Dodaj do ulubionych

Wątek dla Anwad i tych wszystkich,

05.10.11, 12:19
co to na FK pomstuj na jedenastodniowe magisterium Komorowskiego i kłopoty Tuska z matematyką na maturze oraz wątpliwa ścieżkę edukacyjną Bartoszewskiego i Mazowieckiego.
Kto to napisał, kto?
"Moje czasy szkolne kryją pewną tajemnicę. Otóż zdarzyło mi się nie zdać z 10. do 11. klasy i mimo to wylądowałem w ostatniej klasie, a następnie po odkręceniu tego znalazłem się w liceum na Woli.(...) Zdaje się więc, że prawdopodobnie nielegalnie skończyłem 11. klasę i zdałem maturę, a potem poszedłem na studia"
Obserwuj wątek
    • gat45 Wiem, ale nie powiem. 05.10.11, 12:29
      A skoro wątek dla Anwad, to koniecznie to :

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,129412214,129415304,Re_Pytanie_do_mezczyzn_z_FK_jak_glosuja_wasze.html

      Uprzedzilaś mnie wczoraj swoim komentarzem. I jak tu się dziwić, że ona wszystkich uważa za istoty bezmyślne, skoro otoczona jest rodziną, której musi wdrukowywać poglądy ? Wybujała intelektem ponad swoje otoczenie i dokonała pewnej eksprapolacji....
      • ploniekocica Swoją drogą 05.10.11, 12:56
        to, co ten pan wypisuje w tej swojej książce to jakiś horror jest. Plotki paskudne, insynuacje i to nawet nie z pierwszej ręki, ale przez mamusię podobno widziane.
        Słów brak.
        • gat45 Re: Swoją drogą 05.10.11, 12:59
          Chyba zanabędę drogą kupna to dzieło. Chociaż wszystkie płyny ustrojowe mi się burzą na myśl, że wzbogacić bym miała autora. Ale ciekawość silniejsza.
          • ploniekocica Re: Swoją drogą 05.10.11, 13:02
            Ja nie nabędę i nie przeczytam, bo mnie szlaK trafi niechybnie. Wystarczą mi fragmenty w sieci. Sposób pisania o Szczypińskiej (nie żebym ją lubiła!) i opowieści mamusi z prywatnych imprez u koleżanki z IBLu mi kompletnie wystarczą.
            • gat45 Re: Swoją drogą 05.10.11, 13:09
              Juæ-już miałam coś odpowiedzieć, ale to by było przedwczesne i nie chcę zapeszyć. Napiszę po ogłoszeniu wyników wyborów.

              Że co ? Ja przesądna ? Skądże !
      • ploniekocica Re: Wiem, ale nie powiem. 05.10.11, 13:12
        gat45 napisała:

        > A skoro wątek dla Anwad, to koniecznie to :
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/w,28,129412214,129415304,Re_Pytanie_do_mezczyzn_z_FK_jak_glosuja_wasze.html
        >
        > Uprzedzilaś mnie wczoraj swoim komentarzem. I jak tu się dziwić, że ona wszystk
        > ich uważa za istoty bezmyślne, skoro otoczona jest rodziną, której musi wdrukow
        > ywać poglądy ? Wybujała intelektem ponad swoje otoczenie i dokonała pewnej eksp
        > rapolacji....

        To jest charakterystyczne dla większości w miarę (sic) światłych zwolenników prezesa pana. Oni są noworyszami w dziedzinie edukacji. Stąd ta czołobitność wobec najmarniejszych tytułów naukowych i straszliwe przywiązywanie wagi do osiągnięć edukacyjnych sprzed tysiącleci.
        Normalni ludzie kończą szkoły, a potem uczą się przez życie całe i "zaliczona matura na pięć" nie jest dla nich żadnym wyznacznikiem wartości człowieka. Anwadowie tego świata na grobie sobie każą napisać "magister politologii'.
        • gat45 Re: Wiem, ale nie powiem. 05.10.11, 13:15
          ploniekocica napisała:


          >
          > To jest charakterystyczne dla większości w miarę (sic) światłych zwolenników pr
          > ezesa pana [...]

          Jakbyś sama była tak świeżutko oświecona, to też by Cię to oślepiło. I nawet uwierzyłabyś, że sama świecisz.
          • ploniekocica Re: Wiem, ale nie powiem. 05.10.11, 13:27
            gat45 napisała:

            > ploniekocica napisała:
            >
            >
            > >
            > > To jest charakterystyczne dla większości w miarę (sic) światłych zwolenni
            > ków pr
            > > ezesa pana [...]
            >
            > Jakbyś sama była tak świeżutko oświecona, to też by Cię to oślepiło. I nawet uw
            > ierzyłabyś, że sama świecisz.


