Dodaj do ulubionych

Katarzyna W. współczesna Medea?

09.02.12, 20:19
polecam felieton Macieja Nowaka z Krytyki Politycznej.

Mnie jest żal tej kobiety.

Tak, wiem Panie Witek - najpierw napisałam o tym na Forum Kraj, żeby państwu tu nie przeszkadzać, potem doszłam do wniosku, że nie kazdy zagląda na strony Krytyki Politycznej a żal żebyscie przegapiły. Jestem beznadziejna, do lochu ze mną, łamię wszelkie standardy forumowe. Jak mnie nie chcą tam, to przychodzę tu. to niewybaczalne, wiem.

Tak czy siak, myślę, że warto przeczytać

www.krytykapolityczna.pl/MaciejNowak/Wywiedzmy/menuid-350.html



Obserwuj wątek
    • damakier1 Re: Katarzyna W. współczesna Medea? 09.02.12, 21:03
      Nie spodobał mi się felieton Macieja Nowaka. Połączenie tych wszystkich kobiet wydumane, w sumie sobie tak pan Nowak paple wokół tematu na topie.
      A czy Katarzyna W. to współczesna Medea? Raczej zagubiona i zapętlona przez strach i własną głupotę dziewczyna, która w dodatku miała pecha spotkać w nieszczęściu tego cwaniaka Rutkowskiego.
      Też mi jej żal.
      • ex.mila Moja córka też urodziła się 15 lipca 09.02.12, 21:40
        i też była wpadką lipcową
        • ave.duce Re: Moja córka też urodziła się 15 lipca 10.02.12, 07:04
          ex.mila napisała:

          > i też była wpadką lipcową

          ? 12 miesięcy?
      • ploniekocica Re: Katarzyna W. współczesna Medea? 10.02.12, 00:10
        Też mi się średnio ten felieton podoba, bo jest o Macku Nowaku, a nie o sprawie prawdziwej.
        Również szkoda mi matki Madzi, aczkolwiek jako beztelewizorna mało wiem i nawet nie bardzo chcę wiedzieć.
    • trzecikot Re: Katarzyna W. współczesna Medea? 09.02.12, 21:37
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,133208579,133208579,Kto_wystapi_w_nastepnej_edycji_.html
      • ex.mila Re: Katarzyna W. współczesna Medea? 09.02.12, 21:41
        Zdecydowanie teściowa.
    • trzecikot Re: Katarzyna W. współczesna Medea? 09.02.12, 21:40
      PS. Macieja Nowaka znam osobiście i zaręczam, że jego wiedza o niewiastach, w tym wiedźmach, jest czysto teoretyczna.
      • ex.mila Re: Katarzyna W. współczesna Medea? 09.02.12, 21:42
        trzecikot napisał:

        > PS. Macieja Nowaka znam osobiście i zaręczam, że jego wiedza o niewiastach, w t
        > ym wiedźmach, jest czysto teoretyczna.

        Co za nowina
      • ploniekocica Re: Katarzyna W. współczesna Medea? 10.02.12, 00:01
        trzecikot napisał:

        > PS. Macieja Nowaka znam osobiście i zaręczam, że jego wiedza o niewiastach, w t
        > ym wiedźmach, jest czysto teoretyczna.

        Aj waj, mój ulubiony seksisto kulinarny, też znam rzeczonego i to bardzo długo i zaręczam, że fakt, iż nie zna się na kobietach od strony biblijnej nie odbiera mu i jemu podobnych niczego ze znajomości kobiet.
        Hihi, na kobietach to się znają kobiety, potem o wiele mniej, ale jednak geje, a mężczyźni to się w ogóle na kobietach nie znają. Co najwyżej na ich fizyczności.
        W drugą stronę to nie działa, bo lesbijki się na mężczyznach nie znają, bo funkcjonują w zamkniętych środowiskach. Lesbijki znają się na gejach. Geje znają się na kobietach bez względu na ich orientację, bo są po prostu dopuszczani o wiele bliżej psychicznie niż faceci.
        • trzecikot Re: Katarzyna W. współczesna Medea? 10.02.12, 00:19
          Pieprzysz, mame. Ponad pięć lat spędziłem w nocnej trójmiejskiej gastronomii po niewłaściwej stronie baru i zaprawdę powiadam ci, że pieprzysz ;)

