tojajurek
14.06.12, 19:16
Uświadomiłem sobie jaki jestem niekumatym leśnym głupkiem.
Człowiek żyje i nie zdaje sobie sprawy jak świat go wyprzedza i zostawia z tyłu.
Uczciwość i resztki dobrego wychowania nie pozwalają mi ukrywać prawdy przed przyjaciółmi (mam Was, Mili, na myśli - czy chcecie czy nie chcecie).
Otóż przyznaję się, że nigdy w życiu nie brałem żadnego narkotyku, nawet głupiej marychy nie zapaliłem, ba, nawet butaprenu nie wąchnąłem, ani grzybka nie ugryzłem.
Mało tego, nawet nie widziałem nigdy z bliska żadnego takiego specyfiku.
Doprawdy nie wiem jak udało mi się przeżyć tyle lat w izolacji od specyfików napędzających naszą cywilizację, które nawet małolaty wciagaja na co dzień.
Wyznaje to z bólem (bulem?), licząc się z konsekwencjami.
Mea culpa.