            Czasami aż żałuję :(
            • ewa9717 Re: Wiem, ale nie powiem. 05.10.11, 16:23
              Edukacyjnych ciekawostek jest tam więcej: studiował w latach 1968-71, a wtedy studia uniwersyteckie pięcioletnie jak w pysk dał były...
              • gat45 Re: Wiem, ale nie powiem. 05.10.11, 16:24
                Prawnicze były czteroletnie, Ewuniu. Ale i tak jednego roku brakuje.
                • ploniekocica Re: Wiem, ale nie powiem. 05.10.11, 16:30
                  gat45 napisała:

                  > Prawnicze były czteroletnie, Ewuniu. Ale i tak jednego roku brakuje.

                  Zdolny był niesłychanie po prostu. Do wszystkiego. Co mu do dzisiaj zostało.
    • ave.duce Anwad - kolejne nieudane pożegnanie z Forum Kraj 21.10.11, 10:52
      Niestety, już na "oślej", więc przytaczam w całości ...


      Wystarczy wiedzieć, aby dobrze czynić
      Autor: anwad 21.10.11, 08:25


      Nie, nie wystarczy. Rację miał mój nauczyciel od religii, który - odnosząc się do tego cytatu z Sokratesa, którego znajomością chciałam się popisać na klasówce - wyjaśnił mi na marginesie, że w życiu tak to prosto nie wygląda.

      A ja znowu musiałam się o tym przekonać w realu. Wam nie wystarczyła wiedza, którą Wam przekazywałam
      (o PO, ich mocowdawcach etc.), aby dobrze czynić. Co naiwnie zakładałam.
      O swojej głupocie boleśnie musicie się przekonać na własnej skórze (jak np Wielgus, płacąc więcej za gaz, ogrzewanie, prąd, podatki itd.).

      Miłych życiowych nauk. Pa.

      >>>

      ps. bold i powiększenie moje ;)
      • tw_wielgus Re: Anwad - kolejne nieudane pożegnanie z Forum K 21.10.11, 12:38
        To co zacytowałaś jedynie pogłębiło moje przygnębienie.
        • ave.duce Re: Anwad - kolejne nieudane pożegnanie z Forum K 21.10.11, 13:50
          Nie wiem, czy zwróciłeś uwagę na tytuł postu?
          • tw_wielgus Re: Anwad - kolejne nieudane pożegnanie z Forum K 21.10.11, 14:27
            Co sugerujesz?
            • ave.duce Re: Anwad - kolejne nieudane pożegnanie z Forum K 21.10.11, 14:51
              Tytuł postu nie jest cytatem i zawiera wyraz "nieudane" ;)
              • tw_wielgus Re: Anwad - kolejne nieudane pożegnanie z Forum K 21.10.11, 16:27
                Czy to aż taka niezręcznośc?
                • ave.duce Re: Anwad - kolejne nieudane pożegnanie z Forum K 21.10.11, 16:37
                  ?
                  Chodzi mi o to, że w końcu nie wiem, co Cię zdołowało > pożegnanie, czy to, że nieudane ;)
                  • tw_wielgus Re: Anwad - kolejne nieudane pożegnanie z Forum K 25.10.11, 18:13
                    Już nie pamiętam.
        • dystans4 Re: Anwad - kolejne nieudane pożegnanie z Forum K 30.10.11, 16:06
          Nie jestem pewien tak oczywistej wykładni. Naocznie widać, że Anwad chce zwrócić naszą uwagę na zakupy Prezesa w Biedronce. Tak w ogóle, pytam, kto je organizował? Ktoś za to odpowie!

          Widać, że Anwad to zakamuflowana opcja antyPrezesowa, dornowa, ziobrowa, czy jaka inna. Dorn powinien się pilnować. Nie wiem, czy ucieczka do Meksyku mu pomoże. Tak samo Ziobro - proces już już. Prokuratorem będzie Pan Błaszczak, obrońcą - Pan Hofman.
          bul.
    • ploniekocica Wądzia i jej blog 25.10.11, 13:32
      Wycięli jej autoreklamę z FK, ale ja spryciula zachomikowałam dla Fszystkich wielbicieli naszej złotoustej wyszarzycielki. I już wiadomo po tytule, że Prezes Anwad jest kretem PO.
      Tu ponoć będzie blog Anwad.
      • ave.duce Re: Wądzia i jej blog 25.10.11, 13:49
        Też zdążyłam zachomikować ten łżeblog i nawet przehandlowałam już adresek z TW ;)
        • ploniekocica Re: Wądzia i jej blog 25.10.11, 14:03
          ave.duce napisała:

          > Też zdążyłam zachomikować ten łżeblog i nawet przehandlowałam już adresek z TW
          > ;)

          No tak ukłaT i działania zakulisowe oraz podstolne. I chomikowanie w celach handlowo-korupcjogennych
          A o dobro Fszystkich Forumowiczów Zedworowiczów to zadbać nie łaska?
          • ave.duce Re: Wądzia i jej blog 25.10.11, 14:10
            Ja i dobro? Przeca to oksymoron!
      • ave.duce Pierwsza! 25.10.11, 16:35
        *
        ave.duce napisał(a) komentarz datowany na 2011/10/25 16:32:10:

        Na dobry początek zacytuję klasyka: "El sueo de la razón produce monstruos".
        Z pozdrowieniami dla betonowej kaczystki - Ave.duce


        ps. pewnie mnie zabanuje jak niejaka Paczula vel vel vel w Sal00nie"Psychiatryk'24"
        • ave.duce Re: Pierwsza! 25.10.11, 17:12
          #
          ave.duce napisał(a) komentarz datowany na 2011/10/25 17:05:53:

          Wstaw "" na miejsce :) Grazie!

          #
          ave.duce napisał(a) komentarz datowany na 2011/10/25 17:06:39:

          Twój blog zżera litery! Potwór!
          • ploniekocica Re: Pierwsza! 25.10.11, 18:02
            Wyszarzona Paniusu!!!!
            Wądzia czyta nasze forum.
            • ave.duce To anWADA nie ma FzD w całości WYSZARZONEGO?! 25.10.11, 18:08
              Nie może być ;)
            • gat45 Musi czytać. Przecież bez nas jej wątki 25.10.11, 18:16
              byłyby jak jętki. A dzięki nam ma okazję się wykazać.
        • ave.duce Wycięła mię !!! Powtarzam zatem > 26.10.11, 20:31
          #
          ave.duce napisał(a) komentarz datowany na 2011/10/26 20:27:46:

          www.pitbul.pl/i/article/1719/main.jpg
          Jeszcze raz dobranoc, Panie Prezesie Kochany!
          • ave.duce Re: Wycięła mię !!! Powtarzam zatem > 26.10.11, 20:34
            #
            ave.duce napisał(a) komentarz datowany na 2011/10/26 20:33:57:

            Na nic twoje knowania! Pan Prezes zęby zjadł na takich jak ty.

            www.pitbul.pl/i/article/1719/main.jpg
            • ave.duce Re: Wycięła mię !!! Powtarzam zatem > 26.10.11, 21:46
              ja powtarzam, ona wycina. Faktycznie, ktoś ją dobrze nazwał fanKA PO.
      • tw_wielgus Re: Wądzia i jej blog 25.10.11, 17:47
        Ja powiem głośno i pod prąd. Brawo! Pochwalam tym samym postawę obywatelską Anwad.
        Ważna jest forma protestu a forma, którą wybrała jest jak najbardziej właściwa, nad treścią zawsze można jeszcze popracować.

        ploniekocica napisała:

        > Wycięli jej autoreklamę z FK, ale ja spryciula zachomikowałam dla Fszystkich wi
        > elbicieli naszej złotoustej wyszarzycielki. I już wiadomo po tytule, że Prezes
        > Anwad jest kretem PO.
        > Tu ponoć będzie blog Anwad.
        >
        • ploniekocica Re: Wądzia i jej blog 26.10.11, 12:16
          tw_wielgus napisał:

          > Ja powiem głośno i pod prąd. Brawo! Pochwalam tym samym postawę obywatelską Anw
          > ad.
          > Ważna jest forma protestu a forma, którą wybrała jest jak najbardziej właściwa,
          > nad treścią zawsze można jeszcze popracować.
          >

          A czy ktUś z obecnych się domyśla, czemu blog Wądzi nie znajduje się na saloonie, czy innym takim?
          • tw_wielgus Re: Wądzia i jej blog 27.10.11, 21:21
            Rewolucja wymaga odpowidniej oprawy. Salon24 założyły i prowadzą "przefarbowane lisy".
      • ave.duce Niech ten blog się stanie niegdysiejszym FAZPiS! 26.10.11, 16:34
      • blind_as_a_bat Re: Wądzia i jej blog 28.10.11, 23:36
        Zajrzałem. Jaka autorka, taki blog.
      • ave.duce Re: blog 11.11.11, 19:47
        is dead...?
    • sclavus Ale zauważcie... ;) 25.10.11, 20:53
      że wątki tejże, wzbudzają niesamowite emocje: rzadko kończą się poniżej setki wpisów...
      I to jest ewenement (przynajmniej dla mnie)
      • ploniekocica Re: Ale zauważcie... ;) 25.10.11, 21:02
        sclavus napisał:

        > że wątki tejże, wzbudzają niesamowite emocje: rzadko kończą się poniżej
        > setki wpisów...
        > I to jest ewenement (przynajmniej dla mnie)

        Zauważamy. To nie jest ewenement to jest sado-masochizm oraz dzika przyjemność z obcowania z kaczyzmem w stanie czystym, powiedziałabym niczym nieskażonym, a już szczególnie myślą. Anwad to taka baba z brodą FK. Ledwo się pojawi, a już wszyscy lecą i rzucają się na nią jak padlina na sępa.
        • gat45 Re: Ale zauważcie... ;) 25.10.11, 21:09
          ...albo : nieprzyjaciół kupa już lazła, jak robactwo na świeżego....

          Cieszmy się i spieszmy się kochać Anwad, albowiem któregoś dnia jej się może wyczerpać misjonarski zapał i przestanie nas sprowadzać na jedyną właściwą drogę. I co my wtedy zrobimy, siroty ?
      • yoma Re: Ale zauważcie... ;) 25.10.11, 21:10
        Ja tam nieśmiało zauważę, że mnie już głupio i wstyd wpisywać się w wątki Anwad.

        No bo wszyscy ją leją, a ona sama biedna... To musi działac syndrom klasowego głupka, ale tak czy inaczej zachowujemy się nieładnie.
        • sclavus Re: Ale zauważcie... ;) 25.10.11, 21:38
          No to dlaszego ona nic nie rozzzumi???
          Wchodzę, i oeszem, na jej wątki, z rzadka cóś przyleję, ale ona jakaś zaszczepiona na to wszystko co jej tam przykładają... i ja , i inni...
          Skądinąd, ludzie z bardzo przyzwoitym rozsądkiem ;)... i zdrowym... :)
          • magdolot Re: Ale zauważcie... ;) 26.10.11, 01:39
            Nauczyciel religii powtarzał Anwad zapewne, że jeden nawrócony grzesznik etc... czym skazał ją na tę masochistyczną orkę. Uwolnić orkę!!!
            • gat45 Re: Ale zauważcie... ;) 26.10.11, 06:54
              Uwolniona orka gryzie dłoń, która ją karmi :(((( Nie trzeba było niewolić.
        • ploniekocica Re: Ale zauważcie... ;) 26.10.11, 13:13
          yoma napisała:

          > Ja tam nieśmiało zauważę, że mnie już głupio i wstyd wpisywać się w wątki Anwad
          > .
          >
          > No bo wszyscy ją leją, a ona sama biedna... To musi działac syndrom klasowego g
          > łupka, ale tak czy inaczej zachowujemy się nieładnie.

          Po głębokim przemyśleniu też mi się zrobiło Anwad żal, ale w innym aspekcie. Nie dlatego, że my na nią jak ta padlina tylko spróbujcie sobie wyobrazić życie takiej Anwad.
          Zapewne wszyscy bywalcy tego forum pamiętają tę piosenkę - to jest piosenka o życiu Wądzi. Podczas, gdy inni ludzie myślą o pracy, rodzinie,dzieciach, planują wakacje, zakupy, spacer z psem, martwią się spłatą kredytów, zdrowiem bliskich itd. Anwad wstaje z myślą o ekshumacjach posmoleńskich i zasypia martwiąc się o przekręty w sejmie. W tak zwanym międzyczasie całokształt Wądzi zajmuje brzoza, hel, pomnik Lecha, profesor Binienda i jego teoria, nieprzekopana ziemia koło lotniska itd. itp. No bidulinka ta nasza Anwad.
          • dupetek Ścios!!!! 26.10.11, 13:39
            O Ściosie zapomniałaś, a on jest tu kluczową postacią!
            • ploniekocica Re: Ścios!!!! 26.10.11, 13:50
              dupetek napisał:

              > O Ściosie zapomniałaś, a on jest tu kluczową postacią!

              Jednakowoż myślę, że Ścios w tym wypadku nie jest przekazem, ale środkiem przekazu.
              W sumie on też biedny :(
              • ave.duce Re: Ścios!!!! 26.10.11, 14:02
                Anwad niczym samotny o/ściosany kołek w płocie, broniącym dostępu do bagiennego gniazda Rodziny Pi$rano.
              • dupetek Re: Ścios!!!! 26.10.11, 14:22
                Jest inspiracją, a inspiracja to potęga jak ten klucz do szafy Lesiaka:)
          • yoma Re: Ale zauważcie... ;) 26.10.11, 15:37
            > Anwad wstaje z myślą o ekshumacjach posmoleńskich i zasypia martwiąc się o
            > przekręty w sejmie. W tak zwanym międzyczasie całokształt Wądzi zajmuje brzoza
            > , hel, pomnik Lecha, profesor Binienda i jego teoria, nieprzekopana ziem
            > ia koło lotniska itd. itp. No bidulinka ta nasza Anwad.

            No właśnie, i jeszcze do tego wszyscy na nią jak padlina...

            Ale przeczytałam jej blog i już mi jej nie żal. Moje redaktorskie oko cierpi. Grafomani nie zasługują na żadne współczucie oraz Kikom tego świata należy się przeciwstawiać siłom fizycznom i godnościom osobistom.
            • ploniekocica Re: Ale zauważcie... ;) 26.10.11, 15:50
              Pretensjonalny tarabuczyzm to jedna z cech ciutkę bardziej oświeconego pisięctwa. Zauważ, że na FK ludzie piszą lepiej, gorzej, zabawnie, mniej zabawnie, poprawnie, nie do końca poprawnie, ale tylko wśród pisiąt występuje taka nadęta grafomania połączona z absolutnym brakiem dystansu do siebie samego/samej. Forumowi intelektualiści spod znaku PiS to jest coś niebywałego po prostu.
              • dupetek Re: Ale zauważcie... ;) 26.10.11, 17:40
                Nie bądź taka!! Ja dostałem zapewnienie od Anwad, że mnie nie wywali z bloga! Jak dojrzeję, to tam zajrzę:)
                • ave.duce Re: Ale zauważcie... ;) 26.10.11, 17:47
                  Uważam, że wespół w zespół POwinniśmy sprowadzić Anwad na właściwą drogę, jedynie słuszną > do Pi$! Już się wzięłam za ten peowski ugór.
                • yoma Re: Ale zauważcie... ;) 26.10.11, 18:19
                  Dupetek, musisz najpierw zostać szarytką :) Jak się nazywa rodzaj męski? Szaryt? Szarek?
                  • ave.duce Re: Ale zauważcie... ;) 26.10.11, 18:31
                    Szarytek albo... Szarik ;)
          • gat45 Re: Ale zauważcie... ;) 26.10.11, 17:48
            Ja tam się z Anwad nie droczę i z niej nie kpię. Ale im bardziej zaglądam wgłąb siebie, tym bardziej nie mogę pojąć, dlaczego w ogóle "wymieniam z nią poglądy". Ani po co. Nie wiem, i tyle.
            • yoma Re: Ale zauważcie... ;) 26.10.11, 18:15
              No mówię, syndrom ofermy klasowej, czyli huzia na Anwad.

              Ja wiem? Ja chyba po to, żeby sobie potwierdzić, że takie ludzie są na świecie. Bo w moim otoczeniu nie ma. Plus klawiatura mnie swędzi, jak ją widzę, czyli syndrom.
              • gat45 Re: Ale zauważcie... ;) 26.10.11, 18:26
                Nie. Uczciwą autolustrację przeprowadziłam pod tym kątem - i nie. Nigdy nie uczestniczyłam w huziach na ofermy klasowe czy inne. Wychowanie czy natura, nie wiem Ale blokadę na takie zachowania mam.

                Sięgam jeszcze głębiej do swojej personalnej teczki ...introspekczę. Może znajdę.
                • ploniekocica Re: Ale zauważcie... ;) 26.10.11, 18:43
                  Też tak mam. Znaczy z tym huzianiem na ofermy. Nie huziam, a wręcz wprost przeciwnie.
                  Anwad nie jest ofermą klasową. Jest nadętym bubkiem (bubą?) z górnej półki. Jest absolutnym alter ego Prezesa Pana. Gardzi. Wywyższa się. Stara się poniżać.
                  Nie mam dla niej żadnej litości. Zresztą mnie tylko raz wycięli na FK (za wildsztajna z donosu Wądzi), a bidulinkę naszą wycinają w każdym wątku po kilka razy, bo chamska jest.
                  • gat45 Re: Ale zauważcie... ;) 26.10.11, 18:47
                    ploniekocica napisała:

                    > Też tak mam.

                    A Miecia kochasz ?
                    • ploniekocica Re: Ale zauważcie... ;) 26.10.11, 18:57
                      Kocham, aczkolwiek nie staję w szranki o Mieciowe serce.
                      Na Miecia nie huziam nigdy. Never. Jamais.
    • humbak Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 27.10.11, 20:19
      Nosz kutwa nie wytrzymam... po co Wy z tą kobitą gadacie? Piszę do osób które pojawiają się w prawie każdym wątku Anwand i właściwie nie wiem, czy chcą ją do czegoś przekonać, czegoś się od niej dowiedzieć, czywykazać się przed kimś lub przed sobą. Bo kurna nie widzę żadnego celu w tych dyskusjach, który mógłbym uznać za stosowny. Chyba że sądzicie że ona na tym zarabia i chcecie być pomocni.
      • tw_wielgus Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 27.10.11, 20:39
        A jaki jest cel dyskusji forumowych o polityce? Pogadać sobie. Dlaczego zatem uważasz, że nie wato rozmawiać z tak uroczym dziewczęciem?
        • humbak Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 27.10.11, 20:51
          Bo to zalatuje leczeniem własnych kompleksów na przykład.
          • tw_wielgus Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 27.10.11, 21:19
            Nikt nie karze Ci ich leczyć.. Nie ma przymusu.
            Poza tym to dlaczego uważasz, że ktoś ideowo zaangażowany po storonie PiS jest gorszym dyskutantem niż nqa przykład ktoś głęboko wierzący w duchową odnowę państwa Polskiego pod przewodnictwem Palikota?
            Anwad do wszechświat równoległy. Ona na Ciebie, na mnie i na wszystkich, którzy prezentują inne poglądy niż te, w które głęboko wierzy patrzy jak na kosmitów sterowanych z ośrodka na Czerskiej. Ty uważasz, że ona została zmanipulowana, a z jej punktu widzenia wygląda to zgoła odwrotnie.
            • humbak Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 27.10.11, 21:24
              Źle mnie zrozumiałeś. Dobranoc. Trzy dni siedzenia po nocy to dość. Jutro mam po robocie kupę kilometrów do zrobienia.
              • tw_wielgus Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 27.10.11, 21:37
                Dobranoc.
      • ave.duce Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 08:45
        Nie wiem, czy zarabia, czy nie.
        Włączam się w wątki, kiedy głupotą lub chamstwem osiąga poziom dna.
        Ogólnie - śmieszy mnie i bawi. Ten ton, ach ten ton!
        Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek czuła potrzebę wykazywania się na forach (a w realu też rzadko).

        Z niewieloma forumowiczami o odmiennych poglądach można sensownie na spokojnie "pogadać" na FK zwłaszcza.

        Tyle na gorąco.
        • humbak Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 15:29
          > Nie wiem, czy zarabia, czy nie.
          > Włączam się w wątki, kiedy głupotą lub chamstwem osiąga poziom dna.
          > Ogólnie - śmieszy mnie i bawi. Ten ton, ach ten ton!

          W mule przyjemnie się brodzi? Ja zawsze obawiałem się skutków.

          > Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek czuła potrzebę wykazywania się na for
          > ach (a w realu też rzadko).

          Wierzę.


          >
          > Z niewieloma forumowiczami o odmiennych poglądach można sensownie na spokojnie
          > "pogadać" na FK zwłaszcza.

          Ja z większością sobie jakoś radzę.
          • ave.duce Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 16:11
            humbak napisał:

            >
            > W mule przyjemnie się brodzi? Ja zawsze obawiałem się skutków.

            Bez przesady. Raz nawet w dzieciństwie na Kaszubach topiłam się w bardzo mulistym jeziorze i dałam sobie radę.

            > Ja z większością sobie jakoś radzę.

            Wiem. Z moich obserwacji wynika, że raczej nie bierzesz udziału w wątkach polityczno-personalnych.

            ps. nawiasem mówiąc, na wieść o możliwym przybyciu niemieckich lewaków i anarchistów na "marsz" niejaki Żaryn powiedział: – Udział niemieckich anarchistów w proteście przeciwko polskiemu marszowi niepodległości to swoisty chichot historii.

            Żaryn mija się z prawdą > nie przeciwko marszowi, ale jego organizatorom. A antyendecki Piłsudski nie przestaje przewracać się w grobie...
            • humbak Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 29.10.11, 01:00
              Obserwacji? Upiorne:)

              Co do komentarza Żaryna- średnio mnie interesuje, ale generalnie w stosunku do lewaków i anarchistów jestem raczej cyniczny więc nie będę go krytykował.
              • ave.duce Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 29.10.11, 09:15
                humbak napisał:

                > Obserwacji? Upiorne:)

                Upiorne? Mimowolne.

                Ważne kto, a nie co? Ok.
                • humbak Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 29.10.11, 09:56
                  No fakt, żywymi oczami w wiszącym na ścianie obrazie lub zdekapitowanym łosiu w jakiejś starej brytyjskiej posiadłości nie jesteś:)
                  • ave.duce Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 29.10.11, 11:47
                    Jeszcze nie jestem ;)
      • ploniekocica Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 11:29
        Odpowiem brutalnie.
        Po pierwsze to gdybyś przeczytał ten wątek to znalazłbyś odpowiedź na to pytanie z ust/klawiatur wielu tych przez Ciebie niezrozumianych. Także na temat huziania na Anwad.
        Po drugie jeśli uważasz, że w/w krzywdzą Anwad to czemu nie staniesz w jej obronie? Tam, a nie tu i po czasie? I jawnie a nie używając manipulacji? Nie podoba Ci się coś - pisz nie podoba mi się, a nie - nie rozumiem, czy to przypadkiem nie jest itd.
        Po trzecie teksty o odreagowywaniu kompleksów i wykazywaniu się są przeważnie rodzajem projekcji. Bo czy Twoich słów nie można zanalizować jako chęć wykazywania się lepszością, większą wrażliwością, rycerskością, byciem ponad itp., a taka chęć przeważnie jest odreagowaniem kompleksów, nieprawdaż? Widzisz, terminologia psychologiczna ma to do siebie, że bardzo łatwo nią operować w sposób raniący właściwie w stosunku do każdej osoby, którą chce się zranić.
        Po czwarte ludzie sOM różne. Ja osobiście nie rozumiem motywacji pewnie 99% otaczających mnie ludzi. I muszę z tym żyć.
        Po piąte - bo wredna jestem. Z natury.
        • dupetek Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 11:51
          Lubię Twoją wredność!

          ploniekocica napisała:
          >Po piąte - bo wredna jestem. Z natury. <
          • ave.duce Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 16:49
            Lizus!
            • ploniekocica Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 16:55
              Już się boję, że będzie awantura, jak o damski (kierowy) biust.

              Dlatego też siedzę, jak mysz pod mietłą i nie mówię nic, aczkolwiek mam coś na ten temat do powiedzenia, bo jestem wredna i lubię epatować.
              • ave.duce Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 17:09
                Wielgusowy Dupetek wszystkim się podlizuje. Nici z awantury.

                Ale te z nickami na "G" małolepsze!

                Epatuj sobie wrednie do woli, jakiem erozwielitka.
              • sclavus Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 17:25
                ploniekocica napisała:
                ... bo jestem wredna i lubię epatować
                Czy to ma coś wspólnego z episkopatem???
                :D
                • ploniekocica Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 17:35
                  sclavus napisał:

                  > ploniekocica napisała:
                  > ... bo jestem wredna i lubię epatować
                  > Czy to ma coś wspólnego z episkopatem???
                  :D


                  I owszem. Tylko pis wyrzuciłam, bo mnie Gat z Yomą ostrzegały, żebym nie szła tą drogą.
                  Przedtem lubiłam w swej wredocie episkopatować
              • damakier1 Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 17:52
                Już się boję, że będzie awantura, jak o damski (kierowy) biust.

                Co znowu z moim biustem? Pokazać?
                • ploniekocica Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 18:46
                  Pokaż :)

                  Nie udawaj, że nie pamiętasz awantury, gdy Wielgus pod postacią Dupetka się wirtualnie przytulał do Twego biustu. I co z tego wynikło!
                  • dupetek Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 19:09
                    [:))))] Fajnie było [/:))))]
            • dupetek Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 19:11
              Zaraz lizus:( Dobre słowo dziewczynie powiedziałem tylko w celach pociechy i otuchy dodania!

              ave.duce napisała:
              > Lizus!<
              • ploniekocica Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 19:14
                dupetek napisał:

                > Zaraz lizus:( Dobre słowo dziewczynie powiedziałem tylko w celach pociechy i ot
                > uchy dodania!
                >
                > ave.duce napisała:
                > > Lizus!<


                Ja przepraszam, ale niby dlaczego pocieszać mnie miałeś niby? Wredota nie boli, a wprost przeciwnie!
                Kurczę, no! Foch!
                • dupetek Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 19:21
                  WEwsparcie moralne do zwarcia z Humbakiem za słuszne uznałem! Wydłub focha i po kłopocie:)
        • humbak Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 15:26
          > Odpowiem brutalnie.

          Nie zauważyłem.

          > Po pierwsze to gdybyś przeczytał ten wątek to znalazłbyś odpowiedź na to pytani
          > e z ust/klawiatur wielu tych przez Ciebie niezrozumianych. Także na temat huzi
          > ania na Anwad.

          Możliwe.

          > Po drugie jeśli uważasz, że w/w krzywdzą Anwad to czemu nie staniesz w jej obro
          > nie?

          Anwand mnie nie interesuje.


          >I jawnie a nie używając manipulacji?

          Skąd wiesz co miałem na celu?


          Nie podoba
          > Ci się coś - pisz nie podoba mi się, a nie - nie rozumiem, czy to przypadkiem
          > nie jest itd.

          Wprost, pełne osądy można pisać/wygłaszać o człowieku którego się dobrze zna. Inaczej nie ma to sensu, bo nie może mieć solidnych podstaw.


          Bo czy Twoich słów nie można zanalizować jako chęć wykazywan
          > ia się lepszością, większą wrażliwością, rycerskością, byciem ponad itp., a tak
          > a chęć przeważnie jest odreagowaniem kompleksów, nieprawdaż?

          Można. Możliwe też że jest. I?


          Widzisz, terminolo
          > gia psychologiczna ma to do siebie, że bardzo łatwo nią operować w sposób rani
          > ący właściwie w stosunku do każdej osoby, którą chce się zranić.

          Chromolę psychologię:) Nie mam ochoty nikogo ranić. Piszę otwarcie bo w przypadku występujących tu osób chce być szczery. Uważam że na to zasługujecie. Na szczerość.


          > Po czwarte ludzie sOM różne. Ja osobiście nie rozumiem motywacji pewnie 99% ot
          > aczających mnie ludzi. I muszę z tym żyć.

          Nie widzę powodu by tak szybko rezygnować.


          > Po piąte - bo wredna jestem. Z natury.

          Nie Ty jedna.
          • ploniekocica Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 15:39
            Sorki, ale pisząc: nie podoba mi się, nie wygłaszasz osądów o nikim, tylko o sobie. Jeśli chcesz być szczery to Ci się tylko chwali, ale w takim razie naucz się zaczynać zdanie od ja, mnie, bo w przeciwnym wypadku z tymi swoimi "leczeniami kompleksów" może nie chcesz, ale bywasz raniący.
            • humbak Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 15:48
              > Sorki, ale pisząc: nie podoba mi się, nie wygłaszasz osądów o nikim, tyl
              > ko o sobie.

              Nie sądzę aby to stwierdzenie było prawdziwe.


              Jeśli chcesz być szczery to Ci się tylko chwali, ale w takim razie
              > naucz się zaczynać zdanie od ja, mnie, bo w przeciwnym wypadku z tymi sw
              > oimi "leczeniami kompleksów" może nie chcesz, ale bywasz raniący.

              Owszem.
              • ploniekocica Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 15:54
                Nie wiem, czy jest prawdziwe, ale tak się szkoli rodziców dzieci, a także biznesmenów. Żeby wyrażali swoją opinię, a nie opinię na temat drugiego człowieka.
                Zupełnie inaczej brzmi "Jesteś niekompetentny" od "Uważam, że tym razem niekompetentnie postąpiłeś", a nawet "Znowu się spóźniłeś" od "Nie lubię, kiedy się spóźniasz na obiad". Nawet ostra rozmowa jest zdecydowanie mniej raniąca, gdy mówi się o swoich odczuciach odnośnie błędów drugiej osoby, niż bezpośrednio o tych błędach.
                • humbak Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 15:57
                  Tak zwane owijanie w bawełnę. Ma to sens w bezpośredniej rozmowie. Forum ma jednak to do siebie że jest czas by przetrawić opinię.
                  • ploniekocica Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 16:07
                    Nie. To nie jest owijanie w bawełnę tylko zasady porozumiewania się. Tym bardziej aktualne w internecie, gdzie nie mamy do czynienia z mową ciała i większość wypowiedzi w związku z tym bierzemy literalnie.
                    Bo tak, jak przez Ciebie przedstawiona opinia, która nie jest opinią, bo przecież Ty nie opiniujesz tylko manipulujesz, używając słów "nie rozumiem", prosi się o niegrzeczną odpowiedź: A co Cię to obchodzi.
                    • humbak Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 28.10.11, 23:31
                      Na czym polega manipulacja?
                      • ploniekocica Re: Wątek dla Anwad i tych wszystkich, 29.10.11, 11:19
                        Zaraz Ci wytłumaczę, bo chyba manipulacje rozumiesz jako manipulację prawdą, a chodzi o manipulacje emocjami. Możemy to nazwać chwytem socjotechnicznym, ale to nie jest dobra nazwa, bo większość ludzi stosuje owo "nie rozumiem, jak możesz " nie przeciwko komuś, ale żeby sobie zrobić dobrze. Tymczasem jest to jeden z najbardziej raniących i wywołujących największy wewnętrzny sprzeciw u rozmówcy, bo zadający to pytanie stawia się ponad pytanym. O trzy piętra ponad.
                        Wyobraź sobie taką sytuację - kumpel Ci coś obiecał i kompletnie zapomniał. Dzwonisz do niego i mówisz: Wiśnia jesteś. Czekam i czekam na ten program, a ty co? Alzheimera masz, czy olewasz starego kolegę?, albo dzwonisz i mówisz: "Nie rozumiem, jak dorosły człowiek może coś komuś obiecać i nie dotrzymać."
                        Widzisz różnicę?
                        Tak jest świat zbudowany, że ludzie się nawzajem nie rozumieją do końca. Nie mam w domu telewizora zatem nie rozumiem, jak go można mieć, nie jem mięsa więc nie rozumiem, jak go można jadać (zabijając najpierw zwierzątka) itd. itp. Nie chodzę jednak od domu do domu i nie dzielę się swoim niezrozumieniem z każdym posiadaczem telewizora i mięsożercą. Przede wszystkim z takiego prostego powodu, że chociaż jestem aspołeczną socjopatką to nade wszystko cenię sobie święty spokój :), a wiem, jak to może być odebrane.
                        Ty nie rozumiesz pewnie z 70% rzeczy, które sprawiają mi przyjemność i wicewersja. I dobrze. A jeśli naprawdę ktoś chce się dowiedzieć czegoś na temat czyichś motywacji to znacznie lepiej używać zwrotu:wytłumacz mi proszę.
    • sclavus Wątek, nie tyle dla Anwad ile poprostu jej ostatni 30.10.11, 18:12
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,130240401,130240401,Morderstwo_zalozycielskie_III_RP.html
      przynajmniej pierwsza część sygnaturki pasuje do niej,,,,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka