ex.mila
01.07.13, 14:19
doceniam, ale to bez sensu.
sajgon to sajgon.
Jest autorytetem sam dla siebie. Dzisiaj nienawidzi mnie, jutro ciebie, pojutrze Olgi. Naprzemiennie.
Mnie jest dobrze, Tobie - podejrzewam też, wszystko szumi i się zieleni, łza się w oku kręci.
Ale doceniam twoją bojową naturę - twoją troskę o znajomych. To imponujące. Piszę to bez cienia sarkazmu.
Wracam na Janowicza.