Dodaj do ulubionych

Sensacyjny życiorys...

05.07.13, 08:30
... o. Bashabory ...

"dzieciństwo spędził u ciotki, która wychowywała go po śmierci ojca.
Dopiero w dorosłym życiu dowiedział się, że to właśnie jego ciotka
zabiła mu tatę i wypędziła rodzoną matkę z domu, by przejąć opiekę nad nim samym.
Podobno kobieta później próbowała też otruć małego Johna,
ale gdy ten zrobił znak krzyża nad miską z zatrutą owsianką, ta eksplodowała"


Pogubiłam się...
Obserwuj wątek
    • gat45 Re: Sensacyjny życiorys... 05.07.13, 09:02
      Smutne.
      Właśnie takie historyjki podsycają rasizm. Szczególnie w krajach, gdzie większość nie ma żadnego czarnoskórego wśród znajomych. Co jo godom, większość takich widziała tylko podczas wyjazdu do większego miasta. A i to nie zawsze.
      • damakier1 Re: Sensacyjny życiorys... 05.07.13, 17:35
        gat45 napisała:

        > Smutne.
        > Właśnie takie historyjki podsycają rasizm.

        Podsycają rasizm? Raczej pokazują, że rasa i kolor skóry nie mają żadnego wpływu na mentalność i spostrzeganie świata.

        Z artykułu Adama Szostkiewicza "Szamani Kościoła" ("Polityka" Nr 26, 26.06. - 2.07.2013):

        Ze słowem Bożym [J.B. Bashobora] odwiedza też inne kraje, od Kanady po Anglię. Tam goszczą go jak u nas wspólnoty różnych ras i narodowości. W Polsce był juz w Krakowie [...]. W tych miastach na spotkaniach z kaznodzieją doszło do przypadków ozdrowień. [...] zdarzały sie też jeszcze większe cuda> Na przykład wskrzesanie umarłych. [...]
        Na stadionie mszę ma odprawić bp Marek Stolarczyk, biskup pomocniczy z tej diecezji. A zatem kaznodzieja z Ugandy jest nie tylko uwielbiany przez katolików, którzy go poznali, ale też ma poparcie wysokiej władzy kościelnej. Co to oznacza? Że Kościołowi w Polsce po drodze z takim stylem duszpasterskim [...] Abp Hoser zna dobrze mentalność i religijność afrykańską, zna też polską. Widocznie uważa, że są jakoś podobne.
        • gat45 Re: Sensacyjny życiorys... 05.07.13, 19:10
          damakier1 napisała:


          >
          > Podsycają rasizm? Raczej pokazują, że rasa i kolor skóry nie mają żadnego wpływ
          > u na mentalność i spostrzeganie świata.
          >

          O, ja naiwna.... :(
      • erte2 Re: Sensacyjny życiorys... 08.09.14, 00:04
        gat45
        A co to ma wspólnego z rasizmem ? Oszustwo z jednej strony a oszołomstwo z drugiej nie ma ani rasy, ani koloru skóry, ani płci czy orientacji seksualnej. "Święty" JP2 był biały jak najbardziej - i co z tego ? Relikwie, cudowne uzdrowienia, zamiana wody w wino (czy może na odwrót) przez pewnego Żyda....
        To nie jest sprawa rasy. To jest sprawa stanu umysłu.
    • humbak Re: Sensacyjny życiorys... 05.07.13, 11:30
      Ale co eksplodowało? Owsianka, miska, czy ciotka?
      • czan-dra Re: Sensacyjny życiorys... 05.07.13, 12:32
        Wszystko naraz, i to był ten znak.
      • inna57 Re: Sensacyjny życiorys... 05.07.13, 14:27
        Wyraźnie było miska z zatrutą owsianką. Efekt taki sam jakby małpie dać wentylator, tyle tylko że w innym kolorze.
      • ave.duce Re: Sensacyjny życiorys... 05.07.13, 16:58
        Czyją matkę rodzoną wypędziła ciotka?
        • inna57 Nie czepiajcie się 05.07.13, 17:19
          Oni pewnie ten życiorys z murzyńskiego googlem tłumaczyli ;)

          https://img5.demotywatoryfb.pl//uploads/201109/1315575098_by_Monte15_600.jpg
          • smutas13 Re: Nie czepiajcie się 05.07.13, 18:43
            Do mnie nie przemawiają takie szamańskie spędy.
            Polski kościół czuje, że wiernych ubywa i szuka nowinek. A może ciemny lud znowu to kupi?
            I kupuje.
            Przypomina mi to seanse Kaszpirowskiego.
            • ave.duce Re: Nie czepiajcie się 06.07.13, 08:07
              Ciekawe - był przedtem w Krakowie i... nic?!
              • smutas13 Re: Nie czepiajcie się 06.07.13, 10:12
                ave.duce napisała:

                > Ciekawe - był przedtem w Krakowie i... nic?!

                Widocznie nie zabral ze sobą wspólników odgrywających uzdrowienie.
                • ave.duce Re: Nie czepiajcie się 06.07.13, 17:51
                  Miałam na myśli Lecha ;)
      • man_sapiens Re: Sensacyjny życiorys... 05.07.13, 20:09
        Ta eksplozja jest udokumentowana na filmie.
        • humbak Re: Sensacyjny życiorys... 05.07.13, 21:04
          Kurcze... jedyny film Pajtonów, którego nie lubię.
    • gat45 Wyznanie 06.07.13, 10:33
      A ja wierzę w możliwość, że część uczestników takich spędów doznaje rzeczywistej ulgi, a może nawet uzdrowienia, to zależy od podłoża choroby. Ale w każdej chorobie psychiczne nastawienie bardzo się liczy. Więc jeżeli ktoś mocno wierzy, że te obrzędy mogą mu pomóc, to u niektórych pewnie pomagają.
      Przecież to ten sam mechanizm, który odczuwamy sami w stosunku do naszych lekarzy : jeżeli między pacjentem a lekarzem nawiąże się jakaś nić, to leczenie przebiega zdecydowanie lepiej. Ta nić to chyba właśnie wiara, że on(a) wie, jak naszą chorobę leczyć i że chce nas wyleczyć.

      I jeszcze tak sobie myslę, że dla siebie pewnie nie, ale gdyby chorował ciężko ktoś z moich najukochańszych, to nie wiem, czy bym nie parła do tego, żeby nawet takiej metody spróbować. Chociaż, przyznaję, stadionowy sztafaż i ta cała reszta byłyby baaaaardzo trudną przeszkodą.

      To pisał Gat, sceptyczny do samego jądra swego jestestwa. Ale ten sceptycyzm odnosi się również do aktualnego stanu nauki - muszą istnieć zjawiska, o których nauka nie wie. Jeszcze nie wie.
      • ave.duce Re: Wyznanie 06.07.13, 17:51
        Polepszenie samopoczucia to nie to samo co zmartwychwstanie.
        • gat45 Re: Wyznanie 06.07.13, 18:06
          Nie pisała żem o wskrzeszeniu, jeno o wyleczeniu. Nie o polepszeniu samopoczucia, tylko właśnie o wyleczeniu. Wierzę, że istnieją psychiczne mechanizmy blokujące proces powrotu do zdrowia. I że można je odblokować, dzięki czemu i terapia jest skuteczniejsza, i sam organizm odnajduje swoje własne siły uzdrawiające. Potrafię sobie wyobrazić, że dla kogoś wierzącego w moc jakiegoś szamana, takie odblokowanie może nastąpić w trakcie spotkania z nim.
          • off_nick Beret z głowy 06.07.13, 18:36
            p.Gat.
          • ave.duce Re: Wyznanie 07.07.13, 08:03
            Przecież nie neguję tego, w co Ty wierzysz.
            • gat45 Re: Wyznanie 07.07.13, 08:14
              Ugrzecznienie Gata odbija mi się czkawką. "Wierzę", "wydaje mi się", "moim zdaniem".... - i już można wszystko tak ślicznie skwitowac odmownie.

              Skreślam "wierzę". Istnienie tych mechanizmów jest tak samo udowodnione, jak sporo innych aksjomatów medycznych. Czyli prawie i na 99 %. Medycyna i nie jest nauką ścisłą. To sztuka, posługująca się naukami ścisłymi.
              • gat45 Re: Wyznanie 07.07.13, 08:15
                Na 100 % wiem tylko, że idę teraz sprzątać (troszeczkę). O !
              • ave.duce Re: Wyznanie 07.07.13, 08:40
                gat45 napisała:

                > Istnienie tych mechanizmów jest tak samo udowodnione, jak sp
                > oro innych aksjomatów medycznych. Czyli prawie i na 99 %. Medycyna i nie jest n
                > auką ścisłą. To sztuka, posługująca się naukami ścisłymi.

                Ależ zgadzam się z tym, więc... idę na spacer z panem P. ;)
          • gat45 a co do zmartwychwstania czy wskrzeszania 07.07.13, 08:10
            to konkretna rozmowa na ten temat będzie możliwa dopiero wtedy, kiedy wiedza medyczna bezspornie ustali kryteria śmierci. Na dzień dzisiejszy wygląda to raczej na rozciągnięty w czasie proces i obecna definicja jest raczej negatywna niż pozytywna (ustanie różnych funkcji organicznych przez arbitralnie ustalony czas). A przyroda potrafi zaskakiwać, mili Państwo, oj potrafi. Tu jakiś etap przedłuży, tam cofnie coś, co według nas nie miało prawa się cofnąć. Tak więc - więcej pokory.

            Żeby było jasne : spędy typu stadionowego mierżą mnie i uważam je za nadużycie. Gdyby nie łączyły się z ludzkim cierpieniem i nadzieją, to by mnie także śmieszyły. Jeżeli ktoś to cierpienie bezwstydnie wykorzystał do swoich celów, to hańba mu.

            Chciałam pogadać o istocie sprawy, nie o samym wczorajszym wydarzeniu.
            • ave.duce Re: a co do zmartwychwstania czy wskrzeszania 07.07.13, 08:41
              PogaTamy, ale później, bo teraz czasu brakuje.
            • witekjs Re: a co do zmartwychwstania czy wskrzeszania 08.07.13, 08:30
              Bezsporne kryteria śmierci są dokładnie ustalone.

              Kryteria śmierci
              www.studenci-stomatologii.pl/dokumenty/bioetyka/4162-kryteria-mierci
              Kryteria i sposób stwierdzenia trwałego i nieodwracalnego ustania czynności mózgu ustalone przez specjalistów z dziedzin medycyny: anestezjologii i intensywnej terapii, neurologii, neurochirurgii oraz medycyny sądowej

              www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/zal_ustanie_czynnosci_mozgu_18042007.pdf
              Śmierć pnia mózgu.
              www.forensic-medicine.pl/content/view/3/2/
    • witekjs Re: Sensacyjny życiorys... 08.07.13, 20:46
      Nie sądziłem, że KrK w Polsce jest w stanie organizować, na wielkim stadionie takie, ogromne imprezy z egzorcystą/szamanem.
      Co prawda, egzorcystów jest w Polsce wielu i istnieje również czasopismo "Egzorcysta".
      Rozmawialiśmy o tych sprawach przed dwoma laty.
      Efekt Placebo jest powszechnie znany i w ostatnich latach już opisany, wraz z bardzo ciekawymi, mechanizmami psychoneuroimmunologii, na temat której istnieją zbiory w Biblioteczce Kawiarenki Filozoficznej.

      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,121853808,121894971,Re_To_naprawde_dziala.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,121853808,121888746,Re_To_naprawde_dziala.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,121853808,121889711,Szamanizm.html
      www.psychiatria.pl/txt/a,3346,0,Psychiatria%20transkulturowa:%20Szamanizm%20Cz%C4%99%C5%9B%C4%87%20I:%20Teorie%20i%20interpretacje
      www.forumneurologiczne.pl/txt/a,3347,0,Psychiatria%20transkulturowa:%20Szamanizm%20Cz%C4%99%C5%9B%C4%87%20II%20Badania%20transkulturowe
      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,121853808,122397544,Nie_dawajcie_sienabierac_na_homeopatie_znachorstwo.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,121853808,122412408,Nie_dawajcie_sie_nabierac_Klub_Sceptykow_Polskich.html

      • man_sapiens Re: Sensacyjny życiorys... 08.07.13, 21:36
        > Efekt Placebo jest powszechnie znany i w ostatnich latach już opisany, wraz z
        > bardzo ciekawymi, mechanizmami psychoneuroimmunologii, na temat której istnieją
        > zbiory w Biblioteczce Kawiarenki Filozoficznej

        A ja, naiwny ateista, myślałem, że wiara w Boga Wszechmogącego w Trójcy Jedynego to coś innego...
        • witekjs Re: Sensacyjny życiorys... 09.07.13, 02:05
          Hartman ostro o uzdrowieniach na stadionie i pośle Godsonie. "Ciemnota, zidiocenie, podłość"
          Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,14244029,Hartman_ostro_o_uzdrowieniach_na_stadionie_i_posle.html#ixzz2YVBm7Yva

          wyborcza.pl/1,75478,14244029,Hartman_ostro_o_uzdrowieniach_na_stadionie_i_posle.html
          • witekjs Re: Sensacyjny życiorys... 09.07.13, 08:50
            Myślę, że trzeba zrozumieć zamysł Kościoła.
            Po raz pierwszy, w tak masowy sposób zademonstrowano "oddziaływanie ducha Świętego" .
            Dla wielu ludzi, będzie to wystarczający dowód na jego istnienie...

            Cuda na stadionie: spotkanie z ojcem Bashoborą
            www.se.pl/wydarzenia/kraj/cuda-na-stadionie-spotkanie-z-ojcem-bashobora_336196.html
      • humbak Re: Sensacyjny życiorys... 09.07.13, 07:59
        Jak słusznie zauważył wczoraj w Czwórce jakowyś pan, chyba cytujący Hołownię, nie wiadomo czym właściwie ludzie się ekscytują. O tym że cuda, uzdrowienia, charyzmaty i inne tym podobne, są elementem wiary katolckiej, czy szerzej, chrześcijańskiej, wiadomo nie od dziś. Dzień dobry. Ty rzeczywistość.
        • witekjs Re: Sensacyjny życiorys... 09.07.13, 09:41
          Jezus na stadionie
          Ks. Adam Boniecki:
          Nie potrafię odpowiedzieć na pytanie o motywy 57649 na warszawskim spotkaniu z o. Bashoborą. Ciekawość? Wiara? Rozpacz pomieszana z nadzieją? Obietnica kontaktu z Jezusem?

          tygodnik.onet.pl/32,0,80838,jezus_na_stadionie,artykul.html
          • witekjs Re: Sensacyjny życiorys... 09.07.13, 10:25
            Wybaczcie, że jeszcze na koniec, zacytuję ten ciekawy felieton.

            Adam Szostkiewicz 8 lipca 2013

            Niech o Lemańskim wypowie się Franciszek
            Ks. Lemański zesłany na emeryturę


            Abp Hoser zaprasza "uzdrowiciela" z Ugandy, wyprasza ks. Lemańskiego z Jasienicy. Tak pewno sobie wyobraża robienie porządków w Kościele, do których wzywa papież Franciszek. Można by wzruszyć ramionami: co nas obchodzi jakiś spór w diecezji praskiej?

            A jednak powinno nas obchodzić, co się dzieje w Kościele w Polsce, bo ma on wciąż duży wpływ na decyzje podejmowane przez polityków, a te decyzje mają poważny wpływ na życie nas wszystkich, wierzących i niewierzących. Powinno nas obchodzić, czy Kościół powołujący się na etykę chrześcijańską, nie robi rzeczy z nią sprzecznych./.../

            Więcej pod adresem www.polityka.pl/kraj/opinie/1548451,1,niech-o-lemanskim-wypowie-sie-franciszek.read#ixzz2YXCNLVuF
    • ave.duce Bashobora 25.08.14, 22:07
      w ramach wypełniania misji przez publiczną TVP info ;)

      www.tvp.info/16570534/jan-pawel-ii-zdecydowal-o-moim-przyjezdzie-do-polski
      Kadzi nieźle...:

      „Polacy mają przesłanie dla całego świata”.
    • man_sapiens Re: Sensacyjny życiorys... 09.09.14, 13:46
      To byłoby śmieszne, gdyby nie to, ze całkiem często ludzie odwlekają pójście do lekarza np. z nowotworem, bo wierzą w znachora czy inne "cudowne uzdrowienie".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka