ave.duce 24.05.12, 00:00 Jo :) Jest czwartek, piękna majowa pogoda. Meteorologowie już kombinują, jak zepsuć ją w sobotę. Ścieżką przez las idzie sobie Czerwona Kapturka. Na drzewach liście. Obok liści z drzew zwisają… czerwone małpy, leniwiąc się humbacko w promieniach wiosennego słońca. Nasza bohaterka idzie, idzie, a spod kaptura wystają jej dłuugieee uszy. Chrzęst łamanych pod stopami gałęzi rozchodzi się echem po lesie. W pewnym momencie Trusiokapturka nadepnęła na kota. - Łaaaauuu! - wydarło się rozdeptane zwierze. - To już trzeci w tym tygodniu! - skonstatowała na głos Kapturka. Echo jakby nie dosłyszało, bo powtórzyło parokrotnie: seksczeci....seksczeci... - zapewne w celu pozycjonowania. Trzeba koniecznie nadmienić, że Trusiokapturka dźwigała w łapce ogromny kosz, wypełniony po brzegi pysznościami, osobiście przygotowanymi a to z produktów zakupionych w Tesco, a to w ogrodzie u Olgi. Komary na skutek krótkiej i ciepłej zimy urosły do rozmiarów nietoperzy i raz po raz – niczym batem – kąsały Trusiokapturkę to w nos, to w ramię, to w o dupetka, nie bacząc przy tym na barchanowe GATcie w rozmiarze 45. - Doroloż moja, doroloż! - ( i tak trzynaście razy) - powtarzała Trusiokapturzasta oganiając się od stad niezwykle agresywnych krwiopijców. - Tyluśko jeszcze kilometrów przede mną, a ja niczym czandra pożarta. Jak tak dalej pójdzie, zanim dojdę do celu, będę bardziej kanciasta niż krągła. Raptem ni stąd, ni zowąd, jakby spod ziemi wyrósł przed Kapturką wilk wielguśny zębopazurzasty, przebrany za skautka RP. Owłosione długie łapy TW wsunął kieszenie i oparł się o sosnę. Spod rzęs przedłużonych tuszem firmy „Meybeline” rzucił zalotne spojrzenie i czule wyszeptał: - Ave Czerwono-trusio-kapturku! Dokąd idziesz, maleńka, i dlaczego do babci? Może wyskoczymy razem do kina? Hę? cdn. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ave.duce Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd. 24.05.12, 00:02 Trusiokapturka bardzo lubiła futrzaste zwierzęta. Widok wilka przypomniał jej przykrą przygodę, jaką miała z kotem, a w zasadzie z inną kotką. Kotkę dała jej mamusia i Trusiokapturek z tak wielkim entuzjazmem przystąpił do głaskania nowej przyjaciółki, że po dwóch godzinach nieustannych głasków i miziań kotka zapłonęła w skutek wyładowania elektrostatycznego. Otrząsnąwszy się z reminiscencji Trusiokapturzasta zaczęła wyjaśniać wilkowi cel swojej wędrówki: - Idę do babci, ponieważ Ta Dama o czerwonym sercu źle się poczuła, przygnieciona ciężarem orderów. Idę zanieść jej te koszopochodne wiktuały. Bigosu niosę tyle, że przez następny tydzień będzie go mogła odgrzewać jak dziadek odgrzewał, podczas gdy ona uczestniczyła w kolejnych uroczystościach dekorowania swojego nadzwyczaj wydatnego biustu. Słowem, idę wedle scenariusza. Wilk przez dłuższą chwilę trawił otrzymaną informację, albowiem taki man słabo sapiens był z niego. A gdy w końcu info przebiło się do właściwych zwojów myślowych, w głowie zaświtał mu wielce niecny plan. - No to pa, maleńka może innom razom… to kino… - I hycnął w las, kryjąc się pomiędzy naciami dzikiej marchwi, zawsze dziewicy. Ponieważ nieopodal miał zaparkowane auto, doskonale wiedział, że jeżeli się pośpieszy - dotrze na miejsce zanim dotrze tam Kapturka. Wsiadł, odpalił silnik i ruszył z piskiem zimowych opon, które już najwyższa pora była wymienić na letnie. cdn. Odpowiedz Link
ave.duce Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 00:03 Akcja naszego opowiadania przenosi się teraz na drugi skraj za lasem gdzie babcia miała swoją skromną chałupkę. Wilk, znanym wszystkim tajnym współpracownikom sposobem, zapukał do drzwi i czeka…. „Pewnie głucha” - pomyślał i „z laczka” czterokrotnie poprawił drzwio-głośno-pukanie. Poskutkowało. Zza zamkniętych drzwi doszły go odgłosy szurających się po podłodze rozklekotanych dziewiętnastowiecznych lumpiarskich kapci. Po chwili usłyszał uprzejme pytanie: - Czego? - To ja, Trusiokapturka! – rzekł, mocno ściskając w garści swoje klejnoty celem wydobycia głosu tak cienkiego, że program PiS wydawał się przy tym żałosnym pisku gruby i treściwy. - Aaaaa, moja wnusia! – ucieszyła się posiadaczka muzealnych kapci. Do uszu wilka dobiegł dźwięk odryglowywania zamków, kłódek i drzwio-trzymaczo-haczyków. Nie czekał ani chwili. Całym ciałem naparł na drzwi i wparował do środka z okrzykiem: - Tu agent Tomek, CBA…!!! Skończyła mi się kasa na czułe SMSy, więc od razu przejdźmy do rzeczy! Wskakuj do łóżka! O tym, co się działo w chatce przez następne pół godziny, dowiedzieć się będzie można dopiero po 23-ciej. Musiało być ostro, bo gdy ucichły dobiegające z alkowy głosy, wszyscy sąsiedzi z rozdziawionymi ryjami wyszli na balkon, żeby zapalić papierosa. Babcia zasnęła, więc wilk czule przykrył ją puchową kołderką, a sam z nudów zaczął przymierzać jej strój nocny składający się z koszuli i czepka. cdn. Odpowiedz Link
ave.duce Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 00:04 W tym momencie drzwi się otworzyły i w tych dopiero co otwartych stanął zasapany Trusiokapturek z koszyczkiem i z rękoma wyciągniętymi do kolan. W pomieszczeniu panował półmrok literacki (a może ¾?). Dziewczynka zbliżyła się do łóżka i zadała pierwsze pytanie: - Babci, babciu, dlaczego masz takie wielgaśne oczy? I w tym momencie wilk przypomniał sobie, że w roztargnieniu ogólnym nie uwolnił z uścisku swoich klejnotów - dlatego owe pytanie pominął niezręcznym milczeniem. Trusiokapturka nie dała się jednak zbyć i zadała drugie pytanie: - Babciu, babciu, dlaczego masz takie duże uszy? Wilk zmieszany bąknął, że po tacie, po to Ja… Ju.. Jurku!… Urbanie. Wtedy padło trzecie równie zaskakujące pytanie: - Babciu, babciu, dlaczego masz takie wielgaśnie zęby? - Bo mam kiepskiego ortodontę! Co to jest? Przesłuchanie bez pączka?! Idź nakryj do stołu, ja się ogarnę i siądziemy do kolacji, bo głodna jestem jak wilk! I tak się stało. Trusiokapturka nakryła do stołu, rozłożyła na nim przyniesione wiktuały. Wilk jadł, a ponieważ wszystko było przesmakowite, jadł. A ponieważ wszystko było przepyszne, a zwłaszcza bigos - jadł i jadł, i jadł - aż rozpuknął się w kawały. Teraz już wiecie, skąd się w ZOO wzięły tabliczki: "Nie karmić dzikich zwierząt"… Napisał Tajny Współpracownik& Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 07:39 Jestem pod wrażeniem,,, bohaterów i talentów :-) P/S. Po 23.00 ciąg dalszy uzupełniający? :-) Odpowiedz Link
trusiaa Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 09:19 Już zapadła noc, cicho szumi las Do babci ścieżką maszeruje sam Czerwony Kaptur Czerwony Kaptur Biednej, chorej babci niesie żarcia kosz Tak dobra wnuczka Och, tak Taka, taka dobra wnuczka Och tak Taka, taka, taka dobra wnuczka Że aż strach Stary, głodny wilk w gąszczu czai się Szczerzy kły, wnet dziewczynkę zje Czerwony Kaptur Czerwony Kaptur Biednej, chorej babci nie zobaczy już Taki straszny wilk Och, tak Taki, taki straszny wilk Och, tak Taki, taki, taki straszny wilk Że aż strach Lecz Kapturek nagle zrzucił wdzianko swe Krzyczy: bierz mnie wilku, jeśli chcesz Czerwony Kaptur Czerwony Kaptur Wilk się wziął do dzieła i po ośmiu zdechł Taki biedny wilk Och, tak Tak pomyśleć czasem Aż strach Ile, ile takich biednych wilków Kapturek zjadł Odpowiedz Link
trusiaa Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 09:35 I jeszcze to powiem, choć mowę mi odebrało, że Autor(zy) na Szczególnie Wielki Medal zasłużyli, bo tak Wspaniałego Prezentu Imieninowego żadne oko dotąd nie widziało ani ucho nie słyszało. Odpowiedz Link
damakier1 Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 10:59 I mi mowę odebrało i też powiem: MEDAL! MEDAL! MEDAL! Autorom sie należy. Ale, Szanowni Autorzy, skąd Wam do głowy przyszło, żeby babcia w rozklapcianych kapciach wystąpić miała? Oto obuwie, w jakim dama przyjmuje wilka w środku nocy: Odpowiedz Link
trusiaa Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 11:44 I ja składam reklamację drobną, otóż jest: Echo jakby nie dosłyszało, bo powtórzyło parokrotnie: seksczeci....seksczeci... a winno być: sekstecik, sekstecik Odpowiedz Link
trusiaa Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 12:05 Od Gat reklamacja tyż: gat45 napisała: Psssssssssyt : nie będę psuć nastroju świątecznego, ale ja jeszcze powiem Autor ce/om, co ja myślę o rozmiarze 45. Wyraźnie powiem. Dla porządku sUszna uwagę zamieszczam :) Odpowiedz Link
gat45 Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 12:26 iiiiiiiiiiiiiii tam......... O takie o powinnaś sobie sprawić na prawdziwe wilki : w wersji idealnej powinny jeszcze być zdobne w puszek. Różowy. Odpowiedz Link
trusiaa Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 12:38 O to to! :) A skoro o prawdziwych Wilkach i Kapturkach mowa - ta ilustracja, autorstwa Scott Gustafsona - wg mnie najtrafniej oddaje atmosferę bajki :) Odpowiedz Link
trusiaa Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 13:57 ScottA przepraszam :) Odpowiedz Link
gat45 Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 14:00 Przepadło !!!!!!!!!!!!! Teraz już Szop nie ustapi. Chce taką kołderkę paczUorkową. Chce i już. Kocyk nie wystarcza. Ma być mięciutka, ale nie śliska. Co ja mam z tym zwierzakiem :( Skaranie boskie ! Odpowiedz Link
trusiaa Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 14:08 :)))) W takim razie proponuję trzy kołderki dla Szopka - na piątek, sobotę i niedzielę. Odpowiedz Link
gat45 Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 16:18 Za dobra jesteß, o Trusiuu ! Toć teraz ta zaraza będzie kicała z łóżczka na łóżeczko bezprzerywnie. Aż się tak zmacha, że zaśnie pod łóżkiem :( Odpowiedz Link
damakier1 Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 21:44 trusiaa napisała: > :)))) W takim razie proponuję trzy kołderki dla Szopka No i cóżeś Trusieńkoo narobiła? Szopek teraz wpis Twój pod nos mi podtyka i woła: Gdzie są moje kołderki od Trusii? Oddawaj moje kołderki! Odpowiedz Link
trusiaa Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 25.05.12, 05:15 Ała. To niewybaczalne - ale już błąd naprawiam: dla Szopka Damy trzy prezenty ślę: pierwszy drugi czeci Odpowiedz Link
trusiaa MEDAL! MEDAL! MEDAL! Autorom się należy 24.05.12, 14:22 Tak jest :) forum.gazeta.pl/forum/w,89075,129468686,136126016,Komunikat_czternasty_ekstraordynaryjny.html Odpowiedz Link
ave.duce Prostuję > 24.05.12, 17:22 Ja w tym wszystkim jestem "&", więc TW się należą splendory. ps. solenizantk/a/i zrozumi/ą - perturbacje, fikam i znikam. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Prostuję > 24.05.12, 17:29 Jasna to rzecz. Tylko gdzie ja o tej porze splendora odpowiedniego dla Wielgusa złapię? Rozumię, powrotu Twego rychłego czekam. Odpowiedz Link
trusiaa Splendory dla TW 24.05.12, 17:40 Do wyboru do koloru: I jeszcze jeden co się nazywa Autumn-Splendor Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Splendory dla TW 24.05.12, 17:54 Dostałem prezenty? Lubię dostawć prezenty! Dziękuję Trusiu. Odpowiedz Link
trusiaa Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 17:07 Piszę z nadzieją, że dziękczynne prezęty na Parapecie zwabią Ave tu. Odpowiedz Link
ave.duce Re: A okonki smażone gdzie? :) 30.05.12, 14:50 Dacze nad Sanem?! Taki szmat drogi?! Odpowiedz Link
trusiaa Wszystkim Gościom razem i każdemu z osobna 24.05.12, 20:32 za wszystkie dobre słowa dziękuję bardzo, jakem truś :) I, żeby gołosłowną nie być - wino stawiam: Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Re: Wszystkim Gościom razem i każdemu z osobna 24.05.12, 20:47 Mimo wszystko niedosyt czuję...nie było góraaalu, czy ci nie żaaaal, nie było jeszcze po kropelce, jeszcze po kropelce, za rok, za dzień, za chwiiilę nie było także. Impreza bez ludycznych śpiewów- impreza niepełna. I tańców brakowało mi także. TW jest mi winien jeden, pamiętam! Odpowiedz Link
trusiaa Re: Wszystkim Gościom razem i każdemu z osobna 25.05.12, 05:30 Dzidziu... no co też Dzidzia? Było ffszak. Wszystko była jak czeba! O: Pierwsza Gala Piosenki Biesiadnej - Całość! - 1994 Tańce takie, że Dzidzia obcas złamała (na wielgusowej łydce, gdy wycinał hołubce - zupełnie przy walcu niepotrzebne), śpiewy radosne do piątej rano niosły się hen po rosie, aż się na Cmentarzu Przydrożnym pobudzili i lekutko ffkurzyli i: - Bar zdobywaaamy! Dupetek krzyczał, a Dzidzia mu wtórowała: - Tylko po równo, waćpanowie, nalewajcie! A wtedy Gat moffę płomienną wygłosiła nt. Liberté, Égalité, Fraternité i... i! A, nie powiem, w końcu to ze Dworum prywatne sprawy ;) Dzidzia niczego nie pamięta? Nic a nic? Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Re: Wszystkim Gościom razem i każdemu z osobna 25.05.12, 06:03 Coś mi świta! Coś mi błyska w pamięci! Hmmmm, może i nadużyłam, stąd te luki... Odpowiedz Link
trusiaa Re: Wszystkim Gościom razem i każdemu z osobna 25.05.12, 07:39 Morze, mówię Pani, morze tego było, ale wysuszylim kolektywnie. Odpowiedz Link
gat45 Re: Wszystkim Gościom razem i każdemu z osobna 25.05.12, 07:57 Święte słowa ! A dowodem to, że NAWET ukochanej solenizantce naszej coś się tak troszkę... no, jakby to powiedzieć... tak jakby coś się leciutko we wspomnieniach pomieszało. Albowiem zaprawdę powiadam wam, siostry i bracia we dworze : Gat wygłaszający mowę publiczną to niemożliwość nie tylko psychologiczna, ale nawet organiczna. Owszem, Gat uczestniczył żywo w wielu igrcach, bił brawo tancerzom jak dziki, nie psioczył na śpiewających (przynajmniej dopóki pamięta) i w ogóle rózne dziwne wyczyniał swawole, ale przemówienie ? To musiał być ktoś inny. Może ktoś z tych gości ostatniej godziny się za Gata podszył. Tych z cmentarza ? Chociaż Gat już wcale nie przypomina kościotrupka. Jakiś czas temu pierwsze lepsze zwłoki można by śmiało z Gatem pomylić, ale teraz Gat już jest tłuściutki w porównaniu (jako się rzekło : o rozmiarach pogadamy sprzyjającą porą). Odpowiedz Link
trusiaa Re: Wszystkim Gościom razem i każdemu z osobna 25.05.12, 08:06 Aleszsz nie przeczę, że biorąc aktywny udział w pracach zespołu podlegałam wpływom jak najbardziej, ale Gat widziałam, jak nie, jak tak? Odpowiedz Link
gat45 Re: Wszystkim Gościom razem i każdemu z osobna 25.05.12, 08:21 Trusiuu, niech Cię uściskam ! Całkiem niedawno napisałam, że chciałabym być piękną, wysoką blondyną - i masz, jak na zawołanie. Niezawodna Trusiaa moja kochana :) Pociesza, jak może. A może wszystko ! Odpowiedz Link
ploniekocica Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 11:50 Niech Ci życie płynie słodko raz muffinką, raz szarlotką! Niech w marchewki i sałaty żywot Twój będzie bogaty. Niech Ci miodem rzeki płyną (obrośnięte zieleniną)! I cokolwiek się zamarzy niech Ci się Trusiuu przydarzy :) Odpowiedz Link
trusiaa Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! cd 24.05.12, 12:02 :)))) Jak pięknie! Dziękuję, Kocico, Cię całuję :) Odpowiedz Link
blind_as_a_bat Solenizantkom dzisiejszym jawnym i tajnym => 24.05.12, 07:37 Pomyślnego rejsu przez życie :-) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Solenizantkom dzisiejszym jawnym i tajnym = 24.05.12, 08:19 Spełnienia życzę, mając nadzieję, że imprę po 23.00 choć przez szparkę podejrzę ;) Odpowiedz Link
trusiaa Re: Solenizantkom dzisiejszym jawnym i tajnym = 24.05.12, 09:31 W imieniu solenizantek serdecznie dziękuję :) Zapraszam wszystkich Gości do knajpki pod chmurką :) Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! 24.05.12, 10:29 Niech Ci się wszystko układa jak najlepiej, na każdej płaszczyźnie. Niech plany realizują się bez najmniejszego wysiłku, a marzenia spełniają się od razu, jak tej żabie co zamarzyła aby ją królewna pocałowała. Najlepszego Trusiu! Żyj 100 lat! Odpowiedz Link
trusiaa Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! 24.05.12, 11:08 Wielgusie, dzięki najserdeczniejsze! Za wsjo :) P.S. Ta część nieco mnie zaniepokoiła... a marzenia spełniają się od razu, jak tej żabie co zamarzyła aby ją królewna pocałowała. Sam juszsz nie wiem, kto ja jestem? ;) Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! 24.05.12, 17:58 Bardzo Ci w zielonym do twarzy. To kolor jakby stworzony dla Ciebie. Odpowiedz Link
trusiaa Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! 24.05.12, 18:09 Ale pod zielonym kapturkiem gorrrąco, że uch! Odpowiedz Link
damakier1 Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! 24.05.12, 11:04 Trusiuniuu! W dniu Twego Święta życzę Ci jak najseredeczniej - żeby Ci się dobrze działo, żeby Ci się zawsze chciało i żeby się cudnie kicało! Odpowiedz Link
trusiaa Re: … 24. dzień majowy też IMIENINOWY!!! 24.05.12, 11:16 Dziękuję bardzo, Damo Kier :) Odpowiedz Link
gat45 O Trusiuu niezrównana ! 24.05.12, 11:34 Niezwykła, niedościgniona i niebiańska ! Niezawisła, niewymowna i niewysłowiona ! Bądź po prostu taka, jaka jesteś i nic a nic się nie zmieniaj, bardzo Cię prosimy - my z Szopem,który na okoliczność zrobił sobie piękny manicure - tu miało być zdjęcie, ale nie umiem zmniejszyć Psssssssssyt : nie będę psuć nastroju świątecznego, ale ja jeszcze powiem Autorce/om, co ja myślę o rozmiarze 45. Wyraźnie powiem. Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Re: O Trusiuu niezrównana ! 24.05.12, 11:53 Powtórzę: o Trusiu niezrównana! Ty wiesz, że uczucia żywię do Ciebie i życzę Ci wszelkiej pomyślności! Niech Ci się wiedzie Trusieńko! Odpowiedz Link
trusiaa Re: O Trusiuu niezrównana ! 24.05.12, 12:00 Dzidziu Bojowa Najdroższa: i wicewersja :) Odpowiedz Link
trusiaa Re: O Trusiuu niezrównana ! 24.05.12, 11:56 Dzięki Wam, Kochani :) Się rumienię. P.S. Widzę łapki szopowe umanikiurowane :) A co do reklamacji słusznej - chętnie umieszczę ją, wraz z innymi uwagami, tuż pod tekstem ;) Odpowiedz Link
dupetek No, no..:) 24.05.12, 14:22 Niezłe łapki musi mieć Szop, że się w kadrze nie mieszczą:) Toż nawet Pałac Kultury i Nauki się da. gat45 napisała: Odpowiedz Link
dupetek Sto lat, sto lat..! 24.05.12, 13:18 Wszystkiego najlepszego, samych radości i owocnej współpracy z szefem, życzy swojej osobistej Lwicy - Dupetek Odpowiedz Link
scoutek Re: Sto lat, sto lat..! 24.05.12, 13:29 sóźnialska scoutek tez życzy wszystkiego naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj naj Odpowiedz Link
trusiaa Re: Sto lat, sto lat..! 24.05.12, 13:37 Scoutku Kochany, nie spóźniłaś się nic a nic :) Dzięęęęęks! :) Odpowiedz Link
trusiaa Re: Sto lat, sto lat..! 24.05.12, 13:32 Och, Szefie! Och :) I jeszcze taki prezent? Dla mię? Wzruszonam i dumnam także zarówno :) Odpowiedz Link
dupetek Re: Sto lat, sto lat..! 24.05.12, 14:07 Oczywiście, że dla Cię droga solenizantko ten prezent! Portret stworzył jakiś anonimowy twórca, nie na moje zamówienie. Dupetek tylko wykorzystał ten malunek jako niezwykle trafny i subtelny w swej istocie, no i oszczędności - sama rozumiesz:) Jeszcze raz, wszystkiego najjj....!!!! Odpowiedz Link
dupetek Re: Sto lat, sto lat..! 24.05.12, 14:25 Prawda i dobro zawsze wygra, z Trusią zwłaszcza! Odpowiedz Link
dupetek ups! 24.05.12, 15:39 dupetek napisał: > Prawda i dobro zawsze wygra, a Trusia zwłaszcza!< Odpowiedz Link
trusiaa Re: ups! 24.05.12, 16:51 Pierwsze słowo się liczy! :) Taka freudowska pomyłka z ust Szefa? Hmmm... Odpowiedz Link
dupetek Re: ups! 24.05.12, 17:37 Mię nie podpuszczaj, bo według Freuda powinienem przemoc seksualną uprawiać codziennie z podwładną Trusią! Ten błąd, to stąd, że zbyt wiele miłych rzeczy chciałem Ci przekazać na raz:) Odpowiedz Link
trusiaa Re: ups! 24.05.12, 17:42 Przemoc (jakąkolwiek bądź)? Przebóg! I czemu tak?! Kiedy Freud zdążył Szefowi takich bezecnych myśli do głowy nakłaść? Odpowiedz Link
dupetek Re: ups! 24.05.12, 18:13 Bo Freud w założeniach przyjął zło i złe trendy człowieka jako z urodzenia wzięte! W historii myśli można go porównać jedynie do Machiavellego i dlatego obydwu kopano strasznie, tylko że Freud miał uczniów kombinujących jak mistrza wybronić, a Makiawel do dziś samiuteńki przegraniec jest! Się Trusia nie martwi o głowę szefa, się z resztą znaczy moją:) Odpowiedz Link
trusiaa Re: ups! 24.05.12, 18:23 dupetek napisał: obydwu kopano strasznie, tylko że Freud miał uczniów kombinujących jak mistrza wybronić Się nie martwię, skoro Szef ma mię. Odpowiedz Link
ploniekocica Oj Dupetku, Dupetku 24.05.12, 15:48 wewogle nie wiesz, co piszesz. Że niby co? Że niby Trusiaa walczy ze mną? CUś podobnego :((( Foch. To ja na miotle przyleciałam (pożyczonej wyjątkowo od Ave), coby Trusięę z opresji wyratować, bo utknęła na jakimś dachu. Trusiaa do mnie łapkę wyciąga białą i zaraz razem na miotle (własności Ave) odlecimy. Ku słońcu! Odpowiedz Link
dupetek Re: Oj Dupetku, Dupetku 24.05.12, 16:18 To Ty chciałaś wtedy buchnąć moją wygraną w karty co, to Trusia prawym prostym obroniła? Nie znałem Cię Płonąca od tej strony:( I po kiego wszystkie moje anteny wtedy połamałaś? Odpowiedz Link
trusiaa Re: Trusiu:) 24.05.12, 20:18 Mhhhmmm :) To dokładnie to, co trusie lubią najbardziej :) Bardzo Ci dziękuję :) Odpowiedz Link