          Nowak to oblech - niezależnie od swojej orientacji. Oblech i pospolity żarłok, który nie ma nic wspólnego ze smakoszem. Nie rozumiem ani jego dywagacji kulinarnych, ani komentarzy natury płciowej, bo to zwykła sybarycka góra mięsa jest i nic poza tym. Przyznaję, że jak mam problem z moją Mychą i vice versa, to dzwonię po pomoc i wsparcie do mojego kumpla geja, który doskonale potrafi nas oboje spacyfikować, ale to nic nie znaczy, bikoz mój kumpel gej nie pisze opiniotwórczych felietonów z pozycji besserwisera. Nowak to chuj zbolały i basta.
          • ploniekocica Re: Katarzyna W. współczesna Medea? 10.02.12, 00:29
            A widzisz to źle sprawę ująłeś, bo z oblechowatością konkretną jestem w stanie się zgodzić. Ja go pamiętam z czasów, kiedy oboje pacholętami byliśmy. Ja miałam z rozmiar mniej, a on???

            Natomiast w kwestii ogólnej nie pieprzę. :)
            • gat45 Uwaga koty czecie i jedneczecie 10.02.12, 10:40
              Uważacie, że te odniesienia personalne są tutaj OK wobec konkretnej osoby ? Gdybym zobaczyła coś takiego na temat innego forumowicza, to chyba bym wyrżła (ze zwyczajowymi przeprosinami). Ile osobistych szczegółów wolno na temat osoby publicznej - no, pół-publicznej - wolno podać do wiadomości na otwartym forum ?

              Pytam, nie osądzam.
              • ploniekocica Re: Uwaga koty czecie i jedneczecie 10.02.12, 10:44
                Po mojemu to wyrżnij. Ja co prawda nie napisałam nic, co nie byłoby wiadome wszystkim, ale moje wyrżnij jak najbardziej. Natychmiast wyrżnij.
                Poza wszystkim po co mam się chwalić, że utyłam:)
                • dupetek Re: Uwaga koty czecie i jedneczecie 10.02.12, 13:39
                  Do cenzury namawiasz antydemokratko?? Wolności słowa kłody pod nogi rzucasz?
    • illmatar Figura stylistyczna 10.02.12, 03:23
      Pan Nowak, którego nie mam przyjemności znać osobiście, może sobie być pijakiem i gejem, co mi tam. Felieton jawi mi się jako rodzaj wypracowania, zamówiony na +/- 5000 znaków. To wcale nie jest mało, kiedy pisać trzeba, a o koncept nie tak łatwo.

      szamocze się w mediach Katarzyna W.

      Taki punkt z planu wypracowania. Wczytując się można usłyszeć "mediach... media... Medea"! Hura! Jest punkt zaczepienia. Wiatr w żagle.

      Że trop się zgadza widać dalej:
      tysiące osób, a może raczej – wolontariuszy, co brzmi lepiej, mocniej, ciekawiej. Prawie niczym mityczni templariusze. – wolontariusze-templariusze, też ładna muzyka mowy.

      Punkt drugi planu wypracowania mógł brzmieć: "złe kobiety w dziejach, zalecane duże skoki historyczne, mity i kroniki towarzysko-pitavalowe pomieszać, będzie ciekawie. Nie zapominajmy, że to wypracowanie jest felietonem.

      Złych kobiet w polskim życiu publicznym można wyliczać jeszcze wiele. To wyraziste figury współczesności, budzące najwyższe zainteresowanie widowni i za każdym razem będące tłem dla dzielnych, broniących skutecznie swego honoru mężczyzn.

      Pojeździłam sobie po utworze pana Nowaka, a teraz pochwalę:
      Bo my może jesteśmy okropni, ale wy – jeszcze bardziej. A przy okazji tak bardzo w tym podniecające.

      Kasia W. za pretekst robi w tym artykule. Tematem jest jednak konserwa, patriarchalna struktura wciąż bardzo silna.
      Dziw, że kobiety ją wspierają, nie bacząc na własny interes grupowy.


