Dodaj do ulubionych

Wstyd mi...

14.06.12, 19:16
Uświadomiłem sobie jaki jestem niekumatym leśnym głupkiem.
Człowiek żyje i nie zdaje sobie sprawy jak świat go wyprzedza i zostawia z tyłu.
Uczciwość i resztki dobrego wychowania nie pozwalają mi ukrywać prawdy przed przyjaciółmi (mam Was, Mili, na myśli - czy chcecie czy nie chcecie).
Otóż przyznaję się, że nigdy w życiu nie brałem żadnego narkotyku, nawet głupiej marychy nie zapaliłem, ba, nawet butaprenu nie wąchnąłem, ani grzybka nie ugryzłem.
Mało tego, nawet nie widziałem nigdy z bliska żadnego takiego specyfiku.
Doprawdy nie wiem jak udało mi się przeżyć tyle lat w izolacji od specyfików napędzających naszą cywilizację, które nawet małolaty wciagaja na co dzień.
Wyznaje to z bólem (bulem?), licząc się z konsekwencjami.
Mea culpa.
Obserwuj wątek
    • damakier1 Re: Wstyd mi... 14.06.12, 19:49
      Nie jesteś sam (nie wiem, czy Cię pocieszyłam?). Ja też w swym długim zyciu zażywałam ino kawy, papierosów, alkoholi i seksu.
      • ewa9717 Re: Wstyd mi... 14.06.12, 20:30
        Trzecia! ;)
        Choć muszę się przyznać, ze raz naukowo organoleptycznie próbowaliśmy, jak smakuje woda brzozowa czy inne pachnidło kupowane niegdyś z rana przez wczorajszych panów w kioskach "Ruchu". Zapuściliśmy po kilka kropli do kieliszków z winem i wyszedł zajzajer trudny do przełknięcia. Bardzo podziwialiśmy siłę woli i czego tam jeszcze panów nadużywających ;)
        • scoutek Re: Wstyd mi... 14.06.12, 20:48
          czwarta!
          narkotyki to jedynie pod postacią leków - jakieś relanium, środki przeciwbólowe i odurzające, ale to wyłącznie na polecenie lekarzy
          no i kofeina w kawie, ale to rzetelnie i sumiennie, codziennie kilka razy
          poza tym fajki, alkohol i seks
          z tym, że to pierwsze już rzuciłam
          reszty nie zamierzam
          • dorola13 no wszystkim powinno być Wam wstyd! 14.06.12, 20:53
            Alk i nikotyna są o wiele bardziej szkodliwe niż marihuana :D
            • dorola13 Re: no wszystkim powinno być Wam wstyd! 14.06.12, 20:55
              zauważyłam u siebie bardzo dziwną składnię, ale nie, żebym coś akurat paliła;) po prostu kibicuję Irlandczykom i jednym okiem paczę, jak dostają łupnia:(
            • damakier1 Re: no wszystkim powinno być Wam wstyd! 14.06.12, 21:32
              Alk i nikotyna są o wiele bardziej szkodliwe niż marihuana :D

              Może i tak, ale - kto pije i pali, ten nie ma robali.

              Ja nie palę już 19 lat.
              • dorola13 Re: no wszystkim powinno być Wam wstyd! 14.06.12, 21:38
                ja od dwóch z kawałkiem- czyli ty już na pewno masz robale a u mnie się dopiero lęgną....
                • tojajurek Re: no wszystkim powinno być Wam wstyd! 14.06.12, 21:52
                  Tak, czy owak, cieszę się, że nie tylko ja muszę sie wstydzić za swoje zacofanie.
                  Ale, ale - przypomniałem sobie, że kilka lat temu nie mogłem sobie poradzić z zatkanym zlewem w kuchni. Męczyłem się z tym sam, późnym wieczorem i lałem w tę cholerę całą chemię, jaką znalazłem w domu, zalewajac wrzątkiem i szalejąc gumową ssawką. Była zima i okna zamknięte. W pewnym momencie zrobiło mi się ciemno w oczkach i obsunąłem się na podłogę. Tam się ockłem samoistnie i polazłem na czworakach na balkon spróbować pooddychać. Do dziś nie wiem jakie opary tego zajzajeru mnie powaliły, ale odlot był.
                  Nie wiem, czy to się liczy?
                  • dorola13 Re: no wszystkim powinno być Wam wstyd! 14.06.12, 22:15
                    Stracić przytomność, a potem doczołgać się na balkon? Równie fajny odlot, jak dostać w ryj w ciemnej bramie.... Nie liczy się.
                    Swoją drogą, miałam nosa z tą Irlandią :(
    • trusiaa Re: Wstyd mi... 15.06.12, 06:25
      Chociaż taka ja na pewno Tojajurkowi nie zaimponuję, ale wyznam, że chociaż pod względem narkotykowym niewinnam jak wodna lelija, to miałam kilka razy interesujace doświadczenia.
      Otóż w sytuacji nerwobUlowej, zgodnie z lekarskimi zaleceniami, zażywałam małe różowe tabletki i wcierałam krem (tam gdzie bolało) - za dnia niczego oprócz ulgi nie odczuwałam, za to sny miałam odjechane - kolorowe, szczegółowe niebywale, logiczne i naprawdę piękne.

      • gat45 Re: Wstyd mi... 15.06.12, 07:38
        A mnie przez jakiś czas wstrzykiwano morfinę. I nic. Takie wielkie, prawdziwe NIC. Mogli równie dobrze wstrzykiwać roztwór fizjologiczny. Pół szpitala się nade mną cudowało niedowierzająco, aż w końcu przestali marnować cenny produkt.
        • scoutek Re: Wstyd mi... 15.06.12, 09:31
          a ja po relanium płaczę rzewnymi łzami, tak naprawdę to dobrze mi to robi, bo całe napięcie ze mnie spada... ale płacz jest koszmarny, nie do opanowania....
    • zbigniew_clapton Re: Wstyd mi... 16.06.12, 10:16
      Hipokryzja. Wszystko jest dla ludzi - i dobry koks, i dobre zioło, i dobra whiskey; no może z wyjątkiem chemicznych świństw sprzedawanych w dyskotekach.
      • damakier1 Re: Wstyd mi... 16.06.12, 10:41
        zbigniew_clapton napisał:

        > Hipokryzja. Wszystko jest dla ludzi - i dobry koks, i dobre zioło, i dobra whis
        > key;

        A czy ktoś tu mówił, że nie jest?
        • olga_w_ogrodzie Re: Wstyd mi... 16.06.12, 13:17
          napisałabym, czego ja próbowałam i jak reagowałam, bo to ciekawe były, zupełnie niespecyficzne reakcje.
          ale nie ma co tu o tym pisać, bo jeszcze mnie i Nikolkę jak Korę z Ramonką załatwi ktoś.
          w każdym razie jak tak reaguję czasem na różne rzeczy dziwnie, iż mnie nie pociągają jakieś takie - nie przypadło do gustu mi toto.
          ja tam nawet kawy za bardzo nie mogę, bo dostaję wariacji, więc, jeśli już, raz na sto lat, to musi być taka, jakby ją dla mnie wielki robił skąpiec.

          jedyne, co się mi podobało, to dolargan w szpitalu przy porodzie i po wypadku podawany.
          i jedno takie jeszcze, bo tak ładnie odchudza i twarz taka szlachetna, porcelanowa, świetlista i spokojna się robi.
          ale to dawno, sporadycznie, z ciekawości, ze świadomością niebezpieczeństwa.
    • mariner4 Nawet pieczarki nie ugryzłeś? 16.06.12, 11:10
      Toż to ortodoksja!
      M.
      • magdolot Re: Nawet pieczarki nie ugryzłeś? 17.06.12, 13:38
        Jako 17 wylądowałam na muzycznym kempingu... pełnym ćpunów po brzegi... i jako osoba uczynna i posiadająca Juwelka szybko zostałam ekspertem od produkcji makiwary. Ftedy ćpuny u nas oficjalnie jeszcze nie istniały fcale, choć w realu nad wyraz, zaś wzdłuż płotu latała milicja ze psami, a górą nawet jakiś helikopter. I co? I nic.

        To pouczające doświadczenie [a może kolejność, bo najpierw obejrzałam se ćpunów na głodzie, a POTEM "Hair"] wywołało u mnie reakcję w postaci niepróbowania niczego, poza marychą i haszem. Dość szybko stwierdziłam też, że to marnacja zwyczajna, bo se potrafię osiągnąć głupawkę bez, a poszerzanie percepcji chromolę, bo słyszeć jak świeci żarówka niespecjalnie przyjemnie jest.

        Ale pamiętam smakowitą akcję posadzenia marychy w doniczce z palmą w sztandarowym wówczas kinie Kijów i w słynnym "białym domku", czyli komisariacie na Lubicz. Mój kumpel wówczas regularne dywaniki tam miał i wychodząc meldował radośnie, że jeszcze ciągle rośnie.

        A prawo mamy nad wyraz debilne. Howgh.
    • ave.duce Re: Wstyd mi... 21.06.12, 09:04
      tojajurek napisał:

      > głupiej marychy nie zapaliłem, ba, nawet butaprenu nie wąchnąłem, ani grzybka nie ugr
      > yzłem.
      > Mało tego, nawet nie widziałem nigdy z bliska żadnego takiego specyfiku.

      No way!

      Marycha(?) niejedno ma imię:

      2.bp.blogspot.com/_fFk65bM_7uI/TPKkdL9jRyI/AAAAAAAAABQ/POs3A0b7whg/s1600/10.JPG
      Klej:

      Co "Kropelka" sklei, sklei, żadna siła nie rozklei!

      Grzybek z bliska:

      i.wp.pl/a/f/jpeg/23353/rydzyk550.jpeg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka