Dodaj do ulubionych

Mamy już wątek "dworskie limeryki"?

19.11.11, 23:00
Pewien poseł z Biłgoraju
gada jakby był na haju
i jak jakiś kaczysta
o spiskach gromy ciska.
Czy wróci z odlotu w maju?
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: Mamy już wątek "dworskie limeryki"? 20.11.11, 08:21
      Oj, limeryków ci u nas dostatek! Rozsiane są po FzD niczym

      https://republika.pl/blog_ow_3437608/3966827/tr/letnia_laka.jpg

      Ostatnio w większej partii tu: forum.gazeta.pl/forum/w,89075,129094482,129889412,Re_Nasza_galerA_.html i dalej...
      • iza.bella.iza Re: Mamy już wątek "dworskie limeryki"? 20.11.11, 12:47
        To może jakoś je zebrać w jednym miejscu niczym:
        https://tapety.joe.pl/tapeta/ziemia/zblizenia/ogromny-bukiet-polnych-kwiatow.jpg
        • ave.duce Re: Mamy już wątek "dworskie limeryki"? 20.11.11, 17:12
          Oj, Pani. Ile to roboty...
          • damakier1 Re: Mamy już wątek "dworskie limeryki"? 20.11.11, 19:01
            Roboty to by było...ale, jakby się iza.bella.iza zakrzątła, to czemu nie?
            • ave.duce Re: Mamy już wątek "dworskie limeryki"? 20.11.11, 19:33
              Też tak pomyślałam.
              • iza.bella.iza Re: Mamy już wątek "dworskie limeryki"? 20.11.11, 21:08
                Chciałabym bardzo, ale jeszcze z pół roku będę w permanentnym niedoczasie (Ave wie dlaczego) a poza tym nie znam wszystkich dworskich wątków z limerykami. Póki co może wrzucicie tutaj linki?
                • ave.duce Kto trafi na "stary" limeryk > niech wrzuci link 21.11.11, 08:47
                  To był wątek limerykowy, chyba najstarszy...

                  forum.gazeta.pl/forum/w,89075,95524453,,limeryk_zyciowy.html?s=0
    • trzecikot Re: Mamy już wątek "dworskie limeryki"? 20.11.11, 10:18
      Pewien poseł z lubelszczyzny
      słabość miał. Do słabizny.
      Chwycił więc klechę za jaja
      (a klecha był z Biłgoraja)
      i straszne zostawił mu blizny
      • iza.bella.iza Re: Mamy już wątek "dworskie limeryki"? 20.11.11, 12:47
        Piknie!
    • tojajurek A muszo bydź lime_ryki? 21.11.11, 21:31
      Ja wczoraj miałem tako migrenę, wróć, tak mnie łeb napierdzielał, że najstarszy chłop we wsi takiego czegóś nie pamięta. Prawie cały dzień przeleżałem w wyrku z łbem pod poduszkom. I z tego leżenia wylągł mi się w tym łbie taki wierszyk, że głupszego nie pamiętam.
      Wyglądał ón mniejwięcej tak:

      Spotkał Apap Pyralginę
      I żałosną zrobił minę:
      Ja bez Pani marnie zginę!

      Wszystko we mnie się przewraca,
      Jakbym nagle dostał kaca
      Lub mi zaszkodziła praca.

      Choć dziś piękna jest niedziela,
      Łeb mnie strasznie napierdziela,
      Że wciąż leżę niczym bela.

      We łbie tupie stado koni,
      Człek się przed hałasem broni,
      A tu pleban na mszę dzwoni.

      Jestem sam jak kwiatek polny
      Lub ogórek małosolny,
      Albo rolnik małorolny.

      Już mnie w ogóle nic nie kręci
      I na żarcie brak mi chęci,
      Nawet piwko mnie nie nęci.

      Pyralgina była miła,
      Z Apapem się połączyła
      I pod kocyk z nim wskoczyła.

      Jak ktoś wymyśli tu cośik durniejszego, to bardzo proszę.
      • iza.bella.iza Mogo być same ryki:) 21.11.11, 22:06
        Wierszyk pikny, Brzechwą podszyty i bardzo zabawny. Szkoda, że poprzedzon takim straśnym łba napierdzielaniem.
      • trzecikot Re: A muszo bydź lime_ryki? 22.11.11, 08:45
        Ha! Cosik tak niedługo minie dziesięć lat od ostatniego mojego napierdzielania łba. A było to takie napierdzielanie (mniej więcej co pół roku), że bolało mnie nawet najmniejsze poruszenie powiekami i miałem ochotę wydłubać sobie oczy łyżką. Przy pierwszych objawach rozpaczliwie szukałem ciemnego pomieszczenia z wyrkiem, co często było trudne. W przypadku ataku wrogich sił panny M. pomagały jedynie dwie ampuły nospy w dupsko. Ewentualna poezja tamtych lat nie nadawałaby się do publikacji.
    • iza.bella.iza O Róży:) 23.11.11, 19:40
      Dzika róża z ulicy Złotej
      Jesienią kwitnąć miała ochotę.
      Owoce, kwiaty, świeże liście
      Na jednym krzewie są zajebiste -
      Myślała kwitnąc w jesienną słotę.
    • ave.duce Rymarz sentencjonalny ... 10.12.11, 22:45
      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,128766661,,Rymarz_sentencjonalny.html?v=2
      • ave.duce Gdybaczki 10.12.11, 22:47
        forum.gazeta.pl/forum/w,89075,101529365,,Gdybaczki_.html?v=2
        • ave.duce Lepieje 10.12.11, 22:57
          forum.gazeta.pl/forum/w,89075,113599980,,Gdyby_sie_ktos_nudzil_.html?v=2
          forum.gazeta.pl/forum/w,89075,120957768,,Jeszcze_lepiej_.html?v=2
          forum.gazeta.pl/forum/w,89075,97578661,,Lepiej_62_62_62_.html?v=2
          forum.gazeta.pl/forum/w,89075,93940947,,Lepiej_.html?v=2
          • tojajurek Re: Lepieje 10.12.11, 23:13
            Lepiej w szambie zostać nurkiem
            Niż się kłócić z Tojajurkiem.
            • ave.duce Re: Lepieje 11.12.11, 08:47
              Lepiej zaryć dziobem w trawę,
              niż się w spory wdawać z Ave.
      • damakier1 Re: Rymarz sentencjonalny ... 11.12.11, 00:37
        Ale się, Wodzowo, napracowałaś!

        To dorzucę garstkę limeryków:

        Skrywa fakt ten hrabina tajemnicą,
        Że wciąż jeszcze pozostaje dziewicą
        Mimo, że w desperacji
        Dokonać defloracji
        Próbowała już nawet gromnicą.

        Przeurocza pani znad morza
        i powabna była, i hoża,
        ale przez te zalety
        jej małżonek niestety
        się dorobił pięknego poroża.

        Pewne łosie, gdzieś w Kampinosie,
        z miną błogą dłubały w nosie.
        Czemuż wy, łosie drogie,
        macie miny tak błogie?
        - Bo przyjemnie nam robi to się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka