie interesuje i nigdy przenigdy nie zagląda w gary i talerze, ale do kociej miski i owszem.
          Zważywszy na to że kuchnia jest niewielka to ustawiczne żerowanie w niej dwojga zwierząt jest mocno kłopotliwe.
          • tw_wielgus Re: Czy inne zwierzęta (wyjąwszy ludzi) kłamią? 21.06.11, 17:38
            Być może, ale to tylko moje gdybanie, pewnego razu kocica poczuła w gardle sam niezwykły i od tamtej pory próbuje wszystkiego po kolei, co jej pod nos podtykasz, próbując odnależć to kulinarne wspomnienie,
            • ave.duce SAM? 21.06.11, 18:20
              W gardle?! ŁOmatko! ;)
              • tw_wielgus Re: Smak. 21.06.11, 19:15
                -czasami moje palce zbyt szybko i swawolnie biegają po klawiaturze.
                • ave.duce Re: Smak. 21.06.11, 20:23
                  Się Wielgus spieszy,
                  to się TW cieszy ...
    • trusiaa ArIa 21.06.11, 10:37
      www.youtube.com/watch?v=sWh_2Iit3Ek
      • ave.duce Re: ArIa 21.06.11, 11:49
        Śpiewa zdecydowanie lepiej ode mnie, ale to nic trudnego :)
        • tw_wielgus Re: ArIa 21.06.11, 17:29
          Oczywiście oczekiwałaś aż ktoś zaprzeczy.
          No to zaprzeczam.
          • ave.duce Re: ArIa 21.06.11, 17:54
            Ha! a fcale że nie.
            • tw_wielgus Re: ArIa 21.06.11, 18:05
              że nie, co, proszę?
              • ave.duce Re: ArIa 21.06.11, 18:19
                Nie oczekiwałam zaprzeczeń.
                Znam swoje możliwości.
                • tw_wielgus Re: ArIa 21.06.11, 18:23
                  Ale ja ich nie znam. Dlatego dla zasady - zaprzeczam.
                  • ave.duce Re: ArIa 21.06.11, 18:54
                    https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQRUCSvSF4Q--ghovL23bbJyFzMOU38SfYAWZwvL2VxoAH9l23Fww&t=1
                    • tw_wielgus Re: ArIa 21.06.11, 19:16
                      Dobra... wystarczy, miałaś rację.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka