man_sapiens
09.12.12, 11:48
W Schleswig-Holstein ba jeziorze Süseler sarna przymarzła na środku jeziora do lodu. Lód był zbyt cienki, żeby na niego wejść, podpłynięcie pontonem było też ryzykowne, rozważano zastrzelenie zwierzęcia (na szczęście było zbyt daleko od brzegu...). Wtedy w okolicy pojawił się przypadkiem policyjny śmigłowiec. Piloci słyszeli w radio co się dzieje i zaoferowali pomoc. Sprytnymi manewrami helikoptera oderwali zwierzę od lodu i zdmuchnęli na brzeg :)
Jak to mówią Niemcy: Hut ab!