      • ave.duce Re: Figura stylistyczna 10.02.12, 10:32
        Jestem pod wrażeniem, serio.serio.
      • gat45 Nowak - dekonsutrukcja :) 10.02.12, 10:42
        Brawo # :)

        A swoją drogą to szczęśliwy facet, nigdy się z naprawdę złą babą nie zetknął, bo inaczej jakże by mógł porównywać tę bidulkę z Medeą ? Jedną z najsilniejszych osobowości popularnej mitologii greckiej ?
    • ave.duce Re: Katarzyna W. współczesna Medea? 10.02.12, 07:15
      Felieton wydumany do granic, co do autora: tylko raz dałam się nabrać na poleconą przez niego warszawska knajpę.
      Co do Katarzyny W. - wygląda mi, pomimo wszystko, bardziej na ofiarę "tradycji narodowych" niż na kata.

      ps. po raz kolejny przeczytam "Utraconą cześć Katarzyny Blum".
    • ex.mila Chciałam tylko powiedzieć 10.02.12, 07:25
      że to, ze tracę zainteresowanie własnym wątkiem nie znaczy, że nie czytam i nie przyjmuje waszych krytycznych uwag. Tak mam. Rzadko wchodzę w swoje wątki, które założyłam dzień wcześniej. Nie mam zamiaru bronić tego, ze mi (mnie?) się felieton podobał, ani tym bardziej bronić Macieja Nowaka, który jak się dowiedziałam dzięki wam jest żarłokiem, pijakiem i grafomanem. Nie jestem eweliną longorią, nie przejmuję się krytyką, szczególnie, że znam was szmat czasu i w jakiś perwersyjny sposób lubię.

      Pozdrawiam
      • ave.duce Re: Chciałam tylko powiedzieć 10.02.12, 07:30
        Proszę, żebyś łaskawie rozwiała moje wątpliwości z "wpadkowego" postu.
        • ex.mila Re: Chciałam tylko powiedzieć 10.02.12, 07:38
          ave.duce napisała:

          > Proszę, żebyś łaskawie rozwiała moje wątpliwości z "wpadkowego" postu.

          Nie mam pojecia o czym piszesz, ale na wszelki wypadek rozwiewam wszelkie wątpliwości - jest tak jak myslisz, moja wina, znowu dałam ciała, przepraszam.
          • ave.duce Re: Chciałam tylko powiedzieć 10.02.12, 07:48
            forum.gazeta.pl/forum/w,89075,133209072,133218297,Re_Moja_corka_tez_urodzila_sie_15_lipca.html
            • ex.mila Re: Chciałam tylko powiedzieć 10.02.12, 07:56
              ave.duce napisała:

              > forum.gazeta.pl/forum/w,89075,133209072,133218297,Re_Moja_corka_tez_urodzila_sie_15_lipca.html

              Nie masz większych problemów? Lipcową, ze urodziła się w lipcu, a nie ze ze zaszłam w ciążę w lipcu, ile razy mam ci tłumaczyć? 15 lipca urodziła się Kaja, jej ojciec, jego żona i ich pierwsze dziecko - ja to nazywam wpadkami lipcowymi. To, ze Madzia urodziła się 15 lipca kompletnie mnie rozwaliło.

              Ale tak naprawdę jest tak jak podejrzewałaś - chodziłam w ciąży 12 miesięcy.

              Jeszcze coś mam rozwiać?
              • ave.duce Nie, mam już dość wyjaśnień, dziękuję. 10.02.12, 08:09
      • damakier1 Re: Chciałam tylko powiedzieć 10.02.12, 09:27
        Nie jestem eweliną longor
        > ią, nie przejmuję się krytyką, szczególnie, że znam was szmat czasu i w jakiś p
        > erwersyjny sposób lubię.

        zaczyna się we mnie budzić straszliwe podejrzenie, czy przypadkiem nie jesteś Maciejem Nowakiem?
        • ex.mila Re: Chciałam tylko powiedzieć 10.02.12, 09:34

          > zaczyna się we mnie budzić straszliwe podejrzenie, czy przypadkiem nie jesteś M
          > aciejem Nowakiem?
        • ex.mila Polecę waszą szefową 10.02.12, 09:43
          nie chce mi się, tak więc raz na zawsze opuszczam ten wątek.

          ukłony
    • mariner4 A mnie jest żal jej córki 10.02.12, 13:00
      Niestety robienie sobie dzieci nie wymaga kwalifikacji. Także moralnych.
      M.
      • ex.mila Re: A mnie jest żal jej córki 10.02.12, 13:17
        Bo jedno wyklucza drugie.


        • magdolot Re: A mnie jest żal jej córki 10.02.12, 13:23
          Laczego zaraz wyklucza?! Może krześcijanom...
          • ex.mila Re: A mnie jest żal jej córki 10.02.12, 14:07
            magdolot napisała:

            > Laczego zaraz wyklucza?! Może krześcijanom...

            Przecież to sarkazm był... Moja 12 i pół letnia córka jak mówię - idź odrabiać lekcje albo nie zdasz do gimnazjum zawsze mnie pyta - mamo, to był sarkazm? A ja nie wiem co mam jej odpowiedzieć, bo nie wiem czy można nie zdać do gimnazjum.
        • mariner4 Są tylko 2 możliwości 10.02.12, 14:13
          Albo jest psychicznie chora i wtedy należy z nią postępować jak z chorym człowiekiem.
          Albo jest zdrowa psychicznie i wtedy nie zasługuje na litość.

          M.
          • ex.mila Re: Są tylko 2 możliwości 10.02.12, 14:17
            mariner4 napisał:

            > Albo jest psychicznie chora i wtedy należy z nią postępować jak z chorym człowi
            > ekiem.
            > Albo jest zdrowa psychicznie i wtedy nie zasługuje na litość.

            >
            A wróbelek ma jedną nóżkę bardziej.


          • ave.duce To już wszystko wiadomo co i jak? 10.02.12, 15:14
    • dupetek Re: Katarzyna W. współczesna Medea? 10.02.12, 13:28
      Ja wolę na razie nie komentować tej tragedii, bo za mało znam pewników w temacie. A szoł medialny i autopromocja Rutkowskiego tylko mnie drażni!
      • magdolot Re: Katarzyna W. współczesna Medea? 10.02.12, 13:53
        Ja też. A szoł mnie fkurwia do białośći, to stejełejam jak mogę.
      • ex.mila Re: Katarzyna W. współczesna Medea? 10.02.12, 14:10
        dupetek napisał:

        > Ja wolę na razie nie komentować tej tragedii, bo za mało znam pewników w temaci
        > e. A szoł medialny i autopromocja Rutkowskiego tylko mnie drażni!


        Ja to bym i nawet rozprawkę na ten temat napisała, tyle mam gorących uczuć w związku z tą sprawą. Napisałabym, gdybym się nie bała, że wyląduję w koszu - grafomanka. Strach pisać.
        • gat45 Re: Katarzyna W. współczesna Medea? 10.02.12, 15:18
          ex.mila napisała:

          >
          > Ja to bym i nawet rozprawkę na ten temat napisała, tyle mam gorących uczuć w zw
          > iązku z tą sprawą. Napisałabym, gdybym się nie bała, że wyląduję w koszu - graf
          > omanka. Strach pisać.


          No i po to ta szpila ?

          Oj, Milu, Milu ex.... (wielokropek świadomy)
    • ex.mila Setki kamer przed aresztem śledczym 10.02.12, 14:33
      Czy Bartłomiej Waśniewski, mąż Katarzyny W. powie co czuł jak zobaczył miłość swojego życia zamkniętą w penitencjarnym horrorze?

      Nie ma Pana Bartłomieja w bramie jeszcze, więc z braku laku zrecenzujmy co Pan Premier ma do powiedzenia.
    • ex.mila Gdybym miała jakieś pieniądze niepotrzebne 10.02.12, 16:06
      to zafundowałabym Katarzynie W. wyprowadzkę z Sosnowca. Pod warunkiem, że zdecydowałaby się na wyprowadzkę bez tego toksycznego męża i jego jeszcze bardziej toksycznej matki.

      Sama bym nie pojechała a jej bym dała.
    • ex.mila Bartłomiej Wasniewski zakupił 10.02.12, 17:33
      swojej żonie Katarzynie W. chińską zupkę w więziennym sklepiku, co z ukontentowaniem odnotowała pięknie umalowana Pani z TVN24.

      Tak Panie Erte2 - zazdroszczę obydwu paniom urody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka