maniasza
08.11.13, 18:38
Tak własnie przeczytałam pewne komentarze do tekstu.
Jest tam jeden bardzo emocjonalny, na ktory zwróciłam uwagę. Ale nie o to chodzi.
Uwagę moja zwróciło przede wszystkim przywołanie filozofii gender w komentarzach.
Ogólnie mam pojecie, ale raczej intuicyjne, i za bardzo nigdy nie wnikałam, czym jest gender.
I teraz zajrzałam z ciekawości do wiki. (może jak bede miala czas przestudiuję to głebiej).
A w wiki PL stoi jak byk (zakładam, ze pisane przez..., no własnie kogo?), że jednak ten plemnik ma wyzszość nad jajnikiem, no bo jajnik raz na jakiś czas, a plemnik bez przerwy. I że jajnik- to natura, a plemnik kultura. I takie tam dyrdymały.
Tylko że , sobie myślę, po kiego komu ten plemnik, nawet nadaktywny i kulturalny cały z siebie, jesli on nie mialby gdzie się zagnieździć, i że żeby coś, cokolowiek, z tego powstało.
A kobietom, jakby nie patrzeć - wystarczy np plemnik, ale z probówki, i dziecko będzie. Bo chyba sztuczne macice jeszcze nie istnieją?
To jednak, wnioskuję, przynajmniej na aktualny stan wiedzy medycznej, wiekszą wartością jest jajnik i macica, niż plemnik.
Dobrze myślę?